rhynox
17.08.04, 17:47
Bo z tym pracowaniem, nie ukrywajmy nie jest tak, że jesteśmy w 100% tak
efektywne jak przed ciążą? ciekawa jestem jakie macie problemy.
mi na przykłąd zdarzały się napady histerii (takie bez przesady) w sytuacjach
gdy coś się sypało. nie zawsze, ale wcześniej jakoś łatwiej było mi sie
opanować. teraz jak terminy gonią zdarza mi się rozpłakać z bezsilności, ale
to czasem
kolejnym problemem jest ranne wstawanie - ciężko się przemóc.
a jak wy?
od razu wyjaśniam, że mimo to, że praca moja jest b. stresująca to jednak
daje mi wiele radości i co bardzo ważne dzięki temu, że zdecydowałam się
popracować w czasie ciąży (moja lekarka bez niczego daje zwolnienie na jedno
skienienie palcem, jak coś służę danymi - Szczecin) parę osób nie straciło
pracy w momencie przejęcia firmy. I to jest fajne,nie?
no,ale wracając do meritum - pytam jakie macie prablemy (emocjonalne i nie
tylko) w pracy - pracując w ciąży
pozdrawiam