Czy można poznać po swoim samopoczuciu, że skraca się/rozwiera się szyjka, czy jest to proces nieodczuwalny?
Od kliku dni bardzo często twardnieje mi brzuch, bolą mnie też plecy (krzyż) czego do tej pory nie było (może dlatego ze mam stosunkowo mały brzuch), mam ciągle uczucie "pełności", ogólnie zaczęłam być dziwnie zmęczona, ciężko mi chodzić, pojawiły się dziwne wahania nastrojów (nic z tego do tej pory nie było)- normalnie mam wrażenie jakbym za chwilę miałą rodzić

)) - podejrzewam że to może być normalne bo właśnie zaczął się 34 tydzień - brzuch twardniał już wcześniej i zawsze po zbadaniu mnie szyjka była ok. Teraz mam wizytę u lekarza za 2 tyg bo jest, na urlopie więc nie wiem czy robić raban czy trwać do wizyty ...
Biorę No-spę i magnez (niewiele pomagają), poza tym normalnie pracuję ...
Może są tu jakieś dziewczyny z rozwarciem i mogą podzielić się odczuciami ...