olga3025 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.01.05, 11:28 Hello dziewczyny, mam problem wedlug OM termin porodu wychodzi mi na 21 lipca. Jednak wg ostatniego USG - sprzed kilku dni - to już 13 tydzień ciązy, termin by wypadal więc w pierwszej dekadzie lipca. Na co więc patrzeć na termin OM czy wymiary malucha? Odpowiedz Link Zgłoś
ewpiot Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.01.05, 17:01 na wymiary malucha.pzdr e Odpowiedz Link Zgłoś
fajfurka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 14.01.05, 16:35 hej, ja mam termin na 13 lipca, czuję się bardzo dobrze, na początku miałam trochę nudności ale przeszło. Przytyłam 1,5 kg a brzuszek już widać. Widziałam dzidzię na usg, machała do mnie rączkami i nóżkami, niesamowite przeżycie. Jedyne co mi "dolega" to ciągły niepokój o to czy wszystko będzie dobrze, czy Wy też to macie?? pozdrawiam monia i dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
siostrakrwi Re: LIPCÓWECZKI 2005 - forum 14.01.05, 17:06 Dziewczyny zapraszam Was na forum LIPIEC - poniżej link. Będzie nam wygodniej Odpowiedz Link Zgłoś
bolka1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 16.01.05, 12:29 ja jestem 15 tygodniu. Strasznie martwiłam się małym brzuskiem. Czarne myśli krążyły mi po głowie to moja pierwsza ciąża. Teraz jestem po badaniach USG i wiem że moja dzidzia ma się dobrze i że ma założoną nogę na nogę. Jak wiem że jest zdrowa to już wszystko jest ok. W tym roku bronię magisterki z dzidziusiem w czerwcu. teraz brzuszek zaczyna powoli się krąglić. Pozdr.BOlka Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 08:37 Hej dziewczyny, co tam u Was? Czy mialyscie jakies ciekawe badania? Znacie juz plec? Ja mam nadzieje poznac wkrotce, moze juz za tydzien (czy to mozliwe tak wczesnie? - 15 tydz.). Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 10:52 Hej, hej! Pododbno mozna na dobrym sprzecie i przy wspolpracy dzidziusia (zeby chcial pokazac) zobaczyc jakiej jest plci dosyc wczesnie. My na USg w 12 tyg zapomnielismy spytac z wrazenia, na nastepnym, jesli lekarz bedzie pewien to chyba spytamy ) Poki co ja o naszym maluszku mowie "on" a moj maz "ona" ) Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 11:07 Pewnie, że można dowiedzieć się w 12 tyg., jakiej płci jest Twój maluszek, ale nie możesz brać tego do końca na poważnie. Przyjmij, że jest to prawda w 80% Ja byłam na takim usg tydzień temu, w 13 tyg. i najprawdopodobniej mam w brzuszku małego lorda)) Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 11:09 Wydaje mi sie, ze tak wczesnie stwierdzenie, ze jest to chlopiec jest bardziej prawdopodobne niz ze dziewczynka. No nic, ja swojego lekarza podpytam 24go stycznia. Znowu sie nie moge doczekac!!! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 11:16 Rzeczywiście jest łatwiej tak wcześnie ocenić płeć, jeżeli jest to chłopiec. Lekarz będzie ostrożny. Mój nie chciał mi zdradzić, kogo noszę w brzuszku, ponieważ kiedyś inna pacjentka postraszyła go, że jeżeli się pomyli, to przyniesie mu dziecko na wychowanie)) W końcu kiedy powiedziałam mu, że obojętnie, czy urodzę dziewczynkę czy chłopca i tak nie zobaczy go na oczy, zdradził mi, że to chłopiec)) Odpowiedz Link Zgłoś
anneeczka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 11:09 Czesc)U mnie brzuszka jeszcze nie widac, choc bioderka sie zaokraglaja...Na razie przytylam juz 2 kg!!!Mam termin na 16 lipca, wiec jak dobrze pojdzie to juz za 6 miesiecy dzidzia bedzie z nami.A co do plci, to moj lekarz powiedzial, ze bedzie wiadomo w 20 tyg, a teraz (odwrotnie niz u 7venezii )ja mowie na dzidzie mala a maz maly), zobaczymy.Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 11:16 Najwazniejsze, zeby dzidzius byl zdrowy! Pozdrawiam, Monika i maly ktos Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.k13 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.02.05, 14:06 ja tez mam na 16 lipca termin, brzuszek już sie zaokrąglił, 18tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia a mowicie do brzuszka? 17.01.05, 10:55 jestem ciekawa od keidy dzidzius moze rozpoznawac nasze glosy? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Lipcowczeki - kiedy do szkoly rodzenia? 17.01.05, 11:19 Dziewczyny, myslalyscie juz o tym? Planujecie sie wybrac? Ja przejrzalam na stronie www.rodzicpoludzku.pl szkoly rodzenia w mojej okolicy i zauwazylam, ze w niektorych mozna zaczac uzceszczac juz od okolo 16 tygodnia. Pytanie, czy warto az tak wczesnie. A Wy od kiedy planujecie zaczac? ja mysle ze od 20 tyg zaczne o tym myslec. Czekam na Wasze opinie! monia + maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: Lipcowczeki - kiedy do szkoly rodzenia? 17.01.05, 11:29 Wiem, że czeka mnie cesarka, bo mój poprzedni poród tak właśnie się zakończył, więc chyba nie zapiszę się do Szko rodzenia. Szczerze nawet nie wiem, jakie tematy są tam poruszane. Czy tylko porodu... Chyba jeszcze wychowania, nie wiem... Muszę zajrzeć na jakąś stronkę i poczytać. Nie mam doświadczenia w obchodzeniu się z noworodkiem ponieważ mojego najdroższego Szymonka (pierwszego synka) straciłam 2 m-ce po porodzie (był 28 tyg. wcześniakiem). Nie macie pojęcia, jak boję się, żeby sytuacja nie powtórzyła się Przedwczesny poród był spowodowany wielowodziem. Dobra, nie będę pisała o tak smutnych rzeczach, bo sama nie lubię takich czytać)) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: Lipcowczeki - kiedy do szkoly rodzenia? 17.01.05, 11:31 nie pisz, nie pisz - mysl pozytywnie, bedzie dobrze. A Ty gdzie bedziesz rodzic? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: Lipcowczeki - kiedy do szkoly rodzenia? 17.01.05, 11:33 Na Raciborskiej Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 17.01.05, 13:12 JAK U WAS Z BRZUSZKAMI? JA MUSZĘ PRZYZNAĆ, ŻE MÓJ JEST JUŻ WIDOCZNY WYGLĄDA ŁADNIE, JEST MAŁY I OKRĄGLUTKI. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 10:41 Co tak spokojnie dzisiaj? Nie macie żadnych nowinek? Ja np.codzień zachwycam si.ę swoim małym brzuszkiem i czekam na pierwsze ruchy. W pierwszej ciąży czułam je już w 16 tyg.(jestem szczupłą osobą), teraz już nie mogę się doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 10:51 ja tez sie wsluchuje w brzuszek, ale jeszcze nic nie czuje Teraz juz 15 tydzien wiec za okolo miesiac powinnam poczuc ruchy dzidziusia! P.S. Cos nam sie nie chca lipcoweczki udzielac! Zastanawiam sie nad zmiana witamin, bo mi sie konczy materna. Bralam ja od pierwszych dni ciazy. Jakie jeszcze polecacie? Probowalam porownywac sklad np materne i feminatal i gdzi jedna ma mniej tam druga ma wiecej i ciezko sie zdecydowac. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 10:59 Ja mogę brać tylko elevit, bo po wszystkich innych źle się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 11:00 To moze tez zmienie na ten preparat. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 11:05 ja biorę feminatal - tak mi zasugerowała gin - ale biorę go po jedzeniu np. po jakiejś kanapce bo inaczej wymiotuję po nim, zresztą po wszystkich witaminach mam to samo więc się nauczyłam że nigdy na pusty albo prawie pusty żołądek nie brać. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 11:08 tak, ja tez zawsze biore razem z jedzeniem, bo chyba sa wtedy lepiej wchlanialne. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 11:14 zmień, bo jest naprawdę niezły i chyba w tej samej cenie, co materna. Odpowiedz Link Zgłoś
natalya20 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 11:39 ja tez zostane lipcowa mama, co do terminu nie ejstem pewna gdyz i ginekolog i polozna i lekarz ktory robil mi usg mowia co innego!!! na usg stwierdzono ze teraz jest 14 tydzien, a date porodu podano na 27 lipiec ale mi sie to troche pozno wydaje, no zobaczymy jak to bedzie w praktyce. brzuszek juz troszeczke widac, musialam zaopatrzyc sie wspodnie ciazowe. mdlosci minely, apetyt dopisuje ale przytylam na razie niecaly kg. pozdrawiam wszytkie mamy!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 18.01.05, 11:55 Na stronie www.noworodek.pl znajdziesz kalendarz ciąży, który pomoże ci określić w przybliżeniu termin porodu na podstawie daty ost.miesiączki (o ile ją pamiętasz). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 20.01.05, 14:33 cześć.ja ma termin na 18, w poniedziałek miałam USG, wszystko w porządku, mam na plytce dzidziusia i oglądam sobie w pracy. Pięknie przełyka, wszystko na miejscu, móżg cały i ładniutki( więc to chyba dziewczynka, hi, hi,hi...).Płci jeszcze nie znam, ale mam nadzieję na córeczke. druga, bo starsza ma 3 latka. zareagowała cudownie. Ale chłopca tez nie bierze pod uwagę.Była z nami na usg. Czuję się dobrze dopóki pracuję. Jak wracam do domu, mogłabym juz iść spać. Chudnę , mało jem, tylko wybrane produkty, bo od reszty mnie mdli. W pierwszej ciąży też tak było. Biorę feminatal, ale wieczorem i po jedzeniu, na czczo nie polecam.Od jakiś dwu tygodni czasem czyję lekkie uderzenie od środka. Lekarz powiedział, że za wcześnie, ale uważam, że to juz ruchy. Zdarzaja się rzadko, jak jestem raczej skulona, brzuch jest zgnieciony. taki protest-movement maleństwa.Pozdrawiam. Daga Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 08:52 hejka! co u Was? zima chyba chce wrocic - fuj!!! jak sie czujecie? Ja z niecierpilowscia wyczekuje ruchow dzidziusia! Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 09:53 oj ja tez nie moge sie juz doczekac, jestem w 17 tyg i ciagle nic Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 11:19 Ja też czekam z niecierpliwością. To mój 14 tydz. i za jakieś 2 tyg.dzidziuś powinien dać już o sobie znać Odpowiedz Link Zgłoś
firanka1243 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 11:31 Witam Lipcowe Mamusie! Właśie byłam na badaniu kontrolnym : dzidzia ma się dobrze ale niestety znowu macica zrobiła się twardawa i wracam do nospy, pojawiły się też upławy i musze brac nystatyne.Ale to nic ,najważniejsze że zagrożenie ciązZy już nie takie wielkie Wiem że na tym forum wiele przyszłych mam łyka duphaston, wiec nie ma co sie martwić na zapas. Moje maleństwo wg usg już ma 15 tyg, termin porodu 15 lipca.Czekam niecierpliwie na pierwsze ruchy. Pozdrawiam wszystkie mamusie! Nie martwcie sie - zobaczycie będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 11:43 NIE MARTW SIĘ. JEŻELI MACICA ROBI CI SIĘ TWARDA, DUŻO LEŻ I NIE PRZEMĘCZAJ SIĘ, UNIKAJ STRESUJĄCYCH SYTUACJI. SAMA NOSPA CI NIE POMOŻE. MIAŁAM TO SAMO. PRZEDE WSZYSTKIM DBAJ O SIEBIE. NAPEWNO W LIPCU WSZYSTKIE BĘDZIEMY CHWALIŁY SIĘ ZDROWYMI, WSPANIAŁYMI DZIDZIAMI )) JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ TEGO MOMENTU! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 11:52 tak, uwazaj na siebie - ja tez mam czasami twardniejacy brzuszek i uczucie napiecia, mam wtedy lezec, lezec i jeszcze raz lezec. najwazniejsze zeby szyjka macicy sie nie skracala. Dbamy dziewczyny o siebie ) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 11:49 my tez mamy termin na 15go Do mamus juz doswiadczonych - jakie to uczucie - pierwsze ruchy dzidzi? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 11:58 Musisz wsłuchiwać się w swój brzuszek. To bardzo dziwne uczucie, ale za to jakie wspaniałe Czujesz, że w brzuszku coś delikatnie cię muska, przekręca się,ale to tylko na początku, bo później już skacze na całego! To wspaniałe i najprzyjemniejsze w całej ciąży. Po pewnym czasie uda Wam się nawiązać kontakt z dzidziusiem, będziecie wiedziały, kiedy i w jakiej pozycji lubi się wylegiwać, itd. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 12:00 nie moge sie tego doczekac !!! A jeszcze bardziej lipca! macie tak, ze wybiegacie myslami jak to bedzie gdy juz sie ten skarb pojawi na swiecie? Ja czasem lapie sie na tym, ze mysle jak dzidzius lezy z nami w lozeczku i spi a my na niego patrzymy az sie rozczulilam!!! A bedzie chcialy wiedziec jakiej plci bedzie dzidzius?A moze juz wiecie? ja jeszcze nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 12:05 Ja wiem na 80%, że mam małego Oliwierka w brzuszku Zobaczymy, czy w marcu lekarz potwierdzi swoją opinię. O lipcu myślę codziennie, nie mogę doczekać, kiedy przytulę swojego skarba i zobaczę na twarzy mojego męża radość! Muszę wam powiedzieć, że nie ma nocy, kiedy nie śniła bym o czymś związanym z ciąża, moim dzidziusiem,itd. Dzisiaj śniło mi się, że karmiłam swoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 12:16 Ja mam podobnie! moje mysli ciagle kraza wokol tej najwazniejszej osoby! A odnosnie Twojego snu - mam super filmik jak mama karmi swojego synka. Jak bedziesz chciala to Ci wysle! Niestety teraz zmykam na spotkanko, odezwe sie pozniej! Milego dnia dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaimichael Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 12:28 Czesc Ja tez mam termin na 15 . Niestety nie mieszkam w Polsce tylko w Szkocji i... bierze mnie cholera!!!!!!!!! Na samym poczatku ciazy bylam na urlopie w Polsce i zrobilam sobie wszystkie badania i bylam u gina. Niestety po powrocie tu to zupelnie inna historia. Tu nie widzisz sie z gin, tylko z polozna i to dopiero od 13 tyg, kiedy masz USG ( trwalo 5min) a na moje pytania jak serce, kregoslup i reszta pani powiedziala ze wszystko jest ok bez szczegolow, pobrali mi krew na grupe i hemoglobine i to tyle (nie chcialam robic badan przesiewowych czy dziecko ma jakies wady wrodzone, bo i tak na aborcje sie bym nie zdecydowala, tu badania przesiewowe i prenatalne sa standardowe dla wszystkich nie tylko tych po 35rz.)Nikt mi nawet brzucha nie dotkna nie mowiac o tym ze prawdopodobnie przez cala ciaze nie mam nawet co liczyc na badanie wewnetrzne. A jak sie dopytuje to mowia ze ciaza jest stanem fizjologicznym i lekarz nie jest potrzebny. Powiedz mi czy czuje sie te twarda macice czy to jest cos co tylko gin moze stwierdzic i czym to grozi Sfrustrowana Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 19:04 Kasiaimichael, ja mam tak samo - jestem w Genewie. Tutaj tez ciaze sie traktuje jak stan fozjologiczny (co jest przeciez prawda!!!). Co prawda ja mam badanie z lekarzem, ale tez trwa kilka minut i zadnych rzeczy tu opisywanych (np. przeziernosc karku) nie byla przez niego mierzona ani sprawdzana. Raczej nie watpie w jego kompetencje. Mysle, ze jesli czegos chcesz sie dowiedziec musisz pytac i sie nie zrazac, albo zmienic lekarza (polozna). A swoja droga moze jednak zdecydujesz sie na dokladniejsze badania, zeby zobaczyc czy dziecko ma wady wrodzone, bo moze sie okazac na przyklad, ze zaraz po urodzeniu bedzie potrzebna operacja (na przyklad na sercu) i przyda sie przygotowana sala operacyjna oraz porod w porzadnym osrodku. Moim zdaniem zadne badania nie maja na celu wskazania na usuniecie ciazy.... Przemysl czy czasem nie warto wiedziec. Ale zycze Ci, zebys w zadnym wypadku nic takiego nie potrzebowala. Sobie tez tak zycze Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaimichael Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?do true_blue 20.01.05, 11:48 Czesc, nie zdecydowalam sie na badania na wady bo tu sprawdzaja tylko czy dziecko nie ma zespolu downa i czy ma zamknieta cewe nerwowa ( nie pamietam jak ta choroba nazywa sie po polsku). Zdecydowalam sie tylko an cystic fibrosis (tez nie znam polskiej nazwy)- sprawdzaja to z komorek sluzowki jamy ustnej mojej i meza. Zdecydowalam sie na nie bo jesli oboje mamy geny odpwiedzialne za te chorobe to mamy 1 na 4 szanse ze dziecko bedzie ja mialo, wtedy od razu to sprawdzaja po porodzie i podaja dziecku antybiotyki. Co do Downa i cewy nerwowej to objawy sa tak widoczne od razu ze nie da sie przegapic. wad serca tu nie sprawdzaja. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaimichael Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? dla firanka1243 19.01.05, 12:29 Moj poprzedni mail jest dla firanka1243 Odpowiedz Link Zgłoś
firanka1243 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? dla firanka1243 19.01.05, 15:25 Hej! Prawde powiedziawszy mam az nadto badań wewnetrznych Co do macicy to na początku kiedy pojawiły się moje klopoty nic mnie nie bolało ,no może czasami jajnik( mam tylko 1) stad prawdopodobnie niedomoga hormonalna. Dziś rano przed badaniem bolał mnie brzuch i miałam bardzo bolesne wzdęcia az mnie skręcało Podejrzewam ze przy moim niewielkim brzuszku to raczej twardy brzuch nalezy łaczyc ze wzdęciami, ale sama nie wiem.. Czasem mam wrażenie ze jest twardy- wtedy sie kłade i oglądam komedie. Troche dzis spanikowałam przed tym badaniem i pewnie to tez miało znaczenie.A wczoraj wróciłam po przerwie do pracy i bylam bardzo zestresowana ta sytuacja :- ( wiem że przejmuje sie wszystkim za bardzo ale taka juz jestem;-0 Tez nie moge doczekać sie lipca i wczesniej kopniaczków pozdrawiam firanka Odpowiedz Link Zgłoś
sylwina75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 15:09 Witajcie dziewczyny, ja mam termin na 08 lipca - czyli jest to już 15 tydzień. Czuję się dobrze chociaż 5 kg na plusie trochę mnie martwi. Mam nadzieję, że już niedługo poczuję ruchy dziecka. A jak jest z Wami?? czy już pierwsze kopniaki sa za Wami?? pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kajka76 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 16:01 sylwia ja mam termin na 9 lipca jutro ide na usg zobaczyc jak moj dzidzius rosnie z nadziej ze moze zobacze juz plec generalnie czuje sie dobrze ruchow jeszce nie czuje chociaz momentami wydaje mi sie jakby cos przeplynelo mi przez brzuszek,ale czy to to? nie wiem poza tym czuje to od ok 2 tyg i to pare razy tylko sie zdazylo pozdrawiam kasia 16 tc Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 16:11 Cześć Mam termin na 11 lipca czyli też 16 tydzień. Poczułam to samo dzisiaj jak by mi coś przepłynęło ale nie wiem czy to perypetie żołądkowe czy może moja dzidzi się rusza ) Zazdroszczę Ci wizyty na USG. Ja bedę miała dopiero w 20 tygodniu. Jeszcze muszę trochę zaczekać. Teraz żyję od wizyty do wizyty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sylwina75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 16:19 ja, kolejne USG mam we wtorek i też mam nadzieje na to, że zobaczę płeć dziecka. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze z utęsknieniem czekam na to jak zobaczę maleństwo na monitorze. trzymajcie się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 17:15 To, co teraz czujecie (przepływanie czegoś )to właśnie wasz dzidziuś To takie uczucie, które trudno do czegoś porównać. Teraz wszystkie ruchy będą się stawały coraz wyraźniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
barbara79 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 16:50 witajcie ciężarówki! ja tak jak Sylwina75 mam termin na 8 lipca i już się nie mogę doczekać aż zobaczę maluszka, nie wiem jeszcze jaka płeć dowiem się w 20 tygodniu podczas usg jeśli dzidziuś nie będzie się chował bo teraz jest bardzo ruchliwy. Biorę prenatal, folik już odstawiłam i mam świetne wyniki z badań krwi i moczu, waga ciagle stoi przez mdłości ale już biorę cocculine (lek homeopatyczny na mdłości) i nie mam wymiotów od 3 dni - co za ulga. Brzuszek rośnie więc pochowałam sporo spodni na dno szafy, kupiłam sobie sztruksowe ogrodniczki z regulowaną gumką na plecach i 2 szeregami guzików po bokach więc będę mogła w nich chodzić do końca. pozdrawiam wszystkie lipcówki, dbajcie o WAS. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 16:57 witam! mam 19 lat i jestem teraz w 15t3d ciązy i termin mam na 07.07.2005 także zostanę dość młodą mamusią bo 20letnią mam pytanie do Was ... macie już siarę? bo ze mnie leje się prawie codziennie a wczoraj to zrobiłam niezłą plamę na bluzce ... nie mówiąć już o zabrudzonych biustonoszach ... a jak to jest u Was ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 19.01.05, 19:59 Nie, nie mam jeszcze siary. Trochę szybko to u Ciebie się dzieje. Może zapytaj lekarza. U mnie siara w pierwszej ciąży pojawiła się dopiero ok. 27m-ca. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 20.01.05, 09:28 Hej, moja kolezanka tez miala siare, ktora pojawila sie bardzo wczesnie bo w 3 miesiacu. Nie martw sie a przy najblizszej wizycie zapytaj o to lekarza. pozdrowionka dla mlodej mamy Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 20.01.05, 10:24 powiedziałam o tym lekarce i stwierdziła, że u innych to się pojawia szybciej u innych później a na mnie padło, że szybciej )) Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 20.01.05, 10:28 no i dobrze, ze spytalas, przynajmniej nie bedziesz sie martwic. pewnie musisz zaopatrzyc sie we wkladki do stanika, bo nie znasz dnia ani godziny )) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 20.01.05, 16:30 oj nie znam dnia ani godziny i to jest w tym wszystkim najśmieszniejsze chciałam zapytać doświadczone już mamusie na co jeszcze należy zwracać swoją uwagę będąc w ciązy oprócz problemów tutaj wymienionych ??? może macie jakieś rady i doświadczenia którymi podzieliłybyście się z przyszłymi mamami pierwszego dziecka ??? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 20.01.05, 09:27 ale nas zima dopadla! Dziewczyny - uwazajcie na siebie, ubierajcie sie cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 10:27 dziewczyny, czy robicie jakies dodatkowe badania w II trymestrze? jedna z moich kolezanek robila test potrojny, dla pewnosci, mimo ze nie miala wskazan. A jak to jest u Was?? Odpowiedz Link Zgłoś
kajka76 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 11:21 dziewczyny wlasnie wrocilam z usg . dzidzius rosnie i rozwija sie prawidlowo ma juz ok 15 cm (10 cm od glowki do posladkow) ruchliwy jest bardzo no i z tego co lekarz powiedzial to hmmm kawal chlopa juz z niego ) takze u mnie najprawdopodnij bedzie chlopczyk pozdrawiam kasia 16tc Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 14:15 Ja ma zrobić dodatkowo oprócz moczu i morfologii elektrolity i przeciwciała bo mam grupę minus ale nic poza tym mi lekarz nie zalecił. Zdałam się na niego i mam nadzieję że postępuję dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
akrusz Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 15:04 Czesc!!! wlasnie dolaczam-y. mam termin na 20, niewielki brzuszkek, pare dodatkowych kilogramow i ogromna radosc w sercu. co do badan, to rozmawialam z doktor polozna i nie radzila mi robic tzw. inwazyjnych badam prenatalnych a jedynie nieinwazyjne 9 (krwi) - jest specjalna strona w internecie z informacjami, gdzi mozna zrobic (znajdz przez wyszukiwarke), ktore robi sie wlasnie ok 12-14 tygodnia, ale mozna tez ciut pozniej. ciuchy - dowiedzialam sie, ze w galerii mokotow jest sklep z ladnymi rzeczami. pozdrawiam was ogrmonie, trzymajcie sie cieplo razem ze skarbem w srodku Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 15:13 Ja nie robię żadnych badań, ponieważ mój lekarz twierdzi, że jeżeli nie ma wskazań,wszystko jest w porządku, to im mnie badań tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 17:21 Mam pytanko jak czesto Lekarz robi Wam USG?? ja miałam roboione dwa razy. Pierwszy raz żeby potwierdzić ciążę i następny w 10 tygodniu. Teraz czekam na USG w 20 tygodniu. Trochę jestem rozczarowana że tak rzadko. bo chciałabym zobaczyć jak tam lokator się urządził w środku no i myślę że byłabym spokojniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 17:28 JA PIERWSZE USG ROBIŁAM W 12 TYG.,DRUGIE BĘDĘ MIAŁA W 22 TYG. POTEM BĘDĘ ROBIŁA CO TRZY TYG.,PO TO ŻEBY SPRAWDZAĆ STAN WÓD PŁODOWYCH( W POPRZEDNIEJ CIĄŻY MIAŁAM ICH ZA DUŻO). WIĘC JAK WIDZISZ TO NORMALNE. TEŻ CHCIAŁA BYM PODGLĄDAĆ SWOJEGO DZIDZIĘ, ALE UFAM SWOJEJ PANI DOKTOR I POWSTRZYMUJĘ SWOJĄ CIEKAWOŚĆ Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 17:35 To moja pierwsza ciąża więc w wielu sprawach a właściwie we wszystkich zdaje się na mojego lekarza. Taki wynalazek jak USG chyba trochę rozpuścił przyszłe mamy. Cały czas chciałyby oglądać swoje maleństwa w brzuszku i upewniać się że wszystko jest w porządku. Przynajmniej ja tak mam :-} Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 20.01.05, 19:13 Ja tez ogladam swojego dzidziusia czesto Nastepny raz w ten powniedzialek, ale to przy okazji amniopunkcji. Musze troche podpytac lekarza o wszystkie wymiary mojego malenstwa Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 21.01.05, 10:22 Aminopunkcja to badanie inwazyjne. Sama się na nie zdecydowałaś czy lekarz Ci zalicił?? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 21.01.05, 11:43 witam! ja na początku ciąży często miałam robione USG bo wymiary dzidziusia nie zgadzały się z OM ... więc miałam robione w 5 tygodniu, potem tydzień później, po tym 2 USG dostałam skierowanie na USG na lepszym sprzęcie bo dalej dzidziuś był za mały i wciąż lekarce się coś nie podobało ... więc wyszło że w jednym dniu dzidzia podglądali 2 razy ... potem po tym ostatnim USG miałam robione w 14tygodniu dopiero. wszystko jest okey z dzidkiem i na następne idę dopiero w 20 tygodniu. pozdrawiam Asia i dzidziusiek 15t5d Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 21.01.05, 12:18 Ja miałam tylo jedno usg i mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Napiszcie, jakie macie brzuszki. Mam termin na 27.07, a brzusio już spory. Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 21.01.05, 13:32 Ja przed ciążą byłam bardzo szczupła i teraz mam tylko wydęty brzuszek taki okrąglutki. Rano brzuszek jest trochę mniejszy a wieczorem większy. Mam termin na 11 lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 21.01.05, 15:09 hej, my mamy termin na 15go lipca a brzuszek "wyskoczyl"dosyc gwaltownie zaraz na poczatku roku i teraz rosnie sobie fajny taki. W tej chwili juz ciezko bylby ukryc moj stan bo i talii zero. Co do USG to ja mialam robione w 5 tyg zeby potwierdzic ciaze, potem w 10 bo mialam jakies leki i hialam zobaczyc dzidziusia a potem w 12 tyg. Nastepne w 20 tyg. Pozdrawiam mamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re:brzuszek ;-) 21.01.05, 19:31 hm... z boku widać że brzusio jest powiększony ... nie mówiąc już po zjedzeniu czegokolwiek choć wydaje mi się że brzuszek idzie mi w przód a nie na boki bo choć jestem w 15t5d to mam dalej ładny zarys talii )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re:brzuszek ;-) 21.01.05, 19:44 Ja mam taki sam ładny, okrąglutki, wyrazisty, ale talia pozostała Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re:brzuszek ;-) 21.01.05, 20:13 moja talia też jeszcz nieźle wygląda, ale raczej brzuszka już nie ukryję. Dziewczyny jak Wasze samopoczucie? Ja ostatnio czuję się gorzej, nic nie mogę jeść, mam wrażenie, że mój żołądek nie chce trawić, macie na to jakieś sposoby? Magda Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re:brzuszek ;-) 21.01.05, 20:45 Ja czuję się idealnie Jedyny objaw ciąży to właśnie brzuszek i moje nocne wstawanie do toalety (min.2 razy) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re:brzuszek ;-) 23.01.05, 09:53 oj to nocne wstawanie siusiu mnie dobija ... kładę się do łóżka o 22 a o 1 w nocy muszę być w kibelku bo zasnąć się nie da w ogóle mam strasznie przerywany sen samo od siebie i budzę się czasem co 2 godziny ... dziś już zaczynam 16tydzień ))))) za miesiąć półmetek pozdrawiam Asia i dzidziusiek 16t Odpowiedz Link Zgłoś
magda742 nocne wstawanie 23.01.05, 17:55 oj ja tez wstaje codziennie w nocy siku, od samego poczatku ciazy nie udalo mi sie nawet raz nie wstac w nocy (18 t) Odpowiedz Link Zgłoś
la_zebra Re:brzuszek ;-) 22.01.05, 23:57 Ja też byłam przed ciążą bardzo szczupła, i własciwie ciągle jestem - mój brzuszek też mały i ogrąglutki - najpierw "wyskakiwał" na wieczór, a teraz już jakoś się usadowił i nie moge się powstrzymać żeby go ciągle nie głaskać ) Ale prawie go nie widać, chociaż spodnie już ciasnawe. Kupiłam sobie więc świetne spodenki w Pępku Świata w Galerii Mokotów - super! wreszcie wygodnie i nic nie ciśnie! Zebra i Zebrzątko (15tc2d) Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: planujecie robic jakies dodatkowe badania? 21.01.05, 23:12 Wiem, ze to badanie inwazyjne, sama chcialam. Lekarz po prostu wymienil je na liscie mozliwych badan. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinawawa Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 21.01.05, 21:46 czesc 7venezia ja tez mam na polowe lipca czuje sie dzis zwlaszcza w taka pogode kiepsko glowa boli a tak poza tym to czasem mdlosci ale jest ok a skad jestes jesli z wawki to napisz gdzie bedziesz rodzic jesli mozesz oczywiscie,ja powiem szcszerze myslalam o karowej ale dzis przeczytalam wiele dobrego o szpitalu praskim i juz sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 09:47 hej Ewelina fajnie ze mamy ten sam termin Ja jestem z Katowic, wiec nie znam sie na szpitalach w wa-wie. Napisz ile przytylas, jak sie czujesz, czy widzialas maluszka na USG? ja nastepne mam dopiero w 20 tyg wiec jeszcze miesiac za to mam cudne fotki z poprzedniego pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoliwerka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 11:50 Ja mam termin na 6 lipca z USG na 3 lipca jestem w koncowce 16tygodnia byłam w czwartek na USG dzidzia ma 12 cm i brzuszek rosnie bardzo PAPAP Ewa Oliwerek(8 miesiecy) i fasolka Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 11:57 a ja już zupełnie nie wiem co mi się dziś dzieje ... jak wypinam brzuszek do przodu to mam taki dziwny ból (jakby kłucie) poniżej pępka i w okolicach. nie mam pojęcia co to może być ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 16:48 Może to mięśnie, które są u granic wytrzymałości (z tego co pamiętam jesteś szczupła, więc wszystko masz napięte i kiedy wypinasz brzuch, sprawia ci to ból)... Na Twoim miejscu zadzwoniła bym do lekarza, bo lepiej być przezornym. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 19:04 jak szybko przyszło tak szybko odeszło ... teraz już jest ok z jednej strony cieszę się, że jestem jeszcze w miare szczupła i wygimnastykowana, ale właśnie boję się co stanie się ze skórą na moim brzuszku jak zacznie rosnąć dzidziusiek ... no i mam na nim blizne po operacji także też się zastanawiam jak będzie wyglądać za pare miesięcy pozdrawiam Asia i dzidziusiek 15t6d Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoliwerka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 12:03 JA JETSTEM W KOŃCÓWCE 16 TYGODNIA BYŁAM W CZWARTEK NA USG I MOJA DZIDZIA BRYKA MA 12 CM TERMIN MAM NA 6 LIPCA Z USG NA 3 LIPCA POZDRAWIAM EWA MAMA OLIWERKA (8M) I FASOLKI Odpowiedz Link Zgłoś
true_blue Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 19:13 W zwiazku z obnizkami posezonowymi kupilam sobie dzisiaj dwie pary spodni ciazowych. I zachwycilam sie jak ladne moga byc ubrania ciazowe! Na pewno troche ubran sobie pokupuje (choc nie chce przesadzac, bo to przeciez ubrania tymaczasowe), ale musze przyznac, ze niektore rzeczy sa wyjatkowo ladne. No i jakie wygodne te nowe spodnie!!! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 22.01.05, 19:22 no ja też zastanawiam się powoli nad kupnem przede wszystkim spodni ... bo stare stają się coraz bardziej ciasne zwłaszcza w pasie zresztą już nie mogę doczekać się wiosny i spódniczek ... Odpowiedz Link Zgłoś
bolka1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 23.01.05, 15:34 Podobnież można poczuć ruchy dzidzi jak się najecie i położycie się na wznak i leżeć i nie zasypiać. Ale ja jeszcze nie czuję. A bym chciała. Ale rozmawiam sobie z kangurkiem. albo z kaczuszką( to kolejny etap wariactwa ). Pozdrawiam was ja też rodze w Lipcu. B Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 09:44 Ja tez jeszcze nie czuje - ale to moja pierwsza ciaza wiec moze jeszcze nie umiem rozpoznawac tych delikatnych ruchow? Czekam na nie niecierpliwie. Mysle, ze za dwa, trzy tygodnie powinnam poczuc mojego maluszka! Dzis sie zwazylam, jestem 4,5 kg do przodu - sama nie wiem czy to duzo czy malo, na pewno moj biust dodal mi z kilogram bo jest duzy i ciezki i ciagle boli. przeczytalam, ze do 20 tyg powinno sie srednio tyc ok 0,3 kg na tydz a od 20 do 40 po 0,5 co daje okolo 16 kg, ale to tylko wyliczenia. Gdzie indziej znow pisza, ze w I trymestrze powinno sie przytyc ok 2 kg ale kazda z nas jest w koncu inna. Brzusio ladnie sobie sterczy, talii niestety juz nie mam ale nie martwie sie tym bardzo. Napiszcie co u Was! Ja chce juz wiosne! Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 11:19 Jutro zaczynam 15 tydzień. Jeszcze ze dwa tyg.będę musiała chyba poczekać na ruchy. Przytyłam 4 kg, ale to dlatego że przed ciążą byłam szczupła i dodatkowo rzuciłam palenie. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 11:34 hej sprezynko! My juz jestemy w 16 tyg. mam tylko nieprzyjemna dolegliwosc - twardniejacy brzuch. martwi mnie to bo czasm jak mnie zlapie to musze lezec az przejdzie napiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 11:46 Rozmawiałaś z lekarzem? Ja też miałam twardniejący brzuch, ale ok.20 tyg. Trzy razy trafiłam z tego powodu do szpitala, brałam leki. Nie wolno dotykać i masować brzucha, bo wtedy jeszcze bardziej się "stawia". Nie martw się, bo czytałam też, że to ćwiczenia macicy przed porodem i jeżeli nie występują razem z twardnieniem bolące skurcze i ból pleców, to nie ma powodu do zmartwienia, to normalne, ale leż jak najwięcej i porozmawiaj z lekarzem. Jak to u Ciebie wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 11:55 mnie to pierwszy raz "zlapalo" na poczatku grudnia i musialam lezec. Teraz chodze do pracy ale czasem mnie "scina". Nie mam przy tym bolu plecow ani bolacych skurczy, tzn skurcz lekki jest, ale to jest bardziej taki ciagly bol. lekarz powiedzial, ze musze na to uwazac, ze to wlasnie macica bedzie sie przygotowuje do porodu (cos za wczesnie). Jesli bedzie sie to nasilac to mam dostac jakies leki (poki co tylko nospa od czasu do czasu). martwi mnie to bo ten brzuszek jest wtedy jak kamien, nie da sie go dotknac i boli. zmartwilas mnie tym szpitalem. Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 12:16 Przepraszam, że Cię zmartwiłam, ale powinnaś wziąć zwolnienie z pracy. Jest jakaś norma tych skurczy, która nie powinna być przekroczona, ale nie jestem pewna co do ilości, więc nie piszę. Chyba na forum był taki wątek. Jak boli, to bierz L4 i leż w domku. P.S. Kiedy byłaś na usg, czy lekarz badał poziom wód płodowych? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 14:42 Co się stało Venezia? Znalazłaś podobny wątek na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 22:24 hej Sprezyna - juz jestem, zle sie czulam i poszlam do domu. Odezwe sie jutro rano. Milej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzaku Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 17:07 ja mam termin na 28 lipca, brzusio już rośnie pozdrowienia ode mnie i groszka Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 18:50 dziewczyny, coś na temat twardniejącego brzucha. Nie wolno tego bagatelizować i rzeczywiście najlepiej pójść na zwolnienie i leżeć w domu. Ja byłam na zwolnieniu od 10 tyg w pierwszej ciąży bo tak się ze mną działo. Brałam leki i przeważnie leżałam. Teraz mam sliczną, zdrową 26-miesięczną córeczkę. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 19:04 Dobrze, że nie tylko ja piszę o ważności pewnych problemów. Dziewczyny piszą, że lekarze w przypadkach np. "twardego brzucha", mówią im, że to nic takiego, itp. To straszne, że nie potrafią przestrzec o następstwach bagatelizowania tego problemu. Dopytujcie się o wszystko lekarza, bo z dobrej woli żaden nic Wam nie powie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 24.01.05, 22:26 bylam u lekarza, dostalam zwolnienie. Brzusio mi dokuczal dzis bardzo, wzielam nospe i do lekarza. Na szczescie szyjka jest dluga i zamknieta, ale mam wskazanie do "lenistwa". Napisze jutro rano! Mam kilka pytan np jak sie bada ten stan wod??? monika i maluszek Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 13:25 Witam Monia. Bardzo się cieszę, że siedzisz już bezpiecznie z maleństwem w domku. Ilość wód płodowych bada lekarz podczas usg. Skrót to AFI (wody płodowe). Ja miałam tych wód za dużo, dlatego miałam częste skurcze, ale nie martw się, jeżeli ujście masz zamknięte,a szyjka się nie skraca to bardzo dobrze. U mnie było inaczej, dlatego lądowałam w szpitalu. Najważniejsze, że teraz jest w porządku. Dbajmy o siebie, żebyśmy mogły w sierpniu spotkać się w jakimś parku i pochwalić swoimi maleństwami Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 13:42 Dziekuje za slowa otuchy! Pomysl ze spacerem jest swietny, bedziemy musialy go wprowadzic w zycie ) Ty rowniez dbaj o siebie!!! I do spisania! Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_kolyska Re: 21.07.2005 Gliwice/Kraków 25.01.05, 10:04 witajcie, wraz z Maluchem dopisujemy sie do Waszej listy. i po przeczytaniu wątków króciutko: - ciągle jem i mam mdłości ale jeszcze nic nie przytyłam (co mnie martwi) - potrafię zasnąć w kilka sekund i o każdej porze (a zawsze miałam problemy ze snem) - z kilu par spodni pozostała mi jedna mniej-więcej dobra (guzik na sznurku, rozporek rozpięty do połowy) ale kupiłam sobie spodnie z obszernym przodem i po skróceniu zacznę w nich chodzić. jedynym mankamentem jest to, że z tyłu mają gumkę i przy obecnym niewielkim brzuszku musze nosić długie swetry i bluzki, bo inaczej wyglądałabym jak w worku - Młode widziałam już w 4 tygodniu Jego życia i tak co miesiąc jutro przypada kolejna wizyta u Pani Doktor i już nie mogę się doczekać! już w czasie poprzedniego USG Młode ganiało i przewracało się jak przwdziwy łobuziak. aż się popłakałam ze wzruszenia - nie czuję jeszcze ruchów - wyczytałam, że w pierwszej ciąży świadomie odczuwane ruchy płodu przypadaja na 15-20 tc, wszystko zależy od fizjologii mamy - no i sprawności dziecka ale głaskam się po brzuchu, często do niego przemawiam i przed snem lubię położyć się na wznak, a dłonią robić wolne kółeczka wokół pępka. jestem pewna, że Młode to czuje i się cieszy - czytam też Maluchowi (Kubusia Puchatka - mąż mówi, że to raczej przyjemność dla mnie) i słuchamy razem muzyki a teraz musimy zjeść śniadanko (chociaż JA jeszcze zupełnie nie jestem głodna) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: 25.01.05, 11:00 witam! ja już po 1 egzaminie w sesji zimowej w czwartek następny z chemii więc mam teraz 2 dni stracone dla życia bo nauka wzywa ... 3majcie kciuki! od około 2 dni czuję jak dzidziusiek się rusza we mnie myślę że tego nie można pomyslić z czym innym bo to takie specyficzne ruszanie się, tak jakby dzidziuś się przekrecał albo wypinał i uderzał o ścianki macicy przy tym . jestem szczupła bardzo dlatego może jakoś mocniej to odczuwam bo brzuszek wyskakuje na razie tylko wieczorami a co tam u Was Lipcóweczki? jak w pracy/szkole/na studiach ??? mi już wszystkie dolegliwości ciązowe przeszły i teraz normalnie funkcjonuje dobrze, teraz zmykam do nauki zajrzę wieczorkiem na forum pozdrawiam Asia i dzidziusiek 16t2d (wg USG) aha ... macie już może wybrane jakieś imionka dla dzidka ??? myślicie już o tym ??? Odpowiedz Link Zgłoś
lulinka Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 11:14 Witam wszystkie mamunie z dzidziami w brzuszkach. Byłam w ubiegłym tyg. na USG, lekarz mówi,że wszystko jest w normie, podał wymiary maleństwa, serduszko tyka, brzusio lekko urusł(wygodnie mi tylko w spodniach dresowych bez gumki- nie cisną), 2 kg przytyłam (patrzyłam na tabele w internecie, 16tc. i taka waga to książkowy przebieg ciąży...........ale zazdroszczę niektórym dziewczynom,że czują ruchy kruszynki....ja nie czuję żadnych motylków......szkoda.Ciekawe, kiedy to będzie?Nie mogę się doczekać. pozdrawiam !! Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 11:43 Nie martw się Ja jestem na początku 17 tygodnia i chyba też jeszcze nie czuję. Coś mi się tam dzieje w brzuszku ale to chyba nie są ruchy tylko żołądkowe sprawy, jak byś mogła dać mi namiar na tą tabelę z internetu to byłabym wdzieczna. Ja przytyłam 3,5 kilograma to chyba też w normie. Czekam z niecierpliwością tak jak ty na te pierwsze ruchy ale wszędzie piszą że to nastąpi około 18-20 tygodnia więc cierpliwie czekam. Pozdrawiam Sedecznie PS. Znasz już płeć?? Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 13:19 Na stronie www.noworodek.pl jest kalkulator wagi podczas ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 13:47 hejka! ja tez sie usilnie staram wsluchac w moj brzusio i poki co nic ale jestem cierpliwa. Jak myslicie - jak duze sa juz nasze dzieci? Bo mam rozne ksiazki i czasopisma i zazwyczaj jest podana dlugosc dziecka od glowki do posladkow a wczoraj u lekarza dostalam broszurke Nestle i pisze tam, ze w 16 tyg dzidzi ma juz 20-25 cm!!! jak myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 14:43 heja kiedy Ty masz termin ??? skoro jestes w 16 tyg. to jakoś początek lipca, prawda ??? jak "stawiajacy" sie brzusio ??? już lepiej ?? Pozdrawiam ) /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 17:07 hejka! Termin dokladnie w polowie lipca - 15go. Brzusio sie spina i martwi mnie to. Nie chce sie faszerowac lekami. A jak u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
frida27 Re: począteczek 16 tc. i nie czuję ruchów :( 25.01.05, 19:07 Dzieki za odpowiedź na temat strony internetowej. Ja chyba już dzisiaj poczułam pierwsze ruch coś mi sie cały czas leciutko kotłuje w brzuchu. trochę śmiesznie ale fajnie. jestem w 17 tygodniu i nie wiem czy to nie zbyt szybko?? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: 25.01.05, 13:49 ale fajnie ze juz czujesz maluszka ) Ja mysle o imionach ale wciaz nie moge sie zdecydowac. Ucz sie pilnie, trzymamy za Ciebie kciuki!!!! Pewnie uda Ci sie zakonczyc nastepna sesje letnia i pojawi sie maluszek )) Odpowiedz Link Zgłoś
angelika78 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 13:47 Witajcie LIPCÓWECZKI ja również podobnie do innych koleżanek mam termin na 18 lipca, a co najfajniejsze to w moje urodziny Mam nadzieję, że będzie raczek, chociaż może być też i mały lewik Od samego początku nie miałam żadnych wymiotów, mdłości, troszeczkę byłam senna i jedyny feler to brak apetytu do 3 m- ca, przez co schudłam 5 kg. Teraz jestem w 16t2d i do poprzedniej wagi sprzed ciąży wciąż brakuje mi 2 kg, brzuszek mały rano, a wieczorkiem dużo większy. Ruchów jeszcze nie czułam, a na 4 USG idę 3.02 z kasetą i nagramy maluszka Mam 27 lat, pierwsza dzidzia, 170cm, 58kg (obym nie przekroczyła 70kg) Pozdrawiam wszystkie ciężarne, zwłaszcza te z Malborka! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 14:38 Witam wszystkie mamy dopiero teraz dotarłam na to forum. Mam w sobie maleństwo od 16 tyg i 3 dni, termin na 09.07. i zastanawiam sie jak dziewczyny ktore rowniez sa w 16 tyg. moga rodzic np. 18.07. Albo ja sie pogubilam albo cos liczyc nie umiem Czy ktos moze mi to wyjasnic ??? Ruchow jeszcze nie czuje jak czesc mam. Czy ktos wie cos wiecej na temat tzw. synechii ??? Mam takie cos w łożysku i mimo słów otuchy pani doktor jakos bardzo sie tym faktem stresuje. Dopiero w połowie lutego mam kolejna wizyte tym razem u lekarza prowadzącego wiec jesli któraś z Was ma jakąś wiedze na ten temat to byłabym wdzięczna. Pozdrawiam wszystkie mamy, szczególnie te z Katowic i okolic. /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
natalya20 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 15:56 mi kazdy lekarz podaje inny termin porodu a to poczatek lipca, a to polowa a nawet ostatnio uslyszalam ze koniec, ja sama stawiam na polowe Odpowiedz Link Zgłoś
natalya20 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 16:07 przez 2 dni mialam okropne bole brzucha ale polozna powiedziala ze to niby normalne bo zbieglo sie z tym ze brzuszekl urosl i sie wszytko rosciaga zalecila mi paracetamol, obawiam sie tylko tego ze jak zaczynam robic jakies prace domowe zaczelam odczowac bol brzucha, no i bol plecow na koniec prawie kazdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 16:17 Ja tylko czasem, kiedy za dużo przebywam w pozycji stojącej, odczuwam, jak brzuszek ciągnie do dołu, dlatego staram się nie przemęczać. Za to od dwóch dni strasznie boli mnie głowa. Wolała bym nie brać żadnych leków, a może Wy znacie jakieś inne sposoby? Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 16:43 ja też czasem odczuwam bóle w dole brzucha i w kręgosłupie, najczęściej jak hania da mi w kość, ale mam dużo czasu na odpoczynek bo jestem na zwolnieniu i odpoczywam kiedy tylko mogę. Mnie też często boli głowa, wypijam wtedy małą kawkę, Hanie ubieram w kombinezon, psa biorę na smycz i na godzinny spacer do lasu - pomaga. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 17:09 część lipcóweczek podaje daty porodu wg OM a część np ja wg USG i rzeczywistej wielkości dzidka ... u mnie to jest 16t2d dziś i mam termin wyliczony przez USG na 07.07 bo u mnie wg ostatniej miesiączki nie ma sensu bo to różnica prawie 4 tygodni (nieregularne okresy i przesunięcie owulacji) pozdrawiam Asia i dzidziusiek 16t2d Odpowiedz Link Zgłoś
aleks23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 17:18 Cześć dziewczyny. Ja mam termin na 6 lipca, ale na usg jeszcze niebyłam, pewnie pójde za 3 tygodnie.Nie moge się doczekać.Mam problem, bo złapałam infekcje, znowu te bakterie. Wybrałam już proszki, które przepisał mi mój lekarz, ale czyje, że to nic nie dało i będę musiała znowu iść do gina.Znacie może jakieś sposoby, aby zapobiegać infekcjom? Wiem, że pomaga tantum rosa i vagosan, ale czy podmywać się tym nawet jak nic nie odczuwam? Bo jak bakterie już są to SĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 08:36 Heja Asiu, teraz już rozumiem te różnice, jakoś na to nie wpadłam, bo moje terminy wg OM i USG sie pokrywaja Pozdrawiam! /dzia/ Ania Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 17:13 Hej dzia Juz Ci wyjasniam, wszystko sie zgadza. Ja np mam termin na 15go lipca, jestesmy w 16 tyg a dokladnie 15 tydz skonczony i 5 dzien (wiec trwa 16 tydzien ciazy). Roznie sie na to mowi, Ty piszesz 16 tydz i 3 dni a znaczy to ze jestes juz w 17 tyg, czyli jestes o 5 dni do przodu w stosunku do mnie. I dlatego masz termin o 5 dni wczesniejszy ) mam nadzieje, ze juz jest jasniej! napisz jak sie czujesz? Niestety nie wiem co to synechii - jak sie o tym dowiedzialas? pozdrawiam!!! monia Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 17:20 Ja też dołączam do Was. Mam termin na 31 lipca...Teraz przypada 13tc+1dz. Jak dotąd trzymają mnie mdłości, jednak zauważam, że troszke maleją. Jednak mam problem bo mam "anemiczne" wyniki krwi ( hemoglobina 10,7, czerwone krwinki 3,5). Co ciekawsze takie wyniki są skutkiem zazwyczaj niskiego poziomu żelaza, ale zrobiłam badanie na poziom żelaza i okazało się, że jest go odpowiednia ilość 130 (norma 30-170). Nie wiem co to oznacza...trochę mnie to martwi. Mam brać żelazo i za 10 dni zrobic ponownie morfologię. Jak nadal będzie zła to lekarz wysyła mnie do hematologa... Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 25.01.05, 17:26 hej, nie martw sie na zapas, bierz zelazo i zrob za kilka dni jeszcze raz badania. Moze masz slaba przyswajalnasc zelaza? Nie wiem, niestety nie znam sie na tym. Ja mialam inny problem, bo bralam zelazo i przy normie do 170 mialam go ponad 230. Teraz wybieram sie na ponowne badania. Podobno pomoga przyswajac zelazo wit C - wypij sok z pomaranczy po wzieciu zelaza. powodzonka Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 08:13 Heja Monia dziekuje za wyjasnienie tych zawiłości w liczeniu terminu porodu. Czyli ja de facto już w 17 tyg. )) (i nadal nie czuje ruchów ( ) O synechii dowiedziałam sie na ostatnim usg. Wygląda to jak "czarna dziura". Już wyjaśniam, to tak jakby łożysko było przedzielone błoną i w jednej części rozwija się dziecko a w drugiej nie ma nic, jest czarno. Pani doktor nazwała to patologią łożyska i "pocieszyła" mnie że nie można z tym nic zrobić. Opcje są takie: 1) błona zostanie przerwana gdy dziecko bedzie rosło i to jest najlepsza opcja bo bedzie miało wiecej miejsca, zn. normalnie miejsca; 2) błona się nie przerwie i będzie ta pusta przestrzen ograniczała ruchy małego, zn. bedzie iał mniej miejsca; 3) dzieciak sobie w miare rośnięcia bedzie przesuwał te puste miejsce, moze nawet tak ze rozepchnie tak zeby mieć wiecej miejsca; 4)w najgorszym wypadku to cos bedzie uciskac na rozwijajace sie dziecko i az strach pomyśleć ale może mieć miec niedorozwój tej uciskanej części. Chyba nie brzmi to optymistycznie, stąd moje pytania czy którakolwiek z Was spotkała sie z synechią. W połowie lutego idę do lekarza prowadzącego wiec zobaczymy co powie on. A czuje sie dobrze, rzekłabym że nadwyraz dobrze (po wczesno ciążowych dolegliwościach czuję sie doskonale). Mam nadzieje ze to nie jest zły objaw. Pozdrawiam przyszłe mamy I Ciebie Moniko bardzo serdecznie. Napisz czy Twoje dolegliwosci przeszły, nadal jestes na zwolnieniu ??? Trzymam kciuki za wszystkie maluchy w brzuchach /dzia/ Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mama75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 09:01 dzisiaj zaczelam 16 tc, termin mam na 20 lipca - orientujecie sie moze kiedy bedzie widac na usg plec Aniolka ? W poniedzialek bylam na USG ze wzgledu na plamienia i pan doktor chyba sie wygadal. Powiedzial, ze "TEN gosc macha do mnie raczka". Czy to mozliwe zeby ok 16 tygodnia juz bylo wiadomo co to bedzie ? Ja sie nastawiam na dziewczynke i caly czas tak mysle o moim Aniolku, ale moze powinnam juz zweryfikowac swoje poglady ?... Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 09:26 heja mama75, jest to możliwe!!!! Ja sie dowiedziałam płeć dziecka na usg w 14 tygodzniu Myślę jednak że nie do końca powinnaś sie nastawiać co do płci malucha, zwłaszcza jeśli nie jest potwierdzona przynajmniej przez kilka badań usg. Myślę że jedno badanie na którym można dostrzec płeć to stanowczo za mało. A chłopak też jest uroczy, zobaczysz ) (jeśli oczywiście urodzi sie chłopak) Pozdrawiam /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
grybea30 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 10:37 cześć dziewczyny, kiedy robiłam USG w 13 tygodniu pan doktor stwierdził że na 70% będzie chłopak, więc chyba jest to mozliwe do kreslenia, choc przyznam, że zarówno chłopak jak i dziewczynka bardzo mnie ucieszą. Obecnie jestem w 15 tygodniu i z zazdroscia czytam posty dziewczyn, które wyczuwaja juz ruchy swoich dzieciaczków, moze w przyszłym tygodniu, bo mały ponoć bardzo bryka... mam pytanie czy słyszałyscie juz bicie serca swoich dzieciaczków, bo moja Pani doktor podczas ostatniej wizyty (14tc) próbowała je usłyszeć i nic, tylko bulgotanie w żoładku było... miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:17 Czesc Dziewczyny, ja wciaz na zwolnieniu, czuje sie sie lepiej choc brzusio wczoraj sie znowu stawial. Martwie sie bo to bardzo wczesnie, jak czytalam o podobnym problemie na formu to zazwyczaj byly to dziewczyny po 20 tyg ciazy... Ale trzeba myslec pozytywnie wiec mysle Co do plci to podobno mozna ja zobaczyc juz na USG w okolicach 12 tyg ale ja nie bralabym tego za pewniak. Moim znajomym zmienialo sie w trakcie ciazy trzy razy Ja zamierzam spytac o plec na USG w 20 tyg ale tylko jesli lekarz bedzie w miare pewien. Pozdrawiam Was babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:24 Mam nadzieje, że juz wkrotce wszystko sie unormuje, jakoś wszystkie problemy przyszłych mam bardzo przeżywam... Życzę dużo zdrówka i optymizmu!! /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:32 dziekuje Ci slicznie za slowa otuchy. Ide dzisiaj do innego lekarza, zobacze co mi powie. Trzymam kciuki za pierwszego kopniaka - u mnie wciaz nic, chyba jeszcze z tydzien musze poczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:38 Monia, u mnie nadal żadnych ruchów albo ja jestem tak niewrazliwa i nie wiem ze to ruchy ) Czekam tak jako i Ty Myślę ze pomysł z drugim lekarzem jest całkiem rozsądny. Trzymam kciuki i czekam na wiesci. /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:43 odezwe sie jak wroce, doszlam do wiosku ze dobrze bedzie posluchac opinii innego specjalisty. masz juz umowione USG polowkowe? ja sie nie moge doczekac, zeby znowu zobaczyc dzidziucha naszego )) a ty jeszcze ponad miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:59 Moniko, na razie jutro musze zrobic podstawowe badania krwi i moczu i na przeciwciala. Niestety jestem tą "szczęściara" z minusową grupą krwi. W połowie lutego do lekarza i pewnie wyznaczy mi termin USG. Tez bardzo chcialabym przyspieszyc czas zeby wiedziec czy maluch rosnie zdrowo i czy rozwija sie prawidlowo. Poza tym chce wiedziec co z moja "czarna dziura", czy sie powiekszyla, czy blona pekla... To na serio spędza mi sen z powiek. Ale jestem dobrej myśli. Tobie radzę równiez mniej emocjonalnie podchodzić do "stawiającego się" brzuszka. Będzie dobrze !!! Ściskam /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:24 Hej, Wczoraj zaczęłam 15 tc) Czuję się coraz lepiej - mdłości ustępują (a myślałam, że to nigdy nie nastąpi Nie przytyłam jeszcze ani kilograma i brzuszka też nie widac, chociaż coraz częściej czuję kłucie po bokach, co oznacza rozciąganie się macicy. Na razie kupiłam parę portek ciążowych, ale chyba jeszcze trochę poczekają........ Na ruchy jeszcze nie czekam - to moja pierwsza ciąża, więc mogą pojawic się dopiero po 20 tc a ja nie chcę za wcześnie panikowac - zobaczymy czy się uda)) Co do płci to miałam w poniedziałek robione USG na bardzo dobrym sprzęcie i słyszałam serduszko)) Pan doktor nie miał żadnych zastrzeżeń do dzidziusia, oglądał wszystkie narządy i wszystko jest ok. Mąż był obecny przy badaniu i bardzo przeżywał, nagraliśmy wszystko na kasetę i nie mogę się powstrzymac żeby codziennie sobie nie pooglądac) Co do płci to lekarz powiedził cyt. "że kutasika nie widac, ale to jeszcze nie oznacza, że to dziewczynka". Musimy uzbroic się w cierpliwośc i poczekac na następne USG połówkowe w marcu. Ja od początku ciąży miałam przeczucie, że będzie córcia, ale mąż był "pewien", że to chłopak i tak mnie tą pewnością zaraził, że naprawdę będę zdziwiona jeśli to będzie dziewczynka. Płec jest nam obojętna, będziemy się cieszyc i z syna i z córy. Kurczę ja też bym chciała już wiedziec)) pozdrawiam Agata 15 tc Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:46 Mnie w 12 tyg.lekarz podczas badania usg na super sprzęcie powiedział, że na 80 % będę miała syna Ruchów nie czuję, ale to już 15 tydz., więc spodziewam sie ich za jakiś tydzień, góra dwa Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:48 czyli większość z nas czeka na pierwsze ruchy )) Pozdrawiam czekające mamy ) /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 11:55 Dziewczyny ) coś śmieszniejszego na zimowe południe - wczoraj zmierzyłam sie w tali. Z mojej miary sprzed ciąży (68 cm) zostało wspomnienie Obecnie mam w "tali" 90 cm. Oki, po sutej kolacji. Ale sie usprawiedliwiam )) Pozdrawiam /dzia spróbujcie sie zmierzyc) wtedy zobaczycie ze jednak nawet te niewidoczne brzuszki mimo wszystko mają swój wymiar w centymetrach. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 12:00 ja sie ostatnio mierzylam i w talii mam 95 cm )) 20 cm na plusie! Jednak u mnie najwieksza zmiana jest w biusice: ze zgrabnego C jest duuuze D. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 12:05 hmmm, ja w biuście mało urosłam a może inaczej - zawsze miałam mały biust wiec teraz jest taki akurat ) Odpowiedz Link Zgłoś
grybea30 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 12:48 ciekawy pomysł z tym mierzeniem sie ja na razie przytyłam około 3 kg ale po ładnym wcięciu w talii zostało wspomnienie, za to biust mógłby mi taki zostać, musze sie tez pomiezrzyc jak wróce do domu tak jak wiekszość z Was tez chciałabym miec jak najszybciej nastepne USG aby widziec postepy mojej dzidzi.. ale cóż jeszcze minimun 5 tygodni do następnego. pozdrawiam serdecznie Ps swoja droga fajnie porozmawiać z osobami które maja podobne problemy i radosci Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:03 ciesze sie ze tu trafiłam ) Grybea, nie wiem w jak zaawansowanej jestes ciązy, który to tydzien?? /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:04 juz wiem, sorki, nie doczytałam. Pozdrawiam /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:25 Wiecie , ja już się tak zamieszałam z tymi tygodniami, że policzyłam od początku. Jestem na końcówce 16tc.Przy Hani byłam bardziej zorganizowana, a teraz dzięki Hani mam mniej czasu. Czułam już delikatne ruchy, ale teraz maluch się uspikoił. Chyba jako jedna z nielicznych nie chcę znać płci dzidziusia, przy hani też nie wiedzieliśmy i fajna była niespodzianka. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:28 Jaką macie rozrywkę? Jak organizujecie sobie czas? Ja siedzę w domu i strasznie się nudzę... Co robicie mamusie prócz spacerowania? Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:32 Ja wyszywam Haftem krzyżykowym i wymyślam zabawy dla mojej rozbrykanej dwulatki. Jak mam czas to czytam i trochę maluję farbami do szkła, ale denerwuje mnie zapach. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:37 pracuje!! na szczęście nie muszę siedzieć w domu na zwolnieniu lekarskim (odpukac), na poczatku ciąży byłam w szpitalu, później na zwolnieniu trzy-tygodniowym. Teraz cieszę się że mogę normalnie uczestniczyć w życiu zawodowym. Na hobby niestety nie mogę sobie już pozwolić - to jazda konna, dużo czytam ostatnio, chodzę pieszo do pracy w ramach spacerów codziennych, i odpoczywam, sporo, musze się przyznac do większego bezkarnego lenistwa. /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
dagu75 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:43 cześć. ja mam termin na 18. siedzę w pracy i cieszę sie. jak byłam na urlopie na pocz stycznia, umierałam. Z radością wróciłam do biura. Mam 3-letnią córeczkę i wykańcza mnie psychicznie. jest na etapie maxymalnego buntu, ci=okolwiek się jej zabroni, nawet czesanie włosów z lekkim pociągnięciem, ugryzienie chlebka lub napicie się jej herbatki( specjalność tatusia) wywołuje dzikie ryki w stylu głupi/a jesteś, idź stąd, nie przychodź do mnie, nie mieszkaj tu!!! włącznie z próbami bicia. Muszę przyznać, że Krzysiek ma do niej więcej cierpliwości i powoli to on przejmuje opiekę nad nią, szczególnie w ciężkich sprawach, np. przenoszenie z łazienki po kąpieli, niesienie na spacerku, kiedy nóżki odpadają itp. Generalnie czuję się dobrze. Już nie mam mdłości, ale męczxę sie jak nieszczęście. Miałam tydzień temu usg, płci jeszcze nie było widać, ale po fakcie, że mózg jest piękny i cały wnioskuję , że to dziewczynka. (hi,hi,hi!!!!!!). Na którą się zresztą nastawiam. Krzysiek wolałby chłopaka, ale włączył mi sie teraz terrorysta i zapowiedziałam, że jak będzie chłopiec, to on (Krzysiek) ma przechlapane do konca świata. Pewnie mi przejdzie. No i juz ubranka ciążowe.A dzidziuś sie rusza od 2 tygodni, bardzo sporadycznie, raczej w ramach protestu przeciw ściśnięciu. A lekarz mi nie chce uwoerzyć, że to ruchy. Ale ja wiem swoje, tego sie nie pomyli z niczym innym. Trzymajcie sie cieplutko. Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:50 Dagmaro, a jak Twoja pierwsza pociecha ma na imię ?? Czyli Ty również możesz nas wspomagać swoim doświadczeniem z pierwszej ciąży. Pozdrawiam serdecznie małą zbuntowaną kobietkę I Ciebie również. /dzia/ Ania Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:32 heja Kamaha, Twoja córeczka jest imienniczką mojej siostrzenicy ) Mam słabość do Hanek ) Ile lat ma pierworodna ?? Trzymam kciuki za drugie maleństwo. /dzia ps. tez nie chciałam znać płci ale ... zauważyłam Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:33 Hania ma 26 miesięcy i wszystkim opowiada , że to ona ma w brzuchu dzidziusia. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:39 Magdo, czy cieszysz się tak samo na przyjscie drugiego malucha na świat?? czy masz takie same obawy ?? Chyba masz łatwiej niż mamy które będą rodziły po raz pierwszy. Dobrze że z nami jesteś, twoje obserwacje i doświadczenia z pierwszej ciąży moga nam bardzo pomóc. /dzia/ Ania Odpowiedz Link Zgłoś
karotka11 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:34 A ja już cieszyłam się ze ustępujących mdłości. A tu niemila niespodzianka. W zeiązku, że od 3 dni biorę żelazo (anemia), mdłosci powrócily ze zdwojoną siłą, dziś ze zwróceniem śniadania. Na zlecenie lekarza mam od jutra nie brać go na czczo ale w czasie jedzenia. Wątpię czy to coś pomoże, ale nie tracę nadziei, że może jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 13:51 Bardzo się cieszymy z drugiego dziecka, choć planowaliśmy je jakieś pół roku później, ale to akurat nie ma znaczenia, bo na Hanie czekaliśmy 7 lat. Jedyne czego pragnę to żeby maleństwo było zdrowe i tak pogodne jak Hania. Obawy są zawsze takie same, ale nie ma przy drugiej ciąży już tego entuzjazmu i tyle czasu na zajmowanie się sobą, ale tez super. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:00 chyba każda z nas najbardziej pragnie aby maluchy urodziły się zdrowe !!! chyba to najważniejsze ! /dzia/ Ania to faktycznie długo czekaliście na pierwsze dziecko, i bardzo się ciesze że o tym napisałaś, wiele par tak długo czeka na malucha że traci nadzieje. Wasz przypadek jednak mówi, ze trzeba ją mieć do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:05 za to drugiego malucha zrobiliśmy w tempie ekspresowym. strasznie lubię Was czytać bo zarażam się Waszym entuzjazmem. magda Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:14 Bardzo dobrze mnie nastrajaja takie historie jak Wasza ) Anka Odpowiedz Link Zgłoś
grybea30 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 16:49 wiesz ze ja tez, wchodze tu specjalnie aby poprawic sobie humor i pousmiechas sie w myslach do innych przszlych mamus i do swojego dziedziaczka, ostatnio dopadlo mnie jakies przygnebienie i obawy o zdrowie dziecka; zapewne bezpodstawne bo wszystko przebiega prawidlowo i ja tez sie dobrze czuje, ale jednak jakies takie leki mnie osaczyly i tak trudno bylo mi sie samej pozbierac , a tutaj taka fajna i nieswiadoma pomoc od Was w postaci wspanialych opisow i postow dziekuje Beata 15 tc Odpowiedz Link Zgłoś
angelika78 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:05 Do DZIA74 i innych ciężaróweczek! Podaje dokładny termin ostatniej @: 11.10.2004 i wg terminu OM mam rodzić 18.07 a wg ostatniego USG 12.07, bo dzidziuś jest dość duży jak na swój wiek Byłam na ostatnim USG w 12 tyg i nie było widać płci, ani słychać bicia serduszka, mam nadzieję, że teraz jak pójdę na następną wizytę 03.02 to będzie już coś widać i słychać (mąż nastawia sie na synka, a mi jest obojetne, aby było zdrowe)Ruchów wciąż nie czuję, ale za to apetyt mi wreszcie dopisuje Co do spedzania wolnego czasu, to postanowiłam odświeżyć sobie znajomość języków, zwłaszcza niemieckiego, bo angielski już znam, podobno to dobrze wpływa na rozwój dzidzi A w obwodzie brzuszka mam 85cm (przed ciążą 68cm), biodra bez zmian 98cm Pozdrawiam gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:17 Angeliko, chyba masz rację z tymi językami obcymi )) Już teraz przyzwyczajasz malucha do obcej, europejskiej mowy ) /dzia ps. hmmm, nie zmierzyłam bioder ( ale nigdy nie wiedziałam ile tam mam, to chyba już po fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:27 no ja w wolnym czasie uczę się hihihi do jutrzejszego egzaminu na studiach... ale jak wszystko pójdzie dobrze to będę mieć całe 2 tygodnie ferii i może wreszcie wybiorę się na basen (bo już planuję od miesięcy a nigdy nie ma na to czasu) w pasie mam jakieś 70 rano (przed ciązą 67) ... wieczorkiem oczywiście dochodzi do 80 cm hehehe no ale jak się je cały czas ... czuję już się dobrze tylko dalej męczy mnie odbijanie po posiłkach ... już nie mogę znaleźć jakiegoś dobrego sposobu na to bo nic nie pomaga ... w dodatku wysypało mi krostkami na buzi (ehhh te hormony ) pozdrawiam wszystkie Lipcóweczki i znikam do nauki ... Asia i dzidziusiek 16t3d ... (być może Hania jak się uda dziewczynka - mam słabość ostatnio do tego imienia i zamarzyło mi się żeby moja córeczka tak miała na imię) Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 14:31 zatem powodzenia na egzaminie /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
firanka1243 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 15:02 Pozdrawiam Przyszłe Mamusie! To już biegnie 16 tc i na razie samopoczucie ok Od tygodnia wróciłam do pracy, na szczęście bo w domu juz było cieżko mi wysiedzieć.Niestety ta "życiowa" zmiana wpłynęła w zeszłym tygodniu na poziom niepokoju i stresu - w badaniu twarda macica znowu powrót do nospy (okropnie mi nie smakuje). Jeszcze przypętały sie jakieś grzybki w pochwie i musze brac mało przyjemne globulki ale juz tylko 4 dni .Potem po tygodniu planuje zrobić wymaz bakt. z kanału szyjki i zobaczymy.Do kontroli ide w połowie lutego. W moje ubrania juz sie nie mieszcze ,zwłaszcza wieczorem widać że jestem w ciąży Trzymajcie sie cieplutko firanka ps. w katowicach dziś zadymka ale na spacerze i tak jest super Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 15:14 ooo, Firanka jest z Katowic ) Pozdrawiam z zimowych Katowic /dzia ps. mam nadzieje ze bedzie wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 16:10 Oj ale tu ruch na tym wątku. Podoba mi się) Ja czas wolny (jestm na L4) spędzam ostatnio głównie na nauce - za tydzień zaczynam sesję....... Poza tym dużo czytam, chodzę do kina w nietypowych godzinach no i leniuchuję. Bardzo mi to odpowiada - robię wszystko powoli, bez pośpiechu. Super) Widzę, że lipcowych Hań będzie więcej bo u nas jak będzie dziewczynka to też raczej zostanie Hanną)) pozdrawiam Agata 15tc Odpowiedz Link Zgłoś
mmm181 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 16:17 Witam serdecznie, u nas to końcówka 15 tygodnia, terminy mam 2, na 21 lipca 25. A urodzi się, kiedy będzie chciało.Na ost. USG w 14 tyg. płci jeszcze nie było widać. czekamy na dziewczynkę, bo w domku jest już 3,5 letni braciszek. On też chciałby siostrzyczkę, bo mógłby bronić ją przed chłopakami i potworami. Chociaż to druga ciąża, to jest tak inna od poprzedniej, że czuję się jakbym doświadczała tego pierwszy raz. Niepokój o zdrowie maleństwa jest ogromny i chociaż wszystkie badania są ok., to i tak pozostaje. Mdłości już mnie opuściły, brzuszek jest wyraźny, przybieram na wadze mniej niż za pierwszym razem (wtedy 22 kg), piersi nadal bolące. Ale posiadanie starszego dziecka i chyba te kilka lat do przodu powodują, że ciągle jestem zmęczona, po pracy padam, śpię po 10 godzin, prawie wszystkie obowiązki przejął mąż. Ruchy dziecka już czuję, bo wiem jak je się czuje, nie codziennie, wieczorem, po posiłku, to takie uczucie, jakby od środka coś nas dotykało, przelewało się. Fajne. Rodzić chciałabym na Inflanckiej, poprzednio rodziłam na Żelaznej, było komfortowo, ale obecnie jest okrutnie drogo, a mój lekarz jest właśnie z Inflanckiej. A tak w ogóle to czekam na wiosnę, kwitnące kwiatki i słońce. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 16:52 czesc dziewczyny - ale u nas ruch -fajnie )))) ciesze sie, ze nas coraz wiecej! Wrocilam od lekarza, p.doktor zrobil mi USG, maly lub mala (pan dr chcial podejrzec maluszka ale jest uparty i jak on go z lewej to maluszek siup i juz zakryl co jego) wiec dalej jestem w blogiej nieswiadomosci co za szczescie nas spotka. Wazne zeby dzidzisu byl zdrowy. Okazalo sie ze maluszek jest wiekszy i sie troszke termin przesunal do przodu, choc ja bylam pewna, ze tak sie stanie, bo mialam krotkie cykle i u mnie czas miedzy pierwszym dniem ostatniej miesiaczki a prawdopodobna data zaplodnienia wynosi 10 dni. Maluszek wydaje sie bys tarszy o niecaly tydzien, choc te pomiary tez sa usredniane itp. Poki co mam brac nospe na moj buntujacy sie brzuszek. Ojej, ale napisalam! pozdrawiam mamusie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kruszyna10 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 17:18 Cześć dziewczyny!Ja mam termin na 11.07.2005r. więc to już 16 tydzień i nie mogę się doczekać ruchów dzidziusia.Ostatnio mam wrażenie że ktoś rozciąga mi skórę na brzuchu Mam nadzieje że nie porobią mi się OOGGRROOMMNNEE rozstępy.A dzisiaj od mniej więcej godziny coś mnie kłuje co jakiś czas pod żebrami ale nie sądzę żeby to był maluszek bo ponoś pierwsze ruchy to tak jakby coś się przelewało w brzuchu. Jak tam Wasze maluszki już je czujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 20:41 jak widzę Hanie robią się dość popularne. Moja Hania jest skorpionem, chararakterek ma nieziemski, ale przynajmniej nie jest nudno. Bardzo jestem ciekawa innych imion. Nasza druga córeczxka będzie miała na imię Antonina (Tola, Tosia), zaś co do chłopca trwają jeszcze pertraktacje, jak na razie u mnie Tobiasz u Krzysia Aleksander i za nic nie możemy dojść do porozumienia, pewnie Będzie Bartosz - kompromis. A teraz dobranoc mamusie, bo zmęczona Hania ma coraz gorsze pomysły Magda Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 26.01.05, 21:04 kamaha mam pytanko ... czy do imiienia 1 córeczki czyli Hani musiałaś jakoś specjalnie przekonywać męza ??? czy akurat nie miał jakiś obiekcji co do tego imienia ? bo ja usiłuję przekonać chłopaka do Hani ale na razie z mizernym skutkiem (liczy chyba, że mi samo przejdzie) a co do imienia dla synka to nie mam zielonego pojęcia ... Asia i dzidziusiek Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 07:59 Kruszynko, ponoć najlepszym specyfikiem przeciw rozstępom jest krem z Gerbera zn. z firmy Gerber. Poleciła mi go już mama, która w ciąży bardzo przybrała w brzuszku. Kupiłam i jak na razie sprawdza sie, nie mam zadnych podejrzanych śladów które mogłyby świadczyć o pojawiających się rozstępach. Spróbuj, ponoć to bardzo dobry kremik. Cena w aptece w okolicach 25-27 zł. Smaruj się 2 razy dziennie albo raz - rano tym kremikiem, a wieczorkiem oliwką dla dzieciaków. ponoć też się sprawdza ) Pozdrawiam /dzia/ Anka Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 07:48 Moniko, to duże prawdopodobieństwo że będziemy rodziły w podobnym terminie oczywiście o ile mi maluch nie wywyinie jakiegos numeru i też sie nie powiekszy nad wyraz )) Mam nadzieje ze po nospie bedzie lepiej z Twoim brzuszkiem i nie martw sie ) A teraz nowina - NAJPRAWDOPODOBNIEJ mój maluch wczoraj wieczorem wiercił sie odczuwalnie. Ale głowy nie dam bo wcale nie jestem, pewna czy to z głodu czy to on ??? Dziwnie uczucie... Poczekam na kolejne tego typu odczucia ) Pozdrawiam /dzia Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 07:54 Witam wszystkie mamusie Widzę że Hanek będzie dużo w lipcu ) To będą wspaniałe dziewczyny ) (tak jak mówiłam mam słabość do tego imienia). Ja mam problem z imieniem dla chłopaka, jakoś nie możemy dojść do kompromisu, w ostateczności będzie jak tatuś - Tomaszek Junior ) To jedyne imię które podoba nam sie obojgu )) Mamy jeszcze troche czasu, może któreś przeforsuję ) A co do imienia dziewczynki nie było problemu, będzie Ola! Cieszę się że Lipcówek przybywa na tym forum i za wszystkie trzymam kciuki!! Sciskam, /dzia/ Anka Odpowiedz Link Zgłoś
moni95 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 08:14 Cześć Mamcie!! Tak miło jest poczytać Wasze wpisy. Ja mam termin na koniec lipca, a wiec wiekszość z Was jest przede mną z terminem, odczuciami i emocjami. U mnie kończy sie 14-sty tydzień a wiec jak czytam że czujecie np: ruchy dzidzusia to też bym juz chciała. Na razie zastanawiam sie czy uszyć sobie nowe spodnie w przyszłym tygodniu czy moze jeszcze w nastepnym. Bo powiem Wam że dotychczasowe są już sporo rozpięte, ale wydaje mi sie jakbym z każdym dniem przybywała wiecej. Brzuszek jest juz naprawdę widoczny. Jeszcze gdyby dzidzia chciała mi powiedzieć że jest zdrowa i jest dziewczynką to skakała bym pod niebiosa. A to dlatego że wyjątkowo poodbają mi sie imiona dla dziewczynek. Głupie to wiem. Pozdrowienia dla wszystkich mamusiek. MONIKA Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 09:00 Ja też mam termin bliżej końca lipca (22.07). Pojutrze zaczynam 16 tc. Podobnie jak Ty, nie mogę się doczekać pierwszych ruchów i USG połówkowego. Też marzę o córeczce, ale wszystkie koleżanki w pracy mówią, że nie ma jak to kochany synuś. Będę się cieszyła tak czy siak. Chciałbym już wiedzieć. Wciąż nie mam pomysłu na imię dla synka, jeśli będzie dziewczynka, to Lenka. Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 10:29 Dzia! My tez myslimy o Olence )) Myslelismy tez o Ani lub Ewie (bo ladne i proste) ale Ola wygrywa. Dla chlopczyka Kuba, albo Macius, ale na razie zadne do mnie do konca nie przemawia. buziale! Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 10:33 widzę Monia ze mamy podobny gust co do imion ) Meskie ktore wybrałaś tez mi sie podobają. Jak sie czujesz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 10:38 to sie ciesze W sumie dobrze sie czuje tylko ciagle jestem czujna czy ten brzusio sie nie buntuje. Wczoraj wieczorem zabolal wiec wzielam nospe i przeszlo po chwili. Nie chce sie tak faszerowac zadnymi lekami, lekarz stwierdzil, ze mam brac nospe regularnie rano i wieczorem, nawet jak nic sie nie dzieje, a jesli bedzie dalej po tygodniu to przepisal mi tez inny lek. Ja jestem starszna jesli chodzi o branie lekarstw, zawsze czytam ulotki a tym bardziej teraz w ciazy. wiem, ze czasem nalezy wybrac mniejsze zlo i wziasc, ale sama juz nie wiem. Ale fajnie, ze poczulas maluszka )) to pewnie bylo to! Jak wrazenie??? Pewnie cudne Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 11:05 jak wrażenia ??? hmmm, cos mi sie w brzuszku przelewało. Nie miało to nic wspólnego z ruchami dziecka jakie sobie wyobrazalam. I szczerze mowiac nadal nie jestem pewna czy to jest to. Ale fakt faktem jak sobie pomyslalam ze to maluch to czulam niesamowita radosc Odpowiedz Link Zgłoś
dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 11:08 Monia, lepiej na lekach niz by sie mialo cos niedobrego dziac, w koncu trzeba choc troche zaufac lekarzom. Pewnie wie co robi. Wiec lykaj te nospe i odpoczywaj Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 11:22 Ania, masz racje - chyba zaczne ja lykac regularnie, podobno ta nospa delikatna jest. Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
paula.kr Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 08:59 Moni95!!! Ja też mam termin na sam koniec lipca i też kończe 14 tc.Również czekam z utęsknieniem na ruchy dzidzi.I nie powiem - ciche moje marzenia też są o dziewczynce - mam już w domku 5 letniego synka - Jeremiaszka. Pozdrawiam gorąco wszytkie lipcóweczki. Paula. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 27.01.05, 10:12 Hej, Witam w kolejny snieżny dzień) Widzę, że większości z nas marzy się córeczka. Mi jest to naprawdę obojętne. Tak się cieszymy z tej ciąży, jest to dla nas cud bo lekarze nie dawali nam szans na naturalne zapłodnienie. My byliśmy jednak uparci))) Co do żeńskiego imienia jesteśmy zgodni - Hanna, co faceta to mamy mały konflikt mi podoba się najbardziej imię Tomasz a mój mąż ma świra (od dawna - jak jeszcze nie byłam w ciąży) na punkcie imienia Aleksander w sumie to też mi się podoba ale Tomek jest dla mnie sto razy fajniejsze) Na razie jednak nie znamy płci i przynajmniej do połowy marca jej nie poznamy, więc na razie wybór imienia nie jest dla nas taki istotny. pozdrawiam Lipcóweczki Agata 15tc Odpowiedz Link Zgłoś