mamasandry 06.01.05, 11:09 Jestem w pierwszym miesiącu ciąży.Mam niewielkie plamienia.Czy coś jest nie tak??Odpiszcie!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bobofrutt Re: Plamienia:( 06.01.05, 11:13 nie denerwuj sie. zdarza sie to wielu kobietom, ale mysle ze powinnas udac sie do swojego lekarza prowadzacego. ja tez tak mialam na samym poczatku ciazy i dostalam zastrzyki domiesniowe i wszystko sie unormowalo. teraz jestem mama slicznej pieciotygodniowej coreczki. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.74s Re: Plamienia:( 06.01.05, 11:15 Idź do swojego lekarza i to najlepiej jeszcze dzisiaj. Jeżeli nie przyjmuje jedź do szpitala, tam na pewno Cię zbadają. Będziesz spokojniejsza. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
iks_75 Re: Plamienia:( 06.01.05, 11:21 Koniecznie zrób badanie poziomu progesteronu, który jest hormonem podtrzymującym ciążę. Często plamienia zdarzają się, gdy jego poziom jest zbyt niski i wtedy jest konieczność przyjmowania jego odpowiedników w tabletkach (luteina, duphaston). Gdy plamienia się utrzymują dłużej (pow 3 dni) lub są intensywne, czerwone koniecznie idź do lekarza. Plamienie nie musi byc oznaką złą, ale należy je kontrolować. Aneta 11 tc Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Plamienia:( 06.01.05, 11:22 Mnie się też przytrafiło, na szczęście jednorazowe na początku 7 tygodnia. Byłam u lekarza tego samego dnia. Co prawda, okazało się, że nie ma realnego zagrożenia poronieniem, ale lekarz powiedział, że musimy zacząć dmuchać na zimne. Przez dwa tygodnie byłam na zwolnieniu lekarskim z zaleceniem leżenia. Od tamtej pory do dziś (12 tc.) łykam Duphaston. Tak jak pisały poprzedniczki, nie zwlekaj z wizytą. Odpowiedz Link Zgłoś
mamasandry Re: Plamienia:( 06.01.05, 11:32 Czy może być to spowodowane karmieniem piersią starszego dziecka?? Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Plamienia:( 06.01.05, 12:55 To dosyć często się zdarza i nie musi stanowić żadnego zagrożenia, ale warto z tym iść do lekarza, być może potrzebne będą jakieś hormony na podtrzymanie ciąży. Moim zdaniem karmienie nie ma z tym nic wspólnego. Na początku drugiej ciąży też karmiłam synka. Odstawiłam go jednak od piersi, ponieważ mimo przyjmowania witamin i dbania o dietę wpadłam w tak silną anemię, że lekarze obawiali si, że moja córeczka będzie niedotleniona. Jeżeli dwójka dzieci naraz "wysysa" z Ciebie wszystko to mało który organizm jest sobie w stanie z tym poradzić. Nie namawiam do odstawienia dzieciątka od piersi, ale jest to dla Ciebie duże obciążenie i lekarz raczej będzie Ci odradzał kontynuowanie karmienia. Co do tych plamień to pojawiły się u mnie ok. 4 miesiąca ciąży i oprócz leżenia plackiem musiałam brać Luteinę na podtrzymanie. Radzę więc skonsultować się z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
katinka Re: Plamienia:( 06.01.05, 13:14 A czy lekkie upławy to też plamienie? Czy to raczej normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
mamasandry Re: Plamienia:( 07.01.05, 11:40 Zrobiłam tak jak mówiłyście.Wybrałam się do mojego gin.i okazało się,że jest już za późno.Ciąża obumarła.Jestem załamana Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Plamienia:( 07.01.05, 11:44 Droga mamosandry, współczuję Ci z całego serca. Bądź dzielna i nie poddawaj się. Niestety, musisz sobie wytłumaczyć, że tak musiało być. Wiem, że teraz takie słowa nie mają żadnego sensu, ale kiedyś w to uwierzysz. Ściskam Cię! Odpowiedz Link Zgłoś
mamasandry Re: Plamienia:( 07.01.05, 12:05 Dziękuję!Wczoraj byłam strasznie załamana dzisiaj czuję się już lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
czarrrna Re: Plamienia:( 07.01.05, 11:56 Nie obwiniaj siebie-tak musiało pewnie być, bo dzieciątko najprawdopodobniej nie rozwijało się prawidłowo. To jest zazwyczaj główna przyczyna poronienia w pierwszych tygodniach. Bardzo Ci współczuję. Będzie dobrze, zobaczysz. Wiem,że pewnie teraz w to nie wierzysz,ale życzę Ci tego z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
magducha11 Re: Plamienia:( 07.01.05, 12:12 Idz jak najszybciej do lekarza! U mnie plamienia skonczyly sie poronieniem, wcale nie znaczy ze musi tak sie skonczyc w twoim przypadku,ale lepiej to sprawdzic. Ja poszlam zbyt pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
spezial Re: Plamienia:( 07.01.05, 12:42 A dlugo trwaly u Ciebie te plamienia? Czy byly w terminie spodziewanej miesiaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
magducha11 Re: Plamienia:( 07.01.05, 12:54 Przykro mi! Wiem co czujesz. Ja dowiedzialam sie w poniedzialek, ze znow jestem w ciazy i strasznie sie boje ze historia sie powtorzy. Musisz pocieszyc sie tym, ze twoj aniolek byl tak maluski ze jeszcze nic nie czul, nie mial jeszcze serduszka itp. Mi to pomoglo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamasandry Re: Plamienia:( 07.01.05, 14:17 W środę wieczorem zauważyłam,że na mojej bieliźnie są niewielkie plamki krwi.Wczoraj w południe wybrałam się do mojego gina i okazało się,że poroniłam: (.Byłam załamana ale muszę udawać,że nic się nie stało.Ponieważ moja starsza córunia widzi,że coś się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: Plamienia:( 07.01.05, 14:59 też mie jest przykro ale wiesz co, nie rób przy dziecku "dobrej miny do złej gry", bo ona to doskonale wyczuwa (zwłaszcza, że piszesz, że widzi, że coś się stało), dla niej bardziej stresujące może być to, że otrzymuje sprzeczne komunikaty od Ciebie (jesteś np. zapłakana, a twierdzisz, że wszystko jest świetnie), oczywiście nie chodzi mi o to, żebyś ją wtajemniczała w szczegóły, ale chyba ma prawo wiedzieć, że jesteś smutna, pozostaje problem argumentacji, dlaczego nie gniewaj się, ze to piszę masz teraz pewnie inne zmartwienia pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: Plamienia:( 07.01.05, 15:09 Mamosandry, bardzo współczuję. Bardzo ważne jest, aby od razu udać się do lekarza, jeżeli w czasie ciąży pojawi się nawet bardzo niewielka ilość krwi. Kiedy u siebie zauważyłam plamienia(ilość krwi była bardzo, bardzo niewielka) w ciągu godziny byłam już u lekarza. Okazało się, że zaczęło się odklejać łożysko i liczyła się każda minuta. Nie zawsze plamienie zwiastuje takie problemy, ale lepiej dmuchać na zimne. Odpowiedz Link Zgłoś