Cześć dziewczyny! Jak to było u was. Jestem w 32tc drugiej ciąży, chodzę już jak kaczka i mimo, że nie przytyłam tak dużo, to czuję się jak hipopotam. w związku z powyższym najwyższy czas na zgromadzenie wyprawki, bo potem może być jeszcze gorzej. I mam z tym pewien problem. W poprzedniej ciąży już od 6 miesiąca kupowałam rzeczy dla synka i bardzo mnie to cieszyło, a teraz kompletnie nie odczuwam takiej potrzeby, nie mam z tego radochy i właściwie kupiłam tylko jedną rzecz i to tak trochę na siłę. Wiadomo, że mam sporo rzeczy po synku, ale brakuje mi trochę tych zimowych ubrań (synek urodziła się latem), poza tym teraz będę miała córeczkę i fajnie byłoby, żeby miała kilka ubranek dziewczęcych. Nie wiem kiedy się przełamię i czy w ogóle