Dodaj do ulubionych

jestem w 22tc przytyłam już 10kg;//

14.03.05, 09:56
Przed ciążą ważyłam 52 teraz waże 62 kg rzeczywiście duzo jem ale jakoś sama
się zdziwiłam,że aż tyle ważę bo widać tylko po brzuchu <mam 92cm>to
normalne ,że w połowie już tyle przytyłam;//
Obserwuj wątek
    • martaglowacka Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 09:58
      Ja w 30 tyg i mam 6 kilo do przodu. W pierwszej ciąży w ogóle przytyłam 11
      kilo, ale to wszystko zależy od wagi przed ciążą a Ty jesteś drobna więc
      wszystko w normie smile
    • osinka Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 10:16
      Nie martw się ja jestem w 21 tyg. i przytyłam 9 kg. Przed ciążą ważyłam 55
      kg.Po ciązy jak bedziesz karmić piersią zgubisz te zbędne kilogramy. No i
      oczywiście trochę gimnastyki.
      • sami25 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 11:11
        Mam bardzo podobny dylemat do Ciebie, z tym ze jestem w 21 tyg. ciaży i
        przytyłam ok.5 kg. Mnie samej to nie przeszkadza bo sama nie czuje tego
        nadmiaru (przed ciażą ważyłam 53kg). Natomiast lekarz upomniał mnie po raz
        drugi że to stanowczo za duzo i mam opamiętać sie ze słodkościami które zresztą
        uwielbiam. Moze jednak to pan Doktorek przesadza z tym napominaniem, moze to
        nie jest tak aż bardzo dużo skoro nie jestem sama. Pozdrawiam MONIKA.
        • magda742 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 11:13
          ja jestem w 25 t. i przytyłam 8,5sad tez jestem załamana
          • ade1 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 11:16
            ja tez przytylam 10kg, a jem malo
            • mm44 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 11:28
              ja jestem w 20 i mam juz 7kg na plusie...nie wiem skad bierze sie ta
              waga...załamuje mnie to, bo jak tak dalej pójdzie to ile bedzie na koniec?z
              drugiej strony nie mozna sie tak tym stresowac i popadac w paranoje, bo
              najwazniejsze jest malenstwo. Kilogramy jakos zgubimysmile
              pozdrawiam
              • mobiadek Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 11:34
                Przecież te przybywające kilogramy to nie tylko sadełko, ale przede wszystkim
                dzidzia i "akcesoria". Samo łożysko waży ładnych parę kilo, a dochodzą jeszcze
                sprawy, których nie widać gołym okiem, np znacznie zwiększająca się objętość
                krwi.
                Dziewczyny, bez paniki, martwić się mogą te ciężarówki, które przybywają 25-35
                kg, a są takie !!!
                • dazzle Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 12:02
                  64.233.183.104/search?
                  q=cache:y986LVThmu8J:www.chclibrary.org/micromed/00061680.html+the+weigh+of+plac
                  enta&hl=pl

                  łożysko plus wody ważą w 9 miesiącu średnio 1.3 kg, do tego waga dziecka 3-4
                  kg. reszta to NASZE kilogramy, dziewczyny, i nie ma się co oszukiwać.

                  Pamiętac należy też o cukrzycy ciążowej, która lubi się pojawić koło 23-26 tc.
                  Dlatego dieta niskocukrowa w ciąży jest bardzo ważna i nie ma co sobie
                  folgować. A i kilogramów nabije się wtedy mniej.

                  Pozdrawiam,
                  Dazzle
                  • mama-in-spe Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 13:01
                    dazzle napisała:


                    > łożysko plus wody ważą w 9 miesiącu średnio 1.3 kg, do tego waga dziecka 3-4
                    > kg. reszta to NASZE kilogramy, dziewczyny, i nie ma się co oszukiwać.
                    >
                    >>
                    > Pozdrawiam,
                    > Dazzle


                    Nie nie, dziecko z przyległościami to jest ok. 10 kg: sama macica waży 1 kg,
                    piersi też tyle, dziecko moze ważyć nawet ponad 4 kg plus łożysko, plus wody.
                    Im kobieta szczuplejsza, tym więcej może przytyć. Ja mogę na pociechę autorce
                    watku napisać, że tyje nierównomiernie, na początku ptrzytyłam sporo, teraz
                    waga się zatrzymała. W sumie w 27 tygdniu mam około 11 kg do przodu i to jest
                    jak najbardziej ok.
                    • dazzle mama-in-spe 14.03.05, 13:14
                      ja nie pisałam o całości, tylko o samym łożysku,bo mnie uderzyło, że ktoś tu
                      pisze, że łożysko (samo) to dobrych kilka kilo! no to poszukałam danych... nie
                      doliczam piersi i takich tam, bo to jest jasne... zresztą - przeczytaj, co
                      napisałam poniżej, to może jakoś się wyjaśnię smile
            • oda100 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 11:33
              hej, ja jestem w 22 tygodniu i przytylam 8 kg. Jem normalnie, aczkolwiek zawsze
              mialam sklonnosci do tycia i wiadomo, ze w ciazy ( zwlaszcza bez uzywek) troche
              inaczej sie je. A w ogole nie czuje tych dodatkowych kilogramow i nie jestem
              bardzo ociezala - moze dopiero teraz zaczne intesywnie przybierac centymetrow
              na brzuchu, bo pisza ze od 6 miesiaca sredni przyrost wagi to 0,5 kg na
              tydzien.
              Wczoraj na imprezie wszyscy podziwiali moj brzuch i stwierdzili ze jest duzy,
              ja sie bardzo ciesze ze ladnie rosnie i ze dzidzia ma sporo miejsca i "rozpycha
              sie". Uwazam ze duzy brzuch jest w ciazy niezbedny i piekny!!! I zawsze bedzie
              sie z czego odchudzac po porodzie.
              Nie rozumiem reakcji niektorych dziewczyn. Zalamana to chyba bylabym jakbym
              przytyla 2 kilogramy, nie miala apetytu i miescila sie w 5 miesiacu w moje
              spodnice sprzed ciazy.
              pozdrawiam
              • agawa22 do oda100 14.03.05, 12:00
                Dlaczego piszesz, że byłabyś załamana, gdybyś przytyła 2 kg. i mieściła się w
                spódnice z przed ciąży? Ja jestem wysoka (178cm) i do 28 tc przytyłam właśnie 2
                kg. Wcale nie było po mnie widać , że jestem w ciąży. Potem rzeczywiście urusł
                mi brzuszek i przy porodzie miałam 16 kg. na plusie. Mój synek ważył 4200.
                Wcale się nie martwiłam, że tak długo nie mam brzucha, bo lekarz mówił, że
                dziecko rośnie i wszystko jest ok.Nie mam rzadnych rozstępów a miesiąc po
                porodzie byłam już chudsza o 1 kg. niż przed ciążą. Teraz jestem rok po
                porodzie i ważę 5 kg. mniej niż przed ciążą.
                Zawsze można przytyć, a wielkość brzuszka nie świadczy o wielkości dziecka
                Pozdrawiam
                • oda100 Re: do agawa22 14.03.05, 12:23
                  jak slysze, ze ktos jest zalamany, bo przytyl pare kilo w polowie ciazy, to po
                  prostu nie moge tego zrozumiec. Pisalam, ze podobaja mi sie duze brzuchy i daje
                  mi to poczucie ze dziecko rosnie i rozwija sie. Przy takim podejsciu plaski
                  brzuch nie zadawoliby mnie. Moze akurat ty czulas sie z tym super i nie
                  czekalas na "okraglosci". Wiadomo, ze wszystko jest mozliwe i to bardzo
                  indywidulane, jak ktora z nas to odbiera. Nawet lekarze nie wiedza dlaczego
                  jedna kobieta tyje 8 kg, a druga 20.
                  Ja tyje regularnie, i moze dlatego swietnie sie z tym czuje i psychicznie i
                  fizycznie. 28 tc - 2 kg, a przy porodzie 16 kg - to chyba spory szok dla
                  organizmu?
                  A co to wielkosci dziecka, to wolabym, zeby moje wazylo srednio okolo 3500, ze
                  chociaz juz teraz lekarz mowil, ze wyglada na ciut wieksze niz srednia.
                  Zobaczymy jak to bedzie w rzeczywistosci, bo te pomiary sa czesto mylne.
                  Pozdrawiam
                  • agawa22 Re: do oda100 14.03.05, 13:16
                    Nie wiem czy to był szok dla organizmu, ale ciążę zniosłam super, tak jak i
                    poród (w 2 h było po wszystkim).Remont skończyliśmy kiedy kończył mi się 40 tc
                    i byłam nawet zadowolona że dzidzia jeszcze jest w brzuuszku, bo zdążyłam
                    posprzątać. Dodam, że niczego sobie w ciąży nie odmawiałam, jadłam to na co
                    miałam ochotę. A wielkość dziecka też nie zależy od wielkości brzucha.Ja też
                    martwiłam się, że to już prawie 7 miesiąc a ja prawie nie przytyłam. Dzieciątko
                    układało się jakoś tak w "głąb" że nie wypchnęło brzucha. Byłam nawet na weselu
                    przyjaciół w 7 miesiącu i nikt nie chciał uwierzyć że to już takan zaawansowana
                    ciąża.Ale natura sama sobie reguluje i trzeba jej ufać
    • sofi84 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 12:11
      widze ze tyjesz jak ja smile ja mialam tyle samo teraz mam 38tc juz sama koncowka
      i mam na plusie 17kg z czego w zasadzie wszystkoposzlo w brzuch (podobno nie
      widac tych kg ludzie sie dziwia bardzo jak mowie ile przybralam)nie masz sie
      czym prejmowac dzidzia wszystko podobno potem z CIebie "wyciagnie"
      • sofi84 dzidzia lozysko itd to sprawa indywidualna! 14.03.05, 12:17
        to wcale nie jest tak ze lozysko z wodami wazy 1.3! bzdura to tylko waga
        orietacyjna! podobno mozna wszystkiego razem tych akcesorii miec i ok 13kg.
        bylam w szpitalu ostatnio u znajomej i miala w sali dziewczyne ktorej SAMO
        lozysko wazylo ponad 3kg. cos miala popierdzielone i dlatego ale to wyszlo
        dopiero przy porodzie. dziecko wazylo 4kg wody kolejne kg waza a w organizmie
        jest jeszcze krew, zapasy tluszczowe ktore odkladaja sie na okres karmienia itd
        itp.
        dla glupiego przykladu : moja mama wazyla ww 9 miesiacu 32kg wiecej byla
        cala "pekata" myslala ze tyle przytyla okazalo sie ze odkladala jej sie woda w
        organizmie ktora po porodzie z czasem zeszla z tych 32kg zostalo jej 5. tak
        wiec to bardzo indywidualne.
        • dazzle Re: dzidzia lozysko itd to sprawa indywidualna! 14.03.05, 12:34
          niewątpliwie masz rację, sofi84, dlatego podałam, że łożysko plus wody ŚREDNIO
          tyle ważą. Mam też koleżankę, która przytyła 20, urodziła w terminie, dziecko
          ważyło 2900g. (!), minus łożysko, wody, ciężąr macicy - Wyszła ze szpitala
          mając ciągle 15 kg na plusie. Mała ma w tej chwili 2 miesiące, Aneta karmi na
          żądanie, udało jej się zrzucić 2 kilo. DOdam, że jest szczupłej budowy ciała,
          zawsze była bardzo wygimnastykowana, praktycznie zero tłuszczu, uważała na
          dietę, dlatego w ciąży sobie pozwoliła na wszystko to, czego sobie odmawiała
          normalnie.
          NIe wiem, czy warto.
          Ale, jak mówisz, to sprawa indywidualna.

          Mnie tylko przeraża widok dziewczyn, które objadają się czym popadnie, ładując
          w brzuch jak w beczkę, bo taką mają "ciążową zachciankę", bo "dzidzia lubi
          słodycze" (pewnie tak, tylko czy od razu w ilości tabliczki czekolady na pól
          godziny, czy torby pralinek na raz???). Dzidzia bardzo bliskiej mi osoby lubi
          wtrząchnąć na obiad dwa smażone na smalcu kotlety schabowe w panierce grubej na
          dwa palce, do tego zapiekane na kostce masła brokuły z mozzarellą (jarzynki...)
          i na deser budyń w ramach uzupełniania wapnia w organizmie... Też jestem w
          ciąży, też miewam zachcianki, też pewnie przytyję jeszcze, a mam do tego
          skłonność i niemało ważyłam przed ciążą (duuuzo, duuuzo więcej niż większość z
          Was), mam 180 cm wzrostu i nie wyobrażam sobie, żeby sobie "pozwolić",
          bo "dzidzia chce". I wkurza mnie, że ta bliska memu sercu osoba traci cudowną
          figurę sprzed ciąży nie z powodu piersi, czy brzuszka, tylko ohydnego sadła,
          które hoduje na sobie w postaci kolejnych opon, fałdów pociętych w 14 tc
          rozstępami, jakby już za sobą poród miała....
          Ale, rzeczywiście, przyrost wagi JEST sprawą indywidualną.

          Pozdrawiam,
          dazzle
          • mobiadek Re: dzidzia lozysko itd to sprawa indywidualna! 14.03.05, 13:39
            Dazzle, strasznie nerwowo podchodzisz do sprawy.
            Mnie się wydaje, ze najważniejsze, to nie wpaść w skrajności: nie obżerać się
            bez ograniczeń, tyjąc dziesiątki kg i hodując sobie wielkie tłuszczowe oponki,
            ale i nie histeryzować, jak przybędzie kg czy dwa za dużo w ciągu danego
            miasiąca, nie załamywać się nerwowo i nie wyobrażac sobie siebie od razu jako
            młodej orki czy płetwala błekitnegowink
            • dazzle Re: dzidzia lozysko itd to sprawa indywidualna! 14.03.05, 14:54
              no wiesz, kilo, czy dwa w ciągu miesiąca daje rozpiętość 9-18 kilo w ciągu
              ciąży. ja bym osobiście wolała się trzymać w normie, która podobno wynosi do 12
              kg.
              na razie i tak mogę histeryzować w drugą stronę, ale to już inna historia.
    • katka71 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 14:13
      Ufff...troche mi lzej po przeczytaniu Waszych postow smile ja mam do przodu 8 kg
      w 23 t.c. Przed ciaza staralam sie w miare mozliwosi ograniczac jedzenie -
      teraz jem wiec na pewno wiecej...Przy pierwszej ciazy przytylam 16 kg..mam
      nadzieje, ze teraz nie przekrocze tej liczby...

      pozdrawiam
    • anetka05 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 15:07

    • isia_50 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 15:19
      W pierwszej ciąży przytyłam 16 kg (44 kg potem 60 kg), przyznam, że ciut
      stresowała mnie moja waga... Tymczasem dwa dni po porodzie zważyłam się w
      szpitalu i byłam w szoku, miałam 10 kg mniej (dziecko prawie 4 kg, łożysko +
      płyn ok. 3 kg, powiększona macica ok. 1 kg, to już 8 kg, do tego "zeszła" ze
      mnie zatrzymana w organiźmie woda - od razu było widać szczególnie po twarzy).
      Potem moja waga w ciągu miesiąca wróciła do akceptowalnej 46kg i już nic nie
      robiłam.
      Teraz na początku ciąży schudłam 2 kg (ciągłe mdłości) i przez cały I trymestr
      ważyłam 44 kg, teraz waga ciut drgnęła i ważę już 47-48 kg (w zależności od
      pory dnia). Ale już się nie stresuję, bo wiem, że nawet te 16 kg łatwo zgubić.
      Iza 16 tc
    • martucha1 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 15:20
      Jestem w 25 tc i przytylam 12 kg. W pierwszej ciazy przybralam 30 i bez
      problemu je zrzucilam (bez jakis 4 kg, ktore mialam zrzucic dzieki diecie ale
      zaszlam ponownie w ciaze).
      Ze stolu (mialam cc) zeszlam 12 kg lzejsza, 10 nastepnych stracilam w ciagu 2 -
      3 miesiecy.
      Dodam, ze nie stosowalam zadnej diety, nie mialam czasu na silownie a jedynie
      karmilam piersia.
      Tym razem w ogole sie nie przejmuje. Widocznie tak mam smile
      Marta
      • wieczna-gosia Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 16:00
        jesli wazylas 52 kilo, to nadwagi nie posiadassz, a skoro nie posiadasz to
        spokojnie mozesz przytyc tyle ile organizm sobie zyczy. jesli odzywiasz sie
        zdrowo- tyj sobie spokojnie ile trzeba.
        Ja mialam ograniczenie do 10 kilo, ale zapewniam cie ze w dzien porodu nie
        bedziesz wazyla tyle ile ja bez ciazy wink i moj organizm bez zbytnich ograniczen
        poradzil sobie w ramach tych 10 kilo.
    • sofi84 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 17:11
      mi sie wydaje że Dazzle nie podchodzi nerowo do sprawy tylko może troszke za
      bardzo ale jednak przezornie. smile poprostu
      na noworodek.pl owszem jestkalkulator ale na innej jakiejs stronie znalzlam
      podobny inormy byly zupelnie inne smile)) wiec to tez niema co sie sugerowac smile
      grunt coby nie przesadzic i nie zamartwiac sie smile))
      pozdrawiam wszystkich smile
      chcialam dodac zeby uwazac tylko w 6 miesiacu ciazy wtedy cendencja do tycia
      wzrasta kolosalnie smile)
      • oda100 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 17:44
        Przy temacie wzrostu wagi w ciazy to trzeba byloby jeszcze dodac, ze chyba
        szanse na wiecej kilogramow maja kobiety ktore nie mialy mdlosci, jadlowstetu
        i innych sensacji zoladkowych na poczatku. Zrozumiale ze codziennie wymioty nie
        sprzyjaja tyciu. Reszta to kwestia budowy, hormonow i sklonnosci. To dobry
        pomysl, zeby troche sluchac wlasnego ciala, ktore najlepiej dyktuje co jesc.
        Mnie np. odrzucilo od wszelkiego podskubywania chipsow, orzeszkow i innych bomb
        kalorycznych. Jak mi sie chce czegos slodkiego to pije mleko z miodem, chociaz
        wczesniej nie pijalam. Aha, i zle sie czuje, jezeli codziennie nie pomaszeruje
        na powietrzu parenascie minut.
        A w ogole to nie mowmy ze w ciazy tyjemy. Tyje ktos kto siedzi na kanapie i
        obzera sie bezmyslnie. A my przybieramy na wadze - jedne mniej, inne wiecej,
        bo w brzuchu rozwija sie nasze dziecko i kazdy organizm przez pare miesiecy
        przygotowuje sie do tego wydarzenia inaczej.
        • dazzle Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 19:52
          zgadzam się w pełni, oda100 - tak powinno być.
          Sofi - masz pewnie rację,że troszkę jestem ZA przezorna, ale to może wynika z
          mojej wagi wyjściowej (i tak się nie przyznam, jakiej smile))
    • koral777 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 20:00
      Ja identycznie w 22 tc. miałam 63 kg a zaczęłam od 53, teraz już doszłam do 65 smile
      • nela12 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 14.03.05, 20:16
        hejsmilenie przejmuje sie waga kompletniesmilew pierwszej ciazy przytylam 24kg!
        wyszlam ze szpitala majac tylko 8kg mniej!myslalam ze nigdy tego nie zrzucesmilepo
        ok pol roku wazylam tyle co przed ciazasmilea gdy maly mial rok zmienilam cala
        garderobe bo wazylam o 4 kg mniej !nie cwiczylam,ale karmilam piersia ,no i
        wiadomo nocne pobodki,stereswinkteraz jestem w 11tyg i waga stoi-ale jak nie
        wiedzialam jeszcze ze jestem w ciazy-bylam zla cala zaokraglona,myslalam ze
        tyle przytylam(3-4kg)ale widocznie tak juz mamsmile-pozdrawiam i zycze wam zeby
        dzidzie byly zdrowe-wasza waga nie jest najwazniejszasmile
    • kateszu do dazzle 14.03.05, 21:47
      A mój przykład. W pierwszej ciąży waga wyjściowa: 53 kg wzrost 167. przytyłam
      12-13 kg i wiesz jak się to dla mnie skończyło??? Niedowagą i to taką ,że w 4/5
      mies. lekarz powiedział,e mam wybierać : mam przestać karmić albo sie przewrócę
      na wietrze.... przestałam karmić. Ważyłam 46 kg. Więc proszę Cię abyś darowała
      sobie komentarze ze złogami tłuszczu i obżeraniu się bo ja w tej ciąży też nie
      mogłam opanować apatytu i nie mam ochoty z tego powodu się na siebie złościć.
      Wodocznie oragniz broni sie przed powtórką z rozrywki i juz przytyłam więce niż
      w tamtej ciaży . Jeżęli ktoś jest wysoki i masywny to faktycznie powinien się
      pilnować ale nie wszystkide kobiety takie są a nasze organizmy czasami na nas
      wymuszają takie a nie inne zachowania... codziennie muszę zjeść coś słodkiego a
      przed ciążą słodycze dla mnie mogły nie istnieć.
      • dazzle Re: do kateszu 15.03.05, 16:30
        nie rozumiem, dlaczego mnie atakujesz. przeczytaj spokojnie i uważnie mój post
        i może się doczytasz, że podkreślam, iż wiem, że tycie w ciąży jest sprawą
        indywidualną, ale jednocześnie wiem, że jest cała masa dziewczyn, które wielkie
        żarcie w ciąży usprawiedliwiają tą właśnie ciążą. i że trzeba uważać i tyle. i
        podaję konkretny przykład konkretnej osoby. jeśli nie zgadzasz się z moim
        zdaniem, to dobrze, ale nie ma powodu mnie atakować.
        a może reagujesz na zasadzie - uderz w stół, nożyce się odezwą? bo gdzieś tam
        jednak wcale byś nie chciała przytyć? no bo skąd taki atak na mnie?

        jeśli 12-13 kg na plusie to było dla Ciebie za mało, to jak dla mnie możesz
        przytyć i 30. nie obchodzi mnie to, to TWOJA sprawa, rozumiesz?

        poza tym kobieta karmiąca też się przecież odpowiednio odżywia, nie rozumiem
        więć jak przy racjonalnej, dostosowanej do wydatkowanej energii diecie dla
        matki karmiącej już w 4/5 miesiącu byłaś taka szczupła, że zabroniono Ci
        karmić? wiem, nie znam kontekstu, zdarzyło się tak, nie poddaję Twoich słów w
        wątpliwość. być może jednak jesteś wyjątkiem od reguły, bo jednak więcej kobiet
        ma problem ze zrzuceniem kilogramów po ciązy niż z niedowagą po niej.

        a normy są normami, niezależnie od wahnięć w tabelach.

        i tyle.

        pozdrawiam i więcej luzu życzę.
        d.
        • kateszu Re: do kateszu 15.03.05, 21:49
          Mnie w pierwszych 5 miesiącach też dopadło takie wielkie żarcie. Uważasz,że nie
          mogę tego tłumaczyć ciążą?A czym?SSania co 2 godz. którym nie wystarczał
          jogurcik lub jabłko.A co do chudniecia po ciązy.No cóż po urodzeniu dziecka
          zostało mi ok 4 kg na górce. I uwierz obojetnie ile jadłam tpo chudłam prawie
          0,5 kg. tyg. No ale faktycznie dla niektórych to może być dziwne.Po prostu
          zrozum ,że czasami rozsądek podpowiada umiar a organizm tego nie rozumie.I tak
          właśnie bywa w ciązy.
        • kateszu Re: do kateszu 15.03.05, 21:59
          I przy okazji przepraszam za moje zachowanie jeżeli Cię dotkneło.
          • dazzle do kateszu 16.03.05, 09:37
            Nie ma sprawy.

            Pozdrawiam,
            d
    • uszatkowa Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 13:30
      a ja przytyłam 7 kg a jestem w 23tc, przytyłam przez ostatnie 2 miesiąca
      • agator3 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 16:04
        Dla kazdej z nas jest to sprawa indiwidualana naszego ciala.Ja jestem otyla i
        to bardzo ale sie tym nie przejmuje ile przytyje,jem normalnie jak przed
        ciaza,i wyobrazcie sobie ze przy wzroscie 162cm wazylam przed ciaza 112 kg
        teraz jestem w 20tc i moja waga stoi na 110kg nie mialam zadnych mdlosci
        wstretu do jedzenia wymiotòw,tak jak bym nie byla w ciazy.Bylam u dietetyczki
        od cukrzycy ciazowej bo mòj cukier jest na skraju limitu,zabronila jesc
        slodycze lody itp. ale nie zebym tej diety przestrzegala rygorystcznie kiedy
        mam ochote na slodkie to jem(z umiarkowaniem)kiedy mam ochote na lody
        tez..Dzidzia rosnie prawidlo takze czym sie tu stresowac.Zreszta kazda kobieta
        starajaca sie o dziecko wie ze przytyje w ciazy wiec po co te lamentowania sie
        nad soba.Jeszcze tak nie bylo aby ciezarna przytla tylko 0,5kg w 40tc.
        • ania19821 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 16:11
          A ja jestem w 21 tygodniu i wyszłam na zero. W I trymestrze schudłam 4 kilo i
          te 4 kilo przytyłam. Także trzeba liczyć że przytyłam na razie 4 kilo.
          Może dlatego nie za dużo, bo ogólnie nie należę też do szczupłych. Obecnie ważę
          tyle co przed ciążą czyli 65 kilo.
        • ania19821 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 16:12
          A ja jestem w 21 tygodniu i wyszłam na zero. W I trymestrze schudłam 4 kilo i
          te 4 kilo przytyłam. Także trzeba liczyć że przytyłam na razie 4 kilo.
          Może dlatego nie za dużo, bo ogólnie nie należę też do szczupłych. Obecnie ważę
          tyle co przed ciążą czyli 65 kilo.
          Dziewczyny zasada chyba jest taka, że szczuplutkie osoby tyję więcej niż te
          tęższe.
        • dazzle racja n/t 15.03.05, 16:34
          grunt to rozsądek
          pozdrawiam serdecznie
          dazzle
    • szept_ciszy Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 16:07
      a ja jestem w 7 i przytyłam 5 sad((((((
      To wina mojego obżarstwa
      • jakann Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 19:09
        A ja jestem w 40tc i przytyłam 17 -18kg, w czasie ciązy tyłam super-
        nieregularnie! Najper schudłam bo wymitowłam nawet w 4 miesiacu, potem się
        bałam że coś bedzie nie tak i jadłam "dobrze" i wciągu 1m przytyłam 7 kilo i
        potem już było normalniej. Teraz czekam na koniec i ciekwa jestem ile się traci
        zaraz po porodzie, czy może w jaego wyniku?" MOże ktoś wie?
        pozdr
    • sinegmax Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 18:52
      Jak bylam w pierwszej ciazy to w 5 tyg. mialam juz 8kg na plusie!Do konca ciazy
      doszlo jeszcze ponad 20, 6 miesiecy po porodzie 18 kg mniej, teraz jestem w
      drugiej ciazy i jestem szczesliwa bo juz 21 tydz. a ja mam tylko 6 plus.
      ALE
      NAJWAZNIEJSZE ZEBY DZIDZIA BYLA ZDROWA!!!!!!!
    • gatak Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 21:42
      Wszystkim obsesyjnie myslącym w czasie ciąży o swojej wadze polecam artykuł w
      marcowym Twoim Stylu "Perfekcyjny brzuszek" o nowej modzie wśród Amerykanek,
      które ciąże traktuja jak mozliwość ... schudnięcia.Musze przyznac, że
      niektórymi rzeczami byłam zszokowana i mam nadzieję, że ta moda do nas nie
      dotrze. Chociaz pozwólcie, że przytocze krótkie cytaty:
      "Wielką popularnością cieszy sie New York's UrbanBaby, internetowy czat, na
      którym przyszłe matki rozmawiają o wszystkim, co dotyczy ciąży i dzieci, i żalą
      się, ile przytyły w kolejnym tygodniu"
      "co druga mieszkanka Manhattanu poddaje sie cc juz na początku 8 m-ca, by
      uchronic sie przed przyrostem wagi"
      "M.P. (...) w czasie ciąży przestrzegała ostrej dyscypliny:wtorki rowerek,
      środy podnoszenie ciężarów, dwa razy w tygodniu bieg na biezni, czwartki i
      wekendy 4 km jogging"
      "wszyscy lekarze zgadzaja sie w jednym, jesli kobiety w ciąży myślą tylko o
      sobie, to co w przyszłości zechcą oferować swemu dziecku?"
      A co Wy o tym myślicie?
      Pozdrawiam ciepło.
    • bozka81 Re: jestem w 22tc przytyłam już 10kg;// 15.03.05, 21:59
      Żadna tragedia. Ja w 22 tygodniu przytyłam 11 kg. Teraz jestem w 31 i moja waga
      praktycznie się zatrzymała (ważę 12 kg.więcej niż przed ciążą), a dzidzia
      rośnie normalnie. Po prostu taki masz organizm. Najważniejsze jest dzieciątko,
      a po porodz\ie błyskawicznie zrzucisz zbędne kg.
      Głowa do góry i bez paniki to jest jeszcze norma.
      Pozdrawiam,
      bozka81
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka