Dodaj do ulubionych

URODZIĆ W TERMINIE!!!

13.12.04, 11:01
Witajcie! Dzisiaj właśnie zaczynam 37 tc. Mój brzuch wygląda jak nadęta
okrąglutka piłka i nie opadł wcale. Zaczynam się martwić, że mogę nie urodzić
w twerminie, a szczerze mówiąć troche mam już dość tego błogosławionego
stanu. Od tygodnia mam zdrętwiały brzuch w górnej jego cześci, poza tym
maleństwu jest chyba strasznie cisno, bo każdy kopniak to dla mnie okropny
ból. W nocy nie wiem jak się ułożyć itd.
Na forum zaglądam codziennie i wciąż pisze się tu o metodach na
przyspieszenie porodu, jest tylko jedno pytanie kiedy zacząć je stosować. Nie
chciałabym urodzić jutro, ale na przykład za dwa, trzy tygodnie. Czy mam się
już brać za swiąteczne sprzątanie na całego czy jeszcze trochę się
pooszczedzać. Termin mam na 4 stycznia. Co WY na ten temat sądzicie?
pozdrawiam Ula i Pawełek 37 tc
Obserwuj wątek
    • mpenzi Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 13.12.04, 11:15
      Cześć
      Ja mam termin na 3 stycznia a moja dzidzia ani myśli o obróceniu. Ciężko mi
      oddychać i chodzić. Ale pamiętaj że mamy jeszcze 3 tyg więc jest troche czasu
      dla spóźnialskich. Może się też zdarzyć że zaczniemy rodzić a maluszek obruci
      się tuż przed porodem. Ja niestety już wiem że moja córeczka ma położenie
      miednicowe i nie obróci się bo mam mało wód płodowych wiec czeka mnie sterczący
      brzuszek do samego końca. Może powinnaś zapytać o radę swojegolekarza jeśli
      bardzo cię to niepokoi. Trzymam kciuki za ciebie i twojego akrobate smile
      • mashi Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 13.12.04, 12:55
        ja mam na 22 grudnia i też chcę już
        dużo chodzę, uprawiam sex, masuję brodawki i oczywiscie nic to nie daje
        chyba trzeba czekać, aż dziecko zadecyduje, by wyjść i koniec
        • kasia_de Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 13.12.04, 13:28
          ja mam termin na 2 stycznia. Brzuch ciągle wysoko, w górnej części zdrętwiały,
          czasem piecze. Żadnych oznak zbliżającego się porodu. Nie moge spać, bolą mnie
          żebra, trudno się schylić... czuję się jakbym była ciężko chora sad Mały juz
          raczej nie kopie, tylko sie rozpycha. Nie wiem w jakim jest ułożeniu, bo
          dopiero pojutrze mam ostatnie usg.
          Jeszcze parę miesięcy temu miałam nadzieję, że urodzę w styczniu, wiecie, żeby
          dziecko nie było "do tyłu" o jeden rok wink Ale już mi przeszło... JA JUŻ NIE
          CHCĘ BYĆ W TEJ CIĄŻY!! czy Wy też jesteście już tak wymęczone?
          Kasia
    • mviks ja zaczelam od 39tyg 13.12.04, 13:33
      Wiesz co ja zaczelam od 39tygodnia i to bylo za pozno teraz jest 41 i nadal
      male sie nie pojawilo tzn jestem 2w1sad tak wiec mozesz sie smialo brac za
      pozadki moze poczekaj troche z sexem. Nie wiem jak szybko dziala herbatka z
      lisci malin. Niestety nie udalo mi sie jej dostac sad
    • joankah13 Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 17.12.04, 01:13
      7my dzien po terminie...
      tydzien przed terminem zaczelam stosowac wszelkie "przyspieszacze": mycie okien
      ( ponoc nie wolno podnosic rak do gory?!), porzadki wlacznie z drobnymi
      przemeblowaniami, masaz brodawek, sex, dwa dni temu moja lekarka zrobila mi
      kolejny masaz szyjki i ... nic. no prawie nic, bo w koncu zgubilam czop... i to
      wszystko... jesli nie zaczna rodzic do poniedzialku, to w poniedzialek mamy sie
      zameldowac w klinice i zobaczymy, czy maly w koncu bedzie chcial sam sie
      pojawic na tym swiecie czy jednak dojdzie do cc...

      czuje sie troche zawiedziona, bo cala ciaze przeszlam bez najmniejszych
      problemow, z wielka energia itd i bylam przekonana, ze porod ( naturalny)
      nastapi w terminie...

      czekamy do poniedzialku...

      pozdrawiam i powodzenia
    • opieniek1 Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 17.12.04, 09:04
      ja mam termin na poniedziałek. Rodzę już od tygodnia, skurcze jak czort, czop
      odszedł i ... nic.
      Jeśli nie urodzę do poniedziałku. kładą mnie do szpitala i święta mam z głowy.
      Nastrój świąteczny nie bardzo mi się udziela, mam wszystko wysprzątane,
      prezenty popakowane. Synek cieszy się, że przydzie Mikołaj, a ja płaczę. W
      dodatku w poniedziałek "mój" szpital prawdopodobnie przestaje przyjmowaćsad((
      • okulewiczu Do opieniek 1 18.12.04, 21:17
        Moze nie będziesz leżała w szpitalu do świąt? Moze po prostu wywołają Ci poród
        wcześniej? Po co mieliby Cię kłaść do szpitala jeśli z ciążą jest wszystko o.k.
        Mi połozna powiedziała, ze jak nie urodzę w terminie to później będzie trzeba
        często robić KTG tzn. raz na 2-3 dni. Oczywiście max do 12 dni po terminie, a
        później będziemy cos radzić. Być moze juz w tym tyg zostaniesz mamą czego Ci z
        całego serca życzę! Pozdrawiam
        Ula i Pawełek 38 tc
        • opieniek1 Re: Do opieniek 1 19.12.04, 14:00
          dzięki, ale ja jestem po cc i tu obowiązują trochę inne zasady. Nie powinno się
          wywoływać, bo może pęknąć rana. Czekam więc dalej.
    • animek18 Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 19.12.04, 12:19
      ja urodziłam 11 dni po terminie,mimo,że lekarz powiedział,że mogę urodzić za
      wcześnie(tzn przed terminem),
      stosowałam wszystkie metody, o których pisały dziewczyny i nic nie
      pomagało,dlatego teraz jestem zdania,że jeśli dzidzia nie chce to tak szybko
      nie wyjdzie,a wyjdzie wtedy kiedy jej się zachcesmilei trzeba to jakoś znieść,
      oczywiście jeśli zacznie przeginać z tym siedzeniem w brzuchu,to lekarze już
      jej w tym pomogą,żeby chciała zobaczyć w końcu swoich rodzicówwink
      życzę dużo cierpliwości(po porodzie zapomnisz o tym jak bardzo było Ci źle,gdy
      czekałaś na dzidzię)
      pozdrawiam
      monika i dawid
      • agnes-24l Re: URODZIĆ W TERMINIE!!! 19.12.04, 14:02
        a mi już ręce opadają.....jestem juz ponad 38 tydzień,od 3 tygodni opadł mi
        brzuszek,skurcze ostatnio mam bolesne ale króciótkie(co 10-5 min).W domu to juz
        dostaje szajby:dywany poprałam,okna pomyłam,męża molestuje,chodze po schodach
        na zakupy,ostatnio szykuje jedzonko na święta i sobie mroże i NIC!!! NIC!!! tak
        jak w 31 tc miałam rozwarcie tak teraz nic się nie dzieje
        buuuuuuuuuuuuuuu,nospe odstawiłam miesiac temu,telefon juz wyłączyłam bo te
        ciagłe pytania:urodziłaś???Mojego pierwszego smyka urodziłam w 37 tc,a
        teraz......jutro idę do lekarza na wizytę i mam cholerną nadzieje że usłysze
        jakieś zbawienne dla mnie słowa....jak tak sobie czytam że niektóre z Was są
        już w 40 tc i NIC.....albo że ta juz urodziła,a tu następna to poprostu....
        ŻYCZE WSZYSTKIM MAMUSIĄ KTÓRE JUŻ MOGĄ ŻEBY SZYBKO I ZDROWO URODZIŁY.

        pozdrawiam serdecznie
        Agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka