alfa36
13.05.04, 22:20
Witajcie, wiem ze zagląda tu sporo z formowiczek, dlatego mimo że moj problem
nie dotyczy ciązy, proszę o pomoc. W pewnym wstydliwym miejscu (w wgłębieniu
między nogą a spojeniem łonowym [tak to się chyba nazywa, choć gin
powiedziała "krocze"]) zrobiło mi się coś w rodzaju liszaja- takie czerwone
nierównomierne place. Dziś bylam u gin (bo miejsce pojawienia się tego czegoś
mnie tam zaniosło, choć nie wiem czy to nie jest problem dermatologiczny).
Pani gin nie bardzo wiedziala, co to może być- użyla określenia liszaj, ale
nie była przekonana, wspomniala nawet o łuszcycy (czym mnie zresztą mocno
przestraszyla), bo to coś własnie się łuszczy. Zapisala mi maść o nazwie
ELOCOM. Na razie nie czuję poprawy, ale to dopiero pierwszy dzień. Czy moze
ktoś mi pomoc, co mi się mogło stać? Dodam, ze wcześniej miałam coś podobnego
w tym samym miejscu i jakoś samo przechodziło. Więcej, gin który to oglądal,
jak mi się coś podobnego przydarzyło wcześniej powiedzial, ze to pewnie
podrażnienie od podpasek. Już sama nie wiem, może od razu iść do dermatologa?
Pomóżcie