watatanka
05.11.13, 08:12
Witam wszystkie mamy
Moje pytanie wiaze sie z tym co mi sie przytrafilo w ciagu ostatnich dni. Otoz zaczelam miec skorcze co 10 min okolo byly niereg. do tego zaczelam plamic to byl ostatni dzien 36 tc przestraszylam sie i pojechalam do szpitala jak sie okazalo mialam juz rozwarcie na 2 cm plus te skorcze postanowiono ze zatrzymaja mi akcje porodowa i tak sie tez stalo. Dostalam silne leki po ktorych wystapil potworny bol glowy i wymioty. Odlaczono mnie i zaczal sie 37 tc teraz czekaja ze wszystko zacznie sie na nowo ale sie nie zaczyna. Pobolewa mnie tylko dol brzucha i chyba mnie wypuszcza.. dr uprzedil mnie zebym byla przygotowana bo glowka jest juz nisko rozwarcie jak bylo tak jest wiec teraz musze czekac tylko..
kiedy mam przyjechac na porodowke zeby znow nie bylo za wczesnie? Ile mam czasu po odejsciu wod? Jak silne musza byc skorcze? Dodam ze moj prog bolu jest nawet wysoki tak mi sie przynajmniej wydaje :]