sierhart
05.01.05, 10:44
Witajcie,
Jestem obecnie w 14 t. drugiej ciąży. Nigdy nie miałam problemów z tarczycą,
choć pamiętam, że parę lat temu mój lekarz rodzinny, podczas zwykłej, grypowej
wizyty patrząc na mnie (chyba na moją szyję), pytał się czy nie mam problemów
z tarczycą. Ale na pytaniu się kończyło i nie robiłam nigdy żadnych badań.
W 2002 roku urodziłam synka. Po porodzie moja skóra zaczęła się dziwnie
zachowywać. Kiedy się podrapię, np. po nodze to wyskakują mi takie wypukłe
pręgi, najpierw białe, potem czerwone. Znika to po paru minutach. czasem nie
muszę się podrapać, wystarczy, że mocniej się o coś otrę. czasem wyskakują mi
też czerwone plamy na dekolcie lub twarzy. Przed ciążą nigdy mi się to nie
robiło. Szczrze mówiąc nigdy się tym specjalnie nie przejmowałam. Zwaliłam
wszystko na jakieś ewentualne pociążowe uczulenie, lub też niedobór składników
odżywczych (mój synek miał alergię i przy karmieniu piersią moja dieta mocno
się zuborzyła).
Teraz jak wspomniałam jestem w 14 t. ciąży. W poniedziałek byłam u mojej
ginekolog. Podczas badania zauważyła na mojej nodze te czerwone pręgi. Kiedy
jej opowiedziałam jej o tym, stwierdziła, że wygląda to na dermo.... (niestety
nie pamiętam nazwy - muszę do niej przedzwonić) i spytała się czy nie mam
problemów z tarczycą. Poza tym wiem, że ciąża może spowodować różne zaburzenia
tarczycy.
W związku z tym mam pytanie. Czy któraś z mam, ktore mają problemy z tarczycą
miały jakieś objawy skórne?
Jsk myślicie, czy powinnam zrobić badanie hormonów tarczycy?
Dzięki z góry za wszelkie informacje.
Ilona