olaborkowska
02.04.05, 09:33
Od jakiegoś miesiąca cały czas mi mokro, ale nic nie LECI. Wkładka
higieniczna po 2-3 godzinach nadaje się do wymiany. Nie wiem czy to sączenie
wód czy zwiększona wydzielina (ale taka wodnista?). Byłam na USG i moja pani
doktor powiedziała, że mam zmniejszoną ilość wód płodowych. Strasznie się
martwię, bo wczoraj przeczytałam, że jakaś dziewczyna też miała tylko takie
jakby upławy, a potem okazało się, że wody jej wyciekały, a one nie
wiedziała. Dziecko urodziło się niedotlenione z tego powodu. Nie mam kasy na
test z apteki i nie wiem czy można to jakoś sprawdzić inaczej. Prosze o
poradę, bo naprawdę się martwię. Aha, mam rodzić w przyszłym tygodniu (9.04)
i to moja trzecia ciąża.