Dodaj do ulubionych

anemia !!!!

06.01.05, 13:33
od początku ciaży mam anemię, lekarz przepisał mi tardyferonfol i łykam po 3
tableki dziennie, ale to nie porawia wyniku, na ostatniej wizycie powiedział
mi żeby sie nie martwić bo nie jest gorzej, nie jestem pewna czy ma racje.
Jeśli macie doświadczenie to pomóżcie, co jeść oprócz szpinaku i mięsa
wołowego żeby było lepiej?
dzieki za informację!
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • martaglowacka Re: anemia !!!! 06.01.05, 13:53
      Ja całą pierwszą ciążę miałam anemię i teraz również. Łykałam żelazo (sorbifer
      akurat). Poza tym w ciąży to niemal norma.
      • luna333 Re: anemia !!!! 06.01.05, 14:06
        Na temat mięsa to Ci nie powiem a z roślinek:
        owoce suszone (śliwki, morele,). Spożywanie pietruszki, owoców jako źródła
        witaminy C, która ułatwia przyswajanie żelaza, jest niezbędne.
        Do cennych źródeł żelaza należą: fasola biała, groch ps. na torebkach często
        jest podana ilość żelaza w tych produktach - póki co fasola jaś miał spoooro -
        polecam smile szpinak, pełne pieczywo, kasza gryczana i jęczmienna, por brukselka,
        tofu, siemię lnu, proso, owies, soczewica, brokuły, winogrona, pełny ryż.
        pozdrawiam`y
        11tc smile
        • czarrrna Re: anemia !!!! 06.01.05, 14:16
          Poproś lekarza o preparat Sorbifer Durules-żelazo to jest lepiej przyswajane, a
          dzięki tabletce szkieletowej uwalniane stopniowo. Po za tym ściśle przestrzegaj
          zaleceń odnośnie przyjmowania tego preparatu czyli 30 min przed posiłkiem
          popijając 1/2 szklanką wody (wtedy jego biodostępność jest 100 %) oraz
          absolutnie nie łykaj go np. z preparatami wielowitaminowymi (np. Materna,
          Feminatal) ponieważ zawarte tam mikroelementy i makroelementy moga wiązać się z
          żelazem (czysta reakcja chemiczna) i takie żelazo nigdy nie zostanie wchłonięte
          a przede wszystkim nie spełni swojej roli.
          Pozdrawiam.
    • izelka Re: anemia !!!! 06.01.05, 15:13
      Ja też w ciąży miałam anemie i to bardzo wysoką. Łykałam rózne preparaty z
      żelazem oczywiście przepisane przez lekarza, piłam sok z buraków,marchewki,
      jabłka i pomarańczy(robiłam sama). Mnie pomogła też bardzo soja - głównie
      kiełki w sałatce. ale podczas pobytu w szpitalu(bo miałam zagrożona ciąże )
      zrobiono mi morfologię z oznaczeniem poziomu potasu i zelaza we krwi i okazało
      sie że potasu prawie nie miałam i to było głównie przyczyna mojej anemii, więc
      nie zawsze jest to żelazo. Warto zrobić takie badanie. A potasu jest dużo
      m.in.w bananch
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka