Dodaj do ulubionych

Strach przed porodem

23.02.05, 11:15
Czesc
czytam sobie opisy z porodów i bierze mnie przerażenie. jeszce nie rodzilam a
bardzo chce mieć dzieci.
mam niski poziom bolwoy, do tego ledwo znosze bole miesiaczkowe - tzn, bole
skurczowe, podczas biegunki mdleje z bolu a przed porodem trzeba lewtywe
robic, wiec juz przy tym wiem ze zemdleje, a co dopiero kolejen etapy porodu.
jak tak dalej pojdzie to chyba bede bezdzietnasad
Obserwuj wątek
    • ggosiek Re: Strach przed porodem 23.02.05, 11:36
      Ja też nigdy nie rodziłam i wiesz co jak zajdziesz w ciąże będziesz raczej
      myślała czy wszystko jest ok. z dzidzią i nie będziesz miała czasu na
      rozmyślania o porodzie. Uwierz mi. Może dopiero przed rozwiązaniem. Ja tylko
      martwię się tym aby z dzidzią było wszystko ok. A poród? tysiace kobiet
      rodziło, rodzi i będzie rodziło i jakoś wytrzymują. Ale ból i zmęczenie po
      porodzie wynagrodzi ci widok dzidzi. A jeśli okaze się że nie możesz rodzić
      naturalnie bo to zagrozi dziecku i tobie to wykonają ci cesarkę.
      • ellap Re: Strach przed porodem 23.02.05, 11:47
        Witam
        Myśle że strach przed bólem to normalna rzecz. Nie znam kobiety która nie boi
        sie pierwszego porodu. Ale wiesz, do tego sie dojrzewa. Masz na to 8-9
        miesiecy. Szmat czasu. Też wydawało mi sie że mam niski próg bólowy i mdlałam
        przy miesiaczkach. Potem chciałam dziecka wiec ciąża nieunikniona. Nie
        dopuszczałam do siebie mśli że urodzę bez znieczulenia. W trzecim trymestrze
        miałam już dość czekania. Jak zaczą się poród byłam przeszczęśliwa. Myślałam
        kilka godzin , no góra 24 i koniec ciaży. Okazało sie ponadto że nie mam wcale
        niskiego progu bólowego tylko bardzo bolesne miesiączki. Urodzenie dziecka to
        była pestka, chociaż panikuje u dentysty i przy pobieraniu krwi.
        Aha i po porodzie miesiaczek prawie nie czuję, są zupe łnie bezbolesne
        Pozdrawiam i nie słuchaj mrożących krew w żyłach oposieści z porodów, bo na
        szczęście każdy jest inny.
    • mikanm Re: Strach przed porodem 23.02.05, 11:47
      Wiesz co...powiem ci,że wiele kobiet obawia się bólu porodowego. Ja tez mam
      niski próg bólowy, u dentysty gdybym mogła to nawet podczas rutynowego
      przeglądu prosiłabym o znieczulenie wink.
      do porodu zostało mi parę tygodni i do tej pory tez panikowałam na samo
      wspomnienie o porodzie. Nie spałam po nocach bo myślałam tylko o tym ile
      cierpienia mnie czeka.
      Jednak im dłużej byłam w ciązy tym mniejszy był ten strach. nadal się boję ale
      przeciez jest tyle metod żeby ten ból złagodzić! wcale nie musisz cierpieć
      rodząc. Ja już teraz wiem że będę rodzić ze znieczuleniem.
      Troche mi to przypomina poczekalnie u dentysty - przed boisz się strasznie, im
      dłuzej czekasz tym bardziej jest ci wszystko jedno, a gdy przychodzi wkońcu
      twoja kolej to się okazuje że wcale nie było tak strasznie.
      Ten ból też nie trwa wiecznie i kiedyś się skończy. smile
      a tak poza tym to na samej końcówce jest mi już tak wszystko jedno czy będzie
      boleć - chcę już po prostu urodzić, pozbyć się brzucha spod nosa i mieć mojego
      synka przy sobie.

      nie będziesz bezdzietna - kiedyś chęc posiadania dzieci zwycięzy wszystkie
      strachy zobaczysz smile

      pozdrawiam

      magda i mateusz 36 t.c.
      • natalya20 Re: Strach przed porodem 23.02.05, 11:49
        lewatywa chyba nie jest konieczna, a co do bolow to zawsze moze pomoc
        znieczulenie od tego przeciez jest, to nie musi byc dla ciebie najgorszy bol
        jaki bedziesz pamietac do konca zycia i ktory zle ci sie kojazy, ja niestety
        wiem jedno ze nawet jak bede chciala to znieczulenia nie dostanesad
        • sylka75 Re: Strach przed porodem 24.02.05, 15:43
          Natalya - dlaczego nie dostaniesz znieczulenia? Masz jakis przeciwwskazania?
          Czy szpital ktory, o zgrozo, propaguje porody naturalne?? Ja nawet nie chce
          slyszec, ze nie dostane zzo - wyszarpie im z gardla, sadystom...
          • lillika Re: Strach przed porodem 24.02.05, 16:09
            sylka75 napisała:

            > Natalya - dlaczego nie dostaniesz znieczulenia? Masz jakis przeciwwskazania?
            > Czy szpital ktory, o zgrozo, propaguje porody naturalne?? Ja nawet nie chce
            > slyszec, ze nie dostane zzo - wyszarpie im z gardla, sadystom...
            no niestety są takie szpitale co to w ogóle nie dają zzo sad W moim otoczeniu
            nie ma w ŻADNYM szpitalu zzo. Nawet dolargan nie jest wszędzie. Od mojej
            lekarki dowiedziałam się, że w jednym z większych szpitali (z wieloma
            oddziałami) na dużym oddziale położniczym nie ma nawet anestezjologa!!! więc
            problem zzo nie istnieje. Nie wiem jaka tam jest organizacja w przypadku nagłej
            cesarki.
            Szpitala z szansą na zzo muszę szukać kilkadziesiąt kilometrów dalej sad
    • wisniaa2 Re: Strach przed porodem 23.02.05, 11:51
      Czesc

      Ja tez sie boje porodu dlatego staram sie nie zagłębiać nazbyt w jego tajniki od strony "technicznej" bo myślę że nie umiala bym sobie poradzić ze strachem i popadlabym chyba w "lekką paranoję". Po co się straszyć samemu. Ważne aby z ciążą było wszystko ok. Z mężem staramy sie już od dwóch m-cy i jak narazie z marnym skutkiem. NIESTETY sad( Mam nadzieję ze sie nam teraz uda. Papa
    • nuchna Re: Strach przed porodem 23.02.05, 12:50
      Mi do teminu porodu zostaly 2 tygodnie. Wczesniej balam sie straszliwie, a im
      blizej tym strach mniejszy. Nie boje sie o siebie, bo przeciez nie ja pierwsza
      i nie ostatnia, boje sie tylko o maluszka, zeby to z nim wszystko bylo ok.
      Natura dobrze to pomyslala, bo przez 9 mies. zdazysz oswoic sie ze wszystkim.
      Mysle ze moment kiedy poloza Ci dziecko na piersi wynagradza wszystko i
      zapominasz ze jeszcze przed chwila bolalo. A o lewatywe sie nie martw. Teraz
      wcale nie trzeba jej robic. To Twoja decyzja. Pozatym w aptekach sa dostepne
      lewatywy, ktore mozna samemu zrobic w domu. Trzymaj kciuku za mnie i za mojego
      synka. Pozdrawiamy. Magda i Aleksander
      • neta-b Re: Strach przed porodem 23.02.05, 12:56
        Ja też się boję. Obecnie jestem w 31 tyg. i to już niedługo. Pierwszy poród
        miałam straszny. Ale natura tak to już urządziła ze po 9 miesiącach chozenia w
        ciąży, a szczególnie ostatnich 3 bardzo uciażliwych dla kobiety jest ci
        wszystko jedno jak będziesz rodzić i czy będzie bardzo bolało. Wtedy myśli się
        tylko o jednym aby mieć to już za sobą.
    • e-merci Re: Strach przed porodem 23.02.05, 13:02
      Ja przed pierwszym porodem nie bałam się jakoś specjalnie mocno. Ot wierzyłam
      że jakoś to będzie, że będę tą szczęsciarą która szybko urodzi. Było inaczej :-
      (((.
      Bardziej teraz boję się drugiego porodu, bo wiem czym to pachnie smile) ale z
      drugiej strony znów mam nadzieję, że drugi poród będzie jesli nie mniej bolesny
      to chociaż szybszy...tak to się pocieszam. Nie popadam jednak w panikę, bo to
      nic nie daje.....najważniejsze że się o tym szybko zapomina smile.
      pozdr.
    • isia_50 Re: Strach przed porodem 23.02.05, 14:41
      Przed pierwszym porodem strasznie się bałam, ale nie bólu, tylko, że mnie albo
      dziecku coś się stanie. Ból był okropny, ale krótki, po 4 godzinach od
      oksytocyny, która w ogóle wywołała skurcze córa była na świecie i nic innego
      się nie liczyło.
      Teraz znowu się boję porodu, wydaje mi się, że jeszcze bardziej bo wiem jaki to
      był ból plus poprzednie obawy o nasze życie. Ale wiem, że też w końcu minie (a
      może nawet szybciej niż poprzednio). U mnie chęć jeszcze jednego dziecka była
      silniejsza od strachu, wydaje mi się, że u większości kobiet jest podobnie.

      A lewatywy nikt mi nie robił.
    • agu76 Re: Strach przed porodem 23.02.05, 16:53
      Ja też się bałam. Jeszcze dień przed porodem popłakałam się ze strachu.
      Teraz mam w domu śliczną 3 tygodniową Emilkę.
      Z własnego doświadczenia mogę polecić szkoły rodzenia.
      Tam dowiesz się co cię czeka i jak sobie poradzić ze skurczami
      żeby je łatwiej przejść i pomóc maleństwu. Nauka oddychania przeponą to nie głupota.
      Ja rodziłam ekspresem chociaż to było pierwsze moje dziecko.
      Obudziłam się o 5 rano ze skurczami co 5 min.
      Na porodówkę pojechaliśmy z mężem ok 9, a mała urodziła się o 10.30
      Jeśli o mnie chodzi to ważne jest nastawienie, bo bóle porodowe to właściwie
      nie są bóle tylko bardzo silne skurcze nie porównywalne z niczym.
      Jakby ktos cię ściskał strasznie paskiem. Tak bardzo że trudno oddychać.
      Dla mnie odkryciem było to że nie jest to takie straszne. Spodziewałam sę czegoś gorszego. Natura wie co robi, a my kobiety jesteśmy
      stworzone po to żeby rodzić dzieci.
      Grunt to nie dać się stresowi. Ja zwlekałam jak najdłużej z wyjazdem na porodówkę.
      W domu każdy czuje się bezpieczniej. A’propos na porodówce jak zobaczyłam lekarza to zaczęłam mieć rzadsze skurcze.
      Bardzo miło wspominam poród, czego np. nie mogę powiedzieć o karmieniu bo mała zrobiła mi już w obu brodawkach dziury i to dopiero jest ból przy każdym karmieniu!
      Do porodu można się przygotować.
      Gorzej z macieżyństwem, już widzę że to dopiero ciężka praca.
    • madzia9916 Re: Strach przed porodem 23.02.05, 17:10
      teraz jak jestem juz po porodzie, to mi sie chce śmiać jak czytam takie posty,
      ale też sie tak bałam.Lewatywa nic nie boli, brzuch nie boli, tylko z kibelka
      nie możesz zejść przez 15 min smile)i już. Może lepiej byś miała cesarkę, jesli
      taka jesteś wrażliwa na ból i tylesmile
    • j04nn4 Re: Strach przed porodem 24.02.05, 15:57
      przeciez zawsze mozesz z gory ustawic ze to bedzie cesarskie ciecie niestety
      moja droga przy tym bolu nie da sie uniknac a jak dadza ci twije piekne
      malenstwo zaraz o nim sie zapomni nie ma co panikowac kazdy inaczej przechodzi
      porod a moze milo sie zaskoczysz i bedziesz miala latwy porod le nie mozesz tez
      sie nastawiac ze bedzie on bezbolesny w koncu cale twoje cialo robi ogromny
      wysilek wszystkie miesnie pracuja a chec zobaczenia dzidzi bedzie silniejsz od
      bolu i nie sluchaj strasznych opowiesci z sal porodowych bo kazdy przechodzi
      go inaczej pozdrawiam i pamietaj ze tak naprawde malo z zyciu jest rzeczy ktore
      nie bola;\00000

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka