Dodaj do ulubionych

Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka?????????????

19.07.04, 14:06
Witam!
Czy wiek ojca ma wplyw na wady genetyczne u dziecka??Wiem,ze matkom powyzej
35 roku zycia zaleca sie badania.Np.amniopunkcja.
Ja mam 25 lat,moj maz 53.Spodziewamy sie blizniakow.Czy istnieje jakies
ryzyko,ze dzieciaczki moglybybyc chore??
dziekuje za odpowiedz.
Czy jest ktos, lub zna kogos w podobnej sytuacji??
Pozdrawiam
Adi smile
Obserwuj wątek
    • kasiaba1 Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 19.07.04, 14:16
      Kiedy się urodziłam moja mama miała 30 lat, a ojciec prawie 54, wad
      genetycznych u siebie nie stwierdzam smile
      Nie zamartwiaj się przede wszystkim, kiedyś przeczytałam że wiek matki jest
      istotny ale ojca nie bo plemniki są produkowane "na bieżąco", skoro były zdolne
      do zapłodnienia to pewnie wszystko jest ok.
      A wiesz ile dzieci będą miały korzyści z ojca w takim wieku... ja bym swojego
      nie zamieniła na młodszego nawet gdyby to było możliwe smile
      Jeszcze jedno- amniopunkcja zawsze niesie ze sobą jakieś ryzyko, ja stawiam
      jednak na dobre usg.
      Pozdrawiam Ciebie i Twojego męża
      • asialub1 Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 19.07.04, 15:38
        A ja gdzies czytalam nawet ze im mlodsza matka a tarszy ojciec tym dzieci
        inteligentniejsze sie rodza. Ponoc najlepsza para to ona ok 18 a on 80 tak jak
        to jeszcze w dawnych czasach bywalo, szczególnie na Wschodzie. Nie ma co sie
        martwic na zapas.
    • aluc Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 19.07.04, 15:42
      niektórzy wiążą wiek ojca powyżej 40 lat z większą częstotliwością występowania
      wad wrodzonych, bo chociaż plemniki są produkowane na bieżąco, to jednak
      produkowane przez coraz bardziej sfatygowanego biologicznie producenta wink nie
      spotkałam się jednak z bezwzględnym wskazaniem do amnio ze względu na wiek
      ojca, ani w Polsce ani - z tego co czytałam - zagranicą
    • mgg1 matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 16:22
      mam grupe RH-0 - maz +AB
      czy mamy szanse na zdrowe dziecko? Jakie ryzyko sie z tym wiaze?
      • iwka901 Re: matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 17:24
        masz 0 RH - ? jeśli Ty masz - a mąż + to grozi konflikt serologiczny, jesli
        dziecko ma + po mężu
        • mgg1 Re: matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 18:39
          tak z pewnoscia mam RH-0
          wiem, o istnieje mozliwosc konfliktu, ale kiedy ,czy juz na poczatku ciazy,
          pozniej /kiedy?/ Kiedy nalezy zrobic badania na obecnosc przeciwcial, zeby
          zapobiec ew. poronieniu?
          a jesli konflikt, to czym to grozi?
          • mgg1 Re: matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 20:50
            up
            • iwonka50 Re: matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 21:14
              Przepraszam, małe sprostowanie. Mąż ma oczywiście Rh + , inaczej nie było by problemu.
          • iwonka50 Re: matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 21:12
            Nic się nie martw. Jeżeli jest to Twoja 1 ciąża to ryzyko konfliktu jest naprawdę minimalne. Nie dochodzi wówczas do poronienia tylko dziecko może mieć nasiloną żółtaczkę po porodzie. Po porodzie zapobiega się konfliktowi w następnej ciąży podając immunoglobulinę ale tylko wtedy gdy dziecko odziedziczy czynnik Rh po ojcu. Ja mam 2 dzieci, 0Rh-, mąż ARh-, dzieci mają Rh po mnie (a raczej jest to wynik współdziałania moich i męża genów)czyli"-". Ani razu nie dostałam jeszcze immunoglobuliny a jeżeli zdecydowałabym się na jeszcze jedno dziecko będzie to ciąża niskiego ryzyka pod tym względem (wyższego pod innymi względami, niestety). W przypadku moich dzieci wystąpił za to inny konflikt, tak zwany konflikt grup głównych , ponieważ dzieci mają po ojcu grupę A i miały z tego powodu nasiloną żółtaczkę po porodzie, na szczęście nie na tyle silną by wywołać jakieś komplikacje. Zyczę powodzenia, nie martw się na zapas. Iwona.
            • mgg1 Re: matka 40 , ojciec 50? 20.07.04, 11:46
              iwonka50 napisała:

              > Nic się nie martw. Jeżeli jest to Twoja 1 ciąża to ryzyko konfliktu jest
              napraw
              > dę minimalne. Nie dochodzi wówczas do poronienia tylko dziecko może mieć
              nasilo
              > ną żółtaczkę po porodzie. Po porodzie zapobiega się konfliktowi w następnej
              cią
              > ży podając immunoglobulinę ale tylko wtedy gdy dziecko odziedziczy czynnik Rh
              p
              > o ojcu. Ja mam 2 dzieci, 0Rh-, mąż ARh-, dzieci mają Rh po mnie (a raczej
              jest
              > to wynik współdziałania moich i męża genów)czyli"-". Ani razu nie dostałam
              jesz
              > cze immunoglobuliny a jeżeli zdecydowałabym się na jeszcze jedno dziecko
              będzie
              > to ciąża niskiego ryzyka pod tym względem (wyższego pod innymi względami,
              nies
              > tety). W przypadku moich dzieci wystąpił za to inny konflikt, tak zwany
              konflik
              > t grup głównych , ponieważ dzieci mają po ojcu grupę A i miały z tego powodu
              na
              > siloną żółtaczkę po porodzie, na szczęście nie na tyle silną by wywołać
              jakieś
              > komplikacje. Zyczę powodzenia, nie martw się na zapas. Iwona.
              • mgg1 Re: matka 40 , ojciec 50? 20.07.04, 11:51
                przepraszam, ale za szybko mi sie kliknelo.
                Lekarz powiedzial mi, ze trudno bedzie mi donosic ciaze, rowniez z innych
                powodow. A jesli wczesniej bylo tzw. poronienie samoistne w bardzo wczesnym
                okresie? To co wtedy? Czy jest jakas profilaktyka w zwiazku z kolejna
                ciaza?,czy tez powinnam cierpliwie czekac i dopiero po kilku mies. wykonac
                badania na obecnosc przeciwcial?
                dziekuje za odpowiedz pozdrawiam
          • iwonka50 Re: matka 40 , ojciec 50? 19.07.04, 21:21
            Coś się porobiło z tymi postami. W każdym razie pierwszy powinien być dłuższy drugi krótszysmile
      • ania.silenter_exunruzanka Re: matka 40 , ojciec 50? 20.07.04, 17:20
        Ja mam grupę krwi AB Rh-, a mąż 0 Rh+. W styczniu urodziła nam się zdrowa
        córeczka (jeśli nie liczyć tego,że jest wcześniakiem, ale konflikt serologiczny
        nie ma z tym nic wspólnego). W czasie ciąży miałam 2 razy sprawdzaną ilość
        przeciwciał - zawsze wynik był ujemny, po porodzie dostałam zastrzyk
        (immoglobulina antyRh),aby nie było konfliktu w następnych ciążach.
        pozdrawiam
        • mgg1 Re: matka 40 , ojciec 50? 20.07.04, 20:57
          dzieki za dobre wiadomosci
          pyszna ta twoja mala
    • martka_k Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 20.07.04, 13:59
      Hej, ja jestem w podobnej smile)) I planujemy czworeczke smile na rzie pierwsze
      wdrodze
      Marta i coreczka (28 tyg)
      • adiw1 Re: Do Marty 20.07.04, 15:45
        Witaj!
        Co masz na mysli w podobnej.Czy tez roznica wieku??Czy musialas moze robic
        jakies badania genetyczne??
        Bede ci wdzieczna za odpowiedz.
        Pozdrawiam

        Adi z 11,5tg kruszynka
        • martka_k Re: Do Marty 20.07.04, 18:36
          Tez roznica wieku, ale nic nie robilam, zadnych badan. Podobno jedyny problem
          jaki moze wynikac z roznicy wieku to mniejsza zywotnosc plemnikow-zbadalismy
          dwa razy i lekarz powiedzial, ze moze sobie zamiast dyplomu powiesic na
          scianie smile))) To raczej ja mialam problemy...
    • elizjum Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 20.07.04, 15:50
      Ja mam 28 lat, niemąż 50. Mamy śliczną, zdrową córeczkę. Ja też się martwiłam,
      ale niepotrzebnie!
      • adiw1 Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 20.07.04, 16:09
        A czy lekarze zalecali tobie robic jakies badania??Moj gin dal mi skierowanie
        na poradztwo genetyczne.Twierdzi,ze wiek ojca tez moze sie przyczynic do wad
        genetycznych u dziecka,z tym ze wmniejszym stopniu jak u starszej kobiety.
        Boje sie.Niewiem czy bym sie zdecydowala na amniopunkcje.Dlatego pytam mamy
        formuwiczki o porade i doswiadczenia.
        Dziekuje za odpowiedz.
        Pozdrawiam
        Adi smile
        • elizjum Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 20.07.04, 18:59
          Rozmawiałam z lekarzem na ten temat. Są oczywiście dwie szkoły - jedna mówi, że
          wiek ojca jest wskazaniem do amniopunkcji, druga, że nie. Mój lekarz był
          wyznawcą tej drugiej. Moim zdaniem wszystko zależy od organizmu. Jeden 50-latek
          może być w o wiele lepszej kondycji niż 30-latek. Tak jest np z moim. prowadzi
          bardzo zrowy tryb życia, dobrze się odżywia i dba o siebie od wielu, wielu lat.
          Swego czasu w magazynie "Samo zdrowie" wyczytałam artykuł n/t ojców po 40-tce i
          włos mi się na głowie zjeżył. Mój gin. stwierdził, że to, co tam pisali to
          przesada. I miał z całą pewnością rację.

          Mam wielu znajomych, wśród których facet jest po 40-tce i wszyscy oni mają
          małe, zdrowe dzieci. Trudno mi radzić w sprawie amnipunkcji. Ja jej nie
          zrobiłam.

          smile
          • elizjum Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 20.07.04, 19:10
            jeszcze w sprawie badań - miałam tylko usg.
          • adiw1 Re: Do elizjum 20.07.04, 19:16
            Tak,ale czy kondycja i dobre samopoczucie ma cos wspolnego z genami?
            Dodam jeszcze,ze maz ma syna z pierwszego malzenstwa,ktory jest zdrowy.Maz sie
            bardzo dobrze trzyma jak na swoj wiek.
            • martka_k do adiw1 21.07.04, 09:53
              Kochana, nikt Ci nie zagwarantuje zdrowego dziecka!!! Nikt i nigdy. Jest cale
              mnostwo przyczyn, dla ktorych moze "cos sie stac". Jesli sie az tak tego boisz,
              zrob te amniopunkcje-pamietajac o tym, ze ryzyko chorob genetycznych wynosi
              prawdopodobnie 1:1000 a poronienia po amniopunkcji 1:100... Ja sie nie
              zastanawialam, bo i co? Zrobilabym te amniopunkcje i co??? Przeciez bym mojej
              corki na smierc nie zkazala! A a propos strachu o "starego" meza, to
              przypominam, ze przez wieki cale taki uklad byl praktycznie jedynym uwazanym za
              normalny, nie tylko w Europie, ale na calym swiecie i jakos problemow z dziecmi
              nie bylo, a na pewno nie wiecej niz teraz.
              Mnie tam nawet do glowy nie przyszlo, ze cos moze byc nie tak, bo on jest
              starszy. A poza tym kocham mojego meza, chcielismy miec dzieci, wiec zamierzamy
              je miec, a w ciazy i tak mam tyle stresow, ze tym jednym nie zamierzam zawracac
              sobie glwy... Pozdrawiam i zycze duzo spokoju smile))
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 20.07.04, 17:12
      kiedy się urodziałam moja mama miała 36 lat a tata 46. Jestem normalna. Chyba,
      że mi się tylko tak wydajesmile)).
      pozdrawiam
    • ag2 Re: Wiek ojca a wady genetyczne u dziecka???????? 23.07.04, 10:07
      witam!
      moje wykształcenie i obecne zajęcie związane jest z genetyką, tak więc moje
      informacje są sprawdzone. smile
      wiek ojca raczej nie wpływa na wady genetyczne u dziecka.
      pozdrawiam i radzę nie myśleć o wadach genetycznych, bo to i tak sprawa losu.
      A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka