magenta174
19.10.04, 17:20
Hej to znowu ja! Jak pisalam w poprzednim poscie rozpoczynamy z Kajtkiem
27.t.c. Takze od okolo poltorej tygodnia zauwazylam u siebie znaczne
oslabienie, nie mam juz takiej werwy, pobolewa mnie tak jakos dziwnie glowa,
jakbym byla niewyspana a spie i odpoczywam duzo, mam tez ciagle nudnosci,
robi mi sie tak blee... Ale dodam ze apetyt mam bardzo dobry, nie wymiotuje,
ale ciagle mnie mdli. Od 2 do polowy czwartego m.c. mialam straszne problemy
z nudnosciami, cale dnie wymiotowalam (mialam nawet isc do szpitala), ale
dzieki lekom jakos przeszlam ten okres. Nie wiem czy to hormony, czy to przez
magnez biore go 6 tabl. dziennie czy moze tardyferon (biore 2 tabl.). Aha
dodam ze mam anemie ale u kobiet w ciazy to spotykane, Poza tym szybko sie
mecze a nie mam az tak duzego brzusia. Staram sie tez regularnie wychodzic na
swieze powietrze na spacer. Czy wy tez tak macie! Podzielcie sie swoimi
doswiadczeniami! Czuje sie jak przy grypie!
Mag i Kajtek