Dodaj do ulubionych

W 10 tygodniu brak czynności serca

07.06.04, 16:49
czy jest szansa, że płod się dobrze rozwija, kiedy na USG nie widać, że serce
bije? Lekarz powiedział, że płód wygląda na 6 tygodniowy. Czy miałyście
podobne doświadczenia?? Jak one zwykle się kończą?? Proszę, poradzcie! Lekarz
chce mi dać skierowanie na usunięcie ciązy...
Obserwuj wątek
    • rendziak Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 07.06.04, 16:58
      absolutnie się wstrzymaj z tym skierowaniem...... być może z Twoich obliczeń
      wynika że płód ma 10 tyg a do zapłodniebnia mogło dojść później - u mnie
      serduszko sie pojawiło po 6 tc (na początku 7) więc lepiej poczekaj. Nie mówie
      że na 100% bedzie dobrze ale jest szansa więc nic narazie nie rób
      • agnesm1 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 07.06.04, 17:06
        Po tygodniu nalezy powtorzyc USG i wtedy mozna ewetualnie wyrokowac co sie
        dzieje... choc roznie to moze byc niestety
        Jesli w tym czasie zaczeloby sie krwawienie nie czekaj tylko zglos sie do
        szpitala...
        Agnesm
        • kasiaba1 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 07.06.04, 17:15
          W dziesiątym tygodniu już powinna być dobrze widoczna akcja serca, ale...jak
          byłam w ciąży z moim synem lekarz (doktor medycyny!) stwierdził "puste jajo
          płodowe"(to był 9-10 tydzień), zarządził odstawienie leków podtrzymujących
          ciążę (brałam je bo krwawiłam), dziś mój synek ma ponad rok i jest
          zdrowiuteńkim i bardzo ruchliwym chłopaczkiem, strach pomyśleć co by było
          jakbym wtedy od razu miała zabieg sad
          Radzę Ci się wstrzymać, tym bardziej jeżeli nie ma żadnego plamienia. Być możę
          coś wyjaśniłby wynik HCG.
          Pozdrawiam
          • dorbie Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 17.06.04, 23:39
            Ja tez tak teraz mam. W 9 tygodniu nie bylo akcji serca i byl poronny zarodek,
            zwijanie sie pecherzyka- rokowanie na poronienie. Ale lekarz mi dal alternatywe-
            poronienie naturalne bez lyzeczkowania. Jestem lekarzem i napatrzylam sie
            kiedys na stazu na lyzeczkowania, dziekuje nie dla mnie. Poronienie naturalne-
            po prostu krwawienie, wpierw skrzep a potem wiekszy okres, pozniej po kilku
            dnaich sprawdzenie w usg czy wszystko sie dobrze oczyscilo. Najczesciej nie
            wymaga lyzeczkownia, po dwoch cyklach mozna zachodzic w ciaze. A mam kolezanke
            ktora zaszla wlasnie w cyklu po poronieniu i ciaza przebiegala bez problemow
            urodzila zdrowa dziewczynke. Takze w razie co lepiej zaczekac na poczatke
            poronienia a nie od razu na usuniecie ciazy. ja czekalam tydzien i nic- mdlosci
            obrzmienie piersi wzdecia nawet soie nasilily. Pjechalam na usg i zobaczylam
            dzidziusia - serducho bije rece nozki pepowinka wszystko jest.
            Ale wiesz Kasiu , dla mnie to pocieszajace ze masz juz rocznego synka i
            poczatek ciazy taki sam jak ja. ja tez na poczatku bralam hormony bo mialam
            plamienia.
            dorbie
    • magdulka26 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 07.06.04, 17:57
      Ja też bym się wstrzymała ,a jak lekarz sie pomylił o Boże nawet nie chcę
      mysleć.Ja bym powtórzyła badanie za tydzień i wtedy sie okaże czy pan dr.miał
      racje czy też się mylił.Trzymam kciuki żeby serducho biło jak szalone.
    • martaglowacka U mnie w 7 tygodniu lekarz nie zobaczył 07.06.04, 18:27
      nawet ciąży uncertain Dostałam skierowanie na laparoskopię, bo to "napewno"
      pozamaciczna (choć gdzie też nie widział). Trafiła po prostu na konowała (do
      tego z wojskowego szpitala w Warszawie!!). Moja "ciąża pozamaciczna" ma prawie
      3 lata i właśnie ogląda bajki smile
      Udaj się może do jeszcze innego lekarza, napewno nie od razu pod nóż.
      Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
      Marta

      • mijaczek Zrób bHCG 07.06.04, 19:10
        U mnie w 8 tyg. nie było ASP, lekarz kazał zrobić bHCG, powtórzyć po tygodniu.
        U mnie niestety skończyło się łyżeczkowaniem. Radze bHCG... To da najlepszy
        obraz tego co się dzieje... jeśli będzie rosło - dobra wasza, jeśli nie lub
        będzie malało... wtedy... niestety...bHCG jest najlepszym sposobem.Pamietaj o
        wykonaniu obu badan w tym samym lab.
        • s.dusza Re: Zrób bHCG 08.06.04, 09:38
          wczoraj zrobiłam test bHCG i już wczoraj były wyniki, niestety dopiero dzisiaj
          lekarz prowadzący ma do mnie zadzwonić z informacją. Trzymajcie za mnie kciuki!
          • s.dusza Re: Zrób bHCG 08.06.04, 09:46
            I jeszcze jedno - zauwazyłam, że piersi nie są już tak obolałe i wrazliwe? Czy
            to normalne???
            • marzek2 Re: Zrób bHCG 08.06.04, 10:08
              Też uważam, że HCG będzie najlepszym rozwiązaniem. Jeśli rośnie, to ok, jeśli
              stoi lub maleje, to niestety...

              A co do piersi, to moje też już nie są tak obrzmiałe i trochę mniej bolą, a
              ciąża rośnie bez problemów, więc tym się nie musisz akurat przejmować.

