jeesuu dziewczyny...od paru dni tak mnie wiecej od godziny 15 (od 9 jestem w
robocie) zaczyna mnie meczyc cholerny bol w biodrze, to tak jakby bolal staw,
kosc. Bol jest na tyle silny, ze nie jestem w stanie ani siedziec, ani lezec
(w pracy tym bardziej) tylko stac a najlepiej chodzic.czy ktoras z Was tez
ma/miala taki bol? lewe biodro nie daje mi normalnie funkcjonowac i jak tak
dalej pojdzie to chyba nie bede mogla chodzic do roboty, bo i tak od 15 do
wyjscia, czyli 2,5 godziny praktycznie stoje przy biurku ze lzami w
oczach...wizyte u lekarza mam dopiero za tydzien

Susanka 22t