13.11.04, 12:31
skad wiesz o toksoplazmozie i koniach, ja cale zycie zajmuje sie konmi , nigdy
nie chorowalam na toxo a do szostego miesiaca jezdzilam w osmym miesiacu nie
maialm powtorki badan moj lekarz tez koniarz nie kazal mi nic zrobic teraz 38
tydzien i zaczelam sie denerwowac ( koty tez mam dwa i psawink
Obserwuj wątek
    • nupik Re: do nupik? 13.11.04, 18:29
      Kuhelkowa droga,
      nie chcialam cie przesytrszayc, przepraszam. Napisalam po prostu ze oskarza sie
      koty (sama mam kocice) a to nie tylko koty ale tez i konie maja te chorobe.
      Moja siostra jest weterynarzem od duzych zwierzat i to ona mi powiedziala ze
      nie wolno dac sie zwariowac, a ja nigdy o tych kociach nie czytalam. Moja
      ginekolog tez o nich wspominala, takie samo jest ryzyko. To mialam na mysli;
      bron boze niechcialam cie nastraszyc. przeciez na pewno zrobilas badanie i
      skoro nigdy nie chorowalas i nie chorujesz to nic sie nie stanie. Ja mam to
      samo z kotem. moja lekarka kazala mi zrobic toxo po zajsciu w ciaze i w 8
      miesiacu, bo podobo wtedy zakazenie jest najbardziej niebezpieczne, ale to nie
      znaczy ze musowo trzeba sie zakazic. Jestes na pewno pod dobra opieka i skoro
      twoj lekarz nie zabronil ci kontaktu z konmi a mnie nie kazala oddac kota, to
      im trzeba wierzyc.
      przeprszam naprawde, nie chcialam, pozdrawiam cie serdecznie; trzymam kciuki za
      rozwiazanie
      aga
    • nupik Re: do nupik? 13.11.04, 18:30
      ps. poza tym co lekarz to opinia, zwariowac mozna, ja po prsotu mojej lekarce
      wierze bezgranicznie, prowadzi mnie od lat, jest cenionym specjalistom i pewnie
      o tych koniach powiedziala tez zebym przestala bac sie wlasnego kota.
      pozdrawiam
      a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka