Od kiedy jestem w ciąży -9t-, nie mam apetytu na jedzenie.Wiem że musze coś jeść, ale większość rzeczy smakuje mi jak kartka papieru (czyli wogóle), a na niektóre rzeczy mnie odrzuca. Zachcianki zdażają mi się wieczorem, wiec wtedy jem z apetytem. Ale nie sądze zeby wszystko czekoladowe było najzdrowsze dla dziecka. Nigdy nie odżywiałam się za zdrowo, ale teraz to naprawde się boje. Help....Napiszcie co warto jeść. z góry dziękuje