Dodaj do ulubionych

LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?

    • dziewczynka_bez_zapalek Re: odnośnie częstego siusiania ;) i spania w nocy 08.03.05, 20:53
      też tak mam wink czasami to jest zabawne kiedy 15 minut po opuszczeniu kibelka
      znów muszę tam biec bo ciśnie wink hihihi ale czasami to wkurza zwłaszcza jak
      gdzieś wychodze wink)))

      co do nocki to już normalka że po 2 godzinach od zaśnięcia mam pobudke bo pełny
      pęcherz spać nie daje ... kilka nocek próbowałam wytrzymać do rana ale potem
      tylko witało mnie okropne napełnienie brzuszka i ból z tego także już nie
      próbuje wytrzymać wink))


      czy Wy też się budzicie kilka razy w nocy ???
      można powiedzieć że mam regularne pobudki co 2 godziny w nocy, po prostu budzę
      się, patrzę na zegarek i kładę dalej spać ... już nie pamiętam kiedy miałam
      całą przespaną noc ...

      aha no i kładę się spać tak gdzieś koło 22 żeby potem wstać o 7 na uczelnie ...
      zresztą zawsze długo spałam i nie wyobrażam sobie nocy trwającej 5 czy 6 godzin
      (hihihih narazie)

      pozdrawiam
      Asia i dzidziusiek
      • sprezyna23 Re: odnośnie częstego siusiania ;) i spania w noc 08.03.05, 21:09
        Ja w nocy wstaję tylko raz i jak widzę to chyba nie jestem w najgorszej
        sytuacjismile
        Właśnie przestałam się martwić.
        Czekam z niecierpliwością na połówkowe (17)
        Mam nadzieję, że lekarz potwierdzi, że wszystko dobrze.
        Ja wierzę, że tak właśnie jestsmile
        Pozdrawiam Was wszystkie i życzę przespanych nocek.
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 08.03.05, 21:48
      witajcie lipcóweczki!
      nie odzywałam się juz chyba ze sto lat!!!! nie dość że padł mi komputer i
      musiałam wszystko instalowac od nowa, to jeszcze złapałam przeziebinie i siedzę
      na zwolnieniu już 3 tydzień. na szczęście już mi lepiej, ale mówie wam -
      jeszcze nigdy się tak nie męczyłam z przeziębieniem. nie chciałam brać
      antybiotyku więc lekarz i ja walczyliśmy domowymi sposobami.... mam już dosyć
      czosnku!!! a w dodoatku mój małożenek nie wytrzymał i też jest chory i tak
      sobie w domu siedzimy razem przysypani śniegiem.....tylko że on ma antybiotyk i
      już mu przechodzi. kurcze, jaki to ból nie mieć komputera przez 2 tygodnie! ale
      sie człowiek uzależnia! a najgorsze jest to że musiałam dwa razy odwoływać
      wizytę u gina, mam nadzieję że w ten piątek wreszcie tam dotrę, ale widzę że
      większość z was ma teraz usg połówkowe. no to ja czekam na ten piątek jak na
      zbawienie! wydaje mi się że to bedzie chłopak (czyżby kolejny lipcowy??) bo
      większość moich znajomych ma dziewczynki, ale kto wie? wolałabym dziewczynkę
      ale chłopczyk też może być bo się oswajam z tą myślą i nawet kilka imion
      zaczęło mi się dla chłopca podobać.
      świętujecie może dzień kobiet? ja siedzę w szlafroku z chorym mężem i jemy
      ptasie mleczko, jak święto to święto! pa!
      joasia 20 tc
      • dorota0312 do Dagi 08.03.05, 22:14
        ty to juz chociaz masz jedna dziewczynke,a ja cos czuje, ze drugi tez bedzie
        chlopak. rozmawialam dzisiaj z kolezanka z gimnastyki, ona tez sie zalamala jak
        sie dowiedziala, ze to chlopiec. stwierdzilysmy, ze jak nam mezowie zmajstruja
        drugiego chlopaka to dziewczynke sobie adoptujemy i koniec!
        wiesz, nawet jak juz mi czasem lepiej ... to za chwilke znowu sie zalamuje... i
        nie to zebym go nie chciala, chce go bardzo bardzo... tylko dlaczego on ma
        siusiaka....???
        Dorota 22tc
        • dagu75 Re: do Dagi 09.03.05, 10:41
          rozumiem cię.
          Staram sie ochłonąć. Wczoraj dzwoniłam do przyjaciółki i ona podtrzymała mnie
          na duchu śmiejąc sie, że jakoś to będzie i wychowamy go razem.
          Mój mąż jest naprawdę dzielny. Zastosował sie do mojej prośby i nawet sie
          ostentacyjnie nie cieszy.
          A weronika jest chora i serce mi sie dziś krajało, jak musiałam wyjść rano do
          pracy i zostawić ja zapłakana w domu. Dobrze, że z babcia i kuzyneczka na
          górze.
          No i ma bajki. Niepedagogiczne, ale wygodne.
          Daga
      • la_zebra DZIEWCZYNKA!!!!!!! HURRAA!!!! 08.03.05, 22:37
        Kochane Lipcóweczki! Mamy dziewczynkę! Byłam w piątek na USG 3D i pięknie
        pokazała buźkę - wsadziła obie rączki do buzi i jeszcze próbowała chyba nogę;-
        )) hi,hi i takie właśnie mam jej zdjęcie! śliczne! jak na żywo! Ciągle je
        oglądam.
        A potem pokazała bardzo wyrażnie co ma między nóżkami - byłam w szoku, jak ten
        lekarz to uchwycił, ale mam zdjęcie (już 2D) od spodu i widać wszystkie detale,
        wiec dziewczynka na pewno.
        Poza tym wszystko w porzadku: serduszko, kręgosłup itd. Mała ma 400g.
        Zaczynam wierzyć w męską intuicję... Ja, choć marzyłam o dziewczynce, byłam
        przekonana że chłopak. Ale mój mąż z pełnym spokojem twierdził, że córeczka i
        nawet nie dawal sie namówic na dywagacje o imieniu chłopca.
        No więc jest Jagusia wink)))) No i właśnie pięknie puka do mnie!
        Ale gratuluje wszystkim mamom chłopców ( jego chciałam tak samo mocno wink)
        Ściskam Was serdecznie
        Bogna i Jagusia 22tc
        • dzia74 Re: DZIEWCZYNKA!!!!!!! HURRAA!!!! 09.03.05, 07:59
          Bogna,
          super !!!! przełamałaś passe chłopakową na lipiec smile)) Mamy pierwszą
          dziewczynę smile Cieszymy się razem z Toba i niech mała rośnie zdrowo, wszystkie
          lipcowe chłopaki będą ją adorować wink)))
          Pozdrawiam
          Anka
    • true_blue spanie 08.03.05, 22:34
      No wlasnie, narzekacie na pelny pecherz i pobudki, a ja nic takiego nie mam. Za
      to potrafie sie obudzic, bo w czasie przewracania sie z boku na bok bola mnie
      piersi!!! Jest to bardzo niesympatyczne. Troche sie to uspokoilo jak zaczelam
      nosic koszulki do spania (takie prawie sportowe staniki). Poza tym nie moge juz
      spac tak jak lubie na boku/prawie na brzuchu i musialam zaadoptowac dodatkowa
      poduszke do spania, ktora sobie podkladam pod jedna noga, dzieki temu jakos moge
      spac. A Wy tez macie takie problemy za spaniem?
      A swoja droga - dlaczego w wiekszosci ksiazek polecaja spanie i odpoczywanie na
      lewym boku, a nie na prawym? Moze ktos wie? smile
      Pozdr.
      • sylwia_26 Re: spanie 09.03.05, 09:51
        Czesc dziewczynki, ja tez wstaje raz albo dwa w nocy na siusiu smileSpe na lewym
        boku, bo tak mi jest najwygodniej. Mlody kopie raz mocniej raz slabiej,
        szczegolnie wieczorem. Troche mi dzisiaj smutno, bo firma w ktorej pracuje
        sprzedaje moj sluzbowy samochod, do ktorego zdazylam sie przyzwyczaic sad(no
        coz, pozostaje mi liczyc ze maz naprawi swego wysluzonego staruszka i bede
        miala czym sie poruszac.Brzusio rosnie, na szczescie nie odczuwam prawie
        zadnych skurczy ani twardnien.Jedynym problemem jest to ze rano nie moge sie
        obudzic, chociaz chodze spac ok.22.30, nie mam sily otworzyc oczu o 7,00 rano,
        ale co zrobic, lepsze to niz nieprzespane nocki...Fajnie ze mamy w naszym watku
        chociaz jedna dziewczynke...na razie, hihi.Ja nie nastawiem sie na 100% ze
        bedzie chopak, bo wiele razy slyszalam o pomylkach na USG, tym bardziej ze ja
        bylam na zwyklym a nie 3d.
        Zycze wam milego dzionka i wracam do pracy,pa pa
        Sylwia i mlody 20tc.
    • vanike dot.STATYSTYKI do dziewczynki_bez_zapalek 08.03.05, 23:10
      Kochana Asiu.
      Wiem, że masz na głowie przygotowania do ślubu i uczelnie i pewnie tysiąc
      innych spraw, ale jakyś poprawiała swoją listę dot. zmiany płci
      z "niespodzianki" na coś "konkternego"smile to daj mi znać na e-maila gazetowego
      to w tej statystyce o której pisałam już kiedyś też poprawię.
      O dziwo jest tam teraz 92 wpisy, a z tego co pamiętam u Ciebie wyszło coś ponad
      60.
      U nas niestety nie wiadomo jeszcze ile będzie chłopaków a ile dziewczyn ale na
      forum czerwcowym dziewczyny się podłamały ilością dziewuchwink
      Pozdrawiam Cię gorąco
      Vanike
      Forum Lipiec, baby
      STATYSTYKA lipiec05
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: dot.STATYSTYKI do dziewczynki_bez_zapalek 09.03.05, 11:58
        dziś nie dam rady się tym zają,ć ale jutro mam wolny dzionek to pewnie zbiore
        wszystkie posty i uwzględnie zmiany w naszej liście wink
        • dorota0312 Re: dot.STATYSTYKI do dziewczynki_bez_zapalek 09.03.05, 12:30
          Asiu koniecznie, i zmien tam moja Maje na Aleksandra...
        • vanike Re: dot.STATYSTYKI do dziewczynki_bez_zapalek 09.03.05, 12:36
          OK. Nie pali się!
          Na liście są teraz 93 wpisy a AŻ 51 to "niespodzianki".
          Fajnie by było gdyby dziewczyny same napisały, której zmienić w jednym poście.
          np:
          dziewczynka: login1, login2, ...
          chłopiec: login...
          Ale nawet nie śmiem prosić. Wszyscy tu tacy mili...
          Pozdrawiam
          Vanike
          Forum Lipiec, baby
          STATYSTYKA lipiec05
    • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.03.05, 10:37
      Hej Lipcoweczki!!! No i mamy pierwsza dziewczynke smile Fajnie! Ciekawe czy moje
      malenstwo jutro nam cos pokaze. Juz sie nie moge doczekac i chyba zaczynam sie
      denerwowac, martwic czy wszystko jest z maluszkiem ok, ale to chyba normalne,
      prawda?
      Poki co, po przeczytaniu wczoraj jednego z Waszych postow tez do mnie dotarlo,
      ze jeszcze ok 4 miesiace i bedziemy miec naszego skarba ze soba smile
      Pozdrowienia!
      Monia
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.03.05, 10:39
        Monia,
        moze Twoje maleństwo podwyższy średnią wsród młodych pan urodzonych w lipcu smile)
        Czekamy z niecierpliwoscia na wieści.
        • sprezyna23 Do dziewczyn, które czekają jeszcze na połówkowe 09.03.05, 11:34
          Ja też bardzo się martwię, czy z dzidzią wszystko ok., ale taki typowy strach
          jeszcze ,mnie nie dopadł.
          Kiedy wysłali mnie na usg w szpitalu, zdałam sobie sprawę, że co nieco o
          zdrowiu maleństwa mi powiedzą, ale z drugiej strony mają tak przestarzały
          sprzęt, że nie byli dla mnie zbyt wiarygodni, a jednak bałam się.
          Na usg idę dopiero 17, więc narazie jestem jeszcze w miarę spokojna, ale w
          pełni rozumiem, co czujesz Monia, bo byłam w poprzedniej ciąży na połówkowym i
          myślałam, że serce mi wyskoczy, choć zupełnie niepotrzebnie, bo wszystko było
          ok. i u Was też będzie dobrze, wierzę w to smile))
          Czuję się już lepiej, ale nadal muszę leżeć, choć jak widać, kiedy tylko mój
          mąż wyjdzie z domu (strasznie mnie pilnuje), siadam przy komputerze, bo brakuje
          mi pisania z Wami i jestem ciekawa, jak Wasze dzidzie (to przecież "połówkowy
          okres" lipcóweczeksmile)))
          • dziewczynka_bez_zapalek Re: Do dziewczyn, które czekają jeszcze na połówk 09.03.05, 12:03
            oj ja chyba będę mieć najpóźniej to USG ...
            i chyba będę w najbardziej zaawansowanej ciąży niż wy bo wtedy wypadnie mi już
            24t ... 17 marca to ja dopiero mam wizyte u ginekolog a na niej dostanę
            skierowanie ... jeszcze tydzień może jakoś wytrzymam wink
          • 7venezia Re: Do dziewczyn, które czekają jeszcze na połówk 09.03.05, 12:07
            Czyli to chyba normalny strach o maluszka... doklanie za 26 godzin zacznie sie
            nasze badanie, mam nadzieje, ze wszytsko bedzie dobrze widac i ze Pani doktor
            dokladnie obejrzy nasze szczescie. Jestem tez ciekawa, czy dzidzus rosnie
            dobrze do swojego wieku, np mojej kolezance, ktora tez jest teraz w ciazy, po
            USG polkowym przeskoczyl termin o dwa tygodnie, ciekawe czemu tak sie dzieje.
            CZy niektore dzieci rosna szyciej?
            Agus, uwazaj na siebie, do komputera tylko na chwilke bo ta pozycja nie jest
            najlepsza dla Was!
            • paris4 Re: Do dziewczyn, które czekają jeszcze na połówk 09.03.05, 13:37
              Monia trzymam mocno kciukasysmile))) Na pewno wszystko będzie ok. Masz jakieś
              przeczucia co do płci?
              Ja prawie całą noc nie spałam dzisiaj z wrażenia, że jestem mamą synusia. Jak
              poznajemy płec to wszystko staje się coraz bardziej realne.
              Znalazłam jednak w swoim wyniku coś niepokojącego. W 14tc po USG szyjka macicy
              miała 44mm a teraz jest 30mm. Nie podoba mi się tosad(( Pędzę jutro do gina to
              skonsultowac. I cały stes od nowa i tak w kółko coś.
              pozdrawiamy Agata i synek (21tc)
              • 7venezia Re: Do dziewczyn, które czekają jeszcze na połówk 09.03.05, 16:34
                Agata - nie martw sie szyjka, lekarz na pewno przy kazdej kontroli to bada.
                Mnie tez sie skrocila w okolicach 18 tyg a teraz na kontroli lekarz powiedzial,
                ze jest juz OK (nie skraca sie dalej, uff). Nie znam sie na tych wymiarach, nie
                wiem czy to duzo czy malo sie skrocila, biegnij do lekarza - jutro sie
                uspokoisz.
                Pozdrawiam,
                monika i maluszek smile
          • dzia74 Re: Do dziewczyn, które czekają jeszcze na połówk 09.03.05, 12:17
            Agutku,
            ostrożnie z tym komputerem, bardzo sie ciesze ze piszesz kilka zdan co u Was
            ale uciekaj juz do łóżeczka.
            Usciski
            Anka
      • gonia07 kiedy najlepiej na usg połówkowe? 09.03.05, 14:55
        Witam wszytskie brzuszaste smile
        Mam pytanko... kiedy najlepiej wykonać badanie połówkowe? Teraz dobija mi 21tc
        i sie zastanawiam czy im póżniej tym lepiej wszytsko widać? A może to nie ma
        znaczenia ? Jeszcze jedno... istnieje taka możliwość zeby owe badanie połówkowe
        zrobić metadą 3D? Buziaczki i dużo radośći smile Mnie niestety dopada
        przeziębienie sad
        • 7venezia Do Gonia07 09.03.05, 16:37
          Gosia, USg polowkowe nalezy wykonac miedzy 20 a 24 tyg ciazy. Mozna je wykonac
          na USG 3D tylko wazne, zeby lekarza je wykonujacy zwracal uwage na to, na co
          powinien zwrocic uwage podczas tego badanka.
    • ewusia8 czesc dziewczynki 09.03.05, 11:34
      czesc dziewczynki ja siusiu nie wstaje w nocy !ale w dzien czesto latam do
      ubikacji
      co do płci mnie jest wszystko jedna bede sie cieszyc z dziewczynki i chlopca@!!
      tak samo
      pozdrawiam ewusia 20 tc
      • asteroid2000 nastepna dziewczynka!!!! 09.03.05, 12:15
        Czesc dziewczyny w poniedzialek wieczorem bylismy z meżem i moją starszą córką
        (11lat)na USG i lekarz stwierdzil ze widzi dziewczynkę na co moja kochana
        rodzinka zareagowała mniej optymistycznie bo chcieli chłopaka, lekarz uspokajal
        ze nie widzi bardzo dokładnie bo dzidzia żle sie ułożyła i ze moze za miesiąc
        powtórzymy badanie...
        Jednak ich miny mówiły same za siebie, córka chciała braciszka, mąż chciał
        synka a ja chciałam dziewczynkę ( ciesze sie niezmiernie smile))
        Na usg najpierw było bardzo wesoło widzielismy buzię , oczka, nosek i usteczka,
        nóżkę, kolanko, udko, stópeczkę maleńką, rączkę, ramie, brzuszek i
        czterokomorowe serduszko - dzidzia była napierw na dole główką a za chwilke
        obróciła sie tak ze jej głowa znalazła sie pod żebrami, wszyscy zaczelismy sie
        śmiac ze taka akrobatka hihi,
        póżniej było juz mniej wesoło - lekarz najpierw spytał sie córki co by
        chciała , ona odrzekła ze braciszka, a on jej na to ze moze nastepnym razem bo
        teraz jego zdaniem widzi dziewczynkę, chciał zrobic zdjęcie zeby było wyrazniej
        widac ale maluszek cały czas wykonywał spore ruchy i kopniaczki ze sie nie
        udało.
        Rodzinka wyszła z usg z takimi minami ze az mi sie przykro zrobiło, oni chcieli
        chłopca po prostu...
        Teraz troche ochłonęłam i chciałam sie podzielic z Wami tą wspaniałą nowiną
        pozdrawiam wszystkie Lipcóweczki
        Agnieszka
        • kamaha Re: znowu facecik 09.03.05, 13:34
          cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było. Hania jest Chora i prawie cały czas
          na mnie wisi.
          Byliśmy wcxzoraj na USG i pan doktorek powiedziuał, że widzi bardzo dokładnie,
          no to się złamaliśmy i okazało się, że chłopczyk. Krzysiu się tak cieszył, że
          aż się doktorkowi udzieliło. Dla mnie najważniejsze jest , że jest wszystko
          dobrze z maluchem.
          Teraz zaczynamy wymyślać imię, na razie jest kilka propozycji, ale do żadnej
          nie jesteśmy do końca przekonani.

          Magda
          • paris4 Re: znowu facecik 09.03.05, 13:46
            Gratuluję syneczka!!!!!! jeju prawdziwia inwazja mężczyzn będzie w lipcusmile))
            pozdrawiamy Agata i synek (21tc)
            • kajka76 Re: lipcóweczki 2005 09.03.05, 14:11
              hej dziewczyny,
              na poczatku pisywalam tu troszke,teraz razczej tylko Was czytamsmile
              chcialam sie pochwalic ,ze tez bede miala coreczkesmilepod koniec 16-go tc lekarz
              powiedzial ,ze wyglada na chlopaka,ale nie powie na pewno a na usg polowkowym
              pokazala sie piekna dziewczyna. to usg mialam robione w 21 tc malenka miala
              wtedy 339 g smile)) i lekarz mowil,ze wszytsko jest w porzadku z malenkasmile
              pozdrawiam,
              kasia i 23t olenkasmile
              • karotka11 Re: Do USG jeszcze 13 dni..... 09.03.05, 15:19
                Nie mogę sie doczekać jeszcze bardziej do USG połówkowego, a Wy przychodzicie i
                opowiadacie już o Waszym szczęściu. Chociaż przyznam się, że nie rozumiem tych
                które po stwierdzeniu płci popadają niemal w depresję, gdyż mija sie to z ich
                oczekiwaniami. Pomyślcie o tych, które tak jak ja czekają długo na dzidziusia i
                każde badanie stwierdzające, że z dzidziusiem jest wszystko ok to największe
                szczęście.Przykro mi, że niektóre z Was nie doceniają tego i załamują się, bo
                to będzie chłopiec a nie wyczekiwana dziewczynka i na odwrót, pomimo, że
                dzidziuś będzie zdrowy. Dziewczyny litości!!!
                • sprezyna23 Re: Do USG jeszcze 13 dni..... 09.03.05, 18:02
                  Zgadzam się z karotką11.
                • dagu75 Re: Do USG jeszcze 13 dni..... 10.03.05, 12:39
                  wiesz, co, może troche zastanowienia i wyrozumiałości.
                  A nie przyszło ci do głowy, że my nie dopuszczamy do siebie myśli, że z
                  dzieckiem może coś byc nie tak? ja wiem że najważniejsze jest zdrowe dziecko,
                  ale staram sie nie mysleć o tym, że dziecko może nie być zdrowe.Więc jedyną
                  moją bolączką jest płeć.
                  A poza tym czy nie wolno nam mieć własnych pragnień, przecież nie jesteśmy
                  jedynie przechowalnią dzieci.
                  a co do czekania, to ja też czekałam i nie było to pozbawione cierpienia.Nie
                  załamuj więc rąk z politowaniem, tylko może dopuść do siebie troche zrozumienia.
                  Daga- ta, której ciężko przyszło sie pogodzić z tym, że bedzie mieć synka.
              • gonia07 Kącik dla niemowlaka 09.03.05, 15:25
                Hejka smile Drogie Panie smile czy kłębią się już w waszych główkach liczne pomysły
                na to jak będzie wyglądał kącik dla waszego potomka? Poruszyłyście już temat
                wyprawki...a co z miejscem dla bobaska? Jak to u was wygląda? Bierzecie
                dzidziuśka blisko siebie czy dzidziusiek będzie miał swoje metry kwadratowe? smile
                Ja mam wolny pokój , ale nie wiem czy takie bieganie w nocy jest dobrym
                rozwiązaniem ... hmmmm. Tak właściwie to najchętniej bym przyspieszyła czas o
                jakiś miesiąc, bo już mnie ręce świerzbią zeby coś przestawiać, latać po
                sklepach i kupować ubranka i dziesiątki innych rzeczy smile Moj chłopak twierdzi,
                ze to za wcześnie i jak tak czytam o owocach waszych wypadów na sklepy
                dziecięce to stwierdzam, ze jeszcze w nim żaden instnkt rodzicielski się nie
                obudził hihi smile Ale ten typ tak ma big_grin Sweet kiss kochane smile
                • paris4 Re: Kącik dla niemowlaka 09.03.05, 15:59
                  My postanowiliśmy, że mały będzie miał swój pokój od początku i ja na będę
                  spała u niego przynajmniej przez jakiś czas bo nie będzie mi się chciało latac
                  w nocy do drugiego pokoju. Mąż będzie wysypiał się sam w sypialni - takiemu to
                  dobrzesmile))Jestem zwolenniczką uczenia dziecka zasypiania we własnym łóżeczu -
                  ale jak będzie okaże się w praniu.
                  pozdrawiamy Agata i synek (21tc)
                  • 7venezia Re: Kącik dla niemowlaka 09.03.05, 16:31
                    o, to jest dobry temat! Ja tez sie nad tym zastanawiam, mamy wolny pokoj w
                    ktorym na razie nie ma totalnie nic i ,myslimy - czy starac sie na poczatku
                    spac w rodzinnym gronie czyli my w lozku a maluszek w lozeczku obok mnie, czy
                    tez podobnie jak Ty Agatko - ja z dzidziusiem osobno. Moj maz nalega, ze
                    chcialby zebysmy spali wszyscy razem (ciekawe po ilu nocach mu sie odmieni, hi
                    hi).
                    Agata - co do plci - sama nie wiem - przez pierwsze miesiace ciazy wydawalo mi
                    sie,ze bedzie chlopczyk a od moze 1,5 miesiaca - ze dziewczynka. Zobaczymy,
                    moze jutro uda nam sie zobaczyc smile ALe bede sie cieszyla i z coreczki z
                    synusia smile Zeby tylko zdrowiutki byl!!!!!!
    • kasial77 Duszności 09.03.05, 16:23
      Dzisiaj w pracy po raz pierwszy zrobilo mi się słabo. Pracuje w szkole i
      kompletnie nie wiedziałam co zrobić, nagle poczułam się jakby ktoś zamknął mi
      dopływ powietrza i potem zaczeło mi się kręcić w głowie. To było w trakcie
      lekcji, czyli nie mogłam sobie tak po prosu wyjść. Posłałm ucznia po
      bibliotekarke i ta mnie na chwilę zastąpiła. Szybko poczułam się lepiej, ale
      ryczeć mi się chciało, ze tak nagkle straciłam kontrolę nad swoim organizmem.
      Trzeba będzie się zastanowić nad zwolnieniem
      • 7venezia Re: Duszności 09.03.05, 16:32
        Kasia, sprawdz sobie cisnienie, bardzoc zesto przy niskim cisnieniu dopadaja
        takie chwilowe dusznosci i zaslabniecia. Uwazaj na siebie i dzidzie!
        • kamaha Re:wspólne spanie 09.03.05, 16:46
          z Hanią spaliśmy w jednym pokoju, Krzyś mi dzielnie pomagał, bo Hania budziła
          się co 20 min i darła się okrutnie przez 13 miesięcy. Póżniej było super, spała
          sama, a teraz śpi z nami i nie bardzo możemy sobie z tym poradzić.
          Mam nadzieję, że teraz będziemy bardziej konsekwentni i młody będzie spał sam.
          Mam nadzieję , że nam się uda.

          Magde
          • sprezyna23 Re:wspólne spanie 09.03.05, 18:05
            My też mamy osobny pokoik dla dzidzi, ale też jeszcze nie umeblowany(wszystko
            przed nami), ale zdecydowaliśmy, że na początku, przez conajmniej 3 miesiące
            dzidzia będzie spała z nami w pokoju.
            Ja nie lubię spać bez męża, a on też bardzo chce mieć maleństwo przy sobiesmile
            • dziewczynka_bez_zapalek Re:wspólne spanie 09.03.05, 19:08
              u nas z powodu tego iż mieszkania samodzielnego mieć nie będziemy ;-( musimy
              zadowolić się jednym pokojem w którym oczywiście będzie nasze łóżeczko i
              łóżeczko dzidziusia ... i wszystko będziemy musieli zmieścić w tych kilku a być
              może kilkunastu metrach kwadratowych (jak zdecydujemy się na przeprowadzkę do
              Wojtka) więc meble trzeba będzie przenieść gdzieś tak żeby jak najmniej
              zagracały pokój a zostaną tylko maxymalnie potrzebne urządzonka wink
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: Duszności 09.03.05, 19:40
          Kasiu!
          mam podobnie z tym że to ja jestem studentką a nie nauczycielem wink no ale jak
          już gdzieś tam w którymś poście pisałam że kolejki w urzędach, bankach,
          sklepach odpadają bo momentalnie odpływam i nóżki miękną bardzo szybko ...
          • ewusia8 przed chwilka polałam się gorącą herbatą 09.03.05, 19:44
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: przed chwilka polałam się gorącą herbatą 09.03.05, 20:00
              Ewusia no to biegnij pod zimną wode!!!
              mam nadzieje że się nie oparzyłaś ...
              daj znać co się stało !!!!
              • ewusia8 Re: przed chwilka polałam się gorącą herbatą 09.03.05, 21:23
                niestety oparzyłam się ale w sumie nic się nie stało troszke ciałko mi sie
                zaczerwieniło; dobrze ze nie na brzuszek ...ale jestem niezdara
                ewusia i 20 tc
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.03.05, 18:09
      Jak Wasze brzuszki, bo mój jest okrąglutki i...duży (przynajmniej mnie się tak
      wydaje), nie wiem, co będzie w 9 miesiącu...
      Nie żebym się tym jakoś przejmowała, ale jestem ciekawa, jak u Was to wygląda.
      Poza tym mam zalecenie, żeby cały czas leżeć i niestety brak
      ruchu+jedzonko+zachcianki=...
      • kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.03.05, 18:27
        mój też jest okrąglutki jak piłeczka, ale równie okrąglutki stał się mój
        tyłeczek.
        Przesadziłam z jedzonkiem. Doktorek wczoraj na mnie troche "nakrzyczał" i miał
        rację. Mam nadzieję, że przy dwójce dzieci szybko zrzucę.

        Magda 21tc
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: odnośnie jedzenia ;-) 09.03.05, 19:02
          mój brzuszek też już wystaje i chodzę w luźniejszych rzeczach coby go nie było
          aż tak strasznie widać wink

          apropo jedzonka ... przez 3 tygodnie przytyłam 1,5 kg (wczesniej 1,5 kg to ja
          przytyłam przez w sumie 4 miesiące wiec wiecie ... przerażenie !!!
          ... a teraz to się boję ważenia które bede mieć 17 marca ... ehhhhhhh coś czuję
          że pobije to poltora kg ... jem jak oszalała !!!! non stop mam coś pod ręką i
          powoli mnie to przeraża ... "planowałam" sobie przytyć maxymalnie 10 kg bo to
          tak w sam raz ale chyba do 15 spokojnie dojade w takim tempie ...

          a jak to jest z wami ??? ile tyjecie tak od wizyty do wizyty ???

          Asia i dzidziusiek
    • ewusia8 tycie 09.03.05, 19:05
      ja tez ostatnio utyłam 1 kg przez 3 tyg ale wydaje mi sie ze duzo jemsmile
      ogolnie jakies 3kg przytałam lub 4 kg ale to sie okaze 21 marca
      pozdrawiam ewusia 20 tc
      • aagulek Re: tycie 09.03.05, 19:29
        witam, ja jem normalnie, nawet nie mam za bardzo checi na slodycze ale
        przybywam chyba za szybko, a i Magdusia w brzuszku rosnie wiec calkiem
        zrozumiale, pozdrawiam, Agnieszka
        • sprezyna23 Re: tycie 09.03.05, 21:40
          Ja od początku ciąży przytyłam 5 kg., więc to chyba niewiele (przed 55, a teraz
          60, przy 176 cm.), ale czuję się bardzo gruba...
          To głupie, ale tak czuję, a przecież powinnam się cieszyć, bo jestem w ciąży i
          dlatego tak się dzieje-powtarzam to sobie, ale nie pomagasmile))
          Zobaczymy, jak będzie później, bo od niedawna nic kompletnie nie robię, więc i
          kg będą pewnie szybciej przybywać...
          • marianka.m Re: tycie 09.03.05, 21:52
            Ja kończę 21 tydzień, a na moim koncie + 1 kg, który przybył mi dosłownie w
            ciągu półtora tygodnia. Kursuję do kuchni non stop. Faza na słodkie
            przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Ja, która nigdy wcześniej nie
            przepadałam za niczym słodkim, zapałałam nagle bezgraniczną miłością do
            wafelków w czekoladzie, galaretek z owocami, bitej śmietany i piekielnie
            słodkich owoców z puszki. smile Przez cztery miesiące martwiłam się, że nie tyję,
            teraz chyba właśnie się zaczęło. smile Maluszek rośnie, co widać po brzuchu -
            wyglądam, jakbym połknęła mniejszą od standardowej piłkę do kosza. Za dwa dni
            USG połówkowe. Wszystkie przesądne koleżanki wyrokują, że na pewno chłopak (bo
            ładnie wyglądam, bo nie przytyłam, bo, bo, bo...). Jeśli się potwierdzi, to
            naprawdę możemy myśleć o założeniu ligi. smile))
            • paris4 Re: tycie 10.03.05, 08:34
              Ja na razie też przytyłam 1kg i chyba wszystko poszło w brzuch bo na tyłku,
              nogach, piersiach nic mi nie przybyłosmile)) Mój brzuszek jest już dośc widoczny -
              taka piłeczka i uważam, że jest śliczny, więc go nie zakrywam, wręcz przeciwnie
              eksponuję jak się tylko dasmile)) Niestety ciągle siedze w domu i nie mam zbyt
              wielu okazji do pochwalenia się. Też od poczatku ciąży pochłaniam tony słodyczy
              i tu nie zgodził się stereotyp, że to niby na dziewczynkę bo szykuje nam się
              synuśsmile))
              pozdrawiamy Agata i synek 21tc
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.03.05, 21:48
      Idę dalej leżeć, może szybko zasnęsmile
      Życzę Wam tego samegosmile)))
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 09.03.05, 23:44
      ja się trochę załamuję jak czytam wasze posty dotyczące wagi - bo ja przytyłam
      juz ponad 8 kg.... jak tak dalej pójdzie to w lipcu bedę wyglądać strasznie!
      brzuszek mam taki równomierny zaczynający się pod biustem, a nie jak piłka,
      wygląda to dosyć sympatycznie. zobaczę co powie mi lekarz a propos mojej wagi,
      ale chyba odstwię słodycze za którymi przepadam.....
      w nocy prawie w ogóle nie wstaję do ubikacji, czasami tylko ale raz na noc. za
      to oddaję mocz jakoś strasznie powoli, jakby mnie coś trzymało - macie też tak?
      pozdrawiam cieplutko! asia
      • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 00:05
        Asia, nie martw sie - ja tez mam 8 kg do przodu. Tyje tak ok 2 kg na miesiac,
        teraz pewnie sie dopiero zacznie. Na szczescie (podobno) wiekszosc z tej wagi
        poszla mi w brzusio (nie w uda i tylek - pupa tylko kilka cm wieksza, ale to
        podobno kosci miednicy sie rozchodza i to naturalne - nie wiem tego, ale sie
        pocieszam). A co do brzusia - jest duzy, okragly i tez jestem ciekawa jak
        bedzie wygladal za 2,3 i 4 miesiace!!! Bede jak balonik!
        Dzidzius sie niecieprliwi, ze mam jescze nie spi, bo daje czadu kopniakami! Ide
        wiec chyba powoli spac smile
        Do spisania za kilka godzin smile
        papa
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 09:12
        Asiu,
        nie martw sie, ja tez przytyłam jakies 7 kg. zreszta sama juz nie wiem bo waze
        sie tylko u rodziców a tam bywam coraz rzadziej. Po sobie widze ze raz spada mi
        waga a raz wzrasta, w sumie do przodu jakies 7 kg.
        Brzuch jest wg. mnie duzy ale nie jestem obiektywna, na buzi w ogóle nie
        przytyłam a nawet odnosze wrazenie ze schudłam, ramiona, ręce w normie, nogi
        tez, tyłek mi sie troche rozszedl i w "talii" równiutko.
        Nie podobam sie sobie, czuje sie taka ociosana i niekształtna. Czasem jestem
        zla na moj brzuch ze tak odstaje i juz nie mozna go ukryc.
        Zazdroszcze dziewczynom ktore zaakceptowały swoje brzuchy...
        Na poczatku ciazy bardzo chcialam zeby juz bylo widac ze jestem w ciazy, teraz
        bardzo zlosci mnie gdy ktos wchodzi do biura i pierwsze co robi to patrzy na
        moj brzuch.
        Albo ja jestem nienormalna albo tak po prostu sie zdarza.
        Pozdrawiam Lipcóweczki
        Anka
        • ewusia8 duszności 10.03.05, 09:20
          czesc dziewczynki jak ja nie lubię takicj poranków:
          ledwo co otworzyłam dzisiaj oko to poczułam się strasznie źle nagle
          zrobiło mi się duszno i niedobrze a na dodatek zaczął mnie boleć brzuszek i kuć
          w lewym rogu!!po prostu straszne!!czułam się jakbym gdzieś odpływała
          ogólnia dzidzia ma moja róźne dni wczoraj byl ten spokojniejszy zobaczymy co
          bedzie dzisiaj
          a i moja dzisiejsza zachcianka:pepsi mała mniam hlup
          ewusia 20 tc
        • sylwia_26 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 09:41
          Czesc dziewczyny.Ja od poczatku ciazy przytylam jakies 5-6 kg, dokladnie nie
          wiem bo wizyta dopiero za 2 tygodnie.Podczas ostatniej wizyty (w 18tc)mialam na
          + 4kg.Wiem, ze to nie jest moze drastyczny wzrost wagi, ale przy mim wzroscie
          156 cm,boje sie prztytc 15kg sad( Najwiecej poszlo mi w brzuszek - wyglada jak
          mniejsza pilka do kosza smile) i w biust ( przed ciaza 75c, teraz 80-85 c), mezowi
          sie to podoba, hihi...pupa troche tez przytyla.
          Kiedy ta cholerna zima sie skonczy, marze o zielonych drzewkach i ciepelku, a
          tu ciagle snieg i snieg.
          Jezeli chodzi o pokoik dla dzidzi, to mamy osobny, ktory musimy calkowicie
          wyposazyc, na poczatku bede spala osobno razem z malym...potem zobaczymy.
          Pozdrowionka i buziaki pa
        • madziaost Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 09:50
          witajcie dziewczynysmile
          jestem w 19tc, przytyłam tylko 2,5 kg, ale tylko dlatego, że nie zdążyłam
          jeszcze schudnąć po poprzedniej ciąży ( urodziłam w lipcu 2004). wszystkim,
          które nie akceptują swojego brzuszka i boją się przytyć polecam artykuł na ten
          temat w marcowym "twoim stylu" (chyba mnie za to nie wywaląsmile)) poczytajcie
          sobie jak odbija amerykankom, to od razu wam przejdziesmile
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 11:08
          no ja od ostatniego ważenia mam prawie 3 kg do przodu ... ale coś mi się widzi
          że na następnej wizycie waga pokaże +5 do przodu od początku ciąży ... ehhhhh
          no ale jak tu nie jeść wink

          Wojtek zauważył że w sumie poszło mi te 3 kg wszędzie wink)) nie tylko w
          brzuszek hihihih też czuję się coraz grubsza ... no ale tak to jest jak od
          zawsze się ma niedowage ...

          no i brzuzek coraz większy i coraz większe spojrzenia na mnie na uczelni ...
          choć w sumie spotkałam się z zaciekawieniem i gratulacjami kiedy już wszystko
          się wydało ale czasami mnie dobija jak patrzą najpierw na brzuszek a potem na
          mnie ;-(
          • kinada Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 11:53
            Ja mam terin na 15 sierpnia i w sumie dopiero teraz zaczynam 'czuć',że jestem w
            ciąży winkBrzuszek powoli rośnie i bardzo sie Z tego cieszę!!Właśnie zaczynam
            naukę na nowym kierunku i też jestem ciekawa jak zareaagują nowi
            profesorowie..W sumie to mam to gdzieś,bo nastolatką nie jestem.Tak czy
            inaczejtrochę się niepokoję...Pozdrawiam wszystkie mamusie..wink
    • vanike LISTA "niespodzianek" 10.03.05, 09:30
      na:

      www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php
      komuś "coś poprawić"? czekam na wieścismile

      1. Vanike (Poznań)
      2. marianka.m (Warszawa)
      3. renata_krak (Kraków)
      4. lw111 (Warszawa)
      5. anetka05 (poznań)
      6. sami25 (Płock)
      8. stachewicz (Polkowice)
      9. pocieszka (Warszawa)
      10. ggosiek (warszawa)
      13. aniarybka28 (Przemyśl)
      15. monika_oli (Lublin)
      16. karotka11 (Warszawa)
      17. jolek (Tarnowskie Gory)
      20. beata (Gliwice)
      21. mmm181 (Łoś k/Piaseczna)
      22. Ilka1 (Poznań)
      23. polcia7 (Białystok)
      24. bombeleek (Chrzanów)
      26. karolinajk (Iława)
      28. atruviell (Zgorzelec)
      29. magda742 (Warszawa)
      31. dziewczynka_bez_zapalek (Krosno)
      33. aleks23 (Włocławek)
      35. siedmiokropka (Mikołów)
      36. kate57 (Warszawa)
      37. firanka1243 (Katowice)
      40. margot_susane (Warszawa)
      42. dzima (Mińsk Mazowiecki)
      44. Nikmona (Warszawa)
      45. jessia (Wieliczka)
      47. edyta1976 (Dąbrowa Górnicza)
      50. paula.kr2 (Kraków)
      54. kasiaimichael (Edynburg)
      55. inez-sis (Gdańsk)
      56. elmika (Gdańsk)
      57. WD13 (PIOTRKÓW TRYB.)
      58. nenius (Chylice - Kolonia)
      63. opaska (Wrocław)
      64. edyta_bo (Nowa Iwiczna k. Piaseczna)
      66. beatam_m (Łomianki)
      71. malgocha6 (Warszawa)
      73. magdula29 (Płock)
      80. aniagab (Zyrardow)
      81. Anja79 (Jelenia Góra)
      82. sylwia.74s (Zielona Góra)
      84. Aasik25 (Gdynia)
      85. marta781 (Zielonka)
      86. lloollaa (Warszawa)
      89. j04nn4 (Płock)
      98. violast11 (Bieruń)
      99. natalya20 (blaricum)
      101. Sonia_ja (Bydgoszcz)
      • lw111 Re: LISTA "niespodzianek" 10.03.05, 11:31
        4. lw111 - chłopak
    • 7venezia Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 09:59
      Tak mi sie nagle nasunelo to pytanie - ja mam pol godziny samochodem.
      • dzia74 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 10:40
        ja mam jakieś 5 min. żółwim tempem z górki na nóżkach.
        Oczywiscie jeśli jeśli wybiorę Raciborską.
        Do Tychów mam jakieś pół godzinki samochodem, no, nie całe pół godzinki.
        Anka
        • ewusia8 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 10:52
          ja mam 5 minut autemsmile
        • sprezyna23 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 10:55
          Witam!
          Ja mam 10 min.samochodem
          • paris4 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 10:58
            Ja tez mam jakieś 0,5 godzinki samochodem - w czasie dużego ruchu, w nocy
            pewnie będzie krócej, ale spoko - myślę, że zdążymy.
            pozdrawiamy Agata i synek (21tc)
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 11:09
              ja mam jakieś 10 minut autem z mojego domu ... od Wojtka domku to będzie jakieś
              40 minut trzęsawki maluszkiem wink hihihiih
              • sprezyna23 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 11:11
                Byłyście już oglądać szpitale?
                • dziewczynka_bez_zapalek Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 11:22
                  ja jeszcze nie byłam i na pewno przed majem się nie wybieram ... bo chyba tak
                  wcześnie nie ma sensu ... poza tym mam kontakt na gg z koleżanką która rodziła
                  we wrześniu (też młoda mamusia 19letnia) i mi troszke opowiada jak to jest w
                  szpitalu i z dzidziem po porodzie wink)))
                  • paris4 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 11:24
                    Ja jeszcze nie byłam. Myślę, że nie wybiorę się wcześniej niż kwiecień/maj.
                    pozdrawiamy Agata i synek (21tc)
                    • 7venezia Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 11:35
                      ja tez jeszcze nie bylam ale sie wybieram, mysle ze w kwietniu.

                      Dziewczyny - co mi jest - boli mnie okropnie miedzy piersiami, myslicie, ze to
                      moze byc maluszek, ze mnie uciska lub sobie kopie w tamte okolice??? To takie
                      uczucie jakbym nie mogla zlapac oddechu. ufff
                      • ewusia8 Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 11:54
                        masz duszności taka jak ja pisałam o nich wcześniej
                        • kinada Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 12:06
                          Ja mam do wyboru trzy,a w zasadzie nawet cztery szpitale..W 90% droga do
                          szpitala zajmie nam 30 min...I też jeszcze nie oglądałam 'porodóweczki' wink

                          A te dolegliwości chyba sa dość popularne..Słyszałam o nich już od kilku
                          osób!!!Trzymaj się cieplutko!


      • monika78gda Re: Jak daleko macie do szpitala? 10.03.05, 18:55
        Ja mam cos kolo 15 minut samochodem. ALe raczej sama sie nie zawioze, wiec
        trzeba bedzie wziac taksowke lub poprosic tesciowa. Moj maz stoi okoniem i nie
        chce zrobic prawa jazdy. Doprowadza mnie to do szalu, bo akurat w tym semestrze
        ma czas (to byla odwieczna wymowka) i kasa by sie znalazla, no i mamy samochod
        (stary bo stary, ale jezdzi). Nie wiem juz jak go przekonac. Ale jeszcze mam
        nadzieje, ze zmadrzeje.
    • barbara79 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 12:03
      Dopisuję swojego maluszka do listy lipcowych chłopaków.
      Macie jakieś pomysły na imię dla dziecka?
      • kinada Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 12:12
        Ja będę miałą sierpniowego malucha!!
        Niestety jeszcze nie znam płci..Mam nadzieję,że następne usg zdradzi nam
        tajemnicę wink Mężuś marzy o chłopczyku..Jeśli będzie chłopiec,to na imię będzie
        miał Tymonek wink Jeśli dziewczynka,to zupełnie nie mam pomysłu..sad
        Trochę stron z księgami imoion przestudiowałam..Jeśli nie masz pomysłu,to może
        tez tam poszukaj! Powodzenia wink
        • ewusia8 boli was przy wstawaniu brzunio na dole? 10.03.05, 12:16
          dziewczynki boli was przy wstawaniu brzunio na dole?bo mnie dzisiaj tak martwie
          sie
          • kinada Re: boli was przy wstawaniu brzunio na dole? 10.03.05, 12:34
            Hej EWUSIA!Mnie tez boli brzuszek przy wstawaniu,ostatnio nawet bez wstawania i
            tez sie troche martwiesad
            Oprócz brzucha,w kość daje mi też kręgosup..o leżeniu na plecach mogę już
            zapomnieć!
            W którym miesiącu ciąży jesteś?
          • kinada Re: boli was przy wstawaniu brzunio na dole? 10.03.05, 12:37
            kręgosłup
            • ewusia8 Re: boli was przy wstawaniu brzunio na dole? 10.03.05, 12:39
              20/21 tydzień koniec 5 miesiąca
    • ewusia8 imiona:dziewczynka natalka;chłopiec maksiu 10.03.05, 12:17
      • kinada Re: imiona:dziewczynka natalka;chłopiec maksiu 10.03.05, 12:50
        a znasz już płeć dzidziusia?Ja jestem w 16 tyg i zastanawiam się czy za trzy-
        cztery tygodnie dowiemy się czy chłopzyk czy dziewczynka...
        Wiem,że teoretycznie tak,ale jestem ciekawa jak to w praktyce wygląda..
        • ewusia8 nie znam 10.03.05, 12:53
          nie znam płci dowiem się 21 marca idę na połówkowe usg!!smileale jest mi wszystko
          jedno
          pozdrawiam ewusia 20tc 1d
      • dagu75 tycie i wspólne spanie 10.03.05, 13:07
        Ja do tej pory przybrałam 3 kg, na poczatku chudłam. Poprzednio też tak było.
        Generalnie staram sie uważać, bo nie należę do szczupłych.Moja położna zwraca
        uwage na takie rzeczy i wydaje mi sie, że to dobrze.
        A to przeszkadza nie tylko w życiu, bo np. na usg w poniedziałek lekarz
        powiedział, że byc może będę musiała przyjść na usg jeszcze za kilka tyg, bo on
        nie może zobaczyć serduszka dokładnie bo jestem "mało przezierna".Ujął to
        subtelnie, na szczęście dzieciaczek sie odpowiednio ustawił.
        Co do pokoju maluszka, to powiwm Wam jak Było z Weroniką.
        zrobiliśmy jej śliczny pokoik, wybraliśmy cudo łóżeczko.Mała ma teraz prawie
        3,5 roku i jak dotąd spała w nim może z 10 nocy, z czego wszystkie przypadłu na
        okres niemowlęcy, tak do 6 miesiąca.
        Na początku wygodniej mi było jak spała z nami, bo karmienie. Karmiłam do 2
        lat, ale po roku po prostu stwierdziłam, ze Weronika lepiej śpi i ja sie lepiej
        wysypiam jak spimy w trójke.A teraz za nic w świecie nie odmówiłabym sobie
        przyjemności spania z nią, bo wiem, że niedługo sie to skończy a nic nie jest
        cudowniejsze od małych łapek, które obejmuja cie rano i całusów i szeptów -
        mamuniu, bardzo cie kocham. W wekwndy, kiedy mozemy poleżeć dłużej, weronika
        rozkłada rączki i mówi-przyblizcie sie do mnie i tak sobie leżymy i mówimy, jak
        bardzo jesteśmy dla siebie ważni.
        A żeby było jasne, ja na początku byłam bardzo pewna, że będę odkładac małą do
        łóżeczka.
        Teraz wstawię łóżeczko do naszego pokoju. Pewnie wróce do pracy po pół roku,
        może będzie inaczej, choc zaczynam wątpić.Chyba dokupie po prostu materac i
        dostawie do juz posiadanych.
        zapomniałam dodać, że mój mąż też to uwielbia. Gdyby było inaczej, pewnie byśmy
        musieli wypracowac jakiś kompromis, na szczęście nie trzeba.W końcu wróciliśmy
        do czasów, kiedy łóżko słuzy tylko i wyłącznie do spania a do zabaw i figli
        mozna wykorzystać całą pozostała przestrzeń.A, to mozliwe wtedy, kiedy mieszka
        sie samemu.
        Ale to takie niepedagogiczne, prawda?Ale jakie przyjemne.
        Gdzieś kiedys przeczytałam, że dziecko nie jest nasze, jest nam dane na
        wychowanie na kilkanaście lat. Niby logiczne, ale jak sie zastanowić to
        głębokie.Dlatego biorąc pod uwage fakt, że dzieci w pewnym momencie zaczynają
        sie wstydzić uczuć, ważniejsi staja sie rówieśnicy, mam zamiar zacałowywać moje
        dzieci póki są małe i powtarzać im na każdym kroku jak je kocham i jak sa dla
        mnie ważne.
        Długaśne...
        Pozdrowienia.
        A maluszek kopie i kopie.
        A tak poza tym to lubie zimę. choć wole ja spędzać w górach.
        Daga
        • la_zebra Re: tycie i wspólne spanie 10.03.05, 13:40
          Ja przytyłam już 5kg, co przy mojej strotwej wadze 52kg, jest niesamowitym
          rekordem! ALe też chudłam na początku, a przyspieszenia dostałam w ostatnim
          miesiącu: co parę dni pół kilo! Ale czuję się z tym świetnie, muszę przyznać:
          brzuszek okrągły, piersi wieksze, bioderka też jakby trochę okrąglejsze. Czuję
          się bardziej kobieco wink) I tez eksponuję brzuszek, kiedy tylko się da!
          Co do spania - mamy pokoik, ale pierwsze pare miesięcy zamierzamy spac razem,
          tj. łóżeczko dzidzi w naszej sypialni, a potem spróbujemy przenosic i
          zobaczymy. Ja tez jestem raczej za samodzielnym spaniem dziecka później, co nie
          oznacza oczywiście, wskakiwania rano rodzicom do łóźka - ja tak robiłam jak
          byłam mała i uwielbiałam to.
          • pysienka Re: tycie i wspólne spanie 10.03.05, 14:54
            hej dziewczyny, ja od poczatku ciąży przytyłam może ze 3 kologramy. czuję się
            coraz grubsza i tez mnie wkurza jak się najpierw patrza na mój brzuszek. czekam
            już na tą wiosnę bo mam dość tych grubych ubrań, rajtuz, halek itp, wszytsko
            mnie upija i swędzi tylko ;/ a tak jak juz bedzie cieplej to przynajmniej
            będzie se można poczuc na luzie.
            Co do miejsca dla dzidziulka, owszem mamy wolny pokója, ale chcemy wstawic
            łóżeczko do sypialni zebym miała dzidzie pod reką. Tak planujemy przetrwac
            kilka miesięcy a poptem przeniesiemy łóżeczko juz do oddzielnego pokoiku.
            zazreoszczę Wam , ze znacie płec ja owszem byłam juz na połówkowym ale jeszce
            nie wiem cio jest w moim brzuszku. Nie było widac wyraźnie więc musze czekac
            nastepne 3 tygodnie do kolejnej wizyty mam nadzieję ze się już dowiem wtedy.
            Pozdrwaiam Was bardzo gorąco mimo zimna za oknem. Trzymajcie się lipcóweczki.

            Pati - 22t i 2dzien. smile
            • sprezyna23 Połówkowe Moni 10.03.05, 16:37
              Czekam na Twoje wieści z połówkowego.
              Jestem bardzo ciekawa, więc jak tylko ochłoniesz, napiszsmile
              • 7venezia Re: Połówkowe Moni 10.03.05, 20:30
                Ochlonelismy smile)) Dziewczyny, bedziemy miec synusia! Ale po koleji - badanie
                bylo bardzo szczegolowe, Pani doktor dokladnie ogladala nasze szczescie, a
                potem spytala - mowimy plec? I naszym oczom ukazal sie siusiak smile Nasz synus
                wazy 528 gram, rosnie zdrowo, termin porodu mi sie nie zmienil, widzielismy
                buzke, oczka, nosek, ustko, potem brzusio, serduszko, nawet przez kilka sekund
                dzidzus mial rozlozona raczke (bo tak to trzymal zacisniete piastki - podobno
                tak dzieci robia na tym etapie rozwoju) i widzielismy kazdy paluszek u
                raczki smile Jak wyszlismy to az sie poplakalam, zadzwonilismy do przyszlych
                dziadkow i tez sie bardzo ucieszyli. Najwazniejsze, ze dzidzius dobrze sie
                rozwija i jest zdrowy!!!! Nasz synus spal podczas badania wiec mozna bylo go
                dokladnie poogladac. Slodki maluszek!!!!!

                Pozdrawiam Was lipcoweczki kochane smile
                • paris4 Re: Połówkowe Moni 11.03.05, 08:41
                  Monika,
                  Moje gratulacje - kolejny lipcowy kawalersmile))) Mieliście szczęście, że tak
                  dokładnie zobaczyliście buzię. Nasz uparciuch za nic jej nie chciał pokazac,
                  ale mam nadzieję, że na następnym USG 04.04 będzie się łaskaw odsłonicsmile))
                  Jeszcze raz gratuluję, a jakie imię planujecie dac synkowi? U nas wczoraj
                  zapadła ostateczna decyzja - będzie Aleksander.
                  pozdrawiamy Agata i Olek (21tc)
                  • 7venezia Re: Połówkowe Moni 11.03.05, 11:02
                    Hej Agatko i Olku smile
                    Nasz maluszek tez trzymal raczki przy buzi ale w koncu udalo sie go
                    podejrzec smile Co do imienia - na razie mamy tylko Jakuba, jesli nic nam nie
                    przyjdzie do glowy to chyba zostanie. Bardzo nam sie podoba Kubus, jedyne co
                    nasz wstrzymuje to mnie sie wydaje, ze jest duzo Kubusiow - jak myslisz?
                    Pozdrowionka!
                    Monia i synus smile
                  • dziewczynka_bez_zapalek Re: Połówkowe Moni 11.03.05, 13:00
                    Monia! gratuluje syneczka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ależ on już duży wink))) ponad pół kilograma wink)))
                    • paris4 Re: Połówkowe Moni 11.03.05, 13:58
                      Monika,
                      Podoba mi się imię Jakbun owszem ,ale jak dla mnie to za dużo tych Kubusiówsmile))
                      Nasz synek też trzymał rączki przy buzi, ale zaciśnięte w piąstki i
                      zobaczyliśmy w związku z tym tylko 4 paluszki. Ależ przeżycie to USG prawda? Ja
                      jeszcze do dziś nie mogę ochłonącsmile)) Nawet paskudna pogoda nie psuje mi
                      nastroju. Dobrze, że mamy wsztystko nagrane na USG. Faktycznie duży ten Wasz
                      synuś - nasz waży 388g ale w 21tc.
                      pozdrawiamy Agata i Olek (21tc)
                • dzia74 Re: Połówkowe Moni 11.03.05, 13:57
                  Brawo Monia smile))
                  trzymałam kciuki zeby wszystko było ok !!!!
                  Cieszę sie bardzo ze maluch zdrowy !!!!
                  Usciski dla Was smile)
                  Anka

                  a Jakub to bardzo ładne imię !
                  • 7venezia Re: Połówkowe Moni 11.03.05, 14:06
                    przyznam Wam sie dziewczyny, ze jestem szczesliwa i spokojna, bo juz sie
                    troszke denerwowalam o maluszka przed USG (to chyba kazda z nas zna).
                    Agatka, my wczoraj skonczylismy juz 22 tydz, teraz dzidzius szybciutko rosnie
                    choc pani doktor powiedziala, ze najwiekszy przyrost masy ciala u dzidzusia
                    jest miedzy 28 a 32 tyg - wtedy nabiera po 250 gr na tydzien!!!! Ale bedziemy
                    tyly!!!!!
                    Dziekuje Wam dziewczyny za gratulacje, fajnie sie to Wszystko razem z Wami
                    przezywa smile))
                    Buziaki,
                    monia i synus (moze Kubus?) smile
        • monika78gda Re: tycie i wspólne spanie 10.03.05, 18:59
          Ja przytylam juz 8 kilo przy 166 i 63 wadze wyjsciowej. Staram sie ruszac,
          zawsze bylam aktywna. Slodkiego jem malo, max raz dziennie, ale ostatnio nawet
          rzadziej.
          Co do spania, to nie mam zdania. Chcialabym, zeby dziecko spalo w lozeczku -
          przekonuje mnie do tego szwagierka, ale nie wiem, czy dam rade noc w noc siadac
          do karmienia. Pamietam jak mama przy najmlodszej siostrze spala z nia osobno w
          jej pokoju z nia w lozku i to dosc dlugo trwalo. Ja chce spac z mezusiem w
          lozeczku - nie ma takiej pracy, zeby nie zdazyl odespac, np. do poludnia.
          Sprobuje dzieciatko (niespodzianka, pewnie do konca ciazy) odkladac do
          lozeczka, ale zobaczymy na czym sie skonczy.
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 19:23
      Życze wszystkim spokojnej nocki!
      • magda742 spanie 10.03.05, 20:25
        ależ ja wam zazdroszczę tych dodatkowych pokoi, ja niestety mieszkam w
        malutkiej kawalerce i nie mam możliwości, żeby nasze dziecko spało w osobnym
        pokoju, a bardzo bym chciała, ja na pewno będę spała oddzielnie, tzn. za każdym
        razem mam zamiar odstawiać dziecko do łóżeczka, przynajmniej we troje bardziej
        się wyśpimy i potem nie będzie problemów z przyzwyczajaniem do osobnego spania
      • channach dziewczynka 10.03.05, 20:32
        Witam. Wobec deficytu lipcowych dziewczynek muszę się pochwalić, że szykuje mi
        się córeczka. Mój mężczyzna z napięciem wpatrywał się między nóżki w czasie usg,
        ale nie było tam nic. Obije nastawialiśmy się na chłopaka (hmm, przeczucia), a
        tu zaskoczenie!!! Ja przyjęłam to radośnie (było mi wszystko jedno czy chłopiec
        czy dziewczynka), ale tatuś się zasmucił....
        Ja też już jestem 6 kg do przodu i w końcu naprawdę widać brzuszek.
        Pozdrawiam Lipcóweczki,
        Ania, 22tc.
        • kinada płeć 10.03.05, 21:21
          dziewczyny,kiedy dowiedziałyscie sie(w tygodniach)czy będziecie mieć chłopca
          czy dziewczynkę?!!
          jestem w 16 tygodniu ciąży i już nie mogę doczekać się'rozpoznania'płci!!
          pozdrawiam wszystkie mamuśki wink
          • 7venezia Re: płeć 10.03.05, 21:49
            hej, ja sie dowiedzialam dzisiaj, a jutro zaczynamy 23 tydz. Jesli dzidzius
            dobrze sie ulozy to zobaczysz jego plec juz przy USG polwkowym, chyba, ze
            bedziesz miec USG wczesniej to tez juz napewno widac. Wszystko zalezy od
            dzidzusia i sprzetu.
            Pozdrowionka!
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 10.03.05, 20:48
      słuchajcie dziewczyny - co to za lista jakaś ze stystykami? nie było mnie przez
      jakiś czas i tego nie śledzę, ale wiem że kiedyś asia-dziewczynka spisywała już
      listę, a ta jest jakaś inna (kto robi te statystyki? nudzi się komuś?)
      my też mamy osobny pokoik dla dzidzi ale na początek planujemy łóżeczko w
      sypialni, ja do pracy przecież wrócę około stycznia 06,dzidzia
      może "przeszkadzać" więc tylko mężowi.... a potem sie zobaczy kiedy łózeczko ma
      wyjechać do osobnego pokoiku. moja mama mówi że powinno się poczekać około
      roku, ale nie wiem.... trochę się boję jak będę do pracy chodzić niewyspana,
      ale nie bbędę sie martwic na zapas.....
      pozdrawiam! asia
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 11.03.05, 08:44
        Tą dodatkową statystykę prowadzi Vanike i chyba naprawdę bardzo jej się
        nudzismile))
        pozdrawiamy Agata i Olek (21tc)
        • vanike do paris4 11.03.05, 09:13
          To czy ktoś kogoś lubi czy nie nie ma tu znaczenia. Ja nie uprzedzam się do
          ludzi, przynajmniej teraz w ciąży.
          A statystyki nie prowadzę. Po prostu jest sobe program, gdzieś w internecie (co
          prawda na moim firmowym serwerze za który płacę sporo kasy więc niech chociaż
          jest jakoś wykorzystany).
          STATYSTYKA prowadzi się sama. Niestety.
          Mam nadzieję, że dziewczynka_bez_zapalek też czuje się troche odciążona od
          ciągłego dopisywania nowych osób bo w tym programie dziewczyny dopisują się
          same. Ja NIC prócz wprowadzenia programu nie robie. Wyjątek - jak któś poprosi,
          żeby mu zmienić jakiś wpis.

          Pozdrawiam Cię gorąco.
          Vanike
          Forum Lipiec, baby
          STATYSTYKA lipiec05
          • paris4 Re: do paris4 11.03.05, 14:04
            Dzięki za wytłumaczeniesmile)) Chociaż nie było to konieczne bo szczerze mówiąc
            nie bardzo mnie to interesuje. Zraziło mnie do Ciebie Twoje zachowanie - dobrze
            wiemy jakie, ale nie zamierzam wdawac się tu z Tobą w jakieś dłuższe polemiki,
            więc propunuję po prostu sobie nie przeszkadzac i się omijac.
            Współczuję z powodu leżenia - ja przeleżałam miesiąc, więc wiem co to znaczy -
            teraz powoli "powstaję" ale na jak długo to nie wiem bo skraca mi się szyjkasad(
            Na razie ponoc nie groźnie, ale cholera wie co będzie dalej...
            pozdrawiamy Agata i Olek (21tc)
      • vanike do joagab 11.03.05, 09:01
        TAK.
        Bardzo dobrze to ujęłaś. NUDZI MI SIĘ. I zdublowałam listę Asi. Nie sama
        oczywiście, bo dziewczyny same się tam wpisują.
        Nikogo nie zmuszam. Masz ochotę wisz się:

        www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php
        Chciałam ułatwić pracę Asi z liczeniem. Teraz przynajmniej wiadomo, ile jest
        dziewczyn na LIPCU. Ile będzie dziewczynek a ile chłopców.

        Ten program to wersja charytatywna, ale normalnie kasuję za takie "bzury" sporo
        kasy.
        Zyczę wszystkim, żeby nie nudzili się tak jak ja, leżąc chyba już do
        rozwiązania w łóżkusad Na szczęście z laptopem pod reką.
        Pozdrawiam
        Vanike
        Forum Lipiec, baby
        STATYSTYKA lipiec05
    • kinada płeć 10.03.05, 23:21
      dzięki!w takim razie mam nadzieję,że przy następnym usg też poznamy płeć!
      dobrej nocki wink
      • pysienka Dzień doberek 11.03.05, 07:38
        wszytskimsmile) zaczął się nowy dzionek, za oknem nadal zimnooo brrrrrrr. Ja zaraz
        wyruszma na pociag i jade do Cżestochowy na zajęcia sad oj jak mi sie nie chce.
        Pocieszam się tylko ze dziś PIATEK i weekendzik i nareszice spędze więcej czasu
        z mężem. Pozdrawiam Was i zyczę miłego dzionku. Pappa
        • 7venezia Re: Dzień doberek 11.03.05, 08:13
          hej wszystkim smile
          Faktycznie, zimno dzis okropnie. ja tez za chwilke sie zbieram i jade zobaczyc
          co slychac w pracy.
          Buziaki,
          Monia i synus smile
    • ewusia8 kucie!! 11.03.05, 08:22
      czesc dziewczynki dzisiaj w nocy złapało mnie takie kucie w prawym rogu ze nie
      mogłam sie ruszac na łózku przez 10 minut nie wiem dlaczego??martwie
      sie ;przeszło mi oczywiście ale było to strasznie silne!!pierwszy raz tak
      mialamsad
      ewusia 20 tc 2d
      • sylwia_26 Re: kucie!! 11.03.05, 09:51
        Hej dziewuszki, u mnie w nocy bylo to samo....klucie w lewym boku ciagnace sie
        az do nerki, brrr....budzilam sie co chwile sad do rana mi przeszlo, ale
        denerwuje sie czy wszystko jest w porzadku i chyba dzisiaj zadzwonie do
        lekarza.Weczorem czuje takie napiecie w dolnej czesci brzucha, ale tylko jak
        stoje albo jak leze plackiem, jak sie zegne to brzusio jest miekki, nie wiem
        czy tak ma byc, czy to cos niepokojacego...Dzisiaj moj mezus ma impreze w
        pracy,wiec nie wiem o ktorej wroci i w jakim...stanie, hehe....
        Pozdrawiam Was serdecznie smile
        Sylwia + 20tc synus
        • ewusia8 do sylwia 11.03.05, 09:56
          no własnie ja tez sie denerwuje bo ja nie mogłam się ruszyć z bólu teraz jest
          oki jak dowiesz sie od lekarza daj znać!!
          • magda742 kłucie 11.03.05, 10:37
            tez tak mam, od dwóch nocy, to w prawym, to w lewym boku, lekarz mi mowil ze to
            od naglej zmiany pozycji (ja tak mam) i nie grozi dziecku
            • la_zebra Re: kłucie 11.03.05, 12:35
              Ja też tak miałam przez parę dni - lekarz powiedział, że macica uciska na
              moczowód, to jest własnie taki ostry ból przy poruszeniu. I nic się nie dzieje,
              trzeba sie zt tym liczyć. A czy jak leżysz na prawym boku, to też cię boli? Bo
              mi wtedy przechodziło, tylko próba przekręcenia sie mnie unieruchamiała. Ale
              kilka sesji kopania Jagusi i po trzech dniach mi przeszło.
              W każdym razie na pewno warto skonsultować z ginem.
              Pozdrawiam
              Bogna i Jagusia
              • ewusia8 Re: kłucie 11.03.05, 13:14
                wiesz co złapało mnie w nocu i kuło na maxa nie mogłam aż sie przewrócić na
                żaden bok i przeszło po 5-10 min zasnełam i juz dzisiaj mnie nie boli!
      • sprezyna23 Re: kucie!! 11.03.05, 19:25
        Wiem, co to jest, bo miałam coś takiego w poprzedniej ciąży. Zdarzyło mi się to
        tylko raz, trwało też ok.10 min., a było tak silne, że nie mogłam wykrztusić z
        siebie ani słowa.
        Do dziś nie wiem, co to było, bo lekarz kazał zrobić mi wtedy usg wszystkich
        narządów, a że było wszysyko ok.na tym się skończyło.
        Pozdrawiam
    • kasiaimichael przeziebienie 11.03.05, 08:24
      Czesc dziewczyny
      Dopadlo mnie niezle przeziebienie. Boli mnie gardlo i czuje sie niezbyt dobrze.
      Czy moge wziac polopiryne i paracetamol i jakies tabletki do ssania?Co Wam
      polecil lekarz. Mam propolis w spirytusie do plukania gardla mam nadzieje ze
      przez weekend mi przejdzie.
      Kasia
      • true_blue Re: przeziebienie 11.03.05, 08:52
        Nie bierz polopiryny, mozesz wziac paracetamol i najlepiej zadzwon do lekarza i
        zapytaj co mozesz wziac ze swoimi objawami. Na pewno jakis syrop bedziesz mogla,
        a najlepiej domowym sposobem: mleko z maslem i miodem. Ja przez to przeszlam dwa
        tygodnie temu smile Trzymaj sie i nie daj sie chorobsku!
        Pozdr.
        • dagu75 Re: przeziebienie 11.03.05, 09:23
          z cała pewnościa możesz wziąć homeopatyki. Ja polecam homeogene 9 na ból gardła
          i syrop drosetux na kaszel. żadnej polopiryny i aspiryny. Tylko paracetamol.
          Poza tym herbatka z sokiem malinowym, albo w wersji z cytrynka i miodzikiem.
          Dobry jest też syrop z cebuli ( obrać, pokroić w plastry, zasypać cukrem każda
          warstwę lub miodem, po kilku godzinach puści syrop, zapodawać po łyżce kilka
          razy dziennie.Ale jest specyficzny w smaku).A do mleka z masłem i miodem dobrze
          jest wcisnąć ząbek czosnku.Duzo pić.
          Daga
          Ps mnie też boli gardło. zaraz idę po homeogene. Syropwm z cebuli i mlekiem z
          dodatkami poił mnie tatuś jak byłam mała i mam do tego awersję. Ale naprawdę
          pomaga.
          • kasiaimichael Re: przeziebienie 11.03.05, 09:34
            Dzieki dziewczyny. Ja tez jestem zwolenniczka homeopatykow ale nie
            zorientowalam sie jeszcze jak tu jest z nimi (mieszkam w Szkocji)bo zawsze
            mialam zapas z Polski (ktory na zlosc wlasnie sie skonczyl). Pojde do apteki a
            potem prosto do lozka. Wezme to co polecacie, oby to tylko nie przerodzilo sie
            w zapealenie migdalow (czesto tak mi sie robi i nie obywa zwykle bez
            antybiotykow). colerka taka bylam zdrowa do tej pory a tu masz... No nic mam
            nadzieje ze bedzie lepiej bo jak nie to czeka mnie mila perspektywa spedzenia
            co najmniej 5 godzin na emergency w weekend sad((
            • dagu75 Re: przeziebienie 11.03.05, 09:52
              posłuchaj, wiadomo, że najlepiej unikać antybiotyków, ale jeśli już będziesz
              musiała, to sie nie zastanawiaj. czasem lepiej wziąć anty niż leżeć tygodniami.
              ja byłam na ospamoxie. Oczywiście wcześniej zasięgnęłam opinii gina, ten
              pozwolił. To nowy antybiotyk z bezpiecznej dla wielorybków grupy.
              Tez kiedys mieszkałam za granicą i bardzo cierpiałam jak skończyły mi sie
              zapasy leków z kraju. rozumiem cie. A poza tym nawet stamtąd dzwoniłam do gina,
              zeby skonsultować zapisane mi leki ( byłam w ciąży i byłam w kraju, gdzie o
              cywilizację w naszym rozumieniu tego słowa trudno.)
              Trzymaj sie cieplutko.
              daga
              • channach do Vanike 11.03.05, 12:11
                Witam.
                Mnie się podoba ta statystyka, jest czytelna i co najważniejsze - automatyczna.
                Pozdrawiam i współczuję leżenia.
                Ania
                • vanike Re: do Vanike 11.03.05, 12:14
                  THX czyli dzięki.
                  Jakoś to będzie, byle do lipca.
                  Ania
              • dziewczynka_bez_zapalek Re: przeziebienie 11.03.05, 13:07
                ja na przeziębienie poszłam do apteki i powiedziałam jaka jest sytuacja i niech
                coś mi poradzi wink dostałam homeovox na gardło (do ssania) i coś wzmacniającego
                przeciw grypie (nazwy już nie pamiętam) i przeszło po 2 dniach wink))
              • monika78gda Re: przeziebienie 11.03.05, 13:49
                Mnie tez bierze chorobstwo. Niestety z zatok wylazi. Dostalam tez ten homeovox
                9, flegamine i rutinoscorbin. Antybiotyku laryngolog bal sie dac. Sprobuje tez
                syrop z cebuli i miodu zrobic. Do tego harbata lipowa i parowki z rumianku.
                Posiedze tydzien na zwolnieniu i pogrzeje sie w domku. NAjgorzej z katarem bo
                nie mozna brac zadnych kropki "bo krwotoku dostaniesz", zwlaszcza, ze teraz od
                paru dni mi chwilami leci krew z nosa, chyba z oslabienia. Moja siostra (OMC
                farmaceutka, tez w ciazy) poleca aliofil, takie tabletki czosnkowe, bo jej
                pomogly, jak byla przeziebiona. No i trzeba duzo pic zwlaszcza wg
                laryngologa "owocowe herbatki". "Trzeba to przetrzymac." To bede dzielna i
                wszystkim przeziebionym ciezarowkom zycze zdrowka.
    • sprezyna23 Porównanie wagi maleństw po połówkowych 11.03.05, 22:43
      A może porównałybyśmy wymiary i wagę naszych maleństw?
      Większość z nas już miała usg połówkowe, a resztę czeka je już na dniach.
      Sama ciekawa jestem wielkości i wagi dzidzi (w różnych pismach, książkach,
      itd.podają różne wymiary), więc może wspólnie ustalimy jakąś średnią wielkość?
      • 7venezia Re: Porównanie wagi maleństw po połówkowych 11.03.05, 23:02
        Czesc Agus, jak sie czujesz? Ja pisze o naszym synku - po 22 tygodniach wazy ok
        530 gr. To pewnie tez bedzie zalezalo w ktorym tygodniu bylo robione USG. bo np
        Agata (Paris) pisala, ze jej maluszek byl troszke lzejszy a biorac pod uwage
        jak szybko teraz dzieci przybieraja na wadze to chyba kazdy nawet dzien sie
        liczy.
        A Ty 17go to dokladnie w ktorym tygodniu bedziesz?
        Czekam na wiesci od innych mam smile
        buziaki!
        • j04nn4 Re: Porównanie wagi maleństw po połówkowych 12.03.05, 14:13
          ja robilam usg w 22 tyg moje malenstwo wazylo 437 gram nie poznalam puci bo
          wywalilo sie pupcia pozatym wszystko w pozadku teraz jestem w 24 nastepne usg
          bede miala w 32 tyg ciekawe czy dzidzi pokaze co ma miedzy nogami czy znow
          zakryje pozdrawiam asia i 24 tyg brrzusio
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 12.03.05, 00:01
      cześć dziewczyny!!!
      wróciłam właśnie z usg i mam CÓRECZKĘ!!! jak to powiedział mój gin - na dzisiaj
      jest dziewczynka i nie sądzę żebym się pomylił...!!! a mnie się wydawało ze to
      będzzie chłopiec, nawet mi się śnił.... na początku 21 tc dzidzia waży 408 gram
      (margines błędu w badaniu wynosi +/- 60 gram więc jest duży). wszystkie organy
      w porządku, termin wg om i usg identyczny. i mmam dobrą wiadomość dla dziewczyn
      które martwiły sie wynikiem badania na przezuierność karkową - mój gin jezdzi
      na jakies wykłądy do londynu i ostatnio ten profesor który wymyślił badania
      fałdu karkowego wycofuje się z tego i twierdzi że podobno bardziej miarodajne
      jest usg kości nosowej - jeśli jest w porządku to np. nnie ma sie co przejmować
      wysokimim wynikeim przezierności karkowej - to na marginesie.
      dzidzia sie strasznie ruszała, coś niesamowitego! mam zrobiony filik z usg, ale
      ma 486 mb, więc nie mam go jak udostępnić.... ślicznie widać kregosłupik,
      nóżki, rączki, główkę..... dobrze że ktoś wymyslił usg!!!
      mam tylko problem z wagą - za duzo przytyłam (ok 10 kg) i gin kazał mi odstawić
      słodycze..... bo mogę mieć problem np z cukrzycą ciążową (tfu tfu odpukać!),
      chociaż test obciążenia glukozą mam bdb.
      na szczęscie moja 3 tygodniowa choroba nie wpłynęła żle na dzidzię - ale radzę
      wam - uważajcie!!!! ja sie męczyłam 3 tygodnie, czosnek, cytrynna, inhalacje,
      sok z malin, w końcu musiałąm wziąść pannadol (można brać tylko paracetamol.
      trochę sie boje bo u mnie w pracy podobno dużo ludzi chorych, nie wiem czy
      wracac czy siedzieć w domu jeszcze tydzień....
      aha, bierzcie sobie magnez w tabletkach do rozpuszczania - pomaga na bóle
      wiezadeł i nie szkodzi. ja mam go pić codziennie, bo mnie w plecach i w kroczu
      boli właśnie.
      to chyba tyle - bardzo jestem szczęsliwa z powodu dzidziaczka!
      pozdrawiam serdecznie! asia
      • vanike do joagab - gratulacje 12.03.05, 00:10
        Północ a Ty piszesz, że właśnie wróciłaś z USGsmile))
        Gratuluję dziewczynki!!!
        Może podniesiesiesz statystykę o kolejną dziewczynkę?
        www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php
        Ania
        • joagab Re: do joagab - gratulacje 12.03.05, 00:29
          czesc!
          wróciłam już chwilę temu, ale tak sie cieszyłam że się nie popatrzyłam na
          zegarek.....)))))dopisałam na twoją statystykę kolejną dziewczynkę, chociaż
          mnie się osobiście takie zestawienia kojarzą od razu z zaległościami w
          pracy.....)))) przynajmniej nasz szef używa statystyki do takich celów.....
          ale doceniam twój wysiłek!
          pozdrawiam lipcóweczki! asia
          • sprezyna23 Re: do joagab - gratulacje 12.03.05, 01:05
            Cieszę się, że następna z nas jest szczęśliwą i spokojniejszą mamąsmile
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: do joagab - gratulacje 12.03.05, 10:36
              gratuluje lipcowej panienki !!! a już wiesz mniej więcej jakie imię będzie dla
              dzidzi ???

              Asia i dzidziuś 22t6d
              • ewusia8 czesc 12.03.05, 11:31
                czesc dziewczynki moj dzidziuś nie chce coś kopać ostatnio nie wiem może
                sie na coś obraziłsadja oczywiście się martwię ale za tydzień 21 mam usg
                polówkowe więc wszystkiego się dowiem noi te powracające upławy mam ich dosyć
                kucie mineło ale zapytam się lekarza co mam z tym zrobić??
                ewusia 20tc 3d
                • sylwia_26 Re: nerwowa noc 12.03.05, 12:52
                  Czesc dziewczynki, mam dzisiaj podly nastrojsad Moj maz tak mnie wkurzyl, ze pol
                  nocy nie spalam a serce walilo mi jak oszalale. Wczoraj mial impreze w pracy i
                  o godz.20.00 gdzies sobie pojechal z kuplami i wrocil do domu o 1.00 kompletnie
                  pijany...przez caly wieczor mial wylaczona komorke...a ja oczywiscie siedzialam
                  jak na szpilkach.Wiem ze facet czasami musi spodkac sie z kolegami, ale zeby
                  wracac w takim stanie do domu??? Czy on naprawde zapomnial, ze spodziewamy sie
                  dziecka i ze kazdy stres mu szkodzi.Jestem na niego wsciekla, dzidzia czuje moj
                  nastroj, bo bardzo malo sie rusza...jest mi smutno i przykro, boje sie czy
                  wszystko jest ok.
                  Klucie brzucha co prawda mi przeszlo, ale widzicie same...
                  Pozdrawiam i zycze milego dzionka pa pa
                  • ewusia8 Re: nerwowa noc 12.03.05, 13:08
                    nie martw sie i przebacz mu facetom tak się zdarza!smilewidzisz ja nie miałam
                    nerwowej nocki a mój dzidek też sie mało rusza lub nie czuje tych ruchów
                    taki nasz urok
                    pozdrawiam 20 tc 3 d
                  • paris4 Re: nerwowa noc 12.03.05, 13:10
                    Sylwia ja tez zaliczyłam podobny stres z tego samego powodu jakiś czas temu.
                    Też bardzo się martwiłam jak to wpłynie na dzidziusia - na szczęscie nic się
                    nie stało. Także spokojeni będzie ok a tak na pocieszenie to mój mąż od tego
                    czasu chyba sobie sporo przemyślał bo od 2 miesięcy prawie sielnaka
                    małżeńskasmile))
                    • sprezyna23 Re: nerwowa noc 12.03.05, 13:31
                      Mój najbardziej mnie wkurza, kiedy napomina mnie, że powinnam leżeć, a nie
                      chodzić, bo to może zaszkodzić dziecku, ale nie myśli o nim, kiedy ma miejsce
                      taka sytuacja, jak ta wczoraj
                      • dziewczynka_bez_zapalek Re: nerwowa noc 12.03.05, 18:49
                        ehhhh ... czy mój mąż też będzie taki ???
                        ... ale Wojtuś też mnie potrafi wkurzyć, zwłaszcza teraz żebym czapke
                        ubierała ... wspomniał sobie pod koniec zimy o czapkach jak w największe mrozy
                        chodziłam bez i zyje ... ehhhh
                  • sprezyna23 Re: nerwowa noc 12.03.05, 13:29
                    Ja miałam identyczną noc...
                    Tyle że wiedziałam, gdzie mój mąż jest, ale przyszedł pijany jak bela i smażył
                    sobie kiełbaski o 1, a ja ze zdenerwowania i obawy, że wysadzi nas w powietrze
                    przy tym smażeniu, nie spałam do 2.
                    • sylwia_26 Re: nerwowa noc 12.03.05, 13:59
                      Dzieki dziewczyny za pocieszenie, sprezynko widzisz twoj smazyl kielbaski, a
                      moj trzaskal dzwiami od lodowki i szafek w poszukiwaniu niewiadomo czego.Juz mi
                      lepie, poprawialyscie mi humor, a mezulek lezy i umiera, haha..dobrze mu tak.
                      Buziaczki pa pa
                • firanka1243 Re: czesc 12.03.05, 13:10
                  My juz po usg połówkowym i będzie chłopczyk smile
                  Przeżyliśmy z mężem sporo strachu bo w zeszłym tyg usg miałam robione 3 razy w
                  końcu usg genetyczne: dziecko zdrowe ale prawdopodobnie młodsze o dwa tyg niz
                  wskazuje wiek ciąży na podst OM. Polecam dr Cnota i doc Sodowski!Mamy powtórzyc
                  badanie za 3 tyg aby ocenić czy rosnie prawidło a jeśli nie to znaleźć
                  przyczynę tego opóźnienia. Juz jesteśmy spokojni mamy nadzieję że po świętach
                  uspokoimy sie bardziej.Najbardziej zadziwia mnie mój synek bo kiedy w
                  poniedziałek po pierwszym usg padły z ust lekarza bardzo powazne podejrzenia on
                  nie pozwolił mi się denerwowac i kopał w brzuch jak piłkarz wink
                  Pozdrawiam Was serdecznie!
                  Firanka
                  • paris4 Re: czesc 12.03.05, 13:17
                    Oj Firanko to faktycznie musiałas się nadenerwowac. Nasz synek też jest
                    mniejszy na USG o prawie 2 tygodnie w stosunku do terminu OM. Było tak od
                    samego początku kiedy był jeszcze maleńką fasolką i teraz rośnie
                    proporcjonalnie, więc nikt się tym raczej nie przejmował. Powodem jest to, że
                    zaszłam w ciążę ok. 30dc a nie w połowie jak normalni ludziesmile))
                    • ella1976 Re: czesc 12.03.05, 13:31
                      Agatko(paris4) no nareszcie Cie znalazłam smile Napisałam Ci na maila gazetowego
                      Buziaki ogromne dla Ciebie i wszystkich Lipcówek!
    • marianka.m Zagadka rozwiązana!!! 12.03.05, 17:35
      A jednak szykuje nam się coś na kształt seksmisji w lipcu. smile Wróciliśmy
      właśnie z USG połówkowego i nasze dziecko nie pozostawiło nam cienia
      wątpliwości, kim jest. Filutek i jajka jak w mordę strzelił! smile Rośnie nam
      zdrowy SYNEK!!! Wymiary odpowiadają niemal idealnie wiekowi ciąży - termin
      porodu przesunął mi się o jeden dzień do tyłu (na 21 lipca). Poniżej wszystkie
      dane liczbowe z wyniku badania (21t i 1d):

      BPD (wymiar dwuciemieniowy główki) - 53 mm
      HC (obwód główki) - 195 mm
      AC (obwód brzuszka) - 166 mm
      FL (długość kości udowej) - 38 mm
      Humerus (długość kości ramiennej) - 36 mm
      Średnica móżczku - 21 mm
      Szerokość komory bocznej mózgu - 4 mm (norma)
      FHR 140/min
      masa - 463 g
      • vanike Re: Zagadka rozwiązana!!! 12.03.05, 21:16
        Krótko: GRATULACJE!
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 12.03.05, 17:45
      cześć dziewczyny!
      mój mąż właśnie poszedł na mecz, więc mam nadzieję że nie wróci w stanie
      wskazującym.... i nie będę sie denewrować. ale jako mężatka z 5 - letnim stażem
      (a męża znam juz 10 lat....) staram się takimi "ekscesami" nie przejmować,
      czasami jak mi go żal to się nim opiekuję, a ta to sobie sam radzi...))))w
      końcu dorosły chłop!
      dla dzidzi nie mam jeszcze wybranego kionkretnego imienia, chociaż teraz pole
      poszukiwań się zawęziło skoro już znam płeć. mnie się podoba albo małgosia,
      albo weronika albo kinga. mój mąż mnie straszy żebym się nie wysilała bo i tak
      on będzie rejestrował dziecko w usc i on zdecyduje! ale zawsze go pocieszam że
      jak zarejestruje imię wbrew mojej woli to w ciago 3 miesięcy zawsze można
      wszcząć sprawę przed sądem opiekuńczym właściwym wg miejsca zamieszkania o
      zmianę imienia dziecka...))))! to by była dopiero sensacja ogromna!!!! ale na
      serio - chyba zostanie małgosia.
      pozdrawiam cieplutko! chyba idzie wiosna!
      asia
    • inez-sis Re: ALE NIESPODZIANKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.05, 22:09
      Słuchajcie!!!!! Niemożliwe ale od czwartku znamy pleć naszago Skarbeńka....
      NASTĘPNY LIPCOWY FACET!!! Nikt w to nie wierzył, bo podobno "wygladałam na
      dziewczynkę" Ale na USG był siusiak jak nic....

      Pozdrawiamy Ania i Antoś albo Michaś....smile
      • 2aliki ALE NIESPODZIANKA 2 12.03.05, 23:45
        Cześć,
        ja również mam termin na połowę lipcasmile, a od wczoraj również znam płeć swojego
        dzidziusia i... to będzie synek - Antoś!
        A zatem kolejny lipcowy Antoś?
        Widzę, że wątek istnieje już od bardzo, bardzo dawna, a ja tak dołączam w
        trakciesmile
        Ale miło usłyszeć, że tyle dziewczyn przechodzi dokładnie to samo w tym samym
        czasie co jasmile
        Chciałam Was wszystkie serdecznie pozdrowić!
        Ala z Antosiem (22tc)
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: ALE NIESPODZIANKA 2 13.03.05, 08:35
          hihihihih nie no ... widzę że panny lipcowe będą miały niezły wybór wink))
          ładnie ładnie wink))
          może stworzymy wojsko ???

          hihihih gratuluje synków i witam nową forumowiczke !!!
          a ja się dowiem za kilkanaście dni dopiero (bo w czwartek wizyta u ginekolog a
          potem mam nadzieje że jeszcze przed świętami USG)

          pozdrawiam
          Asia i dzidziusiek (wciąż niespodzianka) 23t
          • paris4 Re: ALE NIESPODZIANKA 2 13.03.05, 08:50
            Aniu gratuluję!!!! Czekałam na wieści od Ciebie i myślełam, że Ty będziesz miec
            córkę a tu proszę kolejny facet. Niesamowite jak tak dalej pójdzie to faceci do
            reszty zdominują naszą planetęsmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka