Witam!
Jestem w 31 tyg. ciąży. Mała chyba ustawiła się już do wyjścia, bo od kilku dni czuję nieprzyjemny nacisk na krocze. Dodatkowo, od wczoraj pojawił się ból przy wstawaniu, siadaniu, jakiejkolwiek zmianie pozycji. Podczas kąpieli okazało się, że kroczę jest lekko opuchnięte i bolesne w dotyku. Wizytę u swojego gina mam we wtorek i muszę jakoś do tego czasu dotrwać. Póki co wymyśliłam jedynie podkładanie sobie poduszki pod pupę

Jak jeszcze mogę sobie pomóc? Nie jest to ból, który wymagałby łykania środków przeciwbólowych, raczej stały dyskomfort, nasilający się podczas jakiejkolwiek zmiany pozycji. No i chodzę w sposób raczej śmieszny, ale to nie problem, bo i tak w związku z innymi ciążowymi przyjemnościami (nadciśnienie, cukrzyca) siedzę w domu. Czy istnieje na to jakaś rada, poza namówieniem dziecięcia, żeby zmieniło pozycję (a niestety, nie bardzo chce mnie słuchać w tej kwestii

?