10.01.16, 19:13
witam.
mam pytanie do Was wszystkich.
W 9 tc dostałam jednodniowego krwawienia. teraz już tylko czerwony papier przy podcieraniu się, a i to nie zawsze. Pojechałam od razu do mojej P.ginekolog. zrobiła mi usg i powiedziała tylko tyle że serduszko bije i ze innych przyczyn krwawienia nie widzi. Zapisała zastrzyki,duphaston, antybiotyk i kazała leżeć i leżeć.
Dwa dni później poszłam na umówioną wcześniej wizytę do tej samej P. doktor. I już nie było dobrze. Przy usg oceniła wiek płodu na tydzień młodszy... I serduszko również biło, ale obraz płodu 'jej się nie podobał' kazała się skonsultować z lekarzem, który jej zdaniem ma najlepszy sprzęt usg. W piątek byłam na wizycie i tu zaczął się dramat.
Po badaniu usg lekarz powiedział ze maluch ma małe szansę. wytłumaczył mi i mężowi, że maluszek ma przepuklinę. Która już widzi i ze jest zdecydowanie za duża jak na ten wiek ciąży i na 3,5 cm. plodu żadnych innych parametrów nie podał.
Krwawienie jakby ustało. Ale dramat trwa nadal .
czy miała tak któraś z Was ?
Czy na 10 tygodniowym plodzie po prostu lekarz mógł się pomylić?
Co dalej nas może czekać?
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: 10 tc 12.01.16, 18:01
      Koniecznie potwierdź tą diagnozę u innego lekarza na usg, ja fachowcem nie jestem, ale jakoś brzmi to dziwnie no i po co antybiotyk?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka