Dodaj do ulubionych

moja waga szaleje

19.01.16, 19:52
Hej,
jestem na początku 19 tygodnia ciąży i trochę nie ogarniam co się dzieje z moją wagątongue_out.
Na koniec listopada ważyłam 50,8kg a na koniec grudnia 50,2. Tymczasem w ostatnią sobotę było 51, w niedzielę 50,2, wczoraj 51,4 a dziś... 52,4! Czy to możliwe żeby byly takie skoki z dnia na dzień? Chciałabym przytyć nie więcej niż 10kg w ciąży ale jak dalej będę tyła 2,5 kg w kilka dni to nie wiem co to będzie dalej, myślałam że to jakoś równomiernie będzie szło. Nie obżeram się, dziś zjadłam 2 banany, jogurt naturalny, musli z mlekiem, barszcz ukraiński i grahamkę z szynką i serem.
Obserwuj wątek
    • kamagama Re: moja waga szaleje 19.01.16, 20:44
      Ja przybieralam w ciąży skokowo. W pierwszej to w ogóle najpierw schudlam 3 kg,potem waga stala i zaczelam przybierać od 20 tc.nie pamiętam dokladnie ile ale tez miałam jeden spektakularny wzrost wagi w pierwszej ciąży w ciagu miesiąca. W sumie w pierwszej ciąży przytylam 18 kg,ale mialam nadciśnienie i miałam sporo zatrzymanej wody pod koniec ciąży. Z 18 kg na plusie nie wyglądałam zle,zgubiłam wszystko z nawiązką miesiąc po porodzie. W drugiej ciąży nie chudlam na poczatku,ale pierwszy kg na plusie przybyl mi dopiero w drugiej połowie. W sumie przytylam 12 kg,mialam malutki brzuch,nie napuchłam jak w pierwszej ciąży,ale duzo gorzej bylo mi zrzucić te kg później. Dopiero po 8 miesiącach sie udalo i tez z nawiązką. Waze 3 kg mniej niż przed ciaza.

      Nie przejmuj sie waga bo tak naprawdę nie wielki masz na nią wpływ,tzn jedyne co mozesz robić to sie racjonalnie odżywiać. Czasami niektóre schodzenia ciążowe powodują nadmierny przyrost wagi (nadciśnienie czy cukrzyca) ale to wyjdzie w badaniach.
    • lidek0 Re: moja waga szaleje 20.01.16, 07:10
      Przestań ważyć się codziennie, bo to nie ma sensu. Waga zmienia sięnp. po jedzeniu, może zatrzymać się woda. Nie wariuj, jeśli już koniecznie chcesz się ważyć to rób to co tydzień, tego samego dnia rano np. przed śniadaniem.
    • kinga_iskierka Re: moja waga szaleje 20.01.16, 12:49
      waz sie raz na tydzien maks... i jedz wiecej! to jest glodowka, a nie jedzenie dla kobiety w ciazy! 2 tysiace kalorii to spokojnie... gdzie białko? gdzie jajka? mieso, ryby? kasze?

      co do samej wagi... to zalezy od konkretnej osoby, organizmu, ciezko tak zalozyc ze przytyje tyle i tyle... jedz zdrowo i do syta, nie jedz smieci, a nie bedziesz miala problemu z waga po porodzie. A na pewno nie teraz czas na taka diete, jak przedstawilas... jak nie umiesz sobie skompnowac posilkow, to moze poradz sie dietetyka...
      • buglady Re: moja waga szaleje 20.01.16, 13:24
        Ale ja tak normalnie jem, nie głodzę się. To przykładowy dzień, często jem jajecznicę na śniadanie a w barszczu ukraińskim uwierz mi, że było i mięso i fasola, marchew, ziemniaki, buraki więc naprawdę sporo. Ryby? Dziś gotuję dorsza - od smażonego i pieczonego mnie odrzuca ale ugotowanego chętnie zjem. Wyniki badań mam bardzo dobre - jedynie żelazo trochę poniżej normy ale mój lekarz nic nie skomentował bo pewnie to norma w ciąży, że nieco niższe żelazo.
        • kinga_iskierka Re: moja waga szaleje 20.01.16, 13:57
          a ile masz wzrostu? bo wiesz, przy takiej podazy kalorii, to moj 4-latek nie wiem, czy mialby sile sie bawic... musisz miec niezle skopany metabolizm (pewnie przez idiotyczne diety odchudzajace na salacie), skoro nie czujesz, ze jesz bardzo malo... Dorosla kobieta spokojnie potrzebuje 2000-2500 kalorii... (w zaleznosci od wagi i aktywnosci).
          zelazo rzeczywiscie spada w ciazy, to fizjologiczne, to juz lekarz ocenia, czy spadlo za duzo i co ewentualnie zrobic, ale warto jesc rzeczy bogate w ten skladnik, buraki, mieso, jaja, orzechy wloskiesmile
          waga sie az tak bardzo nie przejmuj, karmienie piersia, spacery z dzieckiem to swietne sposoby na schudnieciesmile organizm wie, co robi, jak magazynuje. Kobiety bardzo chude zazwyczaj tyja wiecej, bo organizm sobie magazynuje na czas karmieniasmile
          • buglady Re: moja waga szaleje 20.01.16, 14:09
            Mam tylko 163cm. Od czasów nastoletnich się nie odchudzałam, nigdy nie byłam na żadnej diecie. Około raz w tygodniu zaliczam kebab, pizze, chipsy, słodyczy nie lubię. Orzechy podjadam, zwłaszcza migdały bo podobno są dobre na zgagę. Właśnie - mimo, że nie jem bardzo dużo to i tak mam paskudną zgagę, pierwszy raz w życiu.
            • kinga_iskierka Re: moja waga szaleje 20.01.16, 14:21
              no niestety rosnaca macica uciska na zoladek i sie robi zgaga... mam to samo... Musisz zobaczyc, co ci pogarsza zgage, bo w ciazy to nie jest typowa zgaga. Mi bardzo szkodzi fasola np., a pomaga bardzo kapusta kiszona. Migdaly nie pomagaja mi wcale. Ale w ciazy to bardzo indywidualne.

              przy tym wzroscie spokojnie mozesz wiecej jesc (oczywiscie zdrowego jedzenia, nei slodyczy czy chipsow). Paradoksalnie wieksza ilosc jedzenia (zdrowego!) przyspiesza metabolizm i sie nie tyje, a chudnie, zwlaszcza jak sie doda choc troche ruchu. nie boj sie jesc wiecej, serio! wyjdzie Ci to na zdrowie, bedziesz miala zdrowsze wlosy, paznokcie, skore lepsza, wiecej sily. Wiem ze w ciazy pewnie nie narzekasz na wlsoy i paznokcie, ale po ciazy nastepuje spadek hormonow i wysztko sie sypie... A teraz tym bardziej jedz lepiej, bo jesz dla dwoch osobsmile chyba nie chcesz byc wrakiem po ciazy... i nei patrz na wage, to jedyny czas, keidy w zyciu kobiety cieza dodatkowe kilogramysmile)
      • kamagama Re: moja waga szaleje 20.01.16, 13:57
        Popieram to rzadkie ważenie.ja sie ważyłam tylko u lekarza,raz na miesiąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka