Dodaj do ulubionych

co ze slodzikiem

23.06.04, 21:55
no wlasnie, czy jest szkodliwy i trzeba przestac go stosowac w ciazy?


Ola
Obserwuj wątek
    • tupelo Re: co ze slodzikiem 23.06.04, 22:08
      Podobno lepiej z niego zrezygnowac. Nie pamietam, gdzie o tym czytalam, ale
      wiem, ze jest odradzany.
    • olek73 Re: co ze slodzikiem 24.06.04, 09:10
      Mnie pani doktór ,wręcz zakazała pić napojów i używać słodzików,zwłaszcza tych
      z aspartamem,podobno przy nadmiarze tego świństwa u dzidziusia zwiększa się
      prawdopodobieństwo zachorowania na fenyloketonurię.Więclepiej daj sobie z tym
      spokój
    • kozka76 Re: co ze slodzikiem 24.06.04, 22:21
      Ja wyczytałam ,że sacharyna jest absolutnie szkodliwa, nawet dla dorosłych (w
      końcu to wynalazek faszystowskich Niemiec) i należy absolutnie unikać.
      Natomiast aspartam można ale w niewielkich ilościach tzn puszka napoju leight
      lub 5 tabletek na dzień. Ja sama raczej odstawiłam, czasami zdarza mi się wypić
      coś ze słodzikiem, ale to sporadycznie.
    • kozka76 Re: Fenyloketonuria 24.06.04, 23:10
      Fenyloketonuria to choroba genetyczna, stsowanie słodziku w ciąży nie może mieć
      na nią wpływu. Może przed ciążą owszem, ale na pewno noe w ciąży.
      • malgosiek2 Re: Fenyloketonuria 26.06.04, 11:29
        kozka 76
        Nawet spożywanie słodzików przed ciążą-aspartam-nie spowoduje,że będą
        predyspozycje do tej choroby lub,że są szkodliwe przecież słodzików używają
        cukrzycy.Jak wspomniałaś fenyloketonuria to choroba tylko genetyczna i nic ni
        nie ma na nią wpływu.Sacharoza natomiast jest w ciąży szkodliwa powoduje wady
        rozwojowe u płodu.Pozdrawiam Małgorzata
        • sonnja1 Re: Fenyloketonuria 26.06.04, 11:37
          Sacharoza?
          Sacharoza to najzwyklejszy cukier.
          • malgosiek2 Re: Fenyloketonuria 26.06.04, 11:43
            Sorry pomyliłam się zwracam honor miało być sacharyna Małgorzata
      • myshh Re: Fenyloketonuria 27.06.04, 09:58
        no wlasnie
        wlasciwie to slodzik, a precyzyjniej ASPARTAM, moze zaszkodzic tylko osobom juz
        chorym na fenyloketonurie
    • dosiadpl Re: co ze slodzikiem 26.06.04, 19:57
      ja stosuje slodzik od zasze i wciazy tez. Jestem juz w 37 tc i nic zlego sie
      nie dzialo.
      • myshh ASPARTAM 27.06.04, 10:04
        Ja tez nie przestalam uzywac asmartamu. Slodze nim moja codzienna poranna kawe
        z mlekiem. Czyli normalnie uzywam jedna "tabletke" dziennie. Do tego dochodzi
        jogurt slodzony aspartamem - jeden dziennie. Napojow light nie pijam.

        Jak tylko zaszlam w ciaze, a nawet juz wczesniej, zaczelam grzebac w intrnecie
        w poszukiwaniu nformacji o szkodliwosci aspartamu (oczywiscie madrze
        selekcjonujac zrodla). Otoz zadne badania (prowadzone od 10 lat) nie
        potwierdzily jego szkodliwosci (nie powinny go uzywac tylko osoby chore na
        fenyloketonurie, jak pisalam wyzej).
    • 1sosenka Re: co ze slodzikiem 27.06.04, 11:13
      Ale po co Wy stosujecie słodzik?
      Chcecie się odchudzać czy co??????????
      • myshh Re: co ze slodzikiem 27.06.04, 11:31
        zeby ograniczac cukier !!!!!!!!!!!
        bo jezeli cukier sypie do ciast, do truskawek z bita smietana, do bialego sera
        i do wielu, wielu innych rzeczy, to moge probowac go uniknac chociaz w porannej
        czy w popoludniowej kawie
    • dosiadpl Re: co ze slodzikiem 27.06.04, 11:41
      a ja stosuje bo po prostu lubie. Od 8 lat uzywam do kawy, herbaty slodizka i
      inacxzej mi nie smakuje!NBie widze powodow by w ciazy robic w tej kwestii
      wyjatek tynm bardziej ze nie uzywam wiecej niz 1 tabl dziennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka