Dodaj do ulubionych

PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN?????

29.07.04, 23:18
Dziewczyny proszę o pomoc!!!!
Moja mała wywinęła numer na koniec i usadowiła się pupką do wyjścia sad((
Mam termin z OM na 28.08 na ostatnim usg wyszło, że dziecko leży pośladkami
bardzo nisko, jego serduszko bije w mojej pachwinie a główka jest na
wysokości pępka. Ciężko było ją zmierzyć, ale jakoś się udało, miała wymiary
które sugerowały, że to 36 tydz. a ja robiłam usg w 35.2 dniu, więc różnica
niewielka. Dziś byłam na ktg położenie bez zmian, zapis dobry, potem wizyta u
mojego gina i mówię jaka sprawa, zrobił badanie, potwierdził, że dzidzia
bardzo nisko i proponuje abym przyszła we wtorek na badanie i możemy w środe
robić cięcie. Jestem przerażona takim obrotem sprawy, jeszcze nie odsapłam po
tej zmianie położenia a tu taka szybka decyzja o cc i w tak szybkim terminie.
Pytam czy dziecko jest wystarczająco dojrzałe aby wyjąć go, odp. tak. Co tu
robić, czy któraś też miała tak wcześnie wyznaczoną cesarkę i jak to było,
przecież usg może się mylić co do wymiarów? Proszę poradźcie coś, bo do
wtorku to chyba umrę. Dzięki bardzo Aga i 36 tyg Pola
Obserwuj wątek
    • isma Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 07:50
      Nie boj sie, skoro lekarze tak zadecydowali, to znaczy, ze ryzyko utrzymywania
      obecnego stanu jest dla dziecka wieksze, niz lekka wczesniaczosc. Pluca sa juz
      najprawdopodobniej w pelni uksztaltowane i sprawne, a to wystarczy. Tluszczyku
      nabierze i na zewnatrz wink)).

      Moja corka urodzila sie naturalnie w 35 tyg., wazyla 2890, z automatu miala usg
      czaszki i badania okulistyczne tudziez roczna opieke poradni patologiii
      noworodka - ale NIC sie nie dzialo. Co widac na zalaczonych obrazkach wink)).

      Pozdrowienia, trzymam kciuki!
      • juropka Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 11:28
        Dziękuję za słowa otuchy!!!
        Wiesz wcale w tym wszystkim nie myślę o sobie, tylko o dziecku, czy aby nie za
        małe będzie? Wolałabym uniknąć jakichś krytycznych sytuacji, jak każdy zresztą.
        Najgorsze jest to, że nie usłyszałam o jakimś zagrożeniu dla dziecka, czy dla
        mnie, tylko sucha decyzja cc w środę, gdybym otrzymała jakieś argumenty za to
        rozumiem, ale może co dla nas mało oczywiste dla lekarza jak najbardziej
        naturalne?

        Może wypowiedzą się jeszcze jakieś mamy, które miały taki rozrzut między
        terminem a cc i jak to się zakończyło? Będę wdzięczna Aga i 36 tyg Pola
        • paulajal Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 11:59
          Nie mam doświadczenia, bo u mnie to 30tc. Ale ważne jest tez na ile masz
          zaufanie do Twojego lekarza. JA bym poszła zasięgnąć opinii jeszcze innego
          gin., tak na wszelki wypadek. Możesz nawet podjechać na Izbe Przyjęć do innego
          szpiatla niż Twój lekarz, by zrobic ktg (mówiąc choćby, że słabiej odczuwasz
          ruchy dziś) i przy okazji o tym porozmawiac z lekarzem, to nic nie kosztuje, a
          co 2 głowy, to nie jedna. Co prawda w 36tc dziecko jest już dojrzałe i nic mu
          nie grozi, jesli już się urodzi, ale też zasatawia mnie czemu ma sie juz
          rodzić, jeśli srodowisko wewnątrzmaciczne nie stanowi dla niego zagrożenia.

          Pozdr
          Paula i Sebastian 30tc
    • siewonka1 Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 12:05
      Ja chyba też bym skonsultowała może lekarz ma rację? Nie wiem, zastanawiam się
      nad tym że przecież dziecko ma szansę jeszcze się odwrócić. Ja poszłabym do
      jakiegoś innego jeszcze prywatnie i to skonsultowała.
      Napisz jaką decyzje podjęłaś.
    • natka-76 Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 12:17
      Witaj!
      Ja jestem w 37 tyg i mam planowana cc,ale pomimo ze podjechalam do szpitala,bo
      czulam ruchy slabiej to lekarz mój zostawil mnie na obserwacji co z dzieckiem i
      po kilku dniach stwierdzil ze z dzieckiem wszyskto ok. wiec lepiej niech sobie
      poczeka blizej terminu (a tak wogóle to z USG dziecko wyglaga na b.duze bo na
      41 tydz,wiec napewno jest donoszone) a mój lekarz powiedzieal ze lepije jeszcze
      nie ryzykowac bo róznie jest z pluckami dziecka.No wiec jestem zdziwiona
      decyzja twojego lekarza,poradz sie innego albo wprast zapytaj czemu on sie tak
      spieszy moze on widzi jakies zagraozenie ale nie chce Cie martwic?! Zycze
      powodzenia i napisz jaka decyzja zapadla.
      Pozdrawiam Beata i 37 tyg malenstwo
    • bei 23tc.... 30.07.04, 13:48
      termin cc najpóźniej 19 listopadasmile- termin rodzenia mialam na 3
      grudnia....mały lezy sobie poprzecznie....a łożysko na dole na ujsciu.....mam
      dużo czasu- by przełknać widmo ccsmilesmile Pozdrawiamsmile
      • siewonka1 Re: 23tc.... 30.07.04, 14:22
        Bea a dlaczego tak wcześnie jakieś wskazania medycznesą przy takim ułożeniu
        dziecka?
        • bei Re: 23tc.... 01.08.04, 23:25
          to dlatego ,,,że wiadomo, że mój synek nie będzie mial możliwosci naturalnego
          porodu- łożysko leży na ujściu- i z niego nie zejdzie.....a pierwsze musi się
          urodzic dziecko- a ujście jest zakryte łożyskiem....w czasie akcji porodowej-
          wystąpiłby krwotok- bo ujście sie rozszerza- i lozysko odrywa od niego....tak
          więc- cc musi być zrobione już wtedy- gdy dziecko będzie w stanie opuścic
          brzuszek...takie lożysko- jest niebezpieczne ...ułożenie synka może sie
          zmieniac....chociaż to własciwie- tak mu wygodniejsmile....cc jest ze wzgędu
          łożyska przodujacego....
    • cardamomo Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 18:28
      Hej,
      ja miałam cc w 38 tyg, bo lekarz stwierdził, że dziecko jest już wystarczajaco
      dojrzałe. Moja córcia była zdrowa jak rydz i ważyła 3350 g.

      pozdrawiam,
      • sugar_mama_danielcia Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 21:15
        Wiele moich znajomych mialo planowane cesarki (czy to ze wzgledu na oczy czy na
        zle ulozenie dziecka), ale wszystkie wypadaly kolo 38-39 tygodnia. Mi sie
        osobiscie wydaje, ze 36 tydzien to za wczesnie i tez sie zastanawiam jakim
        zagrozeniem jest dla dziecka zatrzymanie go w brzuchu te 2 tygodnie dluzej?
        Albo dla Ciebie? Przeciez jesli porod by sie zaczal naturalnie to zawsze w
        pierwszych godzinach mozna wykonac taka cesarke?

        Mojej kolezance dwa lata temu wywolywali porod w 38 tygodniu, dziecko po
        urodzeniu bylo dosc male, oszacowane na jakis 35-36 tydzien. Niestety ona i
        dziecko przyplacili tym bardzo wysoka cena. Nie bede opisywala szczegolow
        bo nie ma po co.

        Moze skonsultuj sie z innym specjalista, ale tez jest bardzo prawdopodobne, ze
        Twoj lekarz ma racje i zdaje sobie sprawe co robi. W sumie dziecko w 36
        tygodniu jest juz prawie gotowe i przy wspolczesnej medycynie nie jest narazone
        na jakies specjalne niebezpieczenstwo.

        Pozdarwiam
        Sugar
        • juropka Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 30.07.04, 22:20
          Dziewczyny dziękuję za opinie!!!
          Utwierdziłyście mnie tylko w tym co postanowiłam, tzn. będę chciała za wszelką
          cenę jeszcze poczekać, poproszę go o konkretne argumenty, jeżeli takich nie
          otrzymam i nie przekona mnie, to nie dam się ciąć! Większość cc wykonywana jest
          w 38 tyg a tu dopiero 36 tydzień, poza tym gdyby z usg wychodził jakiś inny
          termin, albo waga dziecka większa, to myślę, że nie martwiłabym się tak a w tej
          sytuacji kiedy jest, jak być powinno, to boję się co będzie, kiedy dzidziuś
          będzie mniejszy, niż szacuje maszyna, przecież tam jest 30% granica błędu i
          raczej zawsze wykazuje niżej, niż wyżej sad((
          Muszę jakoś przeżyć do wtorku i zobaczymy. Odezwę się jeszcze i dam znać jak
          się to zakończyło. Jednocześnie, jak któraś z Was ma jeszcze jakieś sugestie to
          chętnie wysłucham, będą mi argumenty potrzebne na wtorkową wizytę.
          Co do konsultacji z innym lekarzem, to oczywiście zaraz o tym pomyślałam, ale
          jest mały problem, mój lekarz jest bardzo znanny i ma bardzo dobre opinie, więc
          nie chciałabym podważać jego autorytetu i jestem zdecydowana, że jak nie będzie
          konkretów, to nie będzie jeszcze cięcia, mam nadzieję, że mnie zrozumie.
          Pozdrawiam Aga i 36 tyg Pola
          • ju8 Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 01.08.04, 23:05
            Ja zaluje ze lekarz zdecydowal sie czekac na 38 tydz. Dziecko samo zaczelo sie
            rodzic w 36 i nawet ekspresowo wykonana cesarka nie zapobiegła niedotlenieniu.
            A wlasciwie zamatwicy. Ślady tego porodu są i beda juz na zawsze. Jesli Twój
            lekarz jest taki dobry to chyba wie co robi. Jak widzisz co dziewczyna to inna
            historia. Trzymam kciuki, bedzie ok.
            • juropka Re: PLANOWANA CESARKA -SZALONY TERMIN????? 03.08.04, 22:18
              Witajcie dziewczyny!
              Idę jutro na cc mam 1,5 cm rozwarcie i lekarz nie chce dopuścić do rozpoczęcia
              akcji, więc zadecydował cięcie. Mówi, że akcja może rozpocząć się w każdym
              momencie. Pozdrawiam i trzymcie za nas kciuki, bardzo się boję, ale muszę komuś
              zaufać imam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Aga i 37 tyg Pola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka