e_stella
27.02.05, 16:19
Temat może na lato, ale może przyjemnie pomarzyć, że kiedyś będzie ciepło...
Co myślicie o ciężąrnych, którym portki kończą się centymetr nad spojeniem
łonowym, a "bluzeczka" pod samym biustem? A cały wieeelki brzuch, z wybulonym
pępkiem, nierzadko rozstępami itp. wystawiony na widok publiczny?
Ja nie twierdzę, że ciążą jest ohydna i należy się z nią kryć, ale to jest
dla mnie zaprzeczenie dobrego smaku. Wiadomo, że sprawcy (tatusiowi
przyszłemu) to raczej nie przeszkadza, ale dla innych niekoniecznie jest to
przyjemny widok... Nie mówię tu o miejscowościach letniskowych, tylko o
centrum dużego miasta.
Wiem, wiem, jestem bezpłodną starą panną z dzieckiem, której chłopa trzeba i
pomocy psychologa.
O czymś zapomniałam?
Ale odpowiedzcie...