Dodaj do ulubionych

ciaza a przedluzanie paznokci...

03.03.05, 00:12
witam,
zdania sa podzielone na ten temat..
wiec czy wdychanie zapachow podczas przedluzania pazurkow jest niewskazane w
ciazy?

Obserwuj wątek
    • zabiska Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 14:16
      hej
      Mam przedluzane paznokcie i nic mi nie jest jak do tej pory, jestem w 16 tc.
      To chyba zalezy tylko od siebie samej czy ten zapach ci pasuje, czy nie. Jam
      mam o wiele wiekszy wstret teraz do lakierow do paznokci. Nie moge czuc tego
      smrodu, a kiedys sama malowalam innym.
      Pozdrowionka.
      • pipsztok Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 03:14
        Wiesz, mysle, ze tak na prawde to nie problem w tym czy Tobie ten zapach
        odpowiada, czy nie, tylko w tym, czy nie szkodzi dziecku. Tego akurat nie
        jestem pewna, gdyz opary wdychane przez nas dostaja sie do układu oddechowego
        naszego dziecka. Nie jestem przeciwniczka przedłuzania paznokci- przeciwnie,
        ale moze warto zasiegnac opinni, czy to Malenstwu na prawde nie szkodzi.
        Pozdrawiam
    • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 14:31
      akrylem nie wolno bo jest szkodliwy!! za to swiatloutwardzalne zele mozna
      zakladac bez przeszkod ...
      pozdrowka
      elka
    • wow25 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 17:34
      hmmm, chyba wlasnie to promieniowanie jest bardziej szkodliwe
      akryle robia teraz takie prawie bezzapachowe
      tak wyczytalam
      ale dakej nie wiem tak napewno sad
      • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 17:39
        przeciez brzucha pod ta lampe tam nie pakujesz tylko palce smile
        a akryl to nie o zapach chodzi tylko o chemie ktora moze nie miec zapachu a
        szkodzi np przenika przez skore... smile
        promieniowanie uv raczej nie jest szkodliwe jesli sie z nim nie przesadza w
        ciazy, na solarium ponoc chodzic mozna smile
      • pipsztok Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 03:16
        To, ze akryle sa bezzapachowe nijak sie ma do tego, ze sa bardziej bezpieczne.
        Czesto jest tak, ze substancje chemiczne, ktore bardziej smierdza sa mniej
        szkodliwe od tych bezwonnych.
        Pozdrawiam
    • pimpek_sadelko Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 17:42
      lekarze bardziej widza zagrozenie w grzybicy z tego powodu niz z innych
      wzgledow. nie wiem jak z ta grzybica w ciazy jest, ale tak powiedzial mi kolega
      ginekolog.
      podobno w szpitalach zabraniaja kobietom miec tipsy i sztuczne paznokcie ze
      wzgledow higigienicznych.
      • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 17:50
        tez racja ... grzybica na dloniach troche "niefajna" sprawa sad a w ciazy chyba
        bardziej sie jest podatnym na zakazenia grzybkami, to tez trzeba wziac pod
        uwage...
        z reszta zobacz tez zoltaczka mozesz sie zarazic w gabinecie kosmetycznym,
        wystarzczy zle odkazony pilnik, mysle ze lepiej na czas ciazy zrezygnowac z
        takich ryzykownych zabiegow zupelnie... mozna sie przemeczyc a i pazurki sobie
        odpoczna..
        • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 20:21
          elza78 napisała:

          > tez racja ... grzybica na dloniach troche "niefajna" sprawa sad a w ciazy
          chyba
          > bardziej sie jest podatnym na zakazenia grzybkami, to tez trzeba wziac pod
          > uwage...
          ale głupoty piszesz, zakażenie grzybami to indywidualna podatność. masz chyba
          na myśli zakażenie pochwy smile))

          > z reszta zobacz tez zoltaczka mozesz sie zarazic w gabinecie kosmetycznym,
          > wystarzczy zle odkazony pilnik, mysle ze lepiej na czas ciazy zrezygnowac z
          > takich ryzykownych zabiegow zupelnie... mozna sie przemeczyc a i pazurki
          sobie
          > odpoczna..
          tak, można sie nie myć, bo płyny do kąpieli, żele pod prysznic, szampon do
          włosów przenika przez skórę, u fryzjera zarazisz się łupieżem, u stomatologa
          WZW-B,C i inne ...... najlepiej nic nie rób, nie dbaj o siebie i daj odpocząć
          skórze, włosom. paznokciom itp.
          • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 20:31
            peleryna nie bez powodu przy ankietach kiedy przyjmuja cie do szpitala na jakis
            planowany zabieg operacyjny to jest pytanie czy w okresie ostatnich 6 miesiecy
            wykonywany byl manicure w gabinecie kosmetycznym to wlasnie ze wzgledu na WZW
            B/C smile
            nie mowie zeby o siebie nie dbac ale trzeba zachowac zdrowy rozsadek, potrafisz
            sobie akryl sama zalozyc to zakladaj i niech chemia w nim zawarta bedzie z
            toba smile ale ja nie zaryzykowalabym pojscia do gabinetu kosmetycznego w ciazy w
            tym celu, to zbedne ryzyko, wole miec naturalne paznokcie przez te 9
            miesiecy...
            ale kiedy ktos sobie lekcewazy to spoko, jego sprawa...
            czy ja wiem czy tranzakcja wymienna: "marskosc watroby" kontra "nowe tipsy"
            jest oplacalna dla ciebie i dziecka?? smile
            z wirusem WZW C nie radza sobie czasem autoklawy w szpitalach gdzie jest
            kontrola sterylizacji, a ty uwazasz ze w gabinecie kosmetycznym u pani jadzi
            sobie poradza... tym bardziej biorac pod uwage fakt ze ludzie ktorzy sa
            nosicielami zoltaczki C nie czuja sie w obowiazku powiedziec o tym chocby w
            laboratorium przy pobieraniu krwi a co dopiero manicuirzystce przy pilowaniu
            paznokci ... a przy tym shicie HIV to male piwko...
          • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 23:43
            nie pisze glupot w przeciwienstwie do ciebie moja droga i wypraszam sobie takie
            insynuacje, bo wyrocznia nie jestes, nie bez potrzeby przy zakladaniu akrylu
            lub zelu (u kobiet ktore w ciazy nie sa) uzywa sie roznego rodzaju
            odgrzybiaczy, plytka paznokciowa pod takim tipsem to doskonale srodowisko do
            namnazania sie grzybow i kazdy idiota to wie, a co do zakazen w ciazy - wiadome
            jest to ze w ciazy nastepuje znizka odpornosci i kobieta bardziej jest podatna
            na wszelkiego rodzaju infekcje (drog moczowych, grzybice pochwy itd...) nie
            tylko grzybice, wiec do tej "indywidualnej podatnosci" jak to piszesz jeszcze
            dochodzi to smile
            nie wiem co tu chcesz wszystkim wmowic, brak higieny, dbalosci o siebie i co
            jeszcze? kazda przesada w niewiadomo jaka strone jest glupota, ciaza ma swoje
            prawa, a zel pod prysznic i pasta do zebow to nie to samo co akrylowe tipsy,
            ale moze tobie troche brakuje w glowie zeby to zrozumiec...
            fajnie miec sztuczne paznokcie, ale sa pewne granice smile
          • pipsztok Elza ma racje... 04.03.05, 03:31
            Nie chodzi o to, zeby chodzic zaniedbana,brudną itd.ale o to, zeby potraktowac
            ciaze jako stan wyjatkowy(bo takim jest) i nie ryzykowac niepotrzebnie zdrowia
            swojego i dziecka. To tak wiele- przestac na pare miesiecy "robic" paznokcie?
            Ja jeszcze nigdy nie robiłam sobie paznokci, akryli, frenchow, tipsow itp. i
            wcale nie czuję sie przez to gorsza- mam swoje, zadbane, bardzo ładne paznokcie
            i nie widze powodu zwłaszcza w czasie ciazy, aby przedlużac paznokcie (choc jak
            juz pisałam- nie jestem temu przeciwna, a jedynie nie potrzebuje tego do
            szczescia).
            A propos grzybicy- w przypadku sztucznych paznokci bardzo czesto zdarza sie, ze
            pod zle zalozonym akrylem, na plytce paznokcia, w cieplym i wilgotnym
            srodowisku- tworza sie grzyby, a kobieta w ciazy jest bardziej podatna na
            zakazenia mikologiczne, nie tylko pochwy, ale rowniez skory i paznokci(wiem to
            z pewnego zródła, a sama mam tez wykształcenie medyczne).
            Mysle sobie jednak, ze w celu zachowania rownowagi w przyrodzie- niech kazdy
            robi co chce, tak bedzie najlepiej, w koncu grzybki to takie mile pasozytki smile
            Pozdrawiam
            • elza78 Re: Elza ma racje... 04.03.05, 10:49
              tak gwoli scislosci, tez kiedy nie jestem w ciazy nosze sztuczne paznokcie -
              konkretnie akryl / akryl + tips (zdarzyly mi sie i 7 hihi), robie go u znajomej
              kosmetyczki juz od kilku lat i to wlasnie ona nie bez powodu powiedziala mi aby
              w ciazy zrezygnowac jednak z tej przyjemnosci dla dobra malucha, co prawda
              faktycznie chodzac "dopelniac" raz na miesiac / raz na 3 tygodnie
              nie "nawacham" sie tego tyle ile ona podczas swojej calodziennej pracy, ale po
              co wdychac chocby tak malo tej chemii kiedy mozna tego nie robic w ogole - 9
              miesiecy mnie nie zbawi, co innego farbowanie wlosow, makijaz i ogolne dbanie o
              swoj wyglad /wizerunek (o myciu nie pisze - zeby nie bylo ze sie nie myje
              zaraz, ale poprostu uwazam to za tak oczywiste ze poprostu postanowilam tego
              tutaj "nie ujmowac") smile to jest wrecz koniecznoscia smile
              tylko co niektorzy chyba uwazaja ze piekne akryle opilowane "w kwadrat" sa
              kwintesencja ich osobowosci... a to juz chyba ma cos wspolnego z jakas choroba
              psychiczna wink
          • pimpek_sadelko peleryna 04.03.05, 07:37
            moze Ty sie nie myjesz. ja robie top codziennie, czasami nawet kilka razy.
            moze Ty sie nie farbujesz, bo lubisz odrosty, nie znaczy to, ze kazda stad robi
            to samo itd...
            tylko co do tego maja sztuczne paznokcie? nikt nie mowi, ze one gdzies
            przenikaja. naucz sie czytac ze zrozumieniem. potem mozemy pogadac.
            pyskowek nie lubie.
            • peleryna Re: pimpek sadelko ... 04.03.05, 21:30
              pimpku, o niemyciu się nie pisałam w znaczeniu by go zaniechać. nie bierz
              wszystkiego dosłownie i sama czytaj ze zrozumieniem bo widać, że nadmiar
              tłuszczu niekorzystnie wpływa na twój wzrok.


              pimpek_sadelko napisała:

              > moze Ty sie nie myjesz. ja robie top codziennie, czasami nawet kilka razy.
              > moze Ty sie nie farbujesz, bo lubisz odrosty, nie znaczy to, ze kazda stad
              robi
              >
              > to samo itd...
              > tylko co do tego maja sztuczne paznokcie? nikt nie mowi, ze one gdzies
              > przenikaja. naucz sie czytac ze zrozumieniem. potem mozemy pogadac.
              > pyskowek nie lubie.
              • pimpek_sadelko pelerynko 05.03.05, 19:37
                wiesz... moglabym ci w podobnym tonie odpisac, ale mdlosci mi sie zwiekszaja na
                widok takiej "kulturalnej i wyksztalconej DAMY"
                papa
                ps. co do mojego "sadla", ktore zauwazylas, to wytlumacze Ci ( chociaz na pewno
                nie mam tylu fakultetow co Ty bo ja jedna studia skonczylam), ze to nick. czyli
                PSEUDONIM. jak nie rozumiesz tego slowa, to poszukaj w domu slownika, mysle, ze
                jako osdoba wszechstronnie wyksztalcona taki posiadasz.
                powtarzam jeszcze raz, bo widze, ze masz trudnoisci z czytaniem tekstu ze
                zrozumieniem ( matko swieta, analfabetyzm wtoryny u takiej DAMY wszechstronnie
                wyedukowanej, co to sie porobilo na tym swiecie!big_grin), ze nie pisalam, ze
                szcztuczne pazury szkodza dziecku, zatem zadawanie takich pytan ginekologowi
                zawsze bedzie przynosilo odpowiedz odmowna. to moze zaszkodzic mamusi, czyli np
                Tobie lub mnie: bo mozna miec grzybka lub zoltaczke, w ciazy odpornosc spada.i
                to wlasnie wiem od ginekloga.jesli sobie zyczysz moge wykonac telefon do
                kolezanki, ktora jest dermatologiem
                dla Ciebie zlotko Ty wyksztalcone: po prostu wszystko!smile)))))
                ps. "fajna: jestessmile
      • panna_marianna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 20:16
        pierwsze słyszę po tylu latach pracy smile))))))))))))


        pimpek_sadelko napisała:


        > podobno w szpitalach zabraniaja kobietom miec tipsy i sztuczne paznokcie ze
        > wzgledow higigienicznych.
    • neta-b Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 03.03.05, 23:53
      Mam akryle już 9 lat. Nigdy ich nie zdejmowałam, tylko uzupełniam. 4 lata temu
      urodziłam synka. Przez całą ciążę chodziłam do kosmetyczki (wypróbowanej i
      zaufanej). Do porodu też szłam z akrylami i nikt nie zwracał mi w szpitalu
      uwagi. Teraz jestem w 32 tyg ciąży i tez noszę akryle, nie zamierzam z nich
      rezygnować. Myślę że akryl może szkodzić gdy ma się z nim długotrwałe
      doczynienia jak np. kosmetyczka w ciąży która pracuje w jego oparach cały
      dzień, ale nie kobiecie która w ciąży pójdzie raz na miesiąc na uzupełnienie
      paznokci i spedzi godzinkę w salonie. Poza tym wszelkimi bakteriami o których
      pisały wyżej dziewczyny można zarazić sie nie tylko u kosmetyczki.
    • asiulka1976 akryl 04.03.05, 10:27
      jak czytam ze akryl jest szkodliwy to aż.........
      czy wiecie ze sztuczne szczeki sa z akrylu ?? sa robione i jakoś nie
      szkodliwe !! a nosi sie w ustach !! moze zapach moze doprowadzać do mdłości no
      i pyłek od piłowania mozna wdychać ale co za problem maseczke higienicza
      założyc ??
      • badarka Re: akryl 04.03.05, 11:21
        He, ale pytanie, czy to ten sam akryl smile
        Soczewki kontaktowe są z akrylu i swetry są teraz najczęściej z akrylu. Wanny
        też i brodziki. Płyty pleksi to też tak naprawdę akryl
        To nazwa całej ogromnej grupy materiałów.
        A podstawowa różnica, to mi się wydaje taka, że przy tych wszystkich
        przedmiotach nie uczestniczymy w "produkcji" a przy paznokciach tak.
        No bo przecież są i farby akrylowe. Już nie tak niewinne.
      • elza78 Re: akryl 04.03.05, 11:33
        wiemy ze sztuczne szczeki robione sa z akrylu, wrecz i plomby w zebach tez sa
        akrylowe czasami, w ogole technike przedluzania paznokci akrylem wymyslil 20
        lat temu dentysta - facet smile przez przypadek uzupelnil sobie akrylem
        dentystycznym zlamany paznokiec...
        jednak tutaj nie chodzi o zapach, rozpuszczalnik ktory dodaje sie do masy
        akrylowej zawiera szkodliwe lotne substancje i o to siem rozchodzi smile w sumie
        nie jest tego duzo, ale zawsze...
        pyl tez jest niezdrowy ale to bardziej dla osoby przebywajacej w stalym
        zapyleniu jak np kosmetyczka pracujaca przy przedluzaniu paznokci, ona jest
        narazona po paru latach na tak zwana pylice..
        mysle ze nie przesadzamy z tym watkiem, w sumie tu nie chodzi o zdrowie nasze
        tylko o tego malego czlowieczka w naszym brzuchu smile
    • kateszu Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 11:53
      Więc to co tu przeczytałam tym razem mnie przerosło. Po prostu zdrowo juz
      przesadzacie. Masz ochotę zrobić sobie tipsy lub akryle to rób!!!!!Z tego co
      wiem nie ma żadnych przeciwskazań bo i jakie mogą być?????Lampy, zapach????
      dajcie sobie na luz, więcej promieniowania i smrodu masz na ulicy. A tekst ,że
      w szpitalu zakazują bo to nie chigieniczne przerósł sam siebie.Nie należy ich
      malować na ciemny kolor tak samo jak naturalnych bo lekarz musi widzieć płytkę
      paznokcia i to wszystko.
      • pimpek_sadelko Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 11:55
        kateszu, ten "przerosniety tekst" powiedzial lekarz ze wszpitala, w ktorym jak
        zauwazylam bardzo chetnie wiele foremek rodzi.zatem trzymaj sobie swoja plytke
        w stanie w jakim tylko chcesz,dla mnie mozesz tam rzepe zasadzic nawet, ale
        nie wprowadzaj w blad innych.
        • kateszu Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 12:10
          On jest przerośnięty do granic logicznego rozumowania i zalatuje daleko idącą
          paranoją. Co druga dziewczyna na ulicy powinna mieć grzybicę.Noszę tipsy 8 lat,
          urodziłam juz dziecko i nigdy ich nie ściągałam a masa nakładana na tipsa ma
          właściwośći antygrzybiczne. Grzybica może sie zdażyć dziewczynom które
          nakładają sztyczne paznokcie w drogeriach, Wtedy przyklejają je praktyczne go
          naskórka i całego paznokcia co powoduje brak dostepu powietrza i przez to może
          grozić nawet gniciem. Jeżeli chcesz sie wypowiadać o dziedzinie w której nie
          masz zielonego pojęcia to zsięgnij opini paru lekarzy a potem ewentulnie roznoś
          sobie ploty. Z tego co zauważyłam to lekarzy i ich poglądów jest tyle co
          błądzących w ciąży kobiet....
      • zabiska Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 12:00
        Calkowicie sie zgdzam z ostania wypowiedzia "kateszu". Dziewczyny, przeciez
        gdybysmy chcialy uchronic sie przed wszystkim to nie moglybysmy nawet z domu
        wychodzic. Pomyslcie ile dziennie jecie niezdrowych rzeczy. Nie mozna sie tak
        zadreczac. A z tym szpitalem, to faktycznie ktos przesadzil, bylam w szpitalu,
        mam zelowe paznokcie i nikt mi nie kazal ich sciagac. Tym bardziej jak macie
        juz tekkie odrosty to lekarz widzi czy sinieje plytka czy nie i w razie czego
        cos moze zrobic. A co do tej grzybicy to tez bujda, nosze zelki od kilku
        ladnych lat i nic takiego nigdy nie mialam. Jak sie dba o rece i paznokcie to
        nic sie nie stanie. Dajcie na luz kobitki, bez nerwow.
    • kateszu Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 12:27
      On jest przerośnięty do granic logicznego rozumowania i zalatuje daleko idącą
      paranoją. Co druga dziewczyna na ulicy powinna mieć grzybicę.Noszę tipsy 8 lat,
      urodziłam juz dziecko i nigdy ich nie ściągałam a masa nakładana na tipsa ma
      właściwośći antygrzybiczne. Grzybica może sie zdażyć dziewczynom które
      nakładają sztyczne paznokcie w drogeriach, Wtedy przyklejają je praktyczne go
      naskórka i całego paznokcia co powoduje brak dostepu powietrza i przez to może
      grozić nawet gniciem. Jeżeli chcesz sie wypowiadać o dziedzinie w której nie
      masz zielonego pojęcia to zsięgnij opini paru lekarzy a potem ewentulnie roznoś
      sobie ploty. Z tego co zauważyłam to lekarzy i ich poglądów jest tyle co
      błądzących w ciąży kobiet....

    • wow25 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 16:44
      zadalam to pytanie ginekologowi, ktory odpowiada na nurtujace nas pytania w
      necie i jego odpowiedz brzmiala, ze nie ma przeciwskazan, zeby nosic takie
      pazurki w ciazy smile
      • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 21:35
        wow25 napisała:

        > zadalam to pytanie ginekologowi, ktory odpowiada na nurtujace nas pytania w
        > necie i jego odpowiedz brzmiala, ze nie ma przeciwskazan, zeby nosic takie
        > pazurki w ciazy smile

        jak to możliwe? przecież dwie wszechwiedzące ciotki - elza i gruby pimpek
        sadełko wiedzą lepiej!
        smile)))
        • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 04.03.05, 22:39
          posluchaj peleryna - kolejny "trollu" smile
          wszechwiedzaca ciotka to jestes ty, a kulture dyskusji rzeczywiscie utrzymujesz
          tutaj swoimi postami "ni w piete ni w oko" na bardzo wysokim poziomie...
          radze ci zajac sie swoimi ambitnymi planami i mezem, bo chyba lepiej ci to
          wychodzi big_grin
          juz ci zdaje sie kiedys napisalam ze jestes prosta smile
          i zdanie podtrzymuje, z toba nie ma co dyskutowac, bo twoje argumenty to kogos
          opluwac - na poziomie przedszkolaka (pewnie niezle sie z dzieckiem dogadujesz),
          a ponoc taka jestes wielce wyksztalcona, niestety wyksztalcenie nie gwarantuje
          zachowania na poziomie smile
          a o zoltaczke i grzyby zapytaj jakiegokolwiek lekarza jak sie mozna zakazic, z
          akrylem w ciazy ryzyko podejmujesz ty smile
          co do tluszczu pimpka, to pusty smiech mnie ogarnia, w sporcie to sie nazywa
          chyba "chwyt ponizej pasa" tutaj nazwalabym to zachowaniem ponizej wszelkiej
          krytyki smile
          • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 05.03.05, 18:30
            elzo z buszu, posłuchaj sama siebie, każdy wątek pełen jest twoich wpisów
            gdzie zabierasz głos jako ekspert. liczyłam na to, ze tak jak piszesz, nie
            będziesz ze mna dyskutować. myliłam się. zawsze natura wszechwiedzącej ciotki
            bierze w tobie górę. prosta jak kij od szczoty, jesteś ty, a to z powodu
            takiego, ze nie potrafisz przyjąć do wiadomości, ze ktoś ma inne zdanie. zawsze
            wtrącasz setki komentarzy i pouczeń, o sorry, dobrych rad. więc i teraz ciotko
            przyjmij do swojej wielkiej głowy fakt, że twoje dobre rady mam w tym miejscu,
            gdzie plecy kończą swą szlachetność.
            nie przejmuj sie tłuszczem pimpka, no chyba, ze sama obrosłaś i żal ci jej i
            siebie.
            jeszcze jedno, twój poziom sięgnął bruku, tfu, intelekt.





            • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 10:56
              suspicious>
              ciekawe co jeszcze masz peleryna do dodania - poczytaj swoje posty i zastanow
              sie jakimi wiadomosciami sluzysz tutaj w tym watku autorce, bo zdaje mi sie ze
              nic nie wnioslas w temat oprocz "niemilej" atmosfery smile
              co do moich wczesniejszych wypowiedzi - posiadam udokumentowane wyksztalcenie
              medyczne
              w razie czego sluze ci skanem swojego dyplomu na priv, ktory je potwierdza smile
              w 600 dpj smile jestem analitykiem medycznym i o tym jak i gdzie sie mozna zarazic
              zoltaczka (B i C) i grzybica, o tym co to jest potencjalnie zakazny material
              bilogiczny i jak przebiega i powinna przebiegac sterylizacja sprzetu medycznego
              (kosmetycznego rowniez) z pewnoscia wiem wiecej niz ty, i wiecej niz jak to
              ujelas "stara ciotka" wiec przynajmniej siebie nie bede w ciazy narazac na
              zwiekszone ryzyko infekcji, bo bylaby to glupota,
              jesli jeszcze masz cos do dodania w temacie rownie inteligentnego jak twoje
              poprzednie wypowiedzi to prosze bardzo - sama sobie wystawiasz swiadectwo smile
              i prosze cie zaznacz mnie jako "wroga" i juz nie czytaj moich postow skoro az
              tak cie "bola"
              narazie
              • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 18:04
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21225509&a=21305236
                elza78 napisała:

                > smile jestem analitykiem medycznym i

                analityk? chyba zwykły laborant po policealnej smile
                • pimpek_sadelko Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 18:06
                  peleryna napisała:

                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21225509&a=21305236
                  > elza78 napisała:
                  >
                  > > smile jestem analitykiem medycznym i
                  >
                  > analityk? chyba zwykły laborant po policealnej smile

                  juz wyjasniam, bo mimo swojego wyksztalcenia masz lukismile
                  po AM mozna rowniez byc analitykiemtongue_out
                  wystarczy pojsc np na farmacje i wybrac odpowiednia specjalizacje specjalizacje.
                  ciemnota.
                  • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 18:08
                    wyobraź sobie, ze nie ciemnoto, bo na AM na farmie jest oddział - analityka
                    medyczna smile))) i nie jest to ciemnoto a raczej wszechwiedząca ciotko
                    specjalizacja smile)))
                    • pimpek_sadelko Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 18:10
                      na farmacji jest tez taka specjalizacja ciemnoto ruskatongue_out
                      idz sobie tipsy zaloz, moze grzyb cie uspokoismile
                      • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 18:11
                        pimpek_sadelko napisała:

                        > na farmacji jest tez taka specjalizacja ciemnoto ruskatongue_out
                        > idz sobie tipsy zaloz, moze grzyb cie uspokoismile

                        ciemnoto była ale 20 lat temu smile
                      • elza78 Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 19:02
                        pimpek, na AMG jest juz od 4 lat kierunek "analityka medyczna" na wydziale
                        farmacji
                        ja mam tytul "technika analityki medycznej" czyli wink "zwyklego laboranta" hihihi
                        z tego leje normalnie smile (jak dzieci w piaskownicy - moja mama zrobila zakalec
                        na palec, a moja na dwa palce, licytacja normalnie)
                        w kazdym razie wyksztalcenie medyczne posiadam - udokumentowane (uprawnia mnie
                        to do poslugiwania sie swoim tytulem) i moge dzielic sie zdobyta wiedza z kim
                        chce, oraz dalej kontynulowac poglebianie jej na tym kierunku smile ale sprawe
                        zarzucilam, bo mnie to nie bawi, (byc moze maly "skrawek" zaledwie tego z czym
                        mialam do czynienia tak na prawde mnie ciekawi) obecnie studiuje mechanike i
                        budowe maszyn 3 rok na politechnice wink
                        (wlasciwie nie studiuje, bo mam rok przerwy ze wzgledu na malucha - przeciez
                        nie bede go targac w brzuchu na laborki ze "spawow" w srodku upalnego majasmile
                        dlatego w zwiazku z powyzszym bawia mnie do lez posty sfrustrowanych swym
                        macierzynstwem panien "realizujacych swe ambicje" po dziecku na watpliwej
                        jakosci kierunkach uniwerku w "koziej wolce" smile
                        o i pamietaj peleryna o jednym, ze krew w laboratorium pobiera ci najczesciej
                        wlasnie "zwykly laborant" smile

                        pozdrowka
                        elka

                        ps: raczej w watku juz sie wypowiadac nie bede bo w temacie paznokci nie mam
                        nic do dodania
                  • peleryna Re: ciaza a przedluzanie paznokci... 07.03.05, 18:10
                    a poza tym ciemnoto, gdyby elza była tym za kogo sie podaje, to nazwałaby sie
                    diagnostą laboratoryjnym -ponoc taki tytuł zawodowy ma sie po analityce med.
                    papa ciemnoto smile


                    pimpek_sadelko napisała:

                    > peleryna napisała:
                    >
                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21225509&a=21305236
                    > > elza78 napisała:
                    > >
                    > > > smile jestem analitykiem medycznym i
                    > >
                    > > analityk? chyba zwykły laborant po policealnej smile
                    >
                    > juz wyjasniam, bo mimo swojego wyksztalcenia masz lukismile
                    > po AM mozna rowniez byc analitykiemtongue_out
                    > wystarczy pojsc np na farmacje i wybrac odpowiednia specjalizacje
                    specjalizacje
                    > .
                    > ciemnota.
          • pimpek_sadelko lzo, nie dyskutuj z tym przescieradelkiem:) 05.03.05, 19:38
            to tak jakbys sobie chciala na intelektualne tematy pogadac z renia beger, no
            przeciez to niemozliwe!smile
            luziksmile
            ps. co do mojego sadelka, to ubylo mi go w ciazy, ale brzusio juz widac!smile
            hurraa!smile
            pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka