millka6
11.04.05, 12:42
Piszę,bo jest mi ciężko.Jestem w czwartym miesiącu ciąży.Mój mąż musiał
wyjechać za granicę- wróci za dwa miesiące. Codziennie rozmawiamy, pociesz
mnie jak tylko może, a ja nie potrafię się pozbierać.Jest mi bardzo smutno i
chce mi się płakać.Nie umiem odnaleźć się w pustym domu.Znajomi mają swoje
sprawy.Zapewniają,że moge na nich liczyć,ale co z tego?Przecież nie pójdę do
nich i nie będę opowiadać,że sobie nie radzę.Tak chciałabym,żeby już
wrócił,choć wiem,że jest to niemożliwe.Proszę, napiszcie kilka ciepłych
słów.Pozdrawiam