Dziewczyny, pomozcie!
Jestem w 37 tyg/ciazy. Jak do tej pory czulam sie rewelacyjnie i obylo sie
bez zadnych powiklan. Dzisiaj natomiast zaczelo mnie bolec pod prawa piersia.
Nie potrafie nawet tego opisac, ale bol jest dziwny - jakbym miala tam
rozzazony wegielek - lekko piecze. Dzidzia ciagle aktywna i rozpycha sie na
boczki

Napiszcie mi czy wam tez sie cos takiego kiedys zdarzylo?
Bylabym zapomniala, ale piecze tylko jak siedze. Czy powinnam sie wybrac do
lekarza? pomocy...!!!
Z gory dziekuje