tylko cc!!

11.04.05, 15:54
Mam za sobą cc ( 3 miesiące temu) i poród naturalny (6 lat temu); i mam
ochotę napisać - nigdy wiecej natury!! (jesli wogóle poród można nazwać czymś
naturalnym). Radzę to wszystkim, które przychodzicie na to formu i
zastanawiacie się co wybrać; Nie warto cierpieć wielu godzin, skoro medycyna
znalazła inne rozwiązanie smile) Powodzenia!
    • e_stella Re: tylko cc!! 11.04.05, 15:58
      To, że Ty masz złe doświadczenia, to nie znaczy, ze kazdy tak bedzie miał.
      Naprawdę, dla niektórych kobiet urodzenie dziecka jest NATURALNE i nie stwarza
      zadnych problemow. Oczywiście co innego przy jakichkolwiek komplikacjach, ale
      po co z góry zakładać, że będzie źle?
    • scott123 Re: tylko cc!! 11.04.05, 15:58
      Nie zgadzam się z Tobą absolutnie!!!Ja rodziłam naturalnie 8 lat temu i uważam
      to za najwspanialsze przeżycie mimo bólu!Teraz czeka mnie drugi poród i również
      zamierzam rodzić naturalnie!Co do cc to uważam to za modne i jest to wybór
      indywidualny jak i również podejście do bólu!Pozdrawiam wszystkie
      ciężaróweczki!
      • ika47 Re: tylko cc!! 11.04.05, 16:26
        Miałam cc 3 tygodnie temu po wielu godzinach prób, aby maleństwo urodziło się
        naturalnie. Uważam,że jeżeli poród może być naturalny, to tak powinno być. CC
        było dla mnie niesamowitą ulgą po wielu godzinach bólu, ale mogę powiedzieć, że
        dłużej i ciężej dochodzi się do siebie po cc niż po normalnym porodzie. To nie
        jest mały zabieg jak się niektórym wydaje (mi także się tak wydawało) tylko
        poważna operacja brzuszna, po której powrót do formy i zdrowia zajmuje nawet
        kilka miesięcy, brzuch goi się długo itd... Także moje zdanie jest takie- jeżeli
        można rodzić naturalnie- tak jest lepiej. Ale decyzja jest zawsze danej kobiety,
        to tylko moje zdanie w dyskusjismile
      • magdulka26 Re: tylko cc!! 11.04.05, 16:27
        Jestem w ciąży z pierwszym dzieckiem i mówiąc szczerze wiem że będzie
        bolało.Ale nie ja pierwsza i nie ostatnia będę rodzić .Po drugie istnieje zzo z
        którego mozna skorzystać.Ja mimo tego ,że nie wiem jaki to ból nie chcę cc chce
        rodzic naturalnie.I nie strasz innych dziewczyn,a co po cc nie bolało Cie
        nic ,tez boli i jakoć trzeba sobie z tym poradzić.
        • kinga333 Re: tylko cc!! 15.04.05, 15:16
          ja nie straszę, dzielę się moim doświadczeniem;
          nie każda mama ma za sobą 2 rodzaje rozwiązania ciąży; dla mnie cc było na
          pewno korzystniejsze i dla mnie ból po cc byl niczym a poród normalny byl
          koszmarem i nie polecam tego nikomu; skoro na forum polecamy sobie lekarzy,
          szpitale, wózki i szukamy tych porad, stąd mój głos w sprawie rozwiązania
          ciąży! życzę wszystkim przyszlym mamusiom powodzenia i jak najlepszych dla nich
          wyborów!
          • pimpek_sadelko Re: tylko cc!! 15.04.05, 16:04
            wiem, ze bedzie bolalo, nawet z zzo, ale chce naturalnie.
    • jakw Re: nie tylko cc!! 11.04.05, 17:05
      Ja też mam za sobą cc - ale dochodzenia do siebie nie wspominam miło. Oczywiście
      wszystko da się przeżyć. Ale większe problemy ciągnęły się za mną przez jakieś 2
      m-ce, mniejsze - 1.5 roku. Moja siostra po dość ciężkim porodzie z użyciem
      vacuum przez 3 tygodnie narzekała na to, że ją "tyłek" boli. Mi 4 czy 5 tyg po
      cc zaczęły się paprać szwy. A pierwsze 2 doby po cc były dość koszmarne,
      bynajmniej nie z powodu bólu.
      Niech każdy wybiera za siebie - po zapoznaniu się ze WSZYSTKIMI za i przeciw.
    • blablatka Re: tylko cc!! 15.04.05, 15:50
      Ja również miałam cc po 12h na oxy..przed porodem byłam twardą zwolenniczką
      naturalnego porodu...moje poglądy uległy jednak zmianie i dziś wiem, że tylko
      cc!!!Może rzeczywiście pierwsze doby po cc są niefajne, ale szybko mijają, a
      potem to już z górki (przynajmniej w moim wypadku), szybko doszłam do siebie -
      aż za szybkosmilewięc popieram zdanie kingi333....tylko ccsmile
      gg 4975740
      • nupik Re: tylko cc!! 15.04.05, 17:07
        a ja nastepnego dnia po cc biegalam sobie po korytarzu a na 4 dzein bylam w
        domu,mam piekny brzuch, zero problemow wiec nie gadajcie glupot:to zalezy od:
        -zdolnosci ciala do regeneracji
        _nastawienia psychicznego i zmuszenia sie do wstania po cc mimo bolu
        -niestety:lekarza ktory tnie i szyje (niestety bo tak byc nie powinno ale
        niektorzy paprza robote)
        ne napisze ze jestem za cc bo nie rodzilam baturalnie ale nie straszcie sie
        tu , to indywidualna sprawa
        pozdarwiam
        aga mama wiktora
        • pimpek_sadelko Re: tylko cc!! 15.04.05, 17:09
          dziewczyny nie p[isaly glupot. widocznie im po cc nie bylo rozowo. nie ma regul
          jednej bedzie fajnie a innej nie, tak samo jak po porodzie naturalnym. ja wole
          zgodnie z natura tyle ze z zzo. ciecie brzucha na zyczenie mnie przeraza, to
          zbyt duza ingerencja w moj organizm.cc to nie maseczka regenerujaca, tylko
          zabieg, powazniejszy niz wiele z nas mysli i powinien byc wykonywany jak sa
          wskazania.
    • renata28 Re: tylko cc!! 15.04.05, 17:45
      Miałam cc. I jeśli będę miała nastęone dziecko to też tylko dzięki cc. Owszem
      sama wolałam cc (choć byly też wskazania), ale przede wszystkim bałam się o
      dziecko. Zbyt dużo moich znajomych z malutkimi dziećmi latało po porodzie
      naturalnym na wielomiesięczną rehabilitację (o gorszych przypadkach nie
      wspomnę) często z mizernym skutkiem. Dziękuję za taką naturę.
      • pimpek_sadelko Re: tylko cc!! 15.04.05, 17:50
        renata28 napisała:

        > Zbyt dużo moich znajomych z malutkimi dziećmi latało po porodzie
        > naturalnym na wielomiesięczną rehabilitację (o gorszych przypadkach nie
        > wspomnę) często z mizernym skutkiem. Dziękuję za taką naturę.
        kiepski argument: statystyka. na pewno jest wiecej chodzacych po tym swiecie
        dzieci zdrowych i z naturalnych porodow niz z naturalnych porodow i chorych.
        nie mozna dac sie zwariowac, nie usypiajacie swoich rozumow dziewczyny! to
        czysciutenka demagogia. medycyna to nie matematyka i po cc tez sa chore dzieci.
        mojej kolezankce lekarz tak mocno przeciol brzuch, ze maly mial jednoczesnie
        przeciety policzek. szramka do dzis u kilkulatka i co z tego? wypadki chodza po
        ludziach, zadna z nas nie zadnej gwarancji ze wybierajac cc czy porod naturalny
        wszystko pojdzie ok.
        polecam entuzjastkom cc poczytac literature medyczna o powiklaniach podczas i
        po cc. moze ochlona i zobacza, ze po cc tez moze byc roznie. to nie jest
        panaceum, to wykret od strachu a tu wygodna zaslona sa dzieci "dobro dziecka".
        zaloze sie ze strach zaglada w oczy przed porodem ( i wcale sie temu nie
        dziwie), ale pisanie ze dla dobra dziecka na zadanie cc to zaslona dymna przed
        wlasna panika a nie przed prawdziwym ryzykiem powiklan, ktore spraia, ze
        ucierpi dziecko.
        • pimpek_sadelko podaje link, warto poczytac, pisze tu wielu lekarz 15.04.05, 18:05
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=22445536
        • jakw Re: tylko cc!! 15.04.05, 19:34
          10 czy nawet 20 znajomych to żadna wiarygodna próbka statystyczna. Może się
          przecież zdarzyć, że wszyscy ci znajomi rodzą w 1 szpitalu, w którym
          lekarze-konowały nie umieją poprowadzić naturalnych porodów.
          A moi znajomi jakoś nie mają problemów z dziećmi po psn. I wiem, że wcale tak
          szybko po cc się nie biega (szybko to się zapomina). Bardzo możliwe, że w
          szpitalu wyglądałam i chodziłam lepiej niż dziewczyny po psn. Tylko ja byłam 4
          dni po cc, a one np. 3 godziny (po 3 dniach zasadniczo wychodziły do domu). A z
          kilku dziewczyn po cc, z którymi leżałam na sali, jakoś chyba i tak byłam w
          najlepszej formie. I na pewno większość znanych mi osób po psn po 2-3-4
          tygodniach było w lepszej formie i kondycji niż ja.
          I tylko mnie ciekawi 1 rzecz: skoro powikłania po cc,zdaniem niektórych,nie
          występują, dlaczego akurat ja je miałam? Aha, moje cc nie odbywało się w trybie
          nagłym.
        • majowa-panna Re: tylko cc!! 15.04.05, 22:05
          czy szrama na policzku jest gorsza niż np. porażenie mózgowe?
          • pimpek_sadelko Re: tylko cc!! 16.04.05, 06:53
            majowa-panna napisała:

            > czy szrama na policzku jest gorsza niż np. porażenie mózgowe?
            boze wiedzialam,ze ktos sie tego uczepi, sa tz inne komplikacje po cc. nie bede
            straszyc na forum ciaza bo nie o to chodzi wszystkie moje kolezanki rodzily
            same i zadnej dziecko nie jest chore. komplikacje zadrzaja sie przy WSZYTKICH
            porodach, cesarka to zadne cudo majowapanno. tylko tyle chcialam pokazac tamtym
            postem.
            co do policzka.... a co gdyby to bylo oczko? albo jakies wazny nerw twarzowy?
            mojego meza z pracy kolezanka po cc pol roku spedzila nie[rzytomna na OIOMIE,
            potem poll roku rehabilitacji i od nowa uczyla sie chpodzic, siedziec,
            wszystkiego jak dziecko. do roku czasu zycia dzieci ( caza mnoga)sama nic przy
            dzieciach nie zrobila. dzieci jej nie znaly, byla w szpitalu, one w domu.
        • renata28 Re: tylko cc!! 17.04.05, 00:55
          Pohamuj swoje emocje. Każy robi to, co uważa za najlepsze dla swojego dziecka i
          dla siebie. Ja nie piszę o sampoczuciu czy depresji po psn, bo takowego na
          szcześnie nie miałam. Ty nie miałas cc, dlaczego wypowiadasz sie tak
          autorytarnie. A o konsekwencjach zarówno cc, jaki psn rozmawiałam z wieloma
          lekarzami. Ich opinia była jednoznaczna, ale powiedziana w rozmowie w cztery
          oczy, bo trzeba poprawić statystyki. Na szczescie moje dziecko okazało się
          mądrzejsze od wszystkich i ułożyło się pośladkowo, dokonało wyboru, za który
          jestem bardzo wdzięczna. Bo żeby przeżywać macierzyństwo i być dobrą matką nie
          trzeba rodzić naturalnie. To ma lub nie każda z nas, a w jaki sposób odbędzie
          się poród jest sprawą drugorzędną.

          Ps. Dla porządku procent powikłań przy planowanych cc jest mniejszy niż przy
          psn. Procent ten wzrasta, jeśli uwzględni się cc nie zaplanowane, robione dla
          ratowania życia lub z którym zbyt długo zwlekano. Jak widzisz poczytałam, tylko
          każdy wyczyta to co chce, ja czytając robiłam plusy i minusy przy każdym
          sposobie porodu. Wybrałam ten, gdzie przeważyły plusy - dla mnie i dla dziecka.
    • black_currant Re: tylko cc!! 15.04.05, 19:39
      Dokładnie to samo powiedziałam po drugim porodzie (mimo tego, że mój pierwszy
      poród siłami natury nie był jakiś wyjątkowo traumatyczny). O wiele szybciej i
      lepiej doszłam do siebie po cesarce.

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
    • lolalilu Re: tylko cc!! 15.04.05, 21:10
      a rodziłaś z zzo i dobrą położną? Bo to chyba robi ogromną różnicę.
      • justynka38 Re: tylko cc!! 15.04.05, 23:15
        Dziewczyny! Nie popadajcie w skrajności.Ja rodziłam naturalnie i za parę dni
        znowu będę rodzić drogami natury.Nie jestem jakąś zwolenniczką powrotu do
        natury, masochistką czy nawet położną.Wychodzę z założenia, że miliony kobiet
        rodziło przede mną i ja też sobie poradzę. Pisanie, że jeśli nie wybiorę
        cesarki, to moje dziecko będzie miało porażenie mózgowe czy tysiące innych
        chorób, jest idiotyczne.Oczywiście odczuwałam ból, ale dałam sobie z nim radę,
        z czego jestem dumna. Nigdy nie wybieram półśrodków i łatwych rozwiązań.Tym,
        które się boją, radzę przestać panikować.Wybierzcie sobie przyjazny szpital,
        przecież możecie.Dobrym rozwiązaniem jest bliska osoba, która będzie was
        wspierać podczas porodu.Przede wszystkim musicie się przygotować psychicznie do
        tego ważnego wydarzenia,uspokoić,nauczyć się,jak przebiega poród, co czeka
        kobietę w poszczególnych fazach itd.
        Gdy czytam tę dyskusję, przeraża mnie egoizm oraz brak dojrzałości i odwagi
        niektórych z nas.Upewniam się, że jesteśmy o wiele słabsze od naszych babek i
        matek.Gdy będziecie chorować czy ostatecznie umierać, też poprosicie o
        zwiększoną dawkę morfiny, o to, aby ktoś za was dokonał żywota?
        • kinga333 Re: tylko cc!! 16.04.05, 12:20
          na moj post pozwoliłam sobie bo mam - tak jak pisałam - za soba psn i cc; więc
          doświadczylam wad jednego i drugiego rozwiązania; zapewniam ze cc jest
          najlepszym rozwiązaniem (wcale nie piszę że jest bez wad) ale jeśli mam
          porównać wady cc i wady psn to uwierzcie cc jest stukrotnie lepsza!

          Faktycznie poród sn to coś co było aktualne (jest aktualne) od milionów lat.
          Kobiety rodziły tak od zawsze (i to bez zzo); ale świat się zmienia, również
          medycyna daje nowe możliwości, przecież kiedyś np. gruźlica była wyrokiem
          śmierci, a dzisiaj nie; więc dlaczego nie korzystać z nowych możliwości;
          zauważcie że cc ciągle się zmienia idzie do przodu - kiedyś konieczna była
          narkoza dzisiaj znieczulenie podpajęczynówkowe, kiedyś cięli tak, ze brzuch
          trzeba było chować a dzisiaj blizna jest maleńka i bardzo nisko, a psn jest
          ciągle bardzo podobny do tego co było 100 lat temu;

          co do porażenia mózgowego, to faktycznie ono występuje najczęściej przy psn ale
          jest to na pewno duze zaniedbanie personelu, a więc czegoś czego teoretycznie
          można uniknąć;

          Justynka38 - to nie egoizm i słabość wybrać cc to po prostu wybór! nasze babki
          były tak samo słabe czy silne jak my, ale nie miały tego wyboru sad
          • soffica Re: tylko cc!! 16.04.05, 12:26
            > Justynka38 - to nie egoizm i słabość wybrać cc to po prostu wybór!

            TWÓJ WYBÓR???? PODOBNO TAKIEGO WYBORU NIE MA - CESARKĘ SIĘ MA TYLKO JEŚLI
            WYSTĘPUJĄ KU TEMU POWODY...
            A POTEM DZIEWCZYNY TAKIE JAK JA SŁYSZĄ, ŻE JAK CHCĄ CESARKĘ TO 1.500 SIĘ
            NALEŻY..
            WŁASNY WYBÓR, DOBRE SOBIE
            • kasia846 Re: tylko cc!! 16.04.05, 12:50
              czy w Polsce jest bezpłatna służba zdrowia?? tak to jest Twój wybór, wybierasz
              na co chcesz przeznaczyć swoje pieniądze!
            • yola13 Re: tylko cc!! 17.04.05, 09:40
              Rozumiem że ty myślałaś że cesarke na życzenie robi sie zadarmo? Dobre
              sobie......
              • soffica Re: tylko cc!! 17.04.05, 10:49
                > Rozumiem że ty myślałaś że cesarke na życzenie robi sie zadarmo? Dobre
                > sobie......


                Oczywiście, że nie myślałam żę cesarkę robi się za darmo, robi się ją po prostu
                sorry za łapówkę jeśli nie ma do tego wskazań. Twój wybór byłby wtedy gdybyś
                mogła sobie wybrać to za darmo
                • soffica Re: tylko cc!! 17.04.05, 10:52
                  A potem zdziwienie że taka korupcja w szpitalach. Mnie akurat byłoby stać na
                  zapłacenie lekarzowi, ale co mają powiedzieć dziewczyny które nie mają
                  pieniedzy i nie mogłyby zapłacić? Też byłby ich wybór?
                  • yola13 Re: tylko cc!! 18.04.05, 11:42
                    Ja ci powiem jedną rzecz, ja tego korowodu nie zaczęłam, chodzi mi o dawanie
                    łapówek, dużo ludzi dawało, dużo daje, a jak sytuacja w służbie zdrowia nie
                    zmieni sie na lepsze, to jeszcze więcej będą dawać, niestety nic na to nie
                    poradzę, jeżeli ktos chce mieć więcej niz przewiduje to kontrakt z NFZ to nie
                    ma wyjścia i czasami musi zapłacić. Jeżeli chodzi o tych co nie maja pieniędzy
                    i są biedni, przepraszam czy to moja wina, że nie maja pracy co niektórzy, to
                    trzeba było skończyć odpowiednia szkołe, żeby móc potem znależć dobrą pracę. A
                    za sytuacje w służbie zdrowia odpowiadają ci co nami rządzą na Wiejskiej w
                    Warszawie, a nie ja.
    • muka77 Re: tylko cc!! 16.04.05, 12:45
      osobiscie popieram autorke tematu, sama rodzilam sn to byl koszmar fizycznie
      dochodzilam do siebie 6 miesiecy (po takim czasie usiadlam na tylek)
      ale oczywiscie nic na sile mysle ze autorka nie chciala narzucac nikomu swojej
      woli, ani przekonywac na sile poprostu podzielila sie wrazeniami...
      Moje wrazenia po porodzie sn byly jak najgorsze a jestem juz mama od dobrych
      paru lat... Jesli bede miala kiedys jeszcze jedno dziecko to w gre wchodzi
      tylko cc, po porodzie sn przez dluzszy czas mialam depresje zwiazana z tym co
      mi ten porod zrobil z cialem, nie chce tu wywlekac niemilych dla siebie
      konsekwencji porodu sn, ale naprawde zyjemy w XXI juz nawet krowy nie rodza sn
      tylko im pomagaja przy tym wink moze i niesmaczny zart ale cos w tym jest
      • joanna266 cc na zyczenie 16.04.05, 13:00
        Dla mnie totalna glupota jest robienie cc na zyczenie.dziewczyny ktore nigdy
        nie rodzily tak panikuja ze az robi sie niedobrze.a wizja ich porodu to
        najlepiej pelna narkoza dzieciaczek z brzucha i po godzince mamy z glowy.po
        prostu super-gratuluje podejscia.ja nigdy mimo iz dobrze wiem co to bol
        porodowy nie zdecydowalabym sie na cc na zyczenie.po prostu balabym sie
        operacji bardziej niz natury.i wszystkich konsekwencji zwiazanych z cc.kiedys
        gdzies przeczytalam cos bardzo madrego"gdyby natura chciala zebysmy rodzily
        przez cc to na brzuchach maialybysmy suwaki"mnie sie wydaje ze porod naturalny
        ma po prostu sens.bo czlowiek ma juz taka nature ze najbardziej docenia to co
        nie przychodzi mu latwo.pozdrawiam smile))))
        będę mamą po raz trzecismile))))))
        • kasia846 Re: cc na zyczenie 16.04.05, 13:06

          ale przecież autorka wątku napisała ze to jej wybór; joanna266 - jeśli nie masz
          za sobą takiego doświadczenia jak cc to nie pisz że to głupota - proszę, bo
          mozesz urazić tych którzy myślą, czują inaczej;
          ja mam za sobą psn i nie wspominam go dobrze, mimo, ze bylam w szkole rodzenia,
          był ze mną mąż, położna (opłacona extra) no i nie było to niczym dobrym dla mnie
          dochodziłam do siebie kilka lat i decyzja po drugim dziecku jest b. trudna!


          joanna266 napisała:

          > Dla mnie totalna glupota jest robienie cc na zyczenie.dziewczyny ktore nigdy
          > nie rodzily tak panikuja ze az robi sie niedobrze.a wizja ich porodu to
          > najlepiej pelna narkoza dzieciaczek z brzucha i po godzince mamy z glowy.po
          > prostu super-gratuluje podejscia.ja nigdy mimo iz dobrze wiem co to bol
          > porodowy nie zdecydowalabym sie na cc na zyczenie.po prostu balabym sie
          > operacji bardziej niz natury.i wszystkich konsekwencji zwiazanych z cc.kiedys
          > gdzies przeczytalam cos bardzo madrego"gdyby natura chciala zebysmy rodzily
          > przez cc to na brzuchach maialybysmy suwaki"mnie sie wydaje ze porod
          naturalny
          > ma po prostu sens.bo czlowiek ma juz taka nature ze najbardziej docenia to co
          > nie przychodzi mu latwo.pozdrawiam smile))))
          > będę mamą po raz trzecismile))))))
          • joanna266 do kasi846 16.04.05, 13:36
            kasiu moze to glupie porownanie ale kilka lat temu mialam operacje
            wyrostka .lekarze twierdza ze to zwykly zabieg ale ja dosc dlugo wracalam do
            formy.przez dwa tygodnie bolal mnie brzuch przy wsawaniu a i blizna nie wyglada
            zbyt estetycznie.moze masz racje ze zbyt ostro wypowiedzialam sie na temat ale
            bardzo mnie denerwuje takie podejscie do narodzin dziecka.mam pytanko dlaczego
            tak napisalas o tej poloznej?przeciez to normalne ze polozne nie wykonuja
            cc.pozdrwink))
            • kasia846 Re: do joanna266 16.04.05, 14:52
              dziękuję za Twoją odpowiedź; ale wiesz dla mnie psn był naprawdę fatalny i
              nawet operacja poważna (jak cc) nie przeraża tak bardzo jak poród;

              ja po porodzie sn dochodziłam do siebie ok 4 lat !! No to chyba długo, pewnie
              masa kobiet po cc dochodzi szybciej!

              • jakw Re: do joanna266 16.04.05, 22:35
                A ja właśnie mam na odwrót. CC i dochodzenie po nim do siebie było na tyle
                traumatycznym przezyciem (fizycznie dochodziłam do siebie jakieś 1.5 roku), że
                na początku tej ciąży wpadłam w totalną depresję i przerażenie, że byc może
                znowu będę miała cc (po przeszło 7 latach). Teraz podchodzę do tego nieco
                spokojniej (co ma być to będzie), ale nadal znacznie bardziej boję się cc niż
                psn. Jak to wszystko zależy od człowieka i jego doświadczeń...
                Czy nie jest przypadkiem tak, że cc można mieć także ze wskazań psychologicznych
                (czy jak to się nazywa) - trauma po 1-szym porodzie?
                Pozdrawiam
        • kasia846 Re: cc na zyczenie 16.04.05, 13:30
          ja suwaka co prawda nie mam w brzuchu, ale też moja pochwa ma dużo mniejsze
          wymiary niż obwód główki dziecka! wiem o tym bo czułam to i czuje do dzisiaj po
          porodzie sn, niestety;
          a ten tekst z suwakiem w brzuchu napisała położna, czytałam to, która nie umie
          zrobić cc i na niej zarobić;
          • joanna266 Re: cc na zyczenie 16.04.05, 15:05
            takie traumatyczne porody jak twoje oczywiscie sie zdazaja i byc moze wlasnie
            dla takich kobiet powinno byc cc na zyczenie.ale ty juz rodzilas,wiesz co to
            znaczy.wiesz tez jak dlugo trwalo twoje dochodzenie do siebie po ciezkim
            porodzie.ale co powiesz o dziewczynach ktore nigