Dodaj do ulubionych

30 tc jak tam wasze saamopoczucie?

08.01.05, 19:25
powoli zaczynam 30tc dzis czuje sie fatalnie caly dzieb bola mnie plecy i
brzuch wydawal mi sie strasznie ciezki, "ciagnie" w dol.
Myslalam , ze moze "to juz" ale na szczescie brzuch juz nie boli tylko nadal
plecy. Jak sie czujecie? czy spakowane jestescie juz do szpitala? a moze to
psychika plata takie figle i nie moge sie skupic doslownie na niczym innym


pzdr
frati i 29 tygodniowe malenstwo
Obserwuj wątek
    • monia275 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 08.01.05, 19:54
      29tc mnie również bolą plecy i kręgosłup, oprócz tego od dwóch tygodni
      codziennie boli mnie w lewym boku po sercem, jakby jakiś skurcz mnie łapał czy
      coś ( pytałam mojego ginekologa i ona mówi że jescze z tydzień będzie mnie tak
      bolało). Jeżeli chodzi o to czy jestem spakowana do szpitala to jeszcze nie
      dopiero wybieram się na zakupy może za dwa lub trzy tygodnie.
      Pozdrawiam monia i synek
      • frati Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 08.01.05, 22:07
        te klucia sa byc moze spowodowane tym , ze Twoj synek wklada ci nozki miedzy
        zebra?, nasze dzieciaczki maja juz tam coraz mniej miejsca wiec takie nozki w
        zeberkach sa podobno naturalnym zjawiskiem , ja osobiscie odczuwam taki bol
        gdzies okolo tygodnia, zazwyczaj po prawej stronie, ale da sie przezyc
        najgorsze sa te plecy

        pozdrawiam
        frati i synek
    • mikanm Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 09.01.05, 08:44
      ja zaczęłam 30 t.c. 6.01. i też jest mi coraz ciężej. tak samo jak tobie frati
      brzuch wydaje mi się być ciężki i od czasu do czasu ciągnie w dół. plecy mi
      jakoś nie dokuczają ale psychicznie jestem zmęczona, zwłaszcza że mam spore
      tempo pracy i zwyczajnie nie nadążam...wszystko trzeba robić szybko, na
      wczoraj, albo na zaraz a mi się marzy kanapa, herbata i poduszka smile do szpitala
      nie jestem spakowana, szczerze to jakoś nawet o tym nie myślę. raz wydaje mi
      się że zostało mi sporo czasu, a raz że to już nie długo i wtedy wpadam w
      chwilową panikę smile
      i zupełnie nic jeszcze nie mam z wyprawki! a wy?
      jeżeli brzuch wydaje nam się ciężki teraz to co będzie za parę tygodni??? smile
      pozdrawiam
      mikan i 30 t.c. mateusz
    • sylka77 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 09.01.05, 11:57
      Ja czuję się dosyć dobrze, pomijając fakt, że od czasu do czasu zwłaszcza gdy
      dużo pochodzę to bardzo mnie boli kręgosłup. Brzuch również czasami ciągnie
      mnie do ziemi. Zastanawiam się czy u Was od czasu do czasu pojawia się
      wrażenie, że dzidziuś naciska na szyjkę macicy, dodam ,że jest to bardzo
      nieprzyjemne uczucie.
      Wyprawki jeszcze nie mam, zgodnie z zaleceniem mojej gin na zakupy zaleca mi
      żebym się wybrała po 32 tygodniu. Torba do szpitala? Na razie jestem zbyt
      zapracowana żeby o tym myśleć. Na 7:30 do pracy wracam około 16, poźniej
      jedździmy z mężem po zakupy (urządzamy mieszkanie).
      Sylwia i Max 30tc
      • aguska25 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 09.01.05, 12:37
        Witam , ja rowniez jestem w 30tc . Brzuch tez mam ciezki jak nie wiem co , o
        plecach nie wspomne ! Ciekawe jak bedziemy sie czuly przed samym porodem!!!
        Pozdrawiam Aga i 30tyg synus
        • agnieszka190 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 09.01.05, 13:12
          Czuję się w miarę dobrze, ale też mnie kłuje w lewym boku. Szczególnie gdy
          siedzę , jak chodze lub leże to tak nie czuję. Do niedawna jeszcze zgaga mnie
          męczyła ale już przeszło. Torby jeszcze spakowanej nie mam, ale wczoraj zrobiłam
          pranie dla dzidzi, jutro poprasuje wszystko i niech czeka. Powoli zaczynam też
          rozglądać sie za wózkiem,łózeczkiem itp.
          • suzette3 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 09.01.05, 13:21
            Co ja sie nasapie i nawzdycham...Od kilku dni jest mi tak ciezko. Ostatnio
            szlam na góre do sypialni i zrobilo mi sie slabo, chcialam usiasc na schodach i
            chwile odczekac, a schody okazaly sie za waskie na moje"drobne cialko", wiec
            sie poplakalam, maz zaraz przyszedl i zaczal sie smiac,ze jak nic trzeba
            zainstalowac w domu winde. Teraz i ja sie z tego smieje, ale czasami czuje sie
            taka niezdarna, i ciezka ze ojej..a tu jeszcze zostalo 9 tygodni.Malutka sobie
            nic nie robi z mojego samopoczucia i harcuje w najlepsze. Jezeli po urudzeniu
            bedzie taka zywiolowa, to na brak zajecia z pewnoscia nie bedziemy mogli
            narzekacsmile))
            • kaczkadm Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 09.01.05, 18:53
              Ja czuje sie bdb.Jedyny klopot to czeste wizyty do toalety no i zgaga.Moja
              kaczuszka tez jest bardzo rozbrykana ale to dobrze przynajmniej ja
              czuje.Pozdrawiam smilesmile
              • adag Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 10.01.05, 12:06
                29tc, poza tym, że jestem na zwolnieniu, bo mi tętno skoczyło, czuję się
                podejrzanie dobrze, nic mnie nie boli, brzucha nie czuję wcale, chyba, ze mały
                kopie, ale ma swoje stałe pory na brykanie, śpię jak zabita, no po prostu nie
                czuję żadnych dolegliwośći, ale przez zwolnienie nudzi mi się, więć męża
                wyciągam na zakupy i mam już ubranka dla dziecka, wybrałam wóżek i łóżeczko, a
                kupią rodzice przed porodem, a jutro jadę kupić rzeczy dla siebie do szpitala.
                Kosmetyki dla dzievcka i pieluchy też kupię później. Nawet mnie to cieszy, żę
                te sprawy załatwiłam, bo potem ma być śnieg i zimno, a ja do dużego miasta mam
                kawałek.
              • madzia1022 re:30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 11.01.05, 12:01
                na zgagę dobre migdały-polecam-mi pomogły!
    • frati Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 10.01.05, 19:50
      no to ostatniej kolezance gratuluje, ale jak widac wiekszosci mam , juz lekko
      przeszkadza rosnacy z dnia na dzien brzuszek, ja postanowilam, ze wybiore sie
      jutro do lekarza, poniewaz plecy mnie bola juz od kilku dni i w zasadzie pomaga
      mi tylko poduszka elektryczna, a'propos wyprawki, to ja juz mam prawie cala
      skompletowana, poniewaz w grudniu wyladowalam na trzy tygodnie w szpitalu i nie
      chcialabym, zeby moj maz zostal z tym wszystkim na glowie, gdybym musiala
      wczesniej udac sie do szpitala, takze brakuje mi tylko "pie.., ale mam
      zamiar to sukcesywnie nadrabiac

      pozdrawiam wszystkie ciezaroweczki
      frati z nieustannie wierzgajacym bobasem
      • mama_wojtusia2 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 11.01.05, 09:20
        No to widzę, że wszystkie narzekamy na coś...
        Mnie też bola plecy i dół brzucha ciagnie. Najgorzej jest pod koniec dnia.
        Ale jakoś bardziej mnie to śmieszy niż martwi, bo przeciez za parę tygodni
        przejdzie smile Ale jakbym miała miec tak do końca życia to byłby zdecydowanie
        problem.
        A dzisiaj się zważyła i wreście waga nie pokazała więcej smile)))) Jakie to
        miłe tym bardziej, że w perspektywie pewnie mam jeszcze ze 4 kilogramy.
        A ja już naprawdę czuje się jak słonica!W nocy nie mogę przewrócić się
        na drugi bok, bo mnie wszystko boli. Jak już sie przekręcę to mała zaczyna
        sie wściekać... I kiedy się wyśpię? sad
        Dosyć narzekania. Pozdrawiam wszystkie mamusie i bobaski.
        Marzena 29 tc
        • aajn2 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 11.01.05, 12:34
          A juz myslalam ze tak jest tylko u mnie... U mnie 27 tydzien, znaczny spadek
          formy!! Brzuch duzy i straaasznie ciezko. Ciezko wchodzic na 3 pietro i
          najchetniej siedzialabym caly czas w domku. Malenstwo rozrabia, ale to dobrze,
          przynajmniej go czuje!!
          Pozdrawiam wszystkie ciazaroweczki!!!
          Aga
    • zumer Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 11.01.05, 13:30
      30 tydzien - ja mam zdecydowany spadek formy. jestem slaba i rozlazla i juz mam
      troche siebie dosyc i wspolczuje mezusiowi.ciezko tez juz mi sie robi. puchna
      mi dlonie, co mnie okropnie denerwuje. to tyle dolegliwosci.
      podsumowujac:wzystko w normie i ok.
      dzidzia rusza sie jak szalona, co mnie cieszy.
      pozdrawiam i trzymajmy sie! to juz niedlugo!
      • sabcia7 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 11.01.05, 14:15
        witajcie!
        ja zaczelam wczoraj 32tc i tez mam problemy z kregoslupem. oprocz tego od czasu
        do czasu pojawia sie zgaga.
        mam tez problemy z oddychaniem(chyba maly mnie uciska na przepone)
        brzuch tez mnie ciągnie, ale najgorsze są problemy z zasypianiem.
        pozdrawiam cieplutko
        p.s. nie moge sie doczekac rozwiązania(niech to sie wreszczie skonczy)
    • anusiaa3 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 11.01.05, 14:30
      to mój 31 tc. samopoczucie straszne - od tygodnia jestem przeziębiona
      .leżę więc w domku z moją starszą córcią(ona też ma grypkę-chyba od niej się
      zaraziłam)A poza tym ,że od 4 miesiąca ciąży nie śpię każdej nocy przeciątnie 2-
      3 godzinki,mdleję lub słabnę z częstotliwością 2-3 razy na tydzień i od 2
      miesięcy mam piekielny ucisk na krocze,dzięki czemu mam problemy z poruszaniem
      się to strasznie się cieszę że znów czekam na dzidzię- podobno ma to być
      syncio...
      pozdrawiam i trzymam za nas wszystkie kciuki!
      • mama_wojtusia2 ucisk na krocze 11.01.05, 18:12
        Myślałam, że tylko ja sama... W pierwszej ciąży chyba czegoś takiego nie
        miałam. Ale jeżeli w zamian za to szybko urodzę (zamiast dwóch dni) to
        dam radę smile

        Pozdrawiam
        • grochalcia Re: hej dziewczyny 11.01.05, 18:32
          ja dzis zaczynam 30 tydzien, termin na 29 marzec!!! szymek kopie radosnie, a ja
          mam zle wyniki glukozy i musze je powtorzyc....tez mnie pobolewa brzuszek, niby
          szyjka sie skraca, powinnam lezec, ale latam po domku. Tez slyszalam opinie, ze
          jak sie troszke szyjka skraca, to porod bedzie lzejszy i moze byc wczesniej niz
          termin...dobrze by bylo, bo chcialabym na swieta juz byc z malym w domu!!!
          Pozdrawiam. Kasia
          • badrak Re: Hejka! 11.01.05, 19:04
            U mnie jutro początek 30 tyg. ciązy. Dziś jestem świezo po wizycie i ku mojej
            uciesze wszystko jest ok. Szyjka nawet się wydłuzyła- pewnie od leżenia.
            Brzuszek miekki, jedyne co mi doskwiera to grzybica, ale to małe piwko.
            Ostatnio czuję się naprawdę bardzo dobrze. Może ten ostatni trymestr będzie
            wyjątkowo udany, bo pierwszy i drugi napewno do takich nie należały. Dominka
            waży juz 1700g i raczej nie należy do tych malutkich bobasków. Mamusia tez
            dobrze wygląda-zwłaszcza teraz 14 kg do przodu. Ale może dzięki temu wyniki mam
            super, HGB-13,1.
            Pozdrawiam was mocno!!!
            Agata
    • magdek2 Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 12.01.05, 09:51
      dzisiaj zaczęłam 30 tydzień... wczoraj byłam u doktorka ze względu na kontrole
      mojej rozwierajacej sie szyjki, nic się nie polepszyło, ale też nie pogorszyło
      więc mam pozwolenie na chodzenie po mieszkanku co bardzo mnie cieszy, ale z
      umiarem, bo jak powiedział "to dopiero 30 tydzień, trzeba uważać" hmmmm więc
      uważam. Z tego wszystkiego nie zapytałam o szkołę rodzenia, czy mogę chodzić na
      zajęcia czy nie... i tak dzień za dniem smile
      • matka-natki Re: 30 tc jak tam wasze saamopoczucie? 12.01.05, 10:01
        ja w zasadzie juz koncze 30tc ale mi najbardziej przeszkadzaja skurcze nog w
        nocy, dzis az 3 razy, poza tym mam strasznie twardy brzuch, w nocy przekręcanie
        sprawia mi straszny ból ogolnie czuje sie jak słoń choć wcale duzo nie
        przytyłam bo tylko niecałe 7kg.
        zauwazyłam tez ze zaczynam chodzic jak kaczka crying

        Marta i Natka(30tc)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka