Dodaj do ulubionych

ruchy dziecka

18.03.05, 19:58
zaczynam sie martwic, jestem w 25 t.c.i bardzo slabo odczuwam ruchy dziecka.
pierwsze ruchy poczulam w 21 t.c. a w 23 t.c. bylam na usg i juz wtedy
mowilam lekarzowi ze troche slabe te ruchy ale podobno na usg wszystko w
porzadku bylo.jakie sa te ruchy tak naprawde? jak slysze ze ktos spac nie
moze bo dziecko kopie to mi sie slabo robi.ja ledwo cos czuje i to jak sie
mocno skupie. a moze to nawet nie dziecko tylko moje wnetrznosci? poza tym
ciagle bylam do tej pory przeziebiona i bez antybiotykow tez sie nie obeszlo,
moze to zaszkodzilo dzidziusiowi? bardzo prosze napiszcie jak u was z tymi
ruchami bylo ok.25 t.c. i co myslicie o mojej sytuacji?
strasznie prosze
Obserwuj wątek
    • andaba Re: ruchy dziecka 18.03.05, 20:07
      W 25 tygodniu jest możliwe nieodczuwanie ruchów przez pewien czas - dziecko
      jest jeszcze małe, ma miejsce... Jeżeli sie denerwujesz powinnaś iść do lekarza
      żeby posłuchał serduszka, ale na pewno wszystko jest dobrze...
      • maria2001 Re: ruchy dziecka 18.03.05, 20:21
        to nie o to chodzi ze ono zadko sie rusza, ja wlasciwie moglabym wogle nie
        zauwazac tych ruchow, gdybym bardzo mocno sie nie wsluchiwalam w siebie,
        dlatego zastanawiam sie czy po prostu sobie nie uroilam ze wogle ruchy sa.
    • aagje Re: ruchy dziecka 18.03.05, 20:23
      luuuuuuuuuuuuuuuz smile
      powaznie, nie masz co sie przejmowac. z tym niespaniem przez brykajacego szkraba
      poczekaj jeszcze z dziesiec tygodni - jeszcze sie bedziesz z tego smiac.

      odczuwanie ruchow moze zalezec tez od Twojej budowy. jesli ma sie plaski i
      umiesniony brzuch, jest szansa, ze poczujesz wczesniej. ale... jesli ostatnie
      cwiczenia byly jeszcze w szkole na lekcji wf, a na co dzien komputer,
      samochod/autobus i frytki... to wiadomo, pozniej. smile

      trzymaj sie i korzystaj z urokow - to chyba najfajniejszy okres ciazy!

      a.
      (a w malym pokoju spi czteromiesieczny brzdac) smile
      • izetka Re: ruchy dziecka 18.03.05, 20:31
        hej u mnie jest podobnie teraz jestem w 28 tygodniu i dopiero od tygodnia zaczelam liczyc ruchy zeby
        sie uspokoic i ku mojemu zdziwieniu jest 10 na godzine. licze zawsze rano jak wstane i cos przekasze
        a potem sie znowu poloze na chwilke i najbardziej czuc na boku jak leze. ale w 25tym tygodniu tez
        czulam ruchy bardzo sporadycznie i bylam tym bardzo zaniepokojona a lekarze oczywiscie mowili ze
        na usg wszystko wyglada prawidlowo. u mnie jest jeszcze taka sprawa ze mam lozysko na przedniej
        scianie wiec ruchy dzidzi sa przez to "amortyzowane" i slabiej odczuwalne. moze ty tez tak masz. ja juz
        sie przestalam przejmowac od kiedy licze ruchy. ale tez mnie zastanawia jak dzieczyny moga sie przez
        to budzic. ja swojej dzidzi nie czuje jak spie. najbardziej czuje dzidzie jak jestem wypoczeta i leze. w
        czasie chodzenia czy siedzenia na wykladach bardzo zadko ja odczuwam, no moze w ostatnim
        tygodniu troche bardziej ale na pewno nie caly czas. nie przejmuj sie na pewno jest wszystko dobrze.
        przeciez lekarz tez ci powiedzial. pozdrawiam.
    • lolowac Re: ruchy dziecka 18.03.05, 20:30
      Marysiu,
      Ja zaczęłam czuć swoją córeczkę ok 21 XII czyli ok 20 tygodnia - już wtedy się
      martwiłam, że to przecież bardzo późno w porównaniu z innymi dziewczynami. Teraz
      jestem w 32 i do tej pory nie miałam nieprzespanej nocy z powodu kopniaczków!!
      Oczywiście czuję kuksańce bardzo dokładnie z różnych stron, ale ruchy stają się
      teraz "słabsze", bo dzidzia ma coraz mniej miejsca smile Rozmawiałam z moją mamą,
      która powiedziała mi, że takich ruchów jak ja odczuwam, ona nie odczuwała NIGDY
      - a była w ciąży 2 razy... To zależy może od temperamentu Twojego dzidziusia!
      Mój brat ruszał się bardzo żadko, więc mama często się denerwowała, ale było
      wszystko dobrze - a brat do tej pory jest leniwy, jak nikt inny z rodziny smile
      Jeżeli na USG było wszystko ok, to wg mnie nie masz się czym martwić! Może po
      prostu masz taką budowę, że ciało amortyzuje ruchy wink Pamiętam, że jak byłam
      miesiąc temu na USG to lekarz pokazywał mi jak mi się malutka w brzuszku kręci,
      a ja nie czułam po prostu nic!! Ssała palec, wyciągała język, drapała się po
      brzuszku - ale ja to tylko widziałam. Głowa do góry - Jeszcze Ci dzidzia
      pokaże!!!! smile
      • maria2001 Re: ruchy dziecka 18.03.05, 20:41
        dzieki, moze mi troche lepiej teraz bedzie.wizyte mam w czwartek. jakos musze
        wytrzymac. tylko ja strasznie nie lubie czekac. juz dawno dosc mam bycia w
        ciazy. marzy mi sie lipiec i spacerki z dzieckiem. nie wiem jak wytrzymam, bo
        ciagle cos mi jest, jak minely mdlosci giganty to zaczelam chorowac, a wiadomo
        ze z tego to nic dobrego dla dziecka nie wyniknie. i tak czekalam na te ruchy,
        ze jak tylko skonczylam ksiazkowe 20 tyg. to na drugi dzien bylam juz u gina bo
        dziecko sie nie rusza, i nastepnego dnia cos sie ruszylo.nie umie sie nie
        martwic, za bardzo mi zalezy, ale czasem dobrze sie wypisac. jeszcze raz dzieki.
        • ade1 Re: ruchy dziecka 18.03.05, 21:20
          no to witam w klubie u mnie to samo a przez to juz zszarpane nerwy. jestem w
          drugeij ciazy ruchy czuje od 20tc, w w 23tc przestalam czuc ruchy na caly
          tydzien, bylam wowczas u 3 roznych lekarzy na usg w tym jedno usg z dopplerem
          sprawdzalo przeplywy, wszyscy lekarze orzekli ze wszystko jest ok, zaznaczam ze
          u jedngo mojego porwadzacego lekarza dziecko na usg sie nie ruszalo u tych
          dwoch pozostalych sie ruszalo a ja nie czulam, uspokoilam sie jak przyszedl
          tydzien 24 bo dziecko zaczelo sie pieknie ruszac, ale trwalo to tylko 4 dni i
          od tego momentu a jestem w 27 tc jest caly czas tak na zmiane 4 dni prawie nic,
          albo takie bardzo bardzo slabe, pozniej ze 3 dni jest ok, i pozneij znowu nic.
          wlasnei przed godzina wrocilam od swojego ginekologa, powiedzialam mu o tych
          cyklicznych przestojach, zrobil mi usg i jak na zlosc nawet na usg dziecko
          nawet nie drgnełow, wszystkie inne pomiary wielkosci wagi sa idealne, co
          oznacza ze dziecko sie rozwija. powiedzial mi ze moze byc prawdopodobienstwo ze
          dziecko moze byc owiniete pepowiną, i stad te cykliczne bezruchy, ale tego nikt
          nei jest w stanie zauwazyc na usg, poza tym mowi ze gdyby tak bylo to dziecko
          byloby mniejsze a u mnie wymiary sa dobre. jesli dziecko byloby owiniete
          pepowina to mowi ze jest prawdopodobienstwo ze moze sie udusic, dlatego dal mi
          skierowanie do szpitala na kontrolowanie ktg, jesli bedzie ok to wyjde po 3
          dniach i jak nic sie nie zmieni to co dwa tygodnie bede przychodzic na taka
          kontrolę. powiedzial ze na tym etapie ciazy nei ma mowy zeby zakonczyc ciaze
          tezn zrobic cesarke bo dziecko by nie przezylo, wiec nalezy uzbroic sie w
          cierpliwosc i miec nadzieje ze bedzie ok. ja nie wiem co o tym mylec jestem
          wykonczona psychicznie tym wszystkim. z jednej strony wszystkie wyniki sa
          dobrze i z tego sie ciesze ale z drugiej strony dlaczego dziecko sie nie rusza?
    • ade1 Re: ruchy dziecka 19.03.05, 09:49
      dziewczyny czy ktoras miala podobne problemy?
      • maria2001 Re: ruchy dziecka 19.03.05, 22:03
        podciagam do gory,dziewczyny odpowiedzcie ade1.
        ade skoro bylas juz u kilku lekarzy i jeszcze bedziesz w szpitalu na ktg to
        moze faktycznie wszystko jest w porzadku , albo w szpitalu cos wykryja i pomoga
        na czas. ja cie rozumie z tym bieganiem po lekarzach, sama zaluje ze nie
        wyszlam za gina, do swojego lekarza moglabym chodzic przynajmniej raz w
        tygodniu zeby sie uspokajac. ja nie umie byc w ciazy, nie umie sie cieszyc
        ciaza, bo ciagle mysle czy wszystko ok. troche sie uspokoilam wczoraj jak
        dziewczyny mi odpisaly, bo ja faktycznie mam lozysko na przedniej scianie wiec
        moze ono amortyzuje te ruchy, ktore tak slabo odczuwam. zobaczymy kto nam
        jeszcze odpisze. a ty daj znac jak cos sie nowego dowiesz o swoim dziecku.
        zycze nam obu powodzenia
        • maria2001 Re: ruchy dziecka 19.03.05, 22:20
          dopiero teraz zauwazylam, ze zalozylas wlasny watek. badzmy dobrej mysli i pisz
          co u ciebie. zapytam przy najblizszej wizycie lekarza o mozliwosc owiniecia sie
          dziecka pepowina, zobaczymy co powie. pozdrawiam cieplo
          • ade1 Re: ruchy dziecka 20.03.05, 08:33
            Maria ja juz nei mma sily nawet jak badania wyjda ok to co z tego skoro ja nie
            czuje ruchow, dzisiaj zaczynam 28 tc wiec powinnam czuc wyraznie, czekam caly
            czas a tu nic, ciagle tylko placze. Moja pierwsza ciaza przebiegala tak
            cudownie ze jednym z wielu powodow zeby zajsc w cize po raz drugi byla wlasnei
            chec poczucia sie tak cudownie jak wczesniej. A tu takie klopoty.... Boze jak
            sie martwie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka