roxana2001 27.08.04, 18:16 Mam wrażenie, że moja dzidzia rusza się coraz rzadziej. Nie wiem czym jest to spowodowane. W ciągu dnia niewiele się rusza. Zupełnie nie czuję ruchów po prawej stronie brzucha ( to mnie martwi). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwonax5 Re: 24 tc- słabnące ruchy dziecka 27.08.04, 22:26 Od lekarza wiem,że niepokojące jest gdy nie czujesz ruchów w godzinach miedzy 21 a 1 w nocy, jeśli niepokoi Cię brak ruchów to mozna stymulować poprzez przylożenie słuchawek z muzyką do brzuszka lub ułożenie się na boku i dotykanie reką.Jeśli to nie pomoże,zrób usg.Mój Młody(jestem w 26tyg) ma dni gdzie rusza się bardzo słabo,potem ma z kolei takie że szaleje.Gdy czyję mało to proszę męża zeby przyłożył ucho i jak on słyszy bulgotanie, to się trochę uspokajam.Od innych dziewczyn wiem,że też miały różne dni.U mnie też jest zmiennie.Jeśli bardzo się mastwisz to idź do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: 24 tc- słabnące ruchy dziecka 28.08.04, 20:36 Mi polozna powiedziala, ze dzidza ma sie poruszyc przynajmniej 10 razy od 9 rano do 21.00. Ale jest wiele roznych metod dotyczacych liczenia ruchow plodu. W nocy latwo jest przegapic 'kopanie', zwlaszcza w dosc wczesnej ciazy. To w ktore miejsce kopie maluch zalezy od jego ulozenia i jezeli wyczowasz jakikolwiek ruch to nie powinnas sie martwic. Pozdrawiam Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
kaczorek5554 Re: Pytanie do Sugar_Mama:) 28.08.04, 22:45 Przepraszam za pusty post - niechcący wcisnęłam enter Piszesz, że połozna powiedziała Ci, iż powinno czuć sie minimum 10 ruchów dzidzi między 9.00 - 21.00. Mam w takim razie pytanie; od którego tygodnia tak właśnie liczy się ruchy bo ja słyszałam, że dopiero w zaawansowanej ciąży gdyz na początku ruchy sa bardzo nieregularne ponieważ dzidzia jest jeszcze na tyle mała, ze często zmienia swoje położenie w brzuszku. Możesz nam szerzej określić jak to jest jeśli oczywiście wiesz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: Pytanie do Sugar_Mama:) 28.08.04, 23:48 Ja sie pytalam kolo 30 tygodnia wiec pewnie mowila odnosnie tego okresu. Mam pare ksiazek, ktore mowia o 10 ruchow na godzine, inne o 10 w ciagu 4 godzin, ale u mnie to sie zupelnie nie sprawdza. Ani w poprzedniej ciazy ani w obecnej. W poprzedniej ciazy bylo bardzo duzo dni, kiedy to wydawalo mi sie, ze nie czulam dzidzi. Gdzies tak od polowy ciazy do konca zawsze byly 1-2 dni w tygodniu napiecia i jakiegos strachu. Obecnie malenstwo przywala mi non-stop wiec nie mam tego typu problemow. Wlasnie 'wpadalm' na pare angielskich stron o liczeniu. Dopatrzylam sie, ze wiele z nich porusza problem liczenia ruchow przy 28 tygodniu ciazy. Sugar Odpowiedz Link Zgłoś
roxana2001 Re: 24 tc- słabnące ruchy dziecka 29.08.04, 13:45 Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Są dni, że naprawdę dzidzia wcale się nie rusza. Za to wczoraj synek nie dawał mi spokoju, zwłaszcza przed snem)). Może zbyt wiele oczekuję?, ponieważ chciałabym CAŁY CZAS czuć jego ruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: 24 tc- słabnące ruchy dziecka 29.08.04, 14:42 Mnie lekarz powiedzial, ze liczenie ruchow nalezy zaczac od 28 tygodnia, wczesniej jest za wczesnie, dziecko jest za male moze obrocic sie i np kopac do srodka i tych ruchow nie bedziesz czula. Mam odczuwac 2 okresy aktywnosci w ciagu 24 godzin. Poza tym jezeli np masz lozysko na przedniej scianie (anterior) to bedziesz czula ruchy slabiej, a slabszych nie poczujesz bo lozysko bedzie zagluszalo. Jak chcesz zachecic do ruchow, to sprawdzona przeze mnie metoda jest wypicie szklanki soku pomaranczowego i polozenie sie na lewym boku. DO godziny powinnas czuc dziecko, ale zacznij to sprwadzac dopiero po 28 tygodniu, zeby sie nie stresowac. Odpowiedz Link Zgłoś
rheya Re: 24 tc- słabnące ruchy dziecka 30.08.04, 10:59 cześć - chyba każda z nas się martwi jak dziecko za długo się do nas nie "odzywa". Ja mam to samo. Kładę się wtedy na wznak do góry brzuchem i czekam. Zazwyczaj po kilku minutach robi mu się niewygodnie i wtedy daje mi o tym wyraźnie znać. Ja mam właśie łożysko na przedniej ścianie macicy i w dnie (tak się ułożyło) zatem te ruchy mogą być słabiej przeze mnie odczuwane. Ale też czytałam, że od 30 tygodnia powinno się czuć 10 ruchów w ciągu wybranych 12 godzin obserwacji (gdzieś na którejś za stron widziałam nawet taką tabelkę do odznaczania o której godzinie oczuło się ten 10 kopniak lub obrót) - ale wtedy liczy się tylko te "porządne" kopniaki i przewroty (tylko co się kryje pod pojęciem porządne???) a gdzie indziej mówili o 10 ruchach w ciągu godziny. Ja robię troszkę inaczej - staram się poczuć jakiś ruch jeszcze rano zanim wypełznę z łóżka, potem jak się położę na chwilkę po obiedzie to też sobie toszkę z nim gadam (zazwyczaj po południu jest najbardziej aktywny) no i wieczorem jak się kładę spać. Mój brzuszek odzywa sie zazwyczaj po tym jak się najem, ale u każdego to chyba inaczej wygląda. Dobrze też mały reaguje jak mój mąż przykłąda rękę i gada do niego. Wtedy się mocno spina i podpływa do góry. No i na ciepło też reaguje - wczoraj na działce stałam przy kuchence gazowej i biło z niej ciepło takie że aż mi się gorąco zrobiło ale małemu najwyraźniej sie spodobało, bo się zaczął prężyć jak kotek do tego ciepełka - będzie ciepłolub za mamą No i jak się tak rozpisałam to napiszę jeszcze że na burzę reaguje dość nerwowo. Brzuszek mi się w środku trzęsie - albo mi się wydaje. Ja osobiście się burzy nie boję - żeby nie było - ale malutki... No to się rozpisałam, rozmowna jakaś dziś jestem. Kończę - pozdrawaim R. i 28 tygodniowy fasolek Odpowiedz Link Zgłoś