Dodaj do ulubionych

Grono wiec

13.09.11, 08:48
jestem załamana. Wczoraj online wieczorem podejrzalam wyniki mojego ostatniego wymazu z pochwy. Nie wyhodowano nic oprócz...... Staphylococcus Epidermidis (srednio liczne)czyli gronkow
Nie znaleźli nawet tak ważnych i w naturalnej florze pochwy lactobavtillus.

niby to nie jest najgorszy grono wiec i tez często występuje w naturalnej florze ale .....
Dziewczyny przeczytałam ze te świństwa mogą powodować wcześniejszy poród.
Zalamka.
Miała któraś?
Dzisiaj będę rozmawiać z gin bo pewnie dzisiaj dotrą do niej wyniki. Czy są jakieś bezpieczne leki na pozbycie się tego?
A najlepsze ze: od pocztku ciąży podmywam się pod bieżąca woda kilka razy dziennie i używam płynu gin ekologicznego do higieny z kwasem mlekowym, wycieram się jednorazowymi recznikami, lykam co drugi dzień lacibios femina, pije kefiry, zero sexu.
I mam nagrodę
Obserwuj wątek
    • krolowa_kier Re: Grono wiec 13.09.11, 15:57
      Maggieeee, gronkowiec występuje na ludzkiej skórze, a najczęściej łapią go osoby o osłabionym układzie odpornościowym. Czyli np. kobiety w ciąży. Dostaniesz antybiotyk i wytłuczesz pasożyta wink
      Każda bakteria może spowodować przedwczesny poród, m.in. poprzez doprowadzenie do infekcji wewnątrzmacicznej. Grunt, żeby się leczyć i robić posiewy.
      Ja podczas tej ciąży miałam 4 różne bakterie, 2 razy grzybka złapałam. Zażywałam kilka różnych antybiotyków (a dwa razy dodatkowo przepisane mi antybiotyki wyrzuciłam do kosza i się nie przyznałam lekarzom). Sexu też 0 przez całą ciążę. Aha, bakterie i grzybki się skończyły jak zaczęłam stosować Lactovaginal, bo probiotyki doustne mi nie pomagały. Podmywanie - szarym mydłem. Kefirów nie lubię, więc się nie zmuszałam.
      I pomimo przejść z bakteriami, grzybkami trzymamy się z potomkiem dobrzesmile
      • maggieeee Re: Grono wiec 13.09.11, 16:05
        no nie wiem. zobaczymy co moja lekarka powie. dopiero dzisiaj dotra do niej wyniki i pewnie sie zdzwonimy. boje sie ze bedzie nalezala do tej grupy co powiedza ze gronkowca sie nie leczy.
        moge przejsc na lactovaginal ale , ale ja 3 x dziennie wpycham sobie wiadomo gdzie luteine. od kilku dni dopiero (posiew wczesniej) i jak mam pogodzic lactovaginal z luteina? przeciez wszystko mi wycieknie.
        najwyzej zrezygnuje z jednej dawki luteiny.
        podobniez dobry jest tez vitagyn c

        echhh
      • maggieeee Re: Grono wiec 13.09.11, 19:55
        lekarka powiedziala ze ten rodzaj jest na ludzkiej skirze w takiej znikomej ilosci wynik posiewu jest prawidlowy i nie ma powodu do niepokoju.
        natomiast zlecila mi suplementacje jakims prbiotykiem. ale skoro ja jem lacibio i nic z tego to cos dopochwowego na przyklad lactovaginal.
        tylko zapomnialam z tego wszystkiego ze ja sobie aplkuje 3 x dziennie luteine po 2 tabletki, i jak tu znalezc miejsce na lactovaginal???
        najwyzej rano bede aplikowala lacto a potem 2 x po 3 luteine.

        mam sie niepokic ze nie dala mi antybiotyku?
        • krolowa_kier Re: Grono wiec 14.09.11, 10:36
          Ja Lactovaginal zwykle na noc stosowałam. Tak co drugi dzień, bo paskudztwo drogie, a ja jeszcze dodatkowo zamiast luteiny wykosztowywałam się na Duphaston przez kilka miesięcy.
          Co do antybiotyków, to skoro ilość gronkowca w posiewie była niewielka, to najwyraźniej antybiotyku nie trzeba. Bo są jakieś normy, że od takiej i takiej się leczy, szczególnie w ciąży, a poniżej jakieś tam nie jest to niepokojąca ilość. Tak mi tłumaczył mój lekarz, co do bakterii w posiewach. No i te nieszczęsne posiewy trzeba robić regularnie. Wiele kobiet dzięki regularnie wykonywanym posiewom i dodatkowo badaniu CRP mogłoby uniknąć poronienia, a tak spora część nawet nie wie, że są bakterie/stan zapalny, bo bakterie najczęściej są bezobjawowe.
          • maggieeee Re: Grono wiec 14.09.11, 11:23
            Tak. Poza tym są rożne bakterie. Jedne dopuszczalne w pewnych ilościach bo są naturalnie z nami i mogą się nawet dostać do próbki podczas pobierania a inne trzeba bezwzględnie natychmiast tepic.
            Moja lekarka raczej do skrupulatnych należy i dobrych. Jestem z nią od wieeelu lat i chociaż infekcje mam rzadko to jakieś tam jeszcze przed ciąża się zdarzały i jak było trzeba to mocne globule lub antybiotyk dostawalam i tyle. Wiec w ciąży tym bardziej by nie ignorowala.
            Ostatecznie kazała mi brać regularnie codziennie lacibios i 3 x w tygodnio dopochwowo vitagyn c.
            No to jakoś jestem w stanie pogodzić z moja dopochwowa luteina.
            Za 2,3 tyg powtorzymy powiew.

            A crp w ciąży wychodzi miarodajneee? wiem ze ob zawsze zawyżone i się nie wykonuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka