KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA???

21.06.04, 12:56
czesc dziewczyny, mam takie pytanie:
czy sa wsrod was mamy/ oczekujace ktore juz teraz wiedza ze raczej nie chca i
nie beda karmic piersia?? czy sa wsrod was mamy ktore probowaly i szybko
zrezygnowaly??
    • dosiadpl Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 13:05
      myslalam o tym szcegolnie na poczatku ciazy. Jakos budzi to we mnie mieszane
      uczucia. Doszlam do wniosku ze sprobuje ale nic na sile. Jesli mi to nie bedzie
      pasowac to zrezygnuje, tym bardziej ze uwazanm ze opinie o karmieniu sa lekko
      mowiac przesadzone. Ja bylam karmiona piersia pol roku, moj brat wcale i on
      jets bardziej odporny na choroby i zdrowszy ode mnie. Jelsi wiec bedzie
      sprawiac mi to bol a maluch bedzie neinajedzony to daruje sobie. Moze juz
      niedlugo sie przekonam bo porod tuz tuz
      • 26magda3 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 13:51
        ja przestałam po 6 tygodniach!!! co prawda dlatego ze się skończyło mleko, ale
        druga prawda jest taka, że nie zrobiłam nic żeby się nie skonczyło!!! I ogólnie
        karmienie cycem nie sprawiało mi żadnej przyjemności!!! jak chcesz wiedzieć
        więcej to pisz na priva
        • nesla Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 14:26
          A co trzeba ROBIC zeby mleko sie nie skonczylo? Jest jakas specjalna dieta? Ja
          sie raczej nastawiam na karmienie piersia, ale nie na sile i niespecjalnie
          dlugo (3-4 miesiace, do powrotu do pracy), nie wiem dlaczego mialabym NIE
          karmic piersia jesli moge to robic. Niech mi ktos wyjasni dlaczego nie chcecie
          dziewczyny karmic piersia? Przeciez to najbardziej naturalna sprawa na swiecie,
          nikogo tu nie potepiam, pytam z czystej ciekawosci, bo spotkalam sie z bardzo
          ekstremalnymi opiniami na ten temat.
          Pozdrawiam
          Nesla
          • kasiaba1 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 15:20
            Polecam Wam książeczkę pt."Warto karmić piersią" Magdaleny Nehring- Gugulskiej,
            ja kupiłam swoją w szkole rodzenia, widziałam też w sklepie dziecięcym.
            Może pomoże Wam ona podjąć decyzję, a jeśli jednak zdecydujecie się karmić na
            pewno uratuje Was w wielu trudnych sytuacjach.
            To naprawdę super książeczka, napisana w dość obiektywny sposób.
            Ja karmiłam jedno dziecko 8 miesięcy, a drugie rok.
            Pozdrawiam
            • brn Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 09:20
              Jak książka pt. "Warto karmić piersią" może być obiektywna?
              To nie jest post o tym, że ktoś chce, ale nie może karmić, tylko o tym, że ktoś
              NIE CHCE.
    • asikx Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 15:28
      Ja zanim zaszłam w ciążę byłam pewna że nie chcę.
      Teraz wraz z upływem czasu powoli się przekonuję że spróbuję.. ale szczerze
      powiem jaki argument do mnie najbardziej trafia - z butelkami jest więcej
      roboty. Sterylizowanie, podgrzewanie, mieszanie, gotowanie - a ja po prostu
      leniuszek jestem. Ale z pewnością max do czasu powrotu do pracy (jakieś 4-5 m-
      cy).
      A tak jak napisała już któraś z dziewczyn - trochę to jest przereklamowane -
      nie byłam wcale karmiona piersią - a udało mi się przeżyć 31 lat i z wyjątkiem
      wyrostka robaczkowego nie miałam żadnego poważnego choróbska. A w kwestii
      lepszego rozwoju umysłowego dziecka karmionego piersią (bo tak - taka teoria
      też jest) - nauczyłam się czytać mając 4 lata, całe życie byłam w czołówce
      uczniów w klasie. Więc między bajki ta teoria.
      Wierzę, że można przekazać dziecku przeciwciała, ale bez dorabiania innych
      teoryjek.
      Ja nie mam zamiaru karmić jeżeli miałoby to sprawiać mi dyskomfort - czy to
      fizyczny czy to psychiczny. Uważam że dla dziecka ważniejsze jest żeby jego
      mama była szczęśliwa (bo to dziecko wyczuje i odbiera) niż żeby ze łzami w
      oczach karmiła je piersią.
      Pozdrawiam,
      Aśka
      • dorotafrancis Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 23.06.04, 21:23
        asikx napisała:

        > > roboty. Sterylizowanie, podgrzewanie, mieszanie, gotowanie - a ja po prostu
        > leniuszek jestem.

        Dodaj do tego jeszcze zwiekszone ryzyko kolki (przy karmieniu butla) a to
        oznacza mniej snu... Poza tym kazde wyjscie to problem bo nie zawsze jest gdzie
        podgrzac...
    • black-cat Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 15:36
      Ja nie chcę, mam płaskie brodawki i każdy dotyk sprawia mi ból. Być może mi się
      zmieni ale jeżeli nie to będzie butelka. Sterylizowanie butelek i
      przygotowywanie mieszanek mnie nie przeraża bo jest jeszcze mój mąż, który już
      się cieszy, że będzie wstawał w nocy i karmił.
    • triss_merigold6 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 15:41
      Ja nie chcę. Zakładam, że jeśli karmienie nie będzie mi sprawiało problemów czy
      bólu to będę karmić jakieś 3-4 miesiące stopniowo przechodząc na sztuczny
      pokarm. Nie mam zamiaru karmić na żądanie więc jeśli w ogóle będzie laktacja to
      powinna szybko zniknąć. W kwestiach zdrowotnych: zostałam wykarmiona butelką a
      jestem okazem zdrowia (żadnych alergii, żołądek strusia, kondycja bez zarzutu).
    • sowa_hu_hu Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 15:59
      ja karmiłam mojego synka przez 2 mies , później miesąc odpciągałam swój pokram
      i dawałm z butelki... po 3 mies przeszłam na mieszanke - moj marcel nie
      potrafił sie przyssac do piersi a ja byłam zmęczona próbowaniem...
      nie wiem jak będzie teraz - jak dziecko będzie potrafiło ładnie jeść to
      pokarmie pare miesięcy - ale przyznaje sie nie jestem wielbicielką karmienia
      piersią choć zdaje sobie sprawe ze mleko matki jest najlepsze - wole w
      ostatecznosci karmić butelką niż chodzić sfrustrowana...

      pozdrawiam
    • emi9 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 16:07
      witam,
      ja jestem mamusią od 2 tygodni i karmiłam przez kilka dni, ponieważ dosłownie
      płakałam na myśl o karmieniu, bo nie mam dobrze wykształconych brodawek i mały
      mnie tak pogryzł, że krew mi leciała razem z mlekiem, ja przeżywałam okropny
      ból, a mały jest strasznym głodomorkiem, więc cały dzień chodziłam ze łzami w
      oczach. Teraz potrafię cieszyć się macierzyństwem i to jest chyba najważniejsze.
      Niestety małemu zaczęły się kolki, ale po normalnym mleku chyba też występują.
      Pozdrawiam i ściskam wink
      Emi
    • kozka76 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:04
      Ja zamierzm karmić piersią. Ale piszę bo jestem zdziwiona, że jeszcze Was tutaj
      nikt nie zlinczował. Ten temat był już poruszany na forum i wtedy mamy, które
      nie chcą karmić piersią chciano spalić na stosie, a przecież każdy ma wolny
      wybór.
      • nela1111 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:26
        dzieki dziewczyny za szczere wpisy!!!
        ja wlasnie jestem w takiej sytuacji ze nie chce karmic piersia chodz wszyscy
        tego ode mmnie oczekuja. urodzilam 5 dni temu (cc), nadal czekam na mleko,
        przystawiam od czasu do czasu ale kompletnie bez przekonania i mam nadzieje ze
        mleka nie bedzie...
        strasznie mnie to przystawianie boli i denerwuje, ulzylo mi wczoraj bo
        zaczelismy dokarmiac butelkowo.
        jeszcze raz dzieki za slowa otuchy bo mam caly czas wyrzuty sumienia...
        • sowa_hu_hu Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:33
          ja tez mialam wyrzuty ale juz nie mam smile mały rosnie zdrowo - bardzoz drowo smile
          dla pocieszenia powiem ze zostałam zlinczowana przez mame i babcie kiedy
          odstawiłam małego od cyca - co ja sie nie nasluchałam...
          na szczescie już sie odczepiły smile

