Dodaj do ulubionych

do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej boli?

25.04.12, 06:56
Skurcze prowadzące do rozwarcia czy skurcze parte i wypychanie dziecka?
Obserwuj wątek
    • papryczka.chili Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 07:35
      ja rodziłam 2 razy bez zzo i bardziej boli rozwieranie przynajmniej w moim przypadku wypychanie-parte "to juz czulam jak na "mega kupe"
      winkwink
      • 18_lipcowa1 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 07:41
        papryczka.chili napisała:

        > ja rodziłam 2 razy bez zzo i bardziej boli rozwieranie przynajmniej w moim przy
        > padku wypychanie-parte "to juz czulam jak na "mega kupe"
        > winkwink



        Moja przyjaciólka twierdzi, że dla niej najgorsze były parte. i to rozciąganie pochwy jak głowka przechodzi. Mowi że to najgorsze dla niej było a samo rozwieranie tez miała bolesne i po oxy.
    • kasia-rybka Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 08:22
      Mnie bardziej bolały skurcze rozwierające szyjkę.Parte to juz pikuś.Krzyżowych nie miałamsmile
    • panna.sarabella Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 08:24
      mam 2 porody za sobą, jeden długi (prawie 3-dniowy), drugi mega krótki (2,5 h) - w obu najbardziej bolały rozwierające szyjkę. Skurcze parte i wypychanie dziecka - gdy położna w końcu pozwoliła mi przeć - odczuwałam jako wielką ulgę smile (natomiast powstrzymywanie skurczów partych wymaga ogromnego wysiłku).
    • semida Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 08:43
      Mnie najbardziej bolaly rozwierające.Parte to już były żartysmile
      • madziab83 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 08:53
        Mam za sobą dwa porody, oba szybkie ( niespełna 4h i niespełna 2h), bardziej bolały mnie rozwierające , parte to ulga. Przy obu ból czułam bardzo mocno aczkolwiek krótko, przy pierwszym około godziny przy grugim około 30 minut, reszta to pikuś.
    • mrrraaau Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 09:37
      A mnie parte, może dlatego, że miałam kilkanaście, a rozwarcie na 10 cm zrobiło się w godzinę.
      • paciaty [...] 25.04.12, 09:42
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • kasiak37 paciaty 25.04.12, 10:01
          dostosuj swoja sygnaturke do regulaminowej wielkosci 4 linijek tekstu.Wiecej w watku na szpilce.
      • dzieciusie3 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 10:43
        Bóle parte były czystą przyjemnościąsmile
    • sommerrrzeit.33 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 11:08
      Nic nowego nie napiszę - parte to pikuś przy tych rozwierających szyjkę.
    • pikka6 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 12:36
      zdecydowanie parte!!! ogromny ból przypominający łamanie kości miednicy, choć nigdy mi ich nie łamało wink rozwierające były dla mnie nieporównywalne, przy nich też nie wydawałam dźwięku natomiast przy godzinnych partych darłam jak opętana uncertain
    • 1mzeta Rozwierające 25.04.12, 12:43
      Partych w ogóle nie czułam jako bólu.
    • tomelanka Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 14:13
      przy 13 godzinnych rozwierajacych 10 minutowe parte to pryszcz nad pryszcze tongue_out
    • koteck Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 19:19
      Rozwierające bolały, miałam bóle krzyżowe. Ale zdecydowanie bardziej cierpiałam przy partych kiedy przeć jeszcze nie mogłam. Jak któraś już napisała - jakby miało miednicę rozerwać. Potem to już tylko mega wysiłek i wielka ulga.
      • gonia28b Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 20:21
        U mnie tak samo - parte bolały przeokrutnie (miałam podaną oksytocynę), ale szczerze powiem najgorzej to wspominam ból rany/blizny po nacięciu krocza - znacznie dłużej to trwało aniżeli sam poród (długie tygodnie, a nawet miesiące, a nie godziny) i paskudnie upierdliwie... uncertain
        • mamusia.chlopca Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 21:24
          Mnie rozwierające bolały strasznie (mam luki w pamięci z przebiegu porodu). Parte też bolały, ale "inaczej". Rodziłam pierwszy raz dlatego myślałam, ze bóle parte to już końcówka i one nie bolą ( o ja głupia!). Pamiętam, że przy pierwszym partym (nie wiedziała, że to on) powiedziałam do położnej, ze chyba zrobie ... Wtedy Ona poinformowała mnie, że oto właśnie są bóle parte. Na dodatek myślałam, ze przy partych nie boli brzuch big_grin Aż wstyd jaki człowiek ciemny uncertain
          Nie potrafie jednak określić, które bóle są gorsze - jak dla mnie oba okropne.
    • bezak25 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 21:20
      zdecydowanie i bezsprzecznie PARTE bolą bardziej. Myślałam, że podczas partych zagryzę siebie i wszystkich wkoło.
    • k_katka Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 21:54
      mnie chyba skurcze, chociaż miałam takie średnie ... bardziej bolał mnie kiedyś skurcz łydki
      wypychania Młodej to nawet nie czułam
      adrenalina robi swoje ... naturalne znieczulenie
    • oregano29 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 22:19
      Przy rozwierających bolalo mnie tak,ze nie mialam siły płakać z bólu i bezsilności. Parte nie bolay mnie wcale. Odczuwalam je jako ulgę. To bylo,przepraszan za zwrot, jak robienie dużej kupy. Z perspektywy czasu śmiem twierdzić, że nie było tak strasznie i moglabym z marszu powtórzyć poród. Pewnie nie ja jedna mam takie myśli. Ehh..te hormony smile
      • e-kasia1 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 20:54
        parte to mały miki w porównaniu z tymi bólami przy rozwarciu tak od 5 cm crying
        w ogole to szczere mówiąc parte nie były bólem, tylko takim zadaniem, które mialam do zrobienia i skupilam sie na wykonaniu go;
    • quick-share Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 22:28
      ja sie zawsze najbardziej obawiałam tych partych, porównania że to jak wypchnąć arbuza przez dziurke wielkości cytryny zrobiły chyba swoje wink

      rodziłam dwa razy, za pierwszym razem skurcze rozwierające były bolesne (ale tylko przez powiedzmy ostatnią godzine porodu) ale jak minęły to była chwila oddechu i jak przyszly parte to wogóle źle ich nie wspominam, uczucie jakby sie robiło wielką kupę (sorki za porównanie), wręcz ulga że coś można zrobić wink

      za to przy drugim porodzie parte mnie bolały, bolało jak przychodził skurcz i jeszcze myśl że mam sie wysilać w tym momencie była nieznośna.. ale jakoś poszlo wink
    • agjot1979 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 25.04.12, 22:48
      zdecydowanie bardziej bolało podczas rozwierania szyjki, parte to była ulga w moim przypadku.
    • aintha Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 00:00
      Rozwierające...
    • masak-rua Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 01:18
      milion razy bardziej rozwierające ...parte to już sama przyjemność
      • yvona73pol Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 08:19
        Prosze, jaki wachlarz odpowiedzi wink
        U mnie wydaje mi sie, ze parte. Wydaje mi sie, bo dopoki nie nadeszly, to gaz dawal rade do tego stopnia, ze mam luke w zyciorysie. Bol partych mnie "wybudzil", na szczescie to bylo tylko szesc minut smile
    • malgorzata.basinska Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 08:50
      rodziłam 1,5 tyg temu. Drugi poród. pierszy wspominam ok, bo przy około 5 cm miałam zzo i od tego momentu nie czułam skurczy ani partych także nie miałam porównania. Przy drugim nie dostałam zzo i miałam porównanie- skurcze rozw. bolesne ale pod koniec nich miałam jakby parte a połozna mówiła , że nie ma jeszcze 10 cm i nie są parte ale mnie juz chciało sie przeć przy 8 cmsmile). i darłam się, że do tej pory mam chrypę. wkońcu połozna stwierdziła, że już 10 i miałam przeć - to sorki ale jakbym miała zrobić dużą mega kupę i wyłam jak jacyś siłacze w jakiś zawodach i parłam na jej komendę- mnie się wydaje że gorsze rozkurczowe bo jeszcze ta świadomość , że nie wiesz kiedy to się skończy a tu przy partych już wiesz że to już blisko koniec i dla mnie to było lżejsze chociażby psychicznie
      • malgorzata.basinska Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 09:11
        jedno wiem, że poród jest tak bolesny nie ma co ukrywać, że to co ostatnio przeszłam to spowodowało, że antykoncepcja stanie się moją obsesją. żeby mi płacili to 3ci raz nie mam zamiaru przechodzic tej męczarni.smile)))
    • mamalgosia Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 08:51
      ZDECYDOWANIE te prowadzące do rozwarcia, nie ma co porównywać
    • happ_y Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 09:31
      Rozwierające po podaniu oxy. Parte to już sama przyjemność smile Dwa porody, oba bez znieczulenia, ostatni 22 tygodnie temu z ochroną krocza i już doszłam do wniosku, że tak to ja mogę rodzić i co miesiąc wink
      • happ_y Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 09:31
        *2 tygodnie temu smile
    • wiki11110 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 10:40
      Dla mnie te prowadzące do rozwierania się. szyjki Parte to pikuś i nawet ich nie wiem czy można to określić bólem. Po prostu organizm sam 'prze' i nie bardzo jesteś w stanie tego zachamować nawet jak położna krzyczy 'nie przyj!'. I ta myśl, ze zaraz będzie po wszystkim. Dla mnie parte to było zbawienie w obu porodach. wink Głowa do góry!
    • ognista998 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 13:37
      zszywaniewink) mimo, że krocze znieczulili to i tak ledwo to wytrzymałam

      jak dla mnie skurcze w pierwszej facie i skurcze parte to przy tym bułka z masłem. ale ja mam bardzo wysoki próg bolu więc nie wiem jak to jest u innych, każda kobieta inaczej odczuwa ból i skurcze
      • gosiapatrycja [...] 26.04.12, 14:10
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • gochalek82 Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 26.04.12, 20:09
      Rozwierające w wybranej przeze mnie pozycji były ok. Parte o wiele gorsze tym bardziej że towarzyszyło im rozciąganie pipki, ale to już poszło szybciutko. Gorzej było przy pierwszym porodzie kiedy te parte trwały 2 godziny.
    • magata.d Re: do tych tych co urodzily bez zzo-co bardziej 28.04.12, 15:26
      Zdecydowanie rozwierające, dla mnie masakra. Samo wypychanie dziecko to już "tylko" ogromny wysiłek. Chociaż u mnie było tak, że ja parłam, przestawałam i czułam wtedy ten rozwierający ból, tak jakby te parte były na przemian z rozwierającymi. Wcześniej myslałam, że jak zaczną się parte to już nie będzie tych rozwierających. No i juz przed partymi, bóle rozwierajace były połączone ze straaaaasznym rozpierającym bólem pleców. Nigdy więcej takiego bólu..!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka