Hejka
To znowu ja. Właśnie chyba odszedł, wględnie nadal będzie się wydostawał czop
śluzowy Myślałam, że ten etap nastąpił w ubiegłym tygodniu, ale widocznie
pomyliłam zwykły śluz podbarwiony krwią (po badaniu szyjki) z czopem. To, co
znalazłam dzisiaj jest gęste bardzo, zółtawe no i bardzo elastyczne,ciągnące
się bardziej niż kurze białko.
Łojej, ale się dzieje. Ciekawe, czy dotrwam do piątku? W piątek o 6 rano jadę
na wywołanie, no chyba, że do piątku to ja zdążę wrócić z maluszkiem ze
szpitala

))
Ile minęło czasu po odejściu czopa do regularnych skurczy?
Poprzednim razem czop mi odszedł w niedzielę popołudniu, a we wtorek rano
dostałam regularnych skurczy, tylko czop wygladał nieco inaczej - bylo go
mniej(podejrzewam ze reszta wypadla podczas porodu). W ubiegły piatek miałam
rozwarcie na dobre 3 cm.
Ależ jestem ciekawa.
Pozdrawiam wszystkie oczekujące
Cytrynka