          zycze aby tobie poszło dobrze!!!
          moze po rpostu odciągaj malemu przez jakiś czas...? i dawaj mu swoje mleko na
          zmane ze sztucznym......?
        • cytrynka3 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:36
          Nela
          Nie przejmuj się innymi, ich zdaniem.
          Ja akurat córcię karmiłam 13 miesięcy (nie karmię od miesiąca), od października
          mam nadzieję karmić cysiem synka. Powiem szczerze, że zawsze chciałam karmić i
          walczyłam o to dwa miesiące. Jak odstawiałam córcię od piersi (jestem w 6
          miesiącu ciąży), płakałam z żalu.
          Uważam, że wybór należy do mamy, bo ona też jest bardzo ważne. Życzę dużo
          zdrowia mamom i ich butelkowym bądź cysiowym maluchom.
          Pozdrawiam
          Cytrynka
      • gonia311 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:32
        Witam.
        Ja zamierzam karmić piersią i nie wyobrażam sobie inaczej. Mój syn (10 lat)
        karmiony był 5 m-cy bo zdecydował, że z butli lepiej "ciagnie". Urodził się w
        okropne upały i musiałam go dopajać wodą z glukozą. I to był błąd. Posmakował
        butelki i nie chciał więcej cycasmile) Natomiast córkę 7 lat karmiłam 1,5 roku.
        Pamiętam jak mając 10 m-cy wołała do mnie "cycy" zamiast "mama". Wiem, że
        najważniejsze jest dla dziecka pierwszy okres jego życia. Wraz z mlekiem mamy
        wypija przeciwciała, które chronią maleństwo przed infekcjami itd. Dlatego też
        postaram się karmić chociażby 1 miesiąc. Już nie mogę się doczekać mojego
        dzidziusia i tej cudownej więzi jaką czuje się karmiąc dziecko piersią.
        Pozdrawiam wszystkie mamusie smile
        Gosia.
        • sowa_hu_hu Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:35
          no wlasnie nie kazdy czuje tą więź...
          ja chciałam ja poczuć , z zazdrościa patrzyłam na koleżanke któa przykłada
          amłego do cyca a ten ciągnie i ciągnie z blogim spokojem...
          u nas wyglądało to TROSZKE inaczej... starałam sie wytrwac ale po 2 mies.
          skapitulowałam...
          oby twoja dzidiza potrafiła pięknie ssac smile
    • tupelo Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 21:48
      Ja bardzo chcialam karmic, ale zostawialam sobie taki "wentyl" - jak sie nie
      uda, to nie bede rozpaczac. Pocztki byly trudne: pokarm przyszedl pozno, Mala
      byla niezle glodna, potem strasznie bolaly brodawki, ale... same piersi szybko
      sie przyzwyczaily: nie ma zastoju, nie bola. Zosia nie ssie z blogim spokojem,
      czesto mnie tarmosi, a mnie wtedy bola brodawki i mysle sobie, ze karmienie
      wcale nie jest przyjemne. Ale nie oddalabym zadnej chwili tej niezwyklej
      bliskosci, jaka wtedy czuje, kiedy Mala lezy wyciagnieta przy mnie i z zapalem
      ssie. To sa piekne chwile. A ja wiem, ze moge jej dac to, czego nikt inny dac
      nie moze. Nie rezygnujcie tak latwo z karmienia piersia.
      Do tego wychodzi taniej smile I mniej klopotliwie, bo nie trzeba sterylizowac
      butelek, podgrzewac i robic tych mieszanek w nocy.
      • alicjagrabowska Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 21.06.04, 22:00
        buuuuuuu,ja to już jestem wyrodna matka,planuję nie karmić najwyżej troszkę,bo
        mi się po prostu nie chce,nacycowałam się już dosyć(almost 3latka)i teraz wiem
        że nie dam cyca za 8miechów bo potem nie da się tego szkraba oderwać!wiem że
        jestem wyrodna ale autentic mi się nie będzie chciało.tego małego nie dało się
        oderwać a na siłę nie mam zamiaru więc ten drugi dostanie najwyżej ciupinkę,oj
        biedactwosad
        • kornelcia75 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 00:08
          ja bardzo chcę karmic i tez uwazam ze to wspaniała rzecz,juz teraz martwie się
          czy bede miala pokarm i czy dam radę(wklesłe sutki)ale spróbuje.Zobaczymy we
          wrzesniu.
    • aniuko Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 08:42
      Witam!! Osobiscie nie wiem jak mozna nie chciec karmic piersia - to taki naturale nie mowiac juz
      zdrowe, wygodne i tanie! Ale zgadzam sie z dziewczynami, ze kazdy ma prawdo wyboru i niech robi jak
      chce. Chcialam tylko powiedziec tym dziewczynom, ktore sie wahaja albo chcialyby ale nic na sile. Jesli
      naprawde chcecie to myslcie o tym caly czas, o tym, ze bedziecie karmic piersia, nie o butelce i nie o
      tym, ze moze juz czas sie poddac, ze moze nie dojada itd. Mleko jak wiadamo nie jest produkowane w
      piersiach tylko w naszym mozgach (przysadka mozgowa jesli sie nie myle) tak wiec jezeli macie
      "szczere intencje" to badzcie o tym przekonane i napewno sie uda - chociac wiem, czasem nie jest
      latwo!! pozdrawiam! Ania
      • jola.wie Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 09:14
        triss_merigold6 napisala:
        "Nie mam zamiaru karmić na żądanie więc jeśli w ogóle będzie laktacja to
        powinna szybko zniknąć"
        smile)) ciekawe jak, stosujac np. ksiazkowe trzygodzinne przerwy miedzy
        karmieniami, zamierzasz wytrzymac "żądanie" noworodka w tzw. miedzyczasie...wink
        butelką tez karmisz na żądanie, a twoje zycie kreci sie wokół mycia i
        sterylizowania butelek i smoczków i przygotowywania oraz podgrzewania
        mieszanki...
        Moze warto sie zainteresowac dlaczego warto karmic wlasne dziecko piersia,
        zamiast na jednym przykladzie dyskredytowac zwiazane z tym "teoryjki". Nie mam
        zamiaru wpedzac nikogo w poczucie winy, ale cos w tym jest, ze mleko krowie
        jest najlepsze dla.... cielecia, kozie dla kozlecia, a ludzkie dla niemowlecia.
        pozdrawiam
        • burza4 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 10:28
          ja z kolei nie bardzo rozumiem to demonizowanie niewygód związanych z butelką.
          Cóz to za problem? czyje życie kręci się wokół sterylizowania butelek??? po
          jaka cholerę w ogóle je sterylizować? Przepłukanie wrzątkiem butelki i smoczka -
          5 sekund, wsypanie odpowiedniej ilości rozpuszczalnego mleka w proszku - 5
          sekund, wlanie wrzątku 2 sekundy, potrząśnięcie, wsadzenie pod zimną wodę, żeby
          wystudzić - minuta. Moja była karmiona piersią "tylko" pół roku i ma się
          świetnie. Przejście na butelkę w niczym jej nie zaszkodziło, a mi nie
          nastręczało najmniejszego dyskomfortu.

        • triss_merigold6 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 11:04
          Wytrzymam, bez obaw. Jakoś nie widzę siebie uwiązanej do dziecka non-stop a
          potem piszącej rozpaczliwe wątki "nie chce butelki", "Nie chce sam zasypiać".
          W kwestii butelek - kiedyś było to dużo bardziej uciążliwe a kobiety sobie
          radziły (sterylizatorów nie było na przykład...). Nie dyskredytuję wartości
          karmienia piersią, uważam tylko, że każda matka ma prawo wyboru i może
          spokojnie kierować się również własną wygodą czy komfortem fizycznym i
          psychicznym.
    • jani28 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 10:26
      A ja karmię choć niezbyt mi się to podoba. Powiem tak wcale nie czuję żadnej
      mistycznej więzi przy karmieniu. Piersi bolą jak cholera, właśnie walczę z
      zapaleniem piersi, biorę antybiotyk. Dziecko je nie równo tzn w dzień wisi na
      piersi, a w nocy śpi i nie je, a ja umieram z przepełnienia. Gdyby nie to
      karmienie to byłoby całkiem miło. ( to trochę tak dla tych co piszą że
      produkcja mleka odbywa się w mózgu, a nie w piersiach - u mnie odbywa się
      zdecydowanie w piersiach )I nie piszcie mi o poradniach laktacyjnych bo przy
      pierwszym dziecku ich porady zdały się psu na budę. Ale już taki mam charakter,
      że łatwo się nie poddaje, ale cały czas się zastanawiam dlaczego tak się
      męczę ?????
      • anula291 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 10:41
        Też się zastanawiam czy będe karmić piersią, mam już doświadczenie w tej
        kwestii i wiem ,że nie łatwo będzie mi z tym "cycem", starsze dzieci karmiłam
        najdłużej miesiąc, poprostu wygodniej było mi karmić butelką, całe szcęście
        dzieciaczki nie chorowały i nie chorują zbyt często a już trochę latek
        mają.Teraz jednak chciałabym karmić piersią, ale zobaczę jak to będzie wyglądać
        jak już się dzidzia pojawi, mam nadzieję ,że chociaż kilka miesięcy wytrwam!
    • ethomas Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 10:57
      Nie karmiłam, próby podejmowane w szpitalu w ogóle do mnie nie przemawiały, a
      okazało się, że nie ma mleka i nikt już tego ode mnie nie wymagał.

      Nela jeśli minęło już pięć dni po cc (u mnie już po tym czasie mleka nie było),
      to szanse maleją, że sie w ogóle pojawi.

      Nie martw się. I nie daj się wpędzić w poczucie winy. Chyba lepiej sobie
      odpuścić niż być niezadowoloną przez większość część dnia (w końcu tyle się
      karmi noworodka).

      Mój mały jest na butli od urodzenia. Jest karmiony w miarę regularnie. Na
      początku był to przedział od 2 do 4 godzin. Teraz (prawie 6 m-cy) 4 razy
      mleczko, raz obiadek, raz deserek lub soczek.

      Nic na siłę.
      • nela1111 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 16:03
        wiadomosci z ostatniej chwili: butelkujemy juz od wczoraj (6 dzien po cc)
        dzieki za wszystkie slowy otuchy, powiem wam szczerze ze strasznie mi/nam
        ulzylo jak juz definitywnie przeszlismy na butelke. maly je super regularnie co
        4 godz. , w nocy talko raz kolo 3 (butelkujemy na zmiane z mezem), jest super
        spokojny i zadowolony - na razie zero kolek.
        i jak tak widze ze zasypia syty i zadowolony to mi nawet wyrzuty sumienia
        powoli mijaja...
        gorzej pewnie bedzie jak sie zaczna odwiedziny rodziny i znajomych i to
        dopytywanie i doradzanie - te ktore byly w mojej sytuacji wiedza co mam na
        mysli!
        • asikx Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 22.06.04, 16:38
          No własnie - niezaprzeczalna zaleta butelki. Tatuś może karmić. Ulga dla mamy
          jak pośpi i moc wrażeń z karmienia malucha dla taty.
          Pozdrawiam,
          Aśka
    • majm74 Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 23.06.04, 18:56
      To moja druga ciąża i na dodatek podwójna smile.Mni enie zastanawia to czy będę
      karmić piersią tylko to czya dam radę wykarmić dwoje dzieci na raz.Wiem ze jest
      to możliwe ale pytanie to ciągle mnie nurtuje. Pierwsze dziecko karmiłam bardzo
      krótko i przeszłam na butelkę, z którą "bujałam" się w dzień i w nocy jakieś 3
      lata.A co do karmienia piersią i płaskich lub wklęsłych sutek to czytałam
      ostatnio że to nie jest powód który uniemożliwia karmienie piersią. A to
      dlatego że wnie w sutku a w brodawce (otoczce okalającej sutek) zawrte są ujści
      kanalików mlecznych i jeżeli dziecko nauczy się prawidłowo chwytać pierś
      właśnie razem z tą otoczką to nie będzie problemem "brak" sutka. Z resztą
      zawsze możecie spytać położnej jak to z tym jest i poprosić męża
      żeby "popracował" nad waszymi sutkami-napewno będzie bardzo chętny do pomocywink)
      • kocianna Re: KTO NIE CHCE KARMIC PIERSIA??? 23.06.04, 19:47
        A ja chce próbowac naraz piersią i butelką (a w butelce moje mleko), zeby
        zawsze w razie czego było jak nakarmic maleństwo - prawdopodobnie nie będę
        mogła zrezygnować z 8-godzinnego pobytu poza domem raz na dwa tygodnie.
        Zobaczymy, czy mi się uda, bo już teraz tesciowa marudzi, ze jak wezmie
        butelkę, to na cyca nie przestawię. A tesciowa okropnie blisko mieszka... i to
        ona będzie się zajmować maleństwem podczas mojej nieobecnosci i po
        macierzynskim...
Pełna wersja