Dodaj do ulubionych

Mustela 9 miesięcy - wielki minus

24.01.05, 18:33
Cześc,
Chciałaym ostrzec Was przed Mustellą 9 miesięcy - krem przeciw rozstępom. Do
tej pory używałam tylko Vichy i byłam bardzo zadowolona, ale podkusiło mnie,
żeby spróbować Mustelli. Jak to działa na rozstępy - pewnie tak jak Vichy,
nie widzę różnicy. Ale wchłanianie - dramat!!! Już naprawdę wcieram dokładnie
małe ilości a i tak całą noc przykleja mi się wszystko do brzucha. Zwariować
można!!! Teraz po posmarowaniu czekam z godzinę i dopiero później zakrywam
brzuch - ale i tak nie jest dużo lepiej.
Jeśli nie chcecie się kleić, nie kupujcie Mustelli - drogo a dyskomfort
straszny.

Pozdrawiam,
Justyna i Kasia 39tc

PS Dodam, że nie pracuję w żadnej firmie kosmetycznej (ani nikt z mojej
rodziny) i moja wypowiedź nie ma charkteru komercyjnego smile))

PS
Obserwuj wątek
    • adag Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 19:05
      A mnie to wcale nie przeszkadza, bo mam bardzo suchą skórę i to jedyny krem,
      który sprawił, że nie jest tak napięta i łuszcząca się, Elancyl był za lekki,
      Vichy też, choć zastrzegam, że chwalę inne kosmetyki z tej firmy. Ale
      faktycznie, jeżeli ktoś ma normalną skórę, mustela może być dla niego za tłusta.
      • justinewal Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 19:35

        Każdemu wg. potrzeb. Ja też mam bardzo suchą skórę smile
    • sprezyna23 Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 19:06
      Ja używam Musteli, fakt, klei się, ale nie czekam godziny, żeby się ubrać i jak
      narazie, jestem zadowolona.
      Słyszałam, że oliwka dla niemowląt też jest bardzo dobra jeżeli chodzi o
      rozstępy i niedroga.
    • kapoosta Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 19:07
      Ja jeszcze dodam, że oprócz tego, że się klei, ma dosyć intensywny zapach, a ja
      przez całą ciążę jestem przewrażliwiona na zapachy. Zbyt dużo kosztuje. Nie
      polecam.
    • gatak Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 20:37
      A ja polecam (już kiedys pisałam o tym ) naszą rodzimą Ziajkę!Jest prawie
      bezzapachowa, bardzo dobrze się wchłania i jest niedroga (trochę zabrzmiało jak
      reklama w TVsmile). A co najwazniejsze posiada w składzie ekstrakt z Centella
      Asiatica - podobno najlepszy w zapobieganiu rozstępów.
      Pozdr
      Moje Maleństwo
      • mazuba Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 20:46

        ja tez polecam ziajke!!!smilesmilesmile
        place za nia 12 zl/op, swietnie sie wchlania i pachnie, mam 15 kg na plusiesad i
        na razie bez rozstepowsmile
        pozdr
        magda, 31 tc
      • iwcia75 dove 24.01.05, 20:47
        a czy ktos cos wie na temat kremu dove- czy jest odpowiedni dla kobiet w ciazy
        i skuteczny na rozstepy?
      • kasia.sz2 Re: Pytanie o Ziaję 25.01.05, 11:11
        Mam pytanie o polecany przez Was preparat Ziaja, bo skoro jest dobry, to
        wolałabym nie płacić tyle za Mustelę. Czy on nazywa się "dla kobiet w ciąży"?
        Bo nie wiem czego szukać. Dzięki
        Kasia
        • gonja Re: Pytanie o Ziaję 25.01.05, 17:13
          Wlasnie go dzis kupilam, to jest balsam z serii Ziajka - krem przeciw
          rozstepom, do stosowania od 4 miesiaca ciazy. Juz go uzylam oczywiscie i
          faktycznie - w porownaniu do Musteli slicznie pachnie i o wiele lepiej sie
          wchlania. No a jak dziala to sie dopiero przekonam za jakis czas smile No i cena
          przystepna, ja zaplacilam 13 zl za 150 ml.
    • kuba1206 Re: Mustela 9 miesięcy i inne 24.01.05, 21:45
      ja tez uzywam tego kremu i niej rewelacyjny - rozstepy i tak sie robia.

      polecam penatena. beznadziejnie sie rosprowadza jeszcze gorzej wchłania ( u
      mnie) ale za to są rezultaty.
      używam tez 3 na zmiane, zeby skora sie nie przyzwyczaiła do jednego GERBERA,
      fajnie isę rozprowadza i dośc szybko wchłania.

      ale co się ma zrobić to i tak się zrobi - niestety :-<

      28tydz
      • lolalilu Re: Mustela 9 miesięcy i inne 24.01.05, 22:11
        dokładnie... ja mimo ciąży w 25 roku życia i używania większości w wymienianych
        przez Was kremów - przy tym najdłużej mustelli (dostałam duże opakowanie od
        koleżanek) na dwa dni przed porodem dostałam rozstępów na dole brzucha... I nic
        nie dało sumienne smarowanie się kremami i oliwkami. Mam delikatną skórę, mój
        brzuch był ogromny... Choć aż boje się pomyśleć co by było gdybym tych
        specyfików nie używała.

        Jedno jest pewne, nie przejmuję się tymi rostępami, które teraz już są coraz
        mniej widoczne, bo to bardzo mała cena za tak cudowne dziecko... smile Życze Wam
        pieknych brzuszków do końca i cudownych zdrowych dzieci smile)
    • ania28.1 Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 23:07
      to dziwne bo ja i moje kolezanki stosujemu wlasnie mustele i jestem bardzo
      zadowolona z tego kremu- dobrze sie wchlania i zadnych rozstepow...
    • monsiu73 Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 24.01.05, 23:23
      używam Mustelli od 3-4 miesiąca i jak dotąd - odpukać - rozstępów nie mam (38
      tc).Ale rzeczywiście zapach jest średni,a i z wchłaniania nie jestem zadowolona.
      Kleję się przez 30 min po smarowaniu,ale używam też oliwki na resztę ciała i
      jeszcze na brzuch dodatkowo z Mustellą,więc kleję się totalnie i przyzwyczaiłam
      się do godzinnego chodzenia po domu na golasa i poklepywania po różnych
      częściach ciała.
      Tęsknię jdnakże za zwykłymi balsamami...
    • gonja Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 25.01.05, 10:58
      Tez uzywam Musteli i jak na razie zadnych rozstepow nie mam (32 tc). Ale
      wlasnie mi sie skonczyla i zastanawiam sie czy tym razem nie sprobowac czegos
      innego np tego balsami Ziaji ktory polecaja dziewczyny plus oliwka do tego.
      Mysle ze jak ktos ma predyspozycje do rozstepow to bedzie je mial chocby i
      uzywal najdrozszych kremow, a innym wystarczy zwykla oliwka i maja piekne
      brzuszki. Kazda z nas przekona sie pod koniec ciazy na ile skuteczne okazalo
      sie stosowanie kosmetykow. Przy drugiej bede wiedziala czy warto placic za
      Mustele 100 zl czy inwestowac w zwykla oliwke smile
      • xxara Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 25.01.05, 12:21
        Ja uzywam Mustelli i nie mam rozstepow, choc obwod brzucha zwiekszyl sie o 40
        cm!!! Faktycznie Mustella jest bardzo droga i jesli ktos smaruje sie nia
        oszczednie, to nie bedzie mial efektow. Lepiej wtedy przerzucic sie na tanszy
        krem albo na rewelacyjna oliwke (uzywalam do 6 mc). Ostrzegam przed Kolastyna,
        kompletne dno. W przypadku innych kremow sprawdzajcie, czy sa przeznaczone dla
        kobiet w ciazy, takze te antycellulitowe (zdaje sie ze chodzi o zawortosc w
        nich kofeiny, alg i wit. A).
    • martaglowacka Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 25.01.05, 17:22
      Jak dla mnie Mustella odstrasza ceną sad
      Ja używam Fissanu (ok. 30 zł za opakowanie 100 ml do kupienia w aptece). W
      pierwszej ciąży stosowałam od 4 miesiąca do końca i nie mam najmniejszego
      rozstępu, zatem teraz też właśnie jego używam. Jest dosyć tłusty, przez chwilę
      się klei, ale szybko się wchłania i nie ma już problemu. Też jest super na
      suchą skórę i dosyć wydajny.
    • zonka9 Re: Mustela 9 miesięcy - wielki minus 25.01.05, 17:30
      A ja powiem tak...
      Uzywam Vichy oraz oliwki...to 30 tc...a rozstepy zrobily sie jakis m-c temu,
      mimo, ze naprawde sumiennie smaruje sie co wieczor, mam na brzuszku i
      wewnetrznej stronie ud, nie duze, ale sa.
      Postanowilam porozmawic z lekarzem na ten temat, powiedzial wprost, ze zadne
      kremy, balsamy i inne cuda na rozstepy nie pomoga, jak maja byc to beda, bez
      wzgledu na to, czy uzywam oliwki za 14 zl czy Vichy za 90 zl.
      Dodal, ze to tez duzo zalezy od genetyki, choc to nie jest regula, ale jesli
      np;moja mama miala rozstepy w ciazy, lub wogole, to isnieje 75% szans na to, ze
      i ja je bede miala...
      Wiec dalej uzywam sobie Vichy i oliwki...zapobiegam i pielenuje , nic wiecej
      zrobic nie mozemysmile)

      Pozdrawiam, Emi i Macius

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka