Dodaj do ulubionych

Brązowe plamienia 6tc

04.03.12, 00:17
Czesc dziewczyny, 3 dni juz plamie i dzisiaj bylam u lekarza na skanie zobaczylam bijace serduszko i moja kruszynke 3mm tylko ze poza tym ze tak sie moze zdarzyc nie uslyszalam nic innego mieszkam w UK a tu nie robia za duzo do 2 trymestru. Jeszcze na dodatek dopalo mnie przeziebienie i poprostu czuje sie jak kupa. Pisze bo poprostu musze sie wyzalic sad
Obserwuj wątek
    • bialasek75 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 12:28
      No to witaj w klubie. Też mieszkam w UK i też plamię, już trzeci tydzień. Praktycznie bez przerwy. Nie dużo, ale codziennie troszkę na wkładce jest. Może z 1 czy 2 dni były 'czyste'. Miałam jedno USG z NHS, na drugie poszłam prywatnie, dla własnego spokoju. Do tego wzięłam sobie zwolnienie i siedzę w domu i odpoczywam. Na USG wszystko wygląda prawidłowo, więc jestem dobrej myśli. Kolejne mam we wtorek.
      Dodam, że mam jedno poronienie za sobą, a wtedy nie miałam żadnych plamień. Zaczęło się w 10 tygodniu i na USG okazało się, że ciąża się zatrzymała 4 tygodnie wcześniej.
      Co mogę poradzić. Staraj się jak najwięcej odpoczywać. Jeśli było serduszko na USG to jest 90% szans, na to, że ciąża się utrzyma. Jeśli masz możliwość to idź prywatnie po tygodniu lub dwóch i zobaczysz, czy fasolka rośnie prawidłowo.
      • najma78 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 13:42
        Nie robia nic w piewrszym trymestrze bo i nie wiele zrobic sie da a faszerowanie niepotrzebnymi lekami dla spokoju kobiety rozsadne nie jest. Ja krwawilam w pierwszym trymestrze w obu ciazach, pracowalam przy tym normalnie i urodzilam dwoje zdrowych dzieci w terminie. Monitorowano ciaze czesciej przez te krwawienia i tyle. Po tym skanie pewnie zaprosza cie na nastepny smile mam nadzieje, ze nic sie zlego nie wydarzy.
    • lidek0 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 17:38
      Może to niedobory progesteronu? Mogłabyś to zbadać? Suplementacja często powoduje, że kończą się plamienia.
      • mije18 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 18:29
        niestety z tego co mi wiadomo to nie robia tu takich badan, ale pocieszam sie ze juz dzisiaj nie ma tego prawie nic wiec oby bylo dobrze juz niedlugo mam wolne i jade do polski wiec porobie tam kilka dodatkowych badan smile
        • najma78 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 18:40
          mije18 napisała:

          > niestety z tego co mi wiadomo to nie robia tu takich badan,

          Robia jesli sa do tego podtstawy, ale pociesze, ze niedobory progesteronu wystepuja bardzo rzadkosmile

          • bialasek75 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 19:02
            Ja biorę cały czas duphaston 3 razy dziennie, jeszcze przepisany od polskiego ginekologa. Miał mi pomóc zajść w ciążę, a potem tę ciążę utrzymać. Przynajmniej w tym pierwszym pomógł na pewno. Ale plamienia mam pomimo brania tego leku. Więc nie wiem czy to z powodu niedoboru progesteronu.
            Mi lekarka powiedziała, że to krwawienie z szyjki może być. Na forach czytam, że często jak macica rozszerza to też może lekko krwawić.
            • mije18 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 19:08
              Chcialoby sie powiedziec nie zamartwiaj sie na zapas
              ale wiem jak to jest i czasami poprostu nie da sie inaczej, mimo wszystko jestem dobrej mysli i caly czas mowie do brzuszka ze lepiej niz tunigdzie CI nie bedzie wiec siedz tam bo mama sie odrazi smile narazie pomaga
        • lidek0 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 20:02
          Ja bym jednak spróbowała, z mnie znanych przypadków plamienia były jednak wynikiem zbyt niskiego progesteronu /ale to w przypadkach kiedy takie badania robiono, bo często się nie robi/.
          • anetchen2306 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 20:09
            Ja plamilam da razy: na poczatku ciazy oraz pomiedzy 8-16 tc. Badania hormonalne mialam wykonane. Niedoborow nie stwierdzono. W poczatkowej fazie byly to mikrokrwawienia z szyjki (glownie po wysilku, po wspolzyciu), w pozniejszym etapie bylo spowodowane nisko osadzonym lozyskiem.
    • mamatosia1 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.03.12, 20:12
      przykrosad pamiętam jak ja się denerwowałam na początku jak plamiłam. Tyko, że u nas dają od razu Duphaston... Nie wiem czy to właśnie on pomógł utrzymać ciążę al zawsze jest takie poczucie, że bierze się leki więc robi wszystko co możliwe... Może możesz odwiedzić jakiegoś innego lekarza? Trzymaj się....
      • mikolajek2010 Re: Brązowe plamienia 6tc 05.03.12, 12:24
        Ja plamiłam od 6 do 10 tygodnia... a teraz leży koło mnie 4 miesięczna gaduła smile
        • kotkowa Re: Brązowe plamienia 6tc 06.03.12, 12:40
          Ja tez plamilam, grunt, że nie ma krwiaka, wtedy musialabys lezec plackiem. Druga czesta przyczyna to faktycznie progesteron i wcale nie jest to rzadka sprawa, ewentualnie rzadko badania, bo w PL na plamienie najczesciej lekarze daja w ciemno Duphaston lub Luteine, co moim zdaniem jest sluszne, zapobiega skurczom, pomaga sie wchlonac gdy jest krwiak i podnosi progesteron, gdyby byl niedobor. Ja w ciazy tez plamilam, choc bylam na luteinie juz od owulacji, badalam b czesto progesteron i do dzis nie wiadomo w sumie skad plamienie, krwiaka nie mialam, latalam na IP z tym plamieniem, pojawialo sie sporadycznie jeszcze do 9 tc, po 9 tc ostatecznie sie skonczylo. Z ciaza wszystko dobrze, dziecko zdrowe smile Byl tu gdzies watek o krwawieniach we wczesnej ciazy, tam ktos pisal madra rzecz, ze sluzowka macicy zluszcza sie mimo ciazy, te fragmenty, ktore nie sa zajete przez pecherzyk ciazowy. Z wiekiem ciazy pecherzyk zajmuje coraz wieksza przestrzen i krawienia ustaja, ale zawsze najbardziej trzeba uwazac w terminach, kiedy przypadalaby @. Trzymam kciuki za Twoje malenstwo, wiem, ze to sa nerwy, ale mam nadzieje, ze to nic zlego sie nie dzieje.
          • bialasek75 Re: Brązowe plamienia 6tc 06.03.12, 13:13
            No u mnie już będzie prawie 4 tygodnie odkąd zaczęły się plamienia. Dziś byłam na wizycie i maluszek się zdrowo rozwija, jest odpowiedniej wielkości i wszystko wygląda prawidłowo. Czyli chyba taki mój urok i tyle.
            • migotka.s Re: Brązowe plamienia 6tc 06.03.12, 17:49
              ja mam krwiaka i nie plamie, ani kropki nawet
              czasem plamienia sa z odnawiającej sie nadżerki ect
    • majowa.anna Re: Brązowe plamienia 6tc 06.03.12, 20:43
      Plamiłam między 6 a 8 tygodniem, brałam luteinę do 14-go. Donosiłam i urodziłam dorodnego brzdąca.
    • jola_84 Re: Brązowe plamienia 6tc 23.04.12, 20:20
      hej a bralas wczesniej tabletki anty? ja wzielam ostatnie opakowanie w zeszlym miesiacu i staralismy sie z partnerem o dziecko, zamiast miesiaczki mam brazowe plamienia i bole brzucha jak przed okresem. Tez tak mialas?
      tez mieszkam w UK i boje sie o opieke lekarska tutaj
      • asia.xyz Re: Brązowe plamienia 6tc 25.04.12, 00:19
        Do dziewczyn mieszkajacych w UK. Jesli macie krwawienia lub plamienia we wczesnej ciazy znajdziecie najblizszy odzial o nazwie Early Pregnancy Asssesment Unit gdzie w takich wypadkach robia USG bezplatnie. Jak jak sie zglosilam zrobili mi od reki. Jak zglosilam sie do szpitala na ER to sami umowili minie na wizyte na tym EPAU. nie wiem czy maja taki oddzial w kazdym szpialu ale wieksze na pewno maja. W UK nie ma rejonizacji wiec powinni wszedzie przyjac. Powodzienia. Polecam tez zapisanie sie na porod do duzego szpilata gdzie maja wdzystkie odzdzialy oraz odzialy specjalistyczne jak pn. neonatologie, premature clinic, leczenie nieplodnosci oraz powtarzajacych sie poronien itp. Nie trzeba byc w rejonie. Jesli GP nie ma kontaktu to wybranego szpietala mozna mu podac numer. Szpitale przyjmuja na zasadzie kto pierwszy ten lepszy do wyczerpania miejsc na dany termin. Ja mam juz kolejna ciaze w takim wiekszym szpitalu (Quince Charlotte Londyn ) i na brak badan i konsultacji nie razekam.
        • goska1980 Re: Brązowe plamienia 6tc 03.05.12, 15:03
          hej dziewczyny, mam do pytanie do plamiących, a zwłaszcza do "bialaska75". jestem w 8 tc, od 5 mam śluz zabarwiony na lekki brąz. nie codziennie, ale prawie, niewielką ilość. właściwie to wygląda to tak, że jeśli w ogóle jest śluz to właśnie taki brudny. 2 razy byłam na usg, płód jak dotąd rozwijał się prawidłowo, akcja serca ok. jestem po poronieniu i ciąży pozamacicznej. w tym pierwzym przypadku zarodek obumarł (7/8 tc), miałam wcześniej niewielkie ciemnobrązowe plamienia i skrzepy. teraz to wygląda inaczej, ale i tak jestem nastawiona że znów się nie uda, choć nie muszę pisać jak bardzo pragnę tego dziecka.biorę 3x1 duphaston, wuięc to nie niedobór progesteronu, na usg nie widać też ani krwiaka ani miejsca skąd się sączy krew. lekarz nie wie. moje pytanie jest takie: zauważyłyście jakieś zmiany w samopoczuciu od kiedy plamicie?mnie na początku bolały piersi (jednego dnia mocniej drugiego słabiej), a teraz, od jakiegoś tygodnia cisza...tylko sutki są wrażliwsze.wizyte mam za 1,5 tyg. ale chyba pójdę wcześniej bo spodziewam się najgorszego. łus\dzę się, że taka moja uroda, ale te wszystkie niepokojące objawy razem nie napawają mnie optymizmem.czy ktoś miał może podobnie i urodził zdrowe dziecko????uncertain/////
          • najma78 Re: Brązowe plamienia 6tc 03.05.12, 15:47
            Mieszkasz w uk? Kto zalecil ci duphaston? Krwawilam, plamilam od ok. 7 tygodnia w obu ciazach, mialam konsultacje, skany. Nie mialam zasnych lekow ani zalecenia lezenia. Urodzilam dwoje zdrowych dzieci. Twoje wczesniejsze fatalne doswiadczenia z poronieniem i ciaza pozamaciczna nie musza oznaczac, ze tym razem tez zle sie to skonczy. Pozdrawiam.
            • goska1980 Re: Brązowe plamienia 6tc 03.05.12, 15:57
              nie, mieszkam w Polsce. duphaston zalecił mi lekarz. brałam nieprzerwanie od owulacji ze względu na stosunkowo cienkie endometrium. już po implantacji zarodka miało (i ma) mi pomagać wg mojego lekarza w przemianach wewnątrz macicy...też nie mam zalecenia leżenia, choć i tak wzięłam wolne i właściwie leże przez większośc czasu, bo naczytałam się że taka jest zwykle taktyka postępowania w przypadku plamień. dziękuje za słowa otuchy, tchnęłaś we mnie iskierkę nadziei. aż się poryczałam. pozdrawiam.
      • lidek0 Re: Brązowe plamienia 6tc 04.05.12, 15:11
        możesz mieć objawy odtsawiena antyków czyli zaburzenia hormonalne, dlatego radzę odczekać ze staraniami 3 cykle.
        • vimi77 Re: Brązowe plamienia 6tc 05.05.12, 20:17
          Dziewczyny

          Na pocieszenie opowiem Wam moją historię.
          W pierwszej ciąży w 8 tc zgłosiłam się do mojej ginekolog, którą od początku zaniepokoiło to że praktycznie nie miałam żadnych objawów. Usg wyglądało na jakiś piąty tydzień i brak zarodka. Powiedziano mi wtedy, że mogłam później zajść w ciążę i jeszcze należy poczekać. Czekałam 2 tygodnie, kilka badań na betę z malejącym wynikiem, zaczęłam plamić i niestety w 10 tc zakończyło się zabiegiem. Byłam zrozpaczona ale rozmowa z moją ginekolog bardzo mi pomogła, wyjaśniła mi że czasami tak się dzieje, że organizm sam odrzuca jajo z którego nic się nie rozwinie, często nawet na etapie miesiączki, tak że nawet nie wiemy że doszło do zapłodnienia. Tłumaczyłam sobie że może tak jest lepiej, że lepiej teraz niż np w środku ciąży, a takie przypadki też znam. To było 5 lat temu. Za radą lekarza odczekaliśmy trochę i po roku znów byłam w ciąży. Od początku wszystko sama monitorowałam, miałam objawy więc już było dobrze, co 3 dni robiłam betę, pięknie przyrastała. Było pięknie do 7 tygodnia, kiedy zaczęłam plamić, w głowie już miałam czarne wizje, myślałam że tego nie zniosę. Poleciałam na usg do szpitala, był żywy zarodek, więc wróciłam do domu. Po 2 dniach plamienie przekształciło się w krwawienie, więc znów do szpitala i już tam zostałam. Zastrzyk, duphaston, nospa i leżenie prawie przez tydzień. Wychodząc do domu jeszcze trochę plamiłam ale dziś moja córa ma już ponad 2 latka, jest piękna i zdrowa.
          Trzymam za Was wszystkie kciuki, bądźcie silne i nigdy nie traćcie nadziei bo wszystko może się zdarzyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka