Dodaj do ulubionych

Pęcherzyk ciążowy a brak zarodka

03.09.15, 21:04
Kobiety proszę pocieszcie, bo ja już wpadłam w panikę. Nie wiem czy to normalne co się dzieje. Ostatnią miesiączkę miałam 22 lipca, owulacja była około 6-7 sierpnia. 22 sierpnia zrobiłam pierwszy test ciążowy, wyszedł pozytywny, beta wykonana tego samego dnia to 67, zaraz po tym byłam u ginekologa, stwierdził powiększoną macicę i coś co wydawało się pęcherzykiem ciążowym, ale nie było jeszcze pewności. Ponownie wykonana wczoraj beta to 2983, dziś byłam znów u lekarza, stwierdził obecność pęcherzyka ciążowego wielkości 8mm. Czy to normalne, że jeszcze nie widać zarodka? Czy ten pęcherzyk nie za mały jak na taki wiek ciąży? Na razie czuję się dobrze, martwi mnie też prawie całkowity brak mdłości i wymiotów. Czytałam, że to oznacza niski poziom hormonów i prawdopodobne poronienie.
Trochę mnie pobolewa niekiedy podbrzusze, nie mam żadnego krwawienia ani plamienia. Jak myślicie czy ta ciąża jest po prostu jeszcze wczesna, czy coś jest nie w porządku? Jak to wyglądało u was?
Obserwuj wątek
    • rb_111222333 Re: Pęcherzyk ciążowy a brak zarodka 04.09.15, 06:20
      Nie wydaje mi się, żebyś miała powody do paniki. Wykryłaś bardzo wczesną ciążę, ja robiąc betę przed terminem miesiączki miałam wynik 109. Beta przyrasta, powinna wzrastać o drugie tyle co 48 h więc możesz sobie to sprawdzić. O takie rzeczy jak to czy wielkość zarodka jest odpowiednia najlepiej pytać lekarza
    • ela.dzi Re: Pęcherzyk ciążowy a brak zarodka 04.09.15, 08:47
      A robiłaś monitoring cyklu, że wiesz dokładnie kiedy miałaś owulację ? Jeśli nie, to prawdopodobnie zaszłaś w ciążę później i dlatego jeszcze nie widać zarodka. U mnie w dniu spodziewanej miesiączki test z moczu był negatywny, dopiero test z krwi pokazał ciążę. Od samego początku było opóźnienie, które dopiero niedawno się wyrównało.
    • melancho_lia Re: Pęcherzyk ciążowy a brak zarodka 04.09.15, 10:27
      Jestes pewna ze owulacja byla 6-7? Nawet jesli to i tak jeszcze wcześnie żeby cokolwiek widzieć. Poczekaj ze dwa tygodnie, jak chcesz zrób betę (ale ja akurat bez bety wytrzymywałam do usg w 8 tyg.).
      Brak mdlosci i wymiotów to nic złego - ponad polowa kobiet w ciąży ich nie doświadcza. Ja pierwsza ciaze mialam absolutnie bezobjawową - zero mdłości, bóli, piersi nie były powiększone, nic zupełnie - urodziłam zdrowego synka (dzis ma już prawie 10 lat), w drugiej ciąży tez bez mdlosci, dopiero trzecia dała mi popalić pod tym względem. Także cierpliwości.
    • es.ist.soweit Re: Pęcherzyk ciążowy a brak zarodka 04.09.15, 16:53
      Dzięki za słowa pocieszenia smile Może faktycznie spanikowałam, lekarz też mówił że jeszcze za wcześnie na konkrety. To chyba kwestia nastawienia, bo szłam z przekonaniem, że zobaczę już bijące serduszko. Co do owulacji to jestem niemal pewna że ten termin z przesunięciem około 1-2 dni (oczywiście na tyle, na ile są wiarygodne testy owulacyjne) Mój lęk wynika chyba stąd, że to pierwsza ciąża, długo oczekiwana, tym bardziej, że choruję na Hashimoto. (Teraz już poziom TSH uregulowany) Z powodu zbyt wysokiego poziomu prolaktyny brałam też bromergon i glukophage, na jej obniżenie. Po stwierdzeniu podejrzenia ciąży odstawiłam, tak jak kazał lekarz. Może to dlatego też jakieś opóźnienie jest. Co do pozostałych objawów to senna jestem, piersi też lekko powiększone i bolesne.
      W każdym razie w poniedziałek znów zrobię betę, żeby zobaczyć czy przyrasta. A kolejna wizyta z 2 i pół tygodnia. Dzięki za uspokajanie i trzymajcie proszę kciuki, żeby się udało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka