Dodaj do ulubionych

wizyta u lekarza

07.09.15, 22:19
Dziewczyny,

kilka dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży - pozytywne testy i dziś beta wyszła 179. Ostatnią miesiączkę miałam 7 sierpnia. Na piątek umówilam się do lekarza ale teraz mnie naszło, czy to nie za wcześnie? Teraz chyba jestem w 5 tygodniu, w piątek będzie już 6 tydzień. Poczekać jeszcze trochę z tą wizytą czy już mi coś konkretnego lekarz powie?

Obserwuj wątek
    • delphine_delphine Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 14:52
      Wypisze Ci zapewne skierowania na badania lab. + ewentualnie usg (które i tak najwcześniej jest sens robić w 7-8 tc). Chyba że jesteś poza Polską, to nie wiem jaka jest wtedy praktyka big_grin
    • milky77 Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 15:16
      Hej, jestem dokładnie w takiej samej sytuacji (nawet wynik beta-HCG z wczoraj podobny smile. jutro zrobię chyba beta znowu. Mam nadzieję, ze przyrośnie... Idę do lekarza w czwartek, bo tym razem dwie kreski to niespodzianka, ale poprzednim razem po długich staraniach musiałam na początku ciąży brać duphaston.
      • dushychka Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 17:21
        No idź nie za wcześnie, ja byłam 8 tygodniu i wydawało mi się że późno poszłam ale musiałam czekać długo na wizytę. Ja w 5 tyg byłam na usg dopochwowym i było widać pęcherzyk smile
        • melancho_lia Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 18:02
          Optymalnie pierwsza wizyta w 6-8 tyg. Usg nie wczesniej niz w 8 tyg. (o ile nic sie nie dzieje)- żeby oszczędzić sobie stresu pt brak akcji serca w 6 tyg.
          • 1klara79 Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 19:01
            Pierwszą wizytę zaleca się mniej więcej w 6-7 tygodniu
            • buglady Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 19:37
              Dzięki. Przełożyłam wizytę na koniec przyszłego tygodnia, to będzie wg moich obliczeń 7 tydzień. Nie wiem jak wytrzymam tak długo bo wizyta za 10 dni. To moja pierwsza ciąża po zaledwie miesiącu starań więc nie mam żadnych złych doświadczeń czyli chyba mogę zaczekać te 10 dni.
              A czy betę trzeba powtarzać?
              Milky daj znać jak będzie po wizycie i po drugiej beciesmile.
              • lidek0 Re: wizyta u lekarza 08.09.15, 20:42
                sprawdź jak przyrasta beta
                • melancho_lia Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 07:20
                  Po co robić betę? Jak nieprawidłowo przyrasta to i tak nic z tym nie zrobicie. Zresza sa przypadki nieprawidłowych przyrostow a zdrowych ciąż. Po co sobie nerwów dokładacie ?
                  Ja nigdy w zyciu bety nie robiłam (obecnie 3 ciąża).
                  Czekajcie cierpliwie do usg i wizyty.
                  • lidek0 Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 07:24
                    Jak nieprawidłowo przyrasta idę szybciej do lekarza i ten baczniej mnie obserwuje, nie chcesz nie robisz, nie ma przymusu. Każdego stresuje co innego, mnie bezczynne siedzenie i czekanie na wizytę.
                  • lidek0 Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 07:26
                    Nieprawidłowy przyrost może sugerować cp zanim pojawią się objawy - tu potrzebna jest szybka reakcja - więc wierz mi, że warto badać, mnie właśnie beta uchroniła od operacji. Rzadko zdarzają się takie przypadki ale jednak są i skoro można coś zrobić to ja uważam, że warto, nie chcesz, nie robisz
                    • delphine_delphine Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 09:16
                      Ok, to Twoje osobiste doświadczenia. CP się zdarza, ale nie pisz o becie i o takiej perspektywie, jakby to się działo na okrągło. Nie strasz.
                      • lidek0 Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 19:48
                        "Jak nieprawidłowo przyrasta to i tak nic z tym nie zrobicie" może lepiej Ty nie pisz takich rzeczy bo ja nie straszę tylko piszę jak jest. Jak już napisałam przy nieprawidłowych przyrostach można wiele zrobić no chyba, że uratowanie jajowodu to nic.
                  • landora Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 10:10
                    Właśnie, ja też zrobiłam test, zadzwoniłam do lekarza i czekałam na wizytę w 8 tygodniu. Na USG było już wtedy widać całkiem elegancką dzidzię.
                    Co by mi dała beta? Na takim etapie ciąży to i tak jest loteria - utrzyma się albo nie. Nic się z tym nie da zrobić.
              • ela.dzi Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 07:30
                Nie robiłam bety w pierwszej ciąży. w drugiej zrobiłam raz tylko po to, żeby sprawdzić ostatecznie czy jestem w ciąży czy nie (test z moczu był negatywny). Uważam tak samo jak melancho_lia.
                • delphine_delphine Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 09:12
                  Podpisuję się pod tym co napisała melancho_lia i ela.dzi
                  Skoro dziewczyna nigdy nie miała żadnych problemów z poronieniami etc., to po co takie rzeczy robić ? Oczywiście, że nie ma przymusu i każdy zrobi, jak zechce - ale dając takie rady na forum, utrwala się w głowie czytelniczek myśl, że to jest standardowe postępowanie. A nie jest i nie powinno być. Zdrowy rozsądek przede wszystkim!!!!
                  • buglady Re: wizyta u lekarza 09.09.15, 20:04
                    Dziewczyny, zrobiłam dziś ponownie betę i wynik to tylko 47sad. 2 dni temu było 179. Czy to coś złego? Czuję się ok. tzn. mam powiększone piersi i czuję się zmęczona ale nie mam bólu brzucha czy plamień. Powinnam się martwić? Czytam, że beta powinna wzrosnąć a tu taka niespodziankasad.
                    • lidek0 Re: wizyta u lekarza 10.09.15, 17:59
                      Zaraz napiszą, że to wszystko przez mnie, ale idź z wynikami jutro do lekarza tak jam nasz wizytę, ten pewni zleci usg - na to badanie poszukaj dobrego lekarza z dobrym sprzętem.
                      • buglady Re: wizyta u lekarza 10.09.15, 18:47
                        Jutro idę na wizytę, strasznie się martwię bo chyba nie ma już żadnych szanssad. No chyba że w laboratorium się pomylili...
                        • lidek0 Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 12:16
                          No i jak po wizycie?
                          • buglady Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 13:20
                            Niestetysad. Lekarz tylko zerknął na wyniki i powiedział, że nawet ten wynik 179 był niski i gdybym wtedy przyszła to ewentualnie dałby mi leki a teraz to juz nie będzie mnie truł. Nawet mnie nie zbadał bo powiedział, że nie będzie nic widać. Nie wiem czy to ok. bo za wizytę zapłaciłam 190zł sad. Kazał powtórzyć betę w poniedziałek, czekać na miesiączkę i wtedy przyjść na usg. Powiedział, że dobre w tym jest to, że doszło do zapłodnienia więc to dobry znak.
                            Dziś dostałam już okres, mega obfity i bolesny więc betę juz sobie daruję . Mam nadzieję, że następnym razem się udasad.
                            • lidek0 Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 13:24
                              Badanie palpacyjne wiele by nie dało, ewentualnie usg. A jakie badania robiłaś przed tą ciążą? Jak już będzie po wszystkim warto, żebyś zrobiła badania.
                            • melancho_lia Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 13:51
                              Przezylam cos podobnego rok temu we wrześniu. Test pozytywny- slaba kreska, ale była. Umówiłam sie do lekarza, ale po tygodniu dostałam krwawienia, mega bolesnego obfitego. Testy potem negatywne. Darowałam sobie wizytę.
                              Teraz jestem w 26tyg. ciąży, czekam na synka. Tobie tez się uda.
                              • buglady Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 14:38
                                Dziękismile. Nie robiłam jakichś szczególnych badań, tzn. zawsze regularnie chodziłam do lekarza, miałam kontrolne usg i zawsze było wszystko dobrze. Miałam 3 lata temu badane hormony, wszystko książkowo. Miesiączki regularne, żadnych poważniejszych problemów. Mam już co prawda 31 lat i ostatnio miałam sporo stresów.
                                Radzicie, żeby zrobić jakieś badania teraz? I w ogóle iść na to usg jak mi się skończy okres?
                                Lekarz powiedział, że niektóre kobiety by nie zarejestrowały nawet, że byly w ciąży, po prostu by myślały, że im się okres opóźnił. I że organizm sam dokonał selekcji.
                                Strasznie się boję, że to się powtórzy. I tak jak pisałaś, Melancholia, też miałam kreski na testach ciążowych blade.
                                • melancho_lia Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 15:13
                                  Kolor kreski na teście nie jest wykładnią. W pierwszej ciąży kreska trzy dni po terminie @ była tak blada, ze oboje sie zastanawialiśmy czy ją faktycznie widzimy. W drugiej kreska ciążowa była wyraźniejsza niz testowa, w obecnej robilam test tydzień po terminie @ i kreska tez byla blada (martwiłam się, ze znowu powtórka z wrzesnia będzie), w 6 tyg dzien przed wizyta zrobilam kolejny test i kreska nadal blada była. Ciaza rozwija się prawidłowo, takze ja bym nie patrzyła aż tak bardzo na kolor kreski.
                                • najma78 Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 16:47
                                  buglady napisała:

                                  > Lekarz powiedział, że niektóre kobiety by nie zarejestrowały nawet, że byly w c
                                  > iąży, po prostu by myślały, że im się okres opóźnił. I że organizm sam dokonał
                                  > selekcji.

                                  Lekarz ma racje. Oczywiscie na rynku sa testy ktore wykrywaja bardzo wczesna ciaze i pojawia sie wynik 2 tydz. ale nie warto ich robic zwlaszcza jesli sie jest zdrowym i nie mialo sie problemow wczesniej. To samo z beta (niegdy nie robilam😮wink czy bardzo wczesnym usg. Po co zamartwiac sie na zapas. Ciaze poza maciczne sa bardzo rzadkie i wczesne usg wykrywaja bardzo niewielki ich procent dlatego nie wykonuje sie ich stndardowo w pierwszym trymestrze. Podejdz do tego naturalnie, druga ciaza pewnie bedzie ok. Takie wczesne poronienia zdarzaja sie dosc czesto i nie wskazuja na zadne problemy. Powodzenia.
                                • lidek0 Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 21:16
                                  "Miesiączki regularne" to niestety o niczym nie świadczy, ja przy bardzo regularnych miesiączkach miałam zaburzenia hormonalne, dlatego uważam, że przed ciążą warto badać hormony.
                              • buglady Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 14:56
                                Melancho_lia, ale po tym zdarzeniu we wrześniu rok temu cały czas się staraliście? I czy robiłaś jakieś badania?
                                • melancho_lia Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 15:08
                                  Nie robiłam badań po wrześniu. Wcześniej morfologię, tarczyce i cytologię. Tarczyca wyszła ok, a w tej ciąży okazało się że mam niedoczynność jednak.
                                  Staraliśmy sie od maja ubiegłego roku, udalo się na poczatku kwietnia.
                                  Mam 33 lata, to moja trzecia ciąża (tego nieudanego nie liczę), w pierwszą 10 lat temu zaszłam w 7 cyklu, w drugą za pierwszym podejściem.
                                  • buglady Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 17:04
                                    Dzięki. Niby ciążę pozamaciczne nie zdarzają się często ale niestety mojej siostrze się za pierwszym razem przydarzyła i wylądowała na stole operacyjnym, usunięto jej jajowód. Szybko po tym urodziła co prawda zdrową córeczkę ale cały czas trochę się boję, żeby mnie też się to nie przydarzyło.
                                    Staram się do tego rozsądnie podejść, może to się już nie powtórzy. Widocznie coś było nie tak, że organizm sam 'wyeliminował' taką ciążę.
                                    Poradzcie jeszcze, czy iść teraz na usg czy sobie darować? Chyba organizm sam się oczyści?
                                    • najma78 Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 17:24
                                      Skoro masz umowione usg to idz.
                                    • vandikia Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 21:14
                                      na tym etapie USG bym sobie darowała, bo sprzęt musiał by być super nowoczesny, a lekarz bdb diagnosta, poza tym przy tak niskiej becie w usg nie będzie widać nic, warto to badanie robić jak hcg jest w okolicy 1500 jednostek

                                      jeśli lekarz zalecił, to zrobiłabym bhcg ponownie, żeby zobaczyć czy jednak nie ma skoku, co mogłoby sugerować ciążę pozamaciczną ale jeśli dostałaś obfitego, bolesnego krwawienia, to wygląda to na poronienie samoistne
                                      jeśli to Twoja pierwsza ciąża i na nic przewlekle nie chorujesz, to odczekaj cykl, dwa i się staraj ponownie, poronienia niestety się zdarzają szczególnie bardzo młodych ciąż

                                    • lidek0 Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 21:15
                                      Czy organizm sam się oczyści tego nie wiesz, dlatego ja usg bym nie odpuściła, do tego porobiła badania hormonalne, choroby odzwierzęce przed kolejnymi staraniami. Wszystko wskazuje na to, że obejdzie się bez zabiegu więc nie ma ryzyka zrostów.
                                      • buglady Re: wizyta u lekarza 13.09.15, 23:34
                                        To rzeczywiście pójdę na USG sprawdzić czy wszystko ok. Lekarz powiedział, że od razu można się starać. Z badaniami chyba jeszcze poczekam, wiem ze mogło się to zmienić ale zawsze wyniki miałam bardzo dobre. Teraz w sumie tylko jeden cykl się staraliśmy i to nie jakoś intensywnie. Cieszyłam się, że tak szybko poszło i nie przypuszczałam, że tak to się skończy.
                                        Dziekuję Wam bardzo za odzew i radysmile.
                                        • ela.dzi Re: wizyta u lekarza 14.09.15, 08:32
                                          Ponoć kobieta jest dobrych kilka razy w ciąży, o czym nawet nie wie, bo zanim się zorientuje to jest już po. Współczuję, ale coś musiało być nie tak ciążą i dobrze dla Ciebie, że zakończyła się na takim etapie. Po prostu miałaś pecha.

                                          Powodzenia następnym razem.
                                        • lidek0 Re: wizyta u lekarza 14.09.15, 18:13
                                          "zawsze wyniki miałam bardzo dobre" a masz na myśli badania pod kątem ciąży : prolaktyna, progesteron, tarczyca, choroby odzwierzęce? Bo wcześniej pisałaś, że szczególnych badań nie robiłaś? /tak wiem czepiam się, ale też mam za sobą poronienie i też ciąża z pierwszego cyklu/
                                          • buglady Re: wizyta u lekarza 14.09.15, 22:46
                                            Właśnie odszukalam wyniki badań i 2 lata temu miałam TSH, tyroksynę i progesteron i prolaktynę. Wyniki bardzo dobre. Co prawda w ciągu 2 lat mogło się to zmienić.
                                            • buglady Re: wizyta u lekarza 14.09.15, 23:58
                                              Męczy mnie trochę to, czy się nie przyczyniłam do tego - niestety poddałam się laserowej depilacji bikini i zastanawiam się, czy to nie przez tą depilację. Rano w dniu depilacji robiłam test i był negatywny ale już kilka dni później była druga kreska. Co prawda kosmetyczka mówiła, że światło lasera dociera 2mm pod skórę ale w ciązy nie wolno jej robić. No i fakt, że bolało strasznie więc może to przez to?
                                              • vandikia Re: wizyta u lekarza 15.09.15, 07:23
                                                nie wbijaj sobie takich rzeczy to głowy,
                                                wiele młodych ciąż niestety w pierwszym trymestrze ulega poronieniu i nie ma się co za to obwiniać
                                              • melancho_lia Re: wizyta u lekarza 15.09.15, 09:48
                                                Nie szukaj, to bez sensu. Poronienie na takim etapie wynika z naturalnych mechanizmów - cos było nie tak z zarodkiem. Nic co robiłaś nie miało na to wpływu.
                                                Co do badań - ja miałam TSH w normie rok przed zajsciem w ciążę (badania robione przed staraniami), w ciąży pokazała się niedoczynność. Czyli przez te 10 mcy się pogorszyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka