Lek/krążenie mózgowe a ciąża

19.01.14, 20:52
Czy są tutaj panie, które będąc w ciąży biorą leki poprawiające krążenie mózgowe? Od kilku lat nikt nie jest w stanie określić przyczyny moich zawrotów głowy, badana byłam chyba pod każdym kątem, biorę cały czas leki poprawiające krążenie w mózgu i całe szczęście działają.
Czy leki te są kategorycznym przeciwskazaniem do ciąży? Miejscowi lekarze (także ginekolodzy) mam wrażenie że boją się jak przyszła mama bierze paracetamol, a co dopiero leki większego kalibru. Kurczę na prawdę nie mam tego z kim skonsultować.
Mamy dwójkę dzieci, często myślę o trzecim, ale nie wiem jak poradzę sobie 9 miesięcy bez leków, nie jestem w stanie funkcjonować.
    • kosa.bar Re: Lek/krążenie mózgowe a ciąża 19.01.14, 21:04
      Ale jakie konkretnie leki? Właśnie lekarze są od tego,żeby z nimi konsultować możliwość przyjmowania leku w ciąży. Również przy każdym leku jest informacja na temat stosowania w ciąży. Nie rozumiem z czym masz problem.
      • magda.tyl Re: Lek/krążenie mózgowe a ciąża 20.01.14, 09:55
        Jakiego bym lekarza nie zapytała (laryngolog, ginekolog, neurolog), to każdy mówi to samo, że stosując ten lek w ciążę zachodzić nie można. Chodzi konkretnie o piracetam.
        Nie znam się, może faktycznie jest on tak szkodliwy, że nie można go stosować w ciąży. Czytam na forach o kobietach z różnymi poważnymi chorobami, które biorąc leki rodzą zdrowe dzieci i zastanawiam się, gdzie są ginekolodzy którzy prowadzą problemowe ciąże, bo u mnie w mieście takich chyba nie ma - miałam już do czynienia z kilkoma, moja pierwsza ciąża była wspomagana lekami przeciwskurczowymi, (ja zielona bo to pierwsza ciąża, mam skurcze w 20 tyg, lekarka nawet nie wspomni że to fizjologia, szyjka cały czas ok, ale trzeba prewencyjnie 3xdziennie fenoterol i isoptin walnąć), dobrze że w drugiej ciąży się nie dałam tak faszerować bez potrzeby, chociaż skurcze były od 19tyg. Nospy i fenoterolu to nie boją się i zapisują na kilogramy, a inne leki to samo zło, nawet paracetamolu jedna pani ginekolog mi nie kazała brać. Dlatego pytam tak orientacyjnie na forum., może któraś mama brała taki lek.
        • kosa.bar Re: Lek/krążenie mózgowe a ciąża 20.01.14, 10:38
          A Ty uważasz,że lekarze to idioci? Piracetamu w ciąży nie wolno brać, należy do kategorii C, a więc wykazano działanie teratogenne lub zabójcze na płody zwierząt. Żaden lekarz nie zaleci piracetamu w ciąży, bo to błąd medyczny.Owszem kobiety chorujące na poważne choroby zachodzą w ciążę,co nie oznacza,że biorą leki szkodliwe dla płodu,jest mnóstwo leków całkowicie bezpiecznych w ciąży. Również dopuszcza się użycie leków niezalecanych wówczas, gdy występuje zagrożenie życia matki lub płodu,stosuje się wtedy wybór mniejszego zła. Nawet jeśli znajdziesz kobietę, która brała piracetam w ciąży, to i tak nikt nie da gwarancji,że Twoje dziecko urodzi się zdrowe. Twój wybór, nie wiem tylko, czy warto ryzykować dla własnej fanaberii posiadania trzeciego dziecka.
          • magda.tyl Re: Lek/krążenie mózgowe a ciąża 20.01.14, 11:47
            Dzięki, właśnie potrzebowałam takiej informacji, niestety mieszkam w takim miejscu, gdzie nie spotkałam naprawdę lekarza, z którym można by sensownie pogadać, czy prywatnie, czy na fundusz.
            • figa33 Re: Lek/krążenie mózgowe a ciąża 20.01.14, 12:01
              A jest jakiś szczególny powód, dla którego nie możesz przejechać się do jakiegoś innego, może większego miasta gdzie jest więcej lekarzy specjalistów ?
              Osobiście mogę Ci z czystym sercem polecić mojego lekarza, który prowadzi mi teraz 2 ciążę podwyższonego ryzyka ze względu na nadciśnienie oraz niedoczynność tarczycy i Hashimoto. De facto to w kilku przypadkach to on bardziej interesował się moimi nie ginekologicznymi problemami niż właściwi specjaliści. Na szczęście dał mi też potem namiary na dobrego hipertensjologa i endokrynolog, więc teraz jestem już w 100% w dobrych rękach.
              Przyjmuje w Warszawie w Babka Medica, jeśli chcesz nazwisko to napisz do mnie na prv.
Pełna wersja