anielka25
12.02.05, 20:17
No właśnie! To prawie 38 tydzień ale mimo tego lekarz po ostatnim badaniu
powiedział że mam być gotowa bo Maleństwo może sie w każdej zdecydować
przyjść na świat. Tak więc wszystko przygotowane - łóżeczko, pościel, ubranka
itp... No i czekam! Nie spieszy mi się więc jeśli Maluszek zdecyduje się
jeszcze posiedzieć w środku to wcale mnie to nie zmartwi. Co czuje??? Z
jednej strony radość, podniecenie, ciekawość a z drugiej strony strach. Mam
nadzieję że wszystko będzie w porządku. Boję się trochę bólu, mam nadzieję
że wytrzymam, boję się że nie dam rady ale z drugiej strony dodaję sobie
otuchy i powtarzam sobie że muszę być silna, że podołam. Jak pomyślę o
porodzie czuję ścisk w żołądku, snuję różne scenariusze i może nawet
niepotrzebnie się zadręczam. Zastanawiam się jednak jak to będzie - to chyba
normalne. Nie mogę się nadziwić jak te 9 miesięcy szybko zleciało i nie mogę
uwierzyć że już w krótce będziemy we trójkę. Myśle nad tym jak sobie dam radę
po powrocie ze szpitala, jak teraz będzie wyglądało moje życie, jak bardzo
się zmieni. O rany ale mnie dopadły myśli ... !!! Pozdrawiam!