Dodaj do ulubionych

PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE

18.12.04, 08:21
Witam,dziś zaczyna mi się 40 tyg ciąży,we wtorek byłam na ktg i miałam skurcze
(nieregularne)dochodzące powyżej 100 (skali nie starczało),rozwarcie na 2 cm
i skracająca się szyjka,główka maleństwa baaaardzo nisko no ale to tyle.Tak
chciałam spytać czy może to poród już bliziutko,czy takie skurcze (na 100)
powinny mnie choć troszke boleć???
Obserwuj wątek
    • gosia152 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 08:25
      mi odeszły najpierw wody płodowe, skurczy nie było; w szpitalu zaczęły się
      pojawiać całkiem niebolesne-rozwarcie 1 cm; dopiero po oksytocynie zaczęło się
      na dobre, a głowkę Niunia miała wysoko prawie do końca; pewnie ze blisko
      powodzeniasmile)
      • okulewiczu Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 08:58
        Witajcie! Ja jestem w 38 tc i prawdę mówiąc nigdy jeszcze nie poczułam co to
        jest skurcz. zaczynam się już martwić, że nie urodzę w terminiei i prznoszę
        ciążę, a nie chciałabym, bo mam już szczerze dość. Napiszcie mi prosze czy
        istnieją takie skurcze, których się nie czuje? Dodam, że szyjkę mam juz
        skróconą na 1 cm. Pozdrawiam
        Ula i Pawełek 38 tc
        • gosia_815 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 09:27
          No właśnie nie wiem,sama chciałabym się dowiedzieć czy te moje skurcze na 100
          powinny boleć???
      • nataliamackowiak Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 19.12.04, 20:52
        Mi odszedł czop sluzowy, od tego momentu przez 3 doby miałam skurcze coraz
        bardziej bolesne, coraz częstsze, dochodzące do 60 i zero rozwarcia!! I na 4
        dobe podłączono mi kroplówe wywołująca poród bo byłam tydz. po terminie.
        urodziłam 4 i poł godz. po podłączeniu kroplówki.
    • gosia_815 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 10:51
      Wiecie przeczytałam wątek o łatwych porodach i tam pisało,że skurcze zazwyczaj
      są bolesne,ale jak nie bolą to będzie łatwu poród.No to tak się zastanawiam czy
      te moje nie powinny boleć tym bardziej,że jak położna zobaczyła,że są silne(ale
      nieregularne)to chciała mi dawać przeciwbólowy zastrzyk a ja się dziwiłam po
      co??
    • asientos Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 16:22
      mnie zaczęły tak naprawdę boleć jak miałam rozwarcie na 6 cm. Ktg wskazywało
      20. Okazało się, że było zepsute...weź to pod uwagę. Do samego parcia miałam
      skurcze co 3-4 minuty. Jeśli nastawiłaś się na olbrzymi ból, to możesz się
      zdziwić. Chyba każdy poród jest inny.Powodzenia
      • animek18 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 19.12.04, 12:31
        kiedy u mnie zaczął się poród(mało bolesne,ale regularne skurcze),to ja od razu
        wiedziałam,że to już,kiedy byłam na slai porodowej i podłączyli mnie do ktg,to
        początkowo miałam skurcze na poziomie 20-30-i one były bolesne,ale gdy po paru
        godzinach zwiększyły się do 80-90 to była juz masakra w porównaniu z tymi
        wcześniejszymi,wtedy jak ból narastał i było 20 to ja nic nie czułam.
        Ale 100 i więcej wcale nie było bardziej bolesne od 80.Kiedy zaczęły się bóle
        parte to nie wiem jaka była siła skurczy-chyba zabrakło miary do ich zmierzenia.
        Dlatego dziwię się,że Ty 100 nie czułaś,bo to moim zdaniem powinno boleć.
        pozdrowienia
        monika i dawid(5100g)
    • opieniek1 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 17:13
      powinnaś przynajmniej czuć twardnienie brzucha, ja miałam ostatnio skurcze na
      60 i trochę bolało. Zwykle mam mocniejsze, boli jak czort i tak chodzę już od
      tygodnia.
      • gosia_815 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 18.12.04, 18:27
        Twardnienie czuje,ale nic poza tym,żadnego bólu
        • ryba111 Re: PODPOWIEDZCIE-CHODZI O SKURCZE 20.12.04, 18:30
          Cześć dziewczyny,
          ja też czuję twardnienie i to nawet dosyć regularne (co 20 min)od godziny, ale
          bólu żadnego nie czuję. Jutro mam iść do szpitala, bo jak określił mój
          lekarz "już czas". Łożysko już się zestarzało a i wód coraz mniej. nastawiłam
          się na jutro i mam nadzieje, że nie będę pędzić do szpitala dzisiaj smile)) A
          jestem w 40 tygodniu. pozdrawiam serdecznie.
          Magda i Helenka 40 tc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka