KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA

21.06.04, 09:15
Witam kobitki!
Która z was miała zakładany tzw.szew Mcdonalda?
Ja jestem w szóstym miesiącu 23/24 tyg. i od prawie miesiąca mam założony szew. Niestety szyjka prawie xałkowicie sie skróciła i w dodatku miałam rozwarciesadMiesiąc przeleżałam w szpitalu,zakaz chodzenia,cały czas kroplówka...musiałm na nowo uczyc sie chodzic...
Teraz jestem w domku i też ciągle leże (moge chodzic jedynie do toalety)!!
Strasznie sie martwie tymbardziej ze juz jedna dzidzie mam w niebiesmileMój aniołek urodził się w 23 tygodniu, ale niestety nie przezył...
Teraz nachodza mnie koszmary, boje sie kazdego nawet lekkiego bólu brzucha...,dni ciągną sie w nieskończoność..w dodatku juz nie wiem co z soba zrobic!!!
Błagam pomóżcie bo juz nie moge, chyba mam doła...boje sie ze znów sie nie uda...
Maluszek sie ruszasmilemoże tym razem będzie chłopczyk?
Termin mam na 21 pażdziernika.
:pozdrwiam wszytskie mamy!
Ania i Mateusz?/Oliwia?smile
    • rendziak Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 21.06.04, 09:24
      cześć
      ja mam również jednego aniołka - urodzonego 3 lata temu w 24 tc.... obecnie
      jestem w 17 tyg i mam założony krążek - chodzić mogę bo szyjka była długa i
      zamknięta a krążęk założony jest profilaktycznie - zapraszam Ciebie na forum
      Trudna ciąża - myślę że jest to lepsze forum dla nassmile tutaj mało kto może nas
      zrozumieć....
      pozdrawiam
      aga
    • iwonka0804 Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 21.06.04, 10:35
      Witam.
      Ja pierwsza ciąże poroniłam w 13 tc. Teraz jestem w 30 tc. bardzo sie ciesze ze
      juz tak daleko zaszlam. Szew mialam zakładany w 14 tc. juz wtedy szyjka zaczela
      sie skracac. Obawy mam ogromne i to o wszystko. Byle co sprawia u mnie
      przezrazenie i straszne obawy, ale ciagle mam nadzieje ze wszystko bedzie
      dobrze. Byle jeszcze przetrwac 10 tyg. Trzymam kciuki za mala, ktora nosze w
      brzuszku (tez ma miec na imie Oliwia) i oczywiscie za was dziewczyny.
      powodzenia. Głowa do gory a napewno wszystko bedzie ok. Najwazniejsze to nie
      martwic sie tym czego nie ma. (łatwo mi powiedziec)
      pozdrawiam.
      • annakt Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 21.06.04, 16:35
        Dzięki za wsparcie!!!
        Zaczyna mi się poprawiać humor...oby nie myśleć za dużo!!!
        Minął kolejny dzieńsmile
        Jutra odliczam na nowo.
        Pozdrawiam wszystkie mamy, które mają założony szew !! i nie tylko:0
        Ania
    • monika_wroclaw Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 21.06.04, 16:42
      Witam Was dziewczyny!

      Ja w drugiej ciązy miałam skróconą szyjkę, leżałam kilka dni w szpitalu, ale
      okazało się, że szew nie jest konieczny i donosiłam bez problemu, ale teraz się
      bardzo obawiam, ponieważ jestem w 13.tygodniu i już szyjka jest mocno skrócona,
      więc tym razem pewnie bez szwu się nie obędzie. Mam nadzieję, że wszystko
      dobrze się skończy.
      Trzymam za Was kciuki i za siebie teżsmile

      pozdrawiam serdecznie
    • sylwiamama Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 21.06.04, 21:35
      witaj Aniu.Ja miałam szewek zakładany w 26 tygodniu ciąży i pragnę cię
      pocieszyć,że Igorek, wówczas obecny w brzuszku,i pchajacy się na świat,teraz ma
      11 miesięcy i chrapie smacznie w łóżeczku.Też byłam przerażona,cztery razy
      szpital,pierwsze dziecko, na którym dotychczas skupiała się moja uwaga,niestety
      lekko odsunięte ode mnie.Cierpiałyśmy obie.Ja leżałam dużo po wyjściu ze
      szpitala,gdy tylko trochę podziałałam, brzuch mnie zaraz ciągnął, i wracałam
      dopoziomu.Nie mogłam wziąść na ręce mojej 2letniej córeczki...ciężko było.Po
      zdjęciu szwu,rozwarcie się zwiększało momentalnie i urodziłam 2 tygodnie przed
      terminem,zdrowego synka.Oszczędzaj się, leż jak najwięcej,wiem,że to "męczące",
      ale to szybko minie.Ani się nie obejrzysz,a zamiast brzuszka będziesz miała
      wózek przed sobą.trzymam kciuki,za was.BĘDZIE DOBRZE!!!!!!!
    • sylwiamama Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 21.06.04, 21:37
      witaj Aniu.Ja miałam szewek zakładany w 26 tygodniu ciąży i pragnę cię
      pocieszyć,że Igorek, wówczas obecny w brzuszku,i pchajacy się na świat,teraz ma
      11 miesięcy i chrapie smacznie w łóżeczku.Też byłam przerażona,cztery razy
      szpital,pierwsze dziecko, na którym dotychczas skupiała się moja uwaga,niestety
      lekko odsunięte ode mnie.Cierpiałyśmy obie.Ja leżałam dużo po wyjściu ze
      szpitala,gdy tylko trochę podziałałam, brzuch mnie zaraz ciągnął, i wracałam
      dopoziomu.
      Oszczędzaj się, leż jak najwięcej,wiem,że to "męczące",
      ale to szybko minie.Ani się nie obejrzysz,a zamiast brzuszka będziesz miała
      wózek przed sobą.trzymam kciuki,za was.BĘDZIE DOBRZE!!!!!!!
      • zibi62 Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 25.06.04, 12:56
        jestem w prawie identycznej sytuacji jak Ty. Jest to moja trzecia ciąża, dwie
        poprzednie straciłam,w tym jedną w 22 tyg. teraz jestem w końcu 24 tyg, od 16
        tyg mam założony szew. co prawda założyli mi go profilaktycznie, bo szyjke mam
        długa ( 4,6 cm),ale mój lekarz jest bardzo przezorny. i tez jest mi ciężko,
        ciagle macam sie po brzuchu, czy aby nie mam skurczy, poniewaz w tamtej ciązy
        ich ,, nie zauwazyłam" i boję się, ze teraz też coś przegapię. U mnie problemem
        jest jescze to ze mam małą, wrażłiwą macicę. Panicznie sie boję ze mi odejdą
        wody, ze dostanę jakiegoś zakażenia, a zdaję sobie sprawę ze na tym etapie
        ciązy ma niewielkie szanse by przeżyć. recepta na mój stres jest zajęcie sie
        czymś innym. nie oszczędzam się za bardzo,owszem dużo leżę, ale raczej robię
        wszytsko. czasem mam wyrzuty sumienia, ze może nosze za cięzkie rzeczy ( dziś
        zakupy wazyły ponad 2 kg),ale w poprzedniej ciązy ciagle leżałam, nie robiłam
        nic niestety nie udalo się.No i termin tez mam na pażdziernik. czasem pocieszam
        się ze swoje juz przeszłam i teraz musi byc dobrze. jak chcesz to pisz na
        priva. moze ktoś wklei mi link do strony o trudnej ciązy, bo nie moge znaleśc?
        • nocek1 No to was pocieszę :) 25.06.04, 13:55
          • nocek1 Re: No to was pocieszę :) 25.06.04, 14:08
            NO COŚ NIE POSZŁO - JESZCZE RAZ
            Przeskoczyłam na "ciążę" przypadkiem z "emamy" i widzę że trzeba was trochę
            pocieszyć smile
            Mam za sobą dwie ciąże zagrożone - rozwarcie, skuczcze - od 16-20 tyg. ciąży, w
            pierwszej ciązy krwotok w kilka godzin po szwie. Szwy zakładane za każdym razem
            w 24 tyg. - leżenie (miesiąc w szpitalu, reszta w domu), wstawanie tylko do
            kibla, strach przy każdym skurczu (miałam po kilka, kilkanaście na godzinę).
            No a teraz moje "ciąże zagrożone" mają prawie 5 i 2,5 roku i gonią się po całym
            domu (ostatnio pękła szyba w drzwiach smile Więc trzymajcie się dzielnie - da się
            przeżyć, czego ja i moich 2 synków jesteśmy najlepszym przykładem smile. Nocek
        • rendziak Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 25.06.04, 13:55
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515
        • rendziak Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 25.06.04, 13:57
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515link
          to jest link do forum trudna ciąża
        • annakt Re: KTO PO SZWIE???!!CIĄŻA ZAGROŻONA 16.07.04, 12:34
          Widzę, żę jest nas więcejsmileTeż mam termin na pażdziernik ale wizjęporodu we wrześniusmile
          Nie było mnie ponad 3 tygodnie bo niestety byłam w szpitalu, póki co sytuacja sięuspokoiła i wypisali mnie do dmociu, choć mój ginekolog zaznaczył, żę to tylko 2-3 tyg. i wróce, bo "chce miec mnie na oku"smile
          Ciesze sie ze teraz jest ok, mam już 7 miesiąc więc już niedługo, nie potrafię sie już doczekac maleństwa.
          Podaję ci link o który prosiłaś, tam faktycznie jestem częściej bo tam nas chyba lepiej rozumieją, zresztą to włąśnie nas dotyczy.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20515
          Serdecznie pozdrawiam, dzieki za wsparcie
          Ania
Pełna wersja