              Pozdrawiam i życzę rosnącego HCG!
      • fiordilligi ja właśnie o to płaczę 22.06.04, 20:57
        lekarz nie widzi mojego maleństwa. Mowi, że do szpitala na obserwację,
        najprawdopodobniiej zabieg usunięcia pozamacicznej. Moim zdaniem to jakiś 5
        najdalej 6 tydzień. Nic nie mogę robić, płakać mi się chce. Miałam lekkie
        plamienia w dniach odpowiadających @, po luteinie wszystko ustało. Mam lekkie
        napiecie brzucha, niebolesne. Trochę mam zaparcia. I co ja mam zrobić?
    • roxi_hart Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 08.06.04, 09:59
      Trzymam kciuki.
      Moja kolezanka byla juz przygotowana do zabiegu, kiedy to ktorys z lekarzy jeszcze raz zrobil USG i... okazao sie ze wszystko ok. Dzis jej coreczka ma 3 latka.
      Idz do innego lekarza.
    • mili17021979 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 08.06.04, 11:36
      U mnie wykryto brak czynności serca płodu w 8 tygodniu ciąży. Radzę Ci iść do
      szpitala, nawet jeśli nie masz skierowania, polecam Śródmiejski na Solcu, tam
      jest cudowny lekarz dr Remigiusz Rak. Tam chociaż Cię poddadzą obserwacji i
      zobaczą czy płód się rozwija. Wiem co czujesz. Trzymaj sie.
      • s.dusza Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 08.06.04, 13:36
        bHCG wyszło w normie. Jutro ide na powtórne USG - mam nadzieję, że ukaże sie w
        nim bijące serduszko...
        • roxi_hart Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 08.06.04, 14:58
          Trzymam kciuki, informuj nas.
    • magdulka26 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 08.06.04, 20:31
      Będzie dobrze, musi być dobrze niema innej mozliwości.
    • myelegans Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 08.06.04, 20:47
      W zeszlym rokuk poszlam do lekarza w 10 tygodniu na USG, ktore pokazalo, ze
      zarodek ma rozmiary 6 tygodni i nie ma akcji serca. U mnie objawy ciazy zaczely
      wlasnie ustepowac, gdzies okolo 7 tygodnia. Zdecydowalam sie zaczekac na
      poronienie samoistne, zeby uniknac lyzeczkowania. Poronilam po 2 tygodniach od
      USG.
      Na pocieszenie dodam, ze moglismy zaczac sie starac juz w nastepnym cyklu, bo
      nie mialam lyzeczkowania i sama sie wyczyscilam. Teraz jestem w 26 tc.
      • s.dusza Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 14.06.04, 11:52
        Drugie USG potwierdziło diagnozę - zarodek nie rozwijał się prawidłowo, jestem
        po łyżeczkowaniu. Jest mi zle. Mój były partner w ogóle sie nie interesuje moim
        stanem - wie, że były problemy... Dla niego to jeden kłopot mniej...
        • rendziak Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 14.06.04, 11:55
          kochana
          bardzo serdecznie Tobie współczuje - wiem co to znaczy - ja straciłam córeczkę
          w 24 tc.......miejmy nadzieję, że następnym razem będzie dobrzesmile a co Twojego
          partnera.... cóz dobrze że mówisz o nim "były" - chyba nie warto sobie takim
          człowiekeim zawracać głowy.....trzymaj sie dzielnie
          pozdrawiam aga
          • sugar_mama_danielcia Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 14.06.04, 12:14
            Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Zobaczysz, bedzie jeszcze dobrze i Ty
            bedziesz miala swoje 'mlekiem pachnace zawiniatko'. Przynajmniej (wiem, ze to
            marne pocieszenie) wiesz co bylo przyczyna niedonoszenia ciazy i za jakis czas
            mozesz przystepowac do kolejnej walki o macierzystwo.

            Z facetami jest nieraz tak, ze nie potrafia czuc tego co my przezywamy. To Ty
            czulas w swoim ciele przemiany zwiazane z ciaza. Twoj mezczyzna tego nie
            widzial, nie widzial wielkiego brzucha (do faceta zwykle wtedy dochodzi, ze
            szykuje sie dziecko) nie czul kopniakow. On prawdopodobnie nie rozumie przez co
            przechodzisz. To nie u niego narodzil sie instynkt macierzynski. Jezeli Twoj
            partner pod innymi wzgledami jest OK, daj mu szanse i czas by zrozumial strate.
            Wiem, ze to trudne i wydawac mogloby sie, ze jest w takiej sytuacji
            niedorzeczne.
            Moj maz zachowal sie podobnie jak poronilam na pocztku 2 trymestru. Wiele czasu
            musialo uplynac by on w ogole zdal sobie sprawe przez jakie pieklo przeszlam.
            Teraz jest kochajacym tatkiem i obronca malutkiego.

            Radze Ci bys skontaktowala sie z osobami, ktore doswiadczyly podobnego co Ty.
            Ty teraz potrzebujesz zrozumienia od osoby, ktora wie dokladnie co czujesz.

            Pozdrawiam i przytulam do serca.

            Sugar
            • sugar_mama_danielcia Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 14.06.04, 12:18
              Zle doczytalam - jesli to byly facet to i tak nie ma do czego wracac. Jednak ta
              jego obojetnosc moze miec zrodlo w tym co wczesniej napisalam. Nam sie moze
              nieraz wydawac, ze ich to nie obchodzi, a oni poprostu moga nie zdawac sobie
              sprawy czemu tak cierpimy. Nie zawsze, ale i tak sie zdarza.

              Pozdrawiam
              Sugar
          • sowa_hu_hu Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 18.06.04, 10:11
            wiem że to może okropnie zabrzmi ale lepiej zeby sie nie interesował ,bo i po
            co? skoro od początku miał takie podejście? pokzał jakim jest człowiekiem więc
            lepiej zeby zniknął z twojego życia! wiesz mam koleżanke ktora jak zaszła w
            ciąże to facet sie od nie odwrócił , później dziecko urodzilo sie , po pól roku
            zmarło - on nawet dziecka nie widział , w ogole sie nie interesowała ani jego
            losem ani jej... teraz mineło kilka miesięcy i on nagle ją "kocha"!!! problem
            taki ze ona mimo wszytsko naprawde go kocha i nie moze sie mu oprzeć... nie
            wiem do czego to doprowadzi... dlatego lepiej ze ten "twój" BATON (jak to mówi
            jedna z moich przyjaciólek o facetach charakteryzujacych sie bardzo niskim
            stopniem inteligencjii) sie nie odzywa! będzie ci łatwiej...
            jesli chodzi o dziecko nie mam pojęcia co mozesz czuć bo nigdy nie byłam w
            takiej sytuacjii... dlatego moge tylko powiedziec ze mocno trzymam za ciebie
            kciuki!!!

        • roxi_hart Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 16.06.04, 14:56
          Strasznie mi przykro. Trzymaj sie cieplutko.
    • renis66 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 14.06.04, 16:40
      Głowa do góry. Wiem co mówie. Dwa lata temu miałam podobną sytuacje.W drugi
      dzień świat wylądowałam w szpitalu. Maleństwo obumarło w 8 tygodniu i świat mi
      się zawalił. Nie było lekko i wierz mi ze wiem co czujesz. Dziś moja Rita ma
      juz 7 tygodni. Jest słodka i niewyobrazam sobie zycia bez niej. Na pewno też
      cie to czeka. Życzę powodzenia
      Renata
    • bajkare Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 14.06.04, 17:18
      Bardzo bardzo ... mi przykro.
      Współczuję Ci z całego serca.
      Choć nie pisałam, to śledziłam Twoją historię i mocno trzymałam za Ciebie
      kciuki.
      Życzę Ci z głębi serca zdrowia, siły i znalezienia spokoju ducha.
      Dalej będę trzymać za Ciebie kciuki
      Pozdrawiam serdecznie
      • mijaczek Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 15.06.04, 14:57
        strasznie mi przykro... wiem, co przechodzisz, bo ja swoje maleństwo straciłam
        w taki sam sposób. na poczatku bedzie zle, ale czas ci pomoze, a potem
        odzyskasz swoja dzidzie. mi bardzo pomogla mysl, ze moja nastepna dzidzia
        bedzie ta sama, ktora teraz jest wniebie...
        pozdrafiam cie z calego serca!
        Mia
        • kama337 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 16.06.04, 10:09
          Strasznie, strasznie mi przykro! Wiem, że teraz i tak nic Cie nie pocieszy,
          ale, niestety, taka jest natura, kobiety rodzą i ronią, wiele kobiet, w tym
          również ja, przeszło to co Ty teraz. Szansa na urodzenie kolejnego zdrowego
          dziecka po 1 poronieniu jest taka sama, jak u kobiety bez poronień w wywiadzie.
          I wiesz mi, że naszczęście czas leczy rany, nie zawsze będziesz się tak źle
          czuła jak teraz, a "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni".
          Pozdrawiam Cię cieplutko.
    • dorbie Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 17.06.04, 23:46
      Oj, przykro mi bardzo. Nie doczytalam do konca moj blad, bo naprawde wierzylam
      ze sie uda. Ale jak mialas takiego faceta, to przy pierwszych klopotach ktorych
      w zyciu jest mnostwo by i tak Cie opuscil. Na pewno spotkasz kogos kochanego
      kto Cie otoczy miloscia i oboje bedziecie cieszyc sie Waszym dzieckiem. Trzymam
      kciuki. Dorbie
    • dorro Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 18.06.04, 12:40
      absolutnie poczekaj!

      U mnie bylo to samo, juz oplakalismy nasze malenstwo, bo lekarz stwierdzil, ze
      nic z tego. Ale - kazal zaczekac i po tygodniu USG powtorzyc.
      I serduszko zabilo.

      na usuniecie zawsze jest czas, a mozna usunac zywe dziecko!

      Pozdrawiam

      d

      s.dusza napisała:

      > czy jest szansa, że płod się dobrze rozwija, kiedy na USG nie widać, że serce
      > bije? Lekarz powiedział, że płód wygląda na 6 tygodniowy. Czy miałyście
      > podobne doświadczenia?? Jak one zwykle się kończą?? Proszę, poradzcie! Lekarz
      > chce mi dać skierowanie na usunięcie ciązy...
      • s.dusza Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 21.06.04, 10:18
        Bardzo dziekuję za Wasze dobre słowo i wsparcie. Jedyna myśl, która mnie
        podtrzymuje na duchu jest myśl o tym, że może będzie mi jeszce dana szansa na
        urodzenie dziecka... Te dwa i pół miesiąca ciązy uświadomiły mi jak bardzo chcę
        byc matką...
        • rendziak Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 21.06.04, 10:31
          napewno zostaniesz mamą:smile)) ja naprawde życzę Tobie tego z całego
          serca......sama przeszłam przez stratę dziecka (24tc) więc wiem co
          czujesz....jeśli potrzebujesz wsparcia zajrzyj na forum poronienie albo strata
          dziecka tam spotkasz dziewczyny z podobnymi problemami - czasem warto sie
          wygadać - a tam napewno będziesz zrozumiana.......
          pozdrawiam
          aga
    • 158r Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 21.06.04, 13:58
      było podobnie ale odczekaliśmy 2 tyg /zal.lekarza/ niestety nadal nie biło... (
      pierwsza ciąża)
      Z zabiegu nic nie pamiętam - narkoza.Wnerwiał mnie potem płacz dzieci...Serce
      pękało. Ale po roku zaszłam znów i teraz mam już 10 msi. synka.
      jeśli to pierwsza to zpodobno często tak się dzieje - druga będzie o.k.
    • dziabag_4 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 22.06.04, 12:21
      Hejsmile Nie bój się tak. Trzymam kciuki. Ja miałam problemy z pierwsza ciążą -
      obumarła w 6 tyg. Dzisiaj zaczynam juz 3 miesiąc i musze byc dobrej mysli a
      badanie hcg to najlepszy sposób kontroli rozwoju płodu - musi wzrastać przez
      cały 1 trymest; potem juz maleje. Trzymam kciuki a Ty trzymaj za mnie!
    • koloris5 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 23.06.04, 10:12
      Strasznie mi przykro...Ja straciłam w identyczny sposób pierwszą ciąże...Drugi
      miesiąc, pusty pęcherzyk płodowy. Miałam jednak wielkie wsparcie ze strony męża
      i po pół roku od zabiegu zaszłam ponownie w ciażę. Teraz Sonia ma 2l. i 3 mies.
      a ja jestem w 31tyg. z kolejna córeczką. Dlatego proszę otrzyj łezki, wiele
      kobiet traci samoistnie ciąże, które się nie rozwijają dobrze...Wiem, że łatwo
      to mówić, ale ja sama to przeszłam kiedyś i teraz patrząc w stecz wiem, że
      Bozia za ból wynagradza.
      Trzymaj się i jak chcesz to pisz na gadu gg 330456
      Ania
      • dziabag_4 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 23.06.04, 13:01
        Witaj Aniusmile Przypadkiem przeczytałam Twojego posta... Też przeszłam obumarłą
        ciążę a teraz jestem w 9tyg ciąży i bardzo się boję. Czy moge pogadac z Tobą na
        gg?
        • koloris5 Re: W 10 tygodniu brak czynności serca 23.06.04, 15:47
          Hej! No pewnie, że możesz!
          gg 330456
          Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka