Dodaj do ulubionych

poród ok 20.II.05 w Wołominie

05.02.05, 18:54
cześć dziewczyny, ja mam termin na 22 luty, wybrałam wołomin (do wody), czy
są tu jakieś zbliżone terminem mamusie i jaki poród wybrałyście, jaki lekarz
Was prowadzi?

pozdrawiam
Kasia i Malutki
Obserwuj wątek
    • ania28.1 Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 05.02.05, 19:28
      ja mam termin na 18 lutego i bede rodzic w szpitalu na czerniakowskiej. Porod
      drogami natury- do dyspozycji wanna. Zdecydowana jestem na znieczulenie- to na
      pewno...smile
      • little_dream Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 06.02.05, 11:19
        czyżby nikt nie miał mojego terminu???

        hallowink))
        • annovi Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 06.02.05, 16:59
          czesc,
          ta tez bede rodzic w Wolominie. Ale do porodu mam jeszcze daleko, wiec nie
          zastanawiam sie jeszcze nad tym jaki porod wybiore. Mnie prowadzi dr Stańczak.
          Znany jest tez w tym szpitalu dr Lipa (polecam).

          Jestes z Wolomina?
          ann
    • kwajkowska Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 06.02.05, 19:05
      ja też wybieram się do Wołomina i do wody. Ale mam termin na 17 marca. Na razie
      jeszcze w szpitalu nie byłam. Lekarzy też nie znam. Chodzę do Limu. Opłacałaś
      może położną? Masz jakiś kontakt? A to wszystko pod warunkiem, że moja
      córeczka zechce się odwrócić. Na razie leży pupą w dół.

      pozdr
      Kasia
      • little_dream Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 06.02.05, 21:49
        nie, nie jestem z Wołomina, poprostu zdecydowałam się na ten szpital ze względu
        na możliwość porodu do wody (400zł)oczywiście z mężem
        byliśmy tam z mężem ok 2 tyg. temu, oddział jest wyremontowany,więc sprawia
        bardzo korzystne wrażenie, cisza,spokój,czystość i ciepło,sale w idealnym
        porządku, personel bardzo miły, sale poporodowe kameralne, możłiwość wynajęcia
        płatnych jedno lub dwu-osobowych (ja wezmę zwykłą, chcę mieć kontakt z innymi
        mamami, jak nam siły pozwolą na pogadanie) wink oprowadzał nas lekarz,który mnie
        prowadzi w przychodni-Lipiński, jedni na niego narzekają, ja po 9 m-cach
        zażaleń nie mam ( no może jedno-mógł wspomnieć 3 tyg. temu o diecie
        wątrobowej,to bym uniknęła przykrych niedogodności cholestazy); do dr Lipy
        zaczęłam chodzić prywatnie na początku ciąży,ale ponieważ cały II i III
        trymestr przebiegały bez zarzutu uznałam,że nie ma sensu chodzić na podwójną
        kontrolę (u niego wizyta to 5 min i do widzenia)
        • velopedus Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 06.02.05, 22:49
          Witam.

          Ja urodzilam w Wolominie 14 m-cy temu i ze wszystkich sil polecam ten szpital.
          Mi sie udalo urodzic do wody, nie bylo akurat innych chetnych do tej duzej sali.
          Ale jakby co, to jest tam druga sala, z mniejsza wanna, do ktorej teoretycznie
          nie mozna rodzic. Z tym, ze zanim kupili ta duza wanne, kobiety rodzily do malej
          wink Dlatego sprobuj sie moze dowiedziec, czy na pewno Ci na to nie pozwola.
          Dobrym pomyslem jest kontakt z polozna Malgosia (chyba Olszewska, nie pamietam
          dokladnie, ale wystarczy, ze zadzwonisz na oddzial i poprosisz Malgosie, ktora
          prowadzi prywatna szkole rodzenia w szpitalu) - mysle, ze ona ew. pomoglaby Ci
          obejsc procedury, jesli glowna sala "wodna" bylaby zajeta.

          Polecam zabrac ze soba plyty, bo dostepny jest magnetofon, a zawsze to milej
          rodzic przy Armstrongu niz przy akompaniamencie wrzaskow z sasiedniej sali wink

          No i najlepiej przygotowac sie na to, ze jedzenie jest niejadalne, niestety. Mi
          podali panierowane krokiety z kapusta i nalesniki z serem i smietana = kolka i
          alergia na dzien dobry..

          A co do wspolnej sali, to ja bym sie jeszcze zastanowila na Twoim miejscu. To,
          co dzieje sie po porodzie jest b. intymne: lezysz bez majtek z wielka pielucha
          miedzy nogami, cycki trzymasz na wierzchu i smarujesz mascia, czasem mususz
          skorzystac z basenu.. Tu nie chodzi nawet o inne matki (chociaz ich dzieci
          najczesciej dra sie, kiedy Twoje zaczyna zasypiac), ale o tabuny odwiedzajacych.
          Dla mnie byloby to nie do zniesienia. Bardzo sobie chwale wybor osobnej sali,
          zwlaszcza, ze Janek od urodzenia byl spokojniutki i przynajmniej moglam sie
          wyspac bez wrzeszczacych dzieciakow na poziomie moich uszu wink.
          Pozdrawiam, jesli masz jakies pytania pisz na priva.

          Maja
          • little_dream Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 07.02.05, 08:31
            a może i racja z tą oddzielną salą? gdyby miały łazienki wzięłabym w
            ciemno...rzeczywiście, gdy zwiedzaliśmy oddział byli odwiedzający i to widać
            nie bynajmniej po 1 szt. na rodzącą i jak tu krocze wietrzyć ? wink) pomyślę nad
            tym
            płytki wezmęwinkdzięki! cieszę się z twojej pozytywnej opinii na temat tego
            szpitala, jedyne co nas stresuje to droga do niego...byliśmy tam tylko raz,
            wieczorem,po ciemku z kolegą, który też tam rodził z żoną i ciekawe jak to
            będzie z trafieniem (z bródna), jakoś damy radęwink
            na wzięcie jedzenia już się sama namyśliłam, niestety trzeba się dokarmiać

            bardzo dziękuję za posta!
            pozdrawiam
            Kasia
          • little_dream Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 09.02.05, 19:50
            podciągam wątek
            • romilka Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 09.02.05, 20:24
              podciagam watek smilesmilesmile
    • schaapje dojazd do Wolomina? 07.02.05, 08:39
      no wlasnie - jak ktos juz byl/rodzil w Wolominie - napiszcie troche na temat
      dojazdu - ja chcialabym tam rodzic na poczatku czerwca, ale boje sie, ze z
      Konstancina do Wolomina droga moze potrwac za dlugo... to moj pierwszy porod..

      pozdrawiam
      • velopedus Re: dojazd do Wolomina? 07.02.05, 12:44
        Z tym dojazdem to bez przesady.. W koncu porod nie zaczyna sie zazwyczaj nagle,
        zwlaszcza pierwszy. Ja akurat mieszkam w samym centrum Warszawy i do Wolomina
        jezdzilam czesto, bo tam chodzilismy do szkoly rodzenia. Najdluzsza podroz, w
        megakorkach i zima, trwala godzine i 5 min. Naprawde nie jest tak zle, w tym
        czasie co najwyzej rozwarcie zwiekszy sie o jakis centymetr. No chyba, ze bedzie
        sie szykowal superszybki porod, ale w takim wypadku z Brodna mozesz nie zdazyc
        nawet na Zelaznawink. 4 moje znajome rodzily w Wolominie (jedna nawet 2 razy i
        jechala z Jelonek!) i wszystkie po przyjezdzie mialy jeszcze duuuzo czasu smile.

        Jeszcze dwie rzeczy mi sie przypomnialy. Po pierwsze - nalegajcie na porod do
        wody, nie bierzcie pod uwage innej mozliwosci. Czasem w toku porodu kobiety
        rezygnuja, bo pod koniec sa juz niezle zakrecone i nie chca czekac, az np.
        napelni sie wanna. WARTO POCZEKAC! Nie wyobrazam sobie rodzenia na sucho - wanna
        daje ogromny odpoczynek pomiedzy skurczami, partymi i tymi wczesniej, stwarza
        wrazenie "domowosci", uspokaja szum wody i naprawde duuuuzo mniej boli. I to, co
        dla mnie najwazniejsze - nie tna krocza! Ja mialam jedno male pekniecie
        wewnatrz, zalozyli mi tam jeden malutki szew (nawet nie wiedzialam, gdzie jest),
        o 20.30 urodzilam Janka, a nastepnego ranka karmilam go siedzac po turecku smile.

        I druga sprawa: zabierzcie ze soba Tantum Rosa (kilka saszetek, ze 4 np.), taka
        butelke z koncowka jak od Ludwika i papierowe reczniki. Doskonale koi krocze i
        nie trzeba go wycierac po wizycie w toalecie.
        Ja w ogole mieszkalam w szpitalu razem z mezem. Wiem, ze nie dla wszystkich to
        dobre rozwiazanie, ale polecam rozwazenie tej mozliwosci. Maz dogladal
        personelu, robil mi na biezaco zakupy i, co najwazniejsze, zajmowal sie Jankiem
        jak tylko go ubrali. Ja bylam jeszcze szyta, a on juz stal nade mna z tobolkiem
        w ramionach. Ten wczesnie nawiazany kontakt moich facetow procentuje do dzisiaj.
        Az sie wzruszylam..

        Pozdrawiam, zycze powodzenia. W Wolominie bedzie dobrze!

        Maja
      • zuzka.slavo Re: dojazd do Wolomina? 07.02.05, 13:13
        My bedziemy jechac z Otwocka. Poniewaz zapisalismy sie na szkole rodzenia
        (zaczynamy dzis) to trasa bedzie juz dobrze nam znana. Polecam taka metode, aby
        ze dwa razy pojechac dana trasa, bo im szpital dalej tym nie ma co ryzykowac,
        szczegolnie ze czasami w nocy czlowiek jest nie do konca przytomny. Warto po
        prostu, w wolnej chwili zrobic sobie dwie wycieczki.
        Hmm..z Konstancina sa dwie drogi: albo przez W-we, albo na dól do Gory Kalwarii
        i przez Otwock-Jozefow-Rembertow-Zielon ka.
        Przez W-we to szkoda ze nie ma dokonczonej budowy z Mostu Siekierkowskiego do
        ul. Marsa sad Bo na Moscie Lazienkowskim czesto sa korki w dzien, wiec nie
        polecam.
        Zatem w nocy mozna sie pokusic o dojazd Powsinska-Czerniakowska-Most
        Lazienkowski-Ostrobramska-Marsa -Zolnierska do duzego ronda w Zielonce i w prawo
        do Wolomina.
        Ja sadze, ze z Otwocka to bedzie jakies 40 min drogi. Na szczescie z Otwocka
        nie ma gdzie utknac w korku, bo jedziemy wzdluz kolei, z prawej strony, potem w
        Marsa itd..
        pozdrawiam
        Zuzka + 30 tc Olafek
        • schaapje Re: dojazd do Wolomina? 07.02.05, 15:26
          Dzieki za odpowiedzi! Dla mnie problem polega na tym, ze moj facet uwaza, ze
          Wolomin to poroniony pomysl (wlasnie ze wzgledu na odleglosc), a jesli Bog da,
          ze bede rodzila tak jak mama (co podobno jest bardzo prawdopodobne), to moge
          miec naprawde malo czasu... A Wolomin jest dla mnie taki wazny wlasnie dlatego,
          ze mozna tam rodzic do wody, choc i o personelu duzo dobrego slyszalam i
          generalnie o warunkach... Planuje dojechac przynajmniej raz do szpitala i po
          prostu go obejrzec, rozejrzec sie po okolicy itp. Naprawde mam nadzieje, ze mi
          sie uda...

          a ktos jeszcze 'planuje' rodzic na przelomie maja/czerwca?
          • annovi Re: dojazd do Wolomina? 09.02.05, 16:37
            Ja tez wybralam Wolimin, ale nie ze wzgledu na wode tylko na to ze mam blisko i
            mam tam swojego lekarza. Ale wode tez przemysle jesli mowicie ze warto.

            Moze ktoras z Was jest z Wolomina i okolic i moze wie czy w tych okolicach sa
            gdzies organizowane cwiczenia dla ciezarnych???? PLEASE dajcie znac jesli cos
            wiecie.

            ann
          • zuzka.slavo Re: dojazd do Wolomina? 10.02.05, 13:01
            Sprawdzilismy juz, jadac z Otwocka do Wolomina na szkole rodzenia, ze czas
            dojazdu to ok 45 min, jadac ok 70 km/h. Na mojej trasie nie ma korkow, ale za
            to trzesie. Wolomin ma te przewage nad Warszawa, ze ceny duzo nizsze. W
            szpitalu sa do dyspozycji pokoje, w ktorych po urodzeniu dziecka mozna mieszkac
            z mezem.
            Zuzka
        • romilka Do Zuzka.slavo!! 09.02.05, 16:48
          Czesc jestem z Miedzylesia i pracuje w Otwocku.Zastanawiam sie nad
          wolominem.Powiedz mi czy prowadzi cie lekarz z tego szpitala??Chodzisz tam do
          szkoly rodzenia juz od dawna??Ja jestem w 22 tyg ciazy a termin mam na 14
          czerwca,ile koszyuje szkoła rodzenia???Wiem ze zadaje duzo pytan ale wciaz mi
          cos do głowy wpada!!
          Moze mogłybysmy pogadac na gg?? Moj nr 1835153!! Twoj synus bedzie Olafek??
          Własnie takie imie wybrałam dla swojego brzdaca,ale mezowi sie za bardzo nie
          podoba,moj tata ma tak na imie!!Pozdrawmai i czekam na wiesci!!
    • higa Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 09.02.05, 20:34
      1. polecam ten szpital rodziłam tam 22.11. 2004 czyli ponad dwa miesiące temu
      (przez cc)
      2. nigdy nie będę rodzić gdzie indziej - szpital i osługa jest super
      3. prowadził mnie dr. Stańczak - ordynator - więc czułam się bezpieczna i tak
      rzeczywiście było jak się potem okazałosmile
      4. miałam poród z komplikacjami ale ponieważ ten szpital jest the best - mam
      fajnego zdrowego bobasa i ja też sobie nie krzywdujęsmile
      5. polecam położną Małgosię Olszewską która prowadzi tam szkołę rodzenia
      6. też jestem z Otwocka i nie martwiłam się dojazdem - poród trwa naprawdę
      długo - tylko na filmach idzie to tak raz dwa.

      ogólnie - naprawdę warto. zwłaszcza opieka, nawet salowe są przemiłe i pomocna.
      jedyny minus - byłam po cc i nikt mi nie pokazał jak właściwie przystawiać
      dzidziusia do piersi w rezultacie miałam pogryzione do krwi piersi. ale potem
      się nauczyłam...
      higa
      • romilka Do higa!! 09.02.05, 20:43
        a ile placiłas za porod??
        DO lekarza chodziałs prywatnie??Jesli tak to ile kosztowała wizyta>??
        • annovi Re: Do higa!! 10.02.05, 09:06
          Ja chodze do dr Stańczaka (ordynator szpitala w Wolominie) prywatnie. Wizyta
          kosztuje róznie od 70 zl do 100 zł w zaleznosci czy robione jest USG.
          Najczesciej za USG placi sie ok 80 zl. 100 zl zaplacilam raz za dodatkowa
          cytologie. Dr przyjmuje w gabinecie prywatnym w Wolominie we wtorki i piatki.
          B. polecany jest rowniez dr Lipa i z tego co slyszalam jest nieco tanszy.
          Jesli jestes zainteresowana podam Ci telefony do obu Panów.
          • romilka Re: Do higa!! 10.02.05, 13:18
            Interesuje mnie tel do obu panow i godz przyjec!!Dziekuje bardzo za odzew!!Czy
            jesli chodzisz prywatnie do ordynatora to ceny za porod sa inne??
            pozdrawima!!
    • romilka Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 10.02.05, 17:01
      podciagam watek
      • zuzka.slavo Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 10.02.05, 18:37
        a moj gadu-gadu 8310819 smile a Ty nadal niedostepna,
        Zuzka
        • annovi Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 13.02.05, 11:14
          czesc Zuzka,
          sorry ze nie odpowiadalam ale niezbyt czesto ostatnio zagladam na forum.
          Mapisalam ci na gg kontakty do lekarzy ze szpitala w Wolominie: dr R.Stańczak:
          602887988; dr A.Lipa 601230555.
          pozdrawiam
          • annovi Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 13.02.05, 11:23
            i jeszcze jedno. Pytalas o godziny przyjec. Dr Stańczak przymuje od 15.30 we
            wtorki i piatki. Jest tam zazwyczaj do godz. 20.00 (zalezy od liczby pacjentek).
            Niestety nie orientuje sie w cenach porodu - jeszcze o to nie pytalam bo do
            sierpnia kupa czasuwink. Jesli chodzi o dr Lipe nie bylam u niego prywatnie -
            muszisz po prostu do niego przedzwonic.
            pozdro
            ann 15 tc
            • lilian_ka Re: poród ok 20.II.05 w Wołominie 13.02.05, 15:03
              Caly cennik jest na ich stronie:
              www.porod-w-wolominie.com/
              Tez zastanawiam się nad Wolominem, bardzo mi się ten szpital podoba, a
              zwlaszcza niedroga opcja osobnego pokoju w ktorym mozna mieszkac z mężem po
              porodzie! No i ogolnie ceny są duuuzo nizsze niz w W-wie. Ale tez boję się ze
              to daleko... Mieszkam w W-wie - Wlochy. Jeszcze gdybym byla pewna ze wypadnie
              nam tam jechac w nocy, to OK, ale boję sie bardzo przejazdu przez zakorkowaną W-
              wę, a ode mnie to naprawdę trzeba jechac przez cale miasto...
            • zuzka.slavo do annovi 13.02.05, 18:13
              Czesc,
              zglaszam drobna pomylke smile te informacje, ktore adresowalas do mnie, powinny
              trafic do romilki smile. Mam nadzieje, ze romilka przechwyci jakos te informacje.
              Zuzka
              • annovi Re: do annovi 15.02.05, 16:54
                sorry Zuzka. Jestem b. zakrecona.
                pozdrawiam
                ann

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka