Dodaj do ulubionych

dziękuję pracującym za opinie-jakie macie problemy

17.08.04, 17:47
Bo z tym pracowaniem, nie ukrywajmy nie jest tak, że jesteśmy w 100% tak
efektywne jak przed ciążą? ciekawa jestem jakie macie problemy.
mi na przykłąd zdarzały się napady histerii (takie bez przesady) w sytuacjach
gdy coś się sypało. nie zawsze, ale wcześniej jakoś łatwiej było mi sie
opanować. teraz jak terminy gonią zdarza mi się rozpłakać z bezsilności, ale
to czasem
kolejnym problemem jest ranne wstawanie - ciężko się przemóc.
a jak wy?
od razu wyjaśniam, że mimo to, że praca moja jest b. stresująca to jednak
daje mi wiele radości i co bardzo ważne dzięki temu, że zdecydowałam się
popracować w czasie ciąży (moja lekarka bez niczego daje zwolnienie na jedno
skienienie palcem, jak coś służę danymi - Szczecin) parę osób nie straciło
pracy w momencie przejęcia firmy. I to jest fajne,nie?
no,ale wracając do meritum - pytam jakie macie prablemy (emocjonalne i nie
tylko) w pracy - pracując w ciąży
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • franula Re: dziękuję pracującym za opinie-jakie macie pro 17.08.04, 17:51
      siedzenie - problemy z kregosłupem

      zalożeine Szefowej że będę aż do porodu w pracy (no może 2 tyg. przed) i
      związane z tym poczucie winy że jak pójde na zwolnienie to sie cos zawali bo
      nikt ode mnei nie przejmuje obowiazkow
      pozdrawiam
      franula (grudniowa)
      • rhynox do franuli 17.08.04, 17:56
        właśnie też tak zawsze uważałam, bo mam podobną sytuację (kieruję działem), ale
        ktoś mi uzmysłowił, że to brak profesjonalizmu - doprowadzenie do sytuacji, że
        podczas twojej nieobecności nikt nie daje sobie rady. trzeba rozłożyć to czym
        się zajmujesz na kilka osób - niech każdy się zajmie inną działką.
        powiem ci, że te słowa mnie w piewszym momencie uraziły (jak to? to ja taka
        niezastąpiona a ktoś mi mówi, ze to nieprofesjonalne - bycie taką właśnie alfą
        i omegą), ale jak sobie pomyślałam, to stwierdziałam, że jest w tym trochę
        prawdy.
        i teraz uczę różne osoby i wdrażam je w różne tematy. ja rodzę we wrześniu i
        choćbym nie wiem jak chciała to i tak na jakiś tam czas muszę zostawić firmę.
        może ci trochę pomogę tym postem. choc oczywiście każdego sytuacja jest inna.
      • kocianna Re: dziękuję pracującym za opinie-jakie macie pro 17.08.04, 17:58
        Ja mam wakacje... ale przed wakacjami musiałam poprosić o zwolnienie z dyżurów
        na korytarzu (szkoła), bo mi było dosłownie niedobrze od hałasu... a poza tym
        jak tu dyżurować, jeśli się przerwy spędza w kibelku? Miałam też problem z
        jedzeniem - ssało mnie okropnie i mdliło, ale na lekcji przeciez jeść nie będę.

        Teraz zmieniłam szkołę na spokojniejszą, ale problemem będzie na pewno
        chodzenie do łazienki - nie wiem, czy wytrzymam te 45 minut smile
        • franula do rhynox 17.08.04, 18:03
          Masz oczywiscie racje tyle, ze ja jestem szeregowym pracownikiem i to w
          zhierarchizowanej strukturze - nie moge nikomu przekazac roboty bez polecenia
          czy zezwolenia szefowej. Szczegolnie że to jest zupelnie oddzielna nowa
          dzialka i nikt poza mna się nie zna na tym - wymaga naprawde długiego
          wprowadzenia.

          Pozdrawiam
          Fr
          • rhynox Re: do rhynox 17.08.04, 18:05
            to rzeczywiście zupełnie inna historia. współczuję ci, bo pewnie nie masz za
            bardzo na kim sie oprzeć. to okropne. pozdrawiam i życzę,żeby ci szefowa
            zatrudniła asystentkę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka