niedzwiedzica_sousie
02.02.05, 08:42
jestem w 10 tc, zaczął mnie boleć brzuch, macica konkretnie (takie mam
przynajmniej wrażenie), trochę tak jak w trakcie okresu, nie mocno. Nie udało
mi się złapać wczoraj mojego lekarza, teściowa twierdzi, że to normalne,
rozciągają się więzadła macicy, czy coś tam, że tak pobolewa przez większość
ciąży, że jeśli nie ma plamienia (a nie ma) to jest ok.
też tak macie? wiecie coś na ten temat?