Dodaj do ulubionych

orgazm i wyrzuty sumienia...

23.04.13, 17:53
Takiego popędu jak teraz (początek II trymestru) to ja jeszcze nie miałam wink
Ale im jest lepiej tym więcej wyrzutów sumienia. Boje się, że orgazm może doprowadzić do skurczów, plamienia itp. Czytam, że w zdrowej ciąży nie powinien zaszkodzić. No ale nie powinien to nie znaczy że nie zaszkodzi. Jakie są Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • karmentori.1 Re: orgazm i wyrzuty sumienia... 23.04.13, 19:23
      Jeżeli wszystko jest w porządku tzn ciaza nie jest zagrozona to czemu masz sobie odmawiac przyjemnoscismile
      ja jestem w 35 tyg i orgazm jest naprawde duzo fajniejszy niz przed ciążąsmile z tym ze teraz to juz nie odbywamy pełnych stosunków ale chyba jaskie są inne sposoby na orgazm nie muszę pisać...smile
      • stuletnia_stokrotka Re: orgazm i wyrzuty sumienia... 23.04.13, 20:26
        ja w pierwszej ciąży miałam problemy z rozwierającą się szyjką i dlatego miałam zakaz nie tylko seksu wogóle ale nawet orgazmów.i co z tego skoro miałam takie sny,że nie raz orgazm mnie budził-brzuch bolał a ja cała w strachu zamiast przyjemności
    • prosumentka przestań 23.04.13, 21:53
      Natura dba o przedłużenie gatunku, więc Twoje obawy są nieuzasadnione. Zakaz seksu to ma się w określonych patologicznych sytuacjach. Wyluzuj i się ciesz, bo po porodzie to nie wiadomo, jak to z okazjami na seks będzie.
      • kjut Re: przestań 24.04.13, 12:37
        Jeżeli po stosunku nie plamisz, to wszystko jest git smile Jakby się zdarzyło plamienie to zgłoś się na ostry dyżur położniczy i porozmawiaj z lekarzem. A dopóki jest dobrze, to się nie stresuj, bo większe prawdopodobieństwo, że ten stres Ci zaszkodzi, niż że te orgazmy wink

        A życzę ich dużo i intensywnych każdej z nas i Was wink
    • gonia28b Re: orgazm i wyrzuty sumienia... 24.04.13, 23:08
      Moja ciąża przebiegała spokojnie bez zagrożeń.
      I podobnie jak u Ciebie hormony szalały, tak, że nigdy wcześniej ani nigdy potem nie miałam takiej ochoty na sex... Od porodu minęło już 7 lat smile
      Orgazmy miałam często i nie działo się nic. Poród był wywoływany już po terminie.
    • memphis90 Re: orgazm i wyrzuty sumienia... 26.04.13, 20:21
      No wiesz, od zbyt częstego seksu dziecko ma potem duże ciemiączko big_grin
    • mart.a.29 Re: orgazm i wyrzuty sumienia... 27.04.13, 16:00
      Jeśli wszystko jest w porządku to niczym się nie przejmuj tylko korzystaj z każdej okazji jaka się nadarzy.U mnie nie było żadnych przeciwwskazań i kochaliśmy się do ostatniego dnia a w ostatnich dwóch tygodniach ze zdwojoną częstotliwością bo chciałam trochę pospieszyć maluszka no ale nic z tego urodził się tydzień po terminiesmileNie wiem czy to prawda ale czytałam,że dzidziuś odczuwa orgazm jako przyjemne kołysanie więc jeśli temu wierzyć to jest to przyjemność dla całej waszej trójkismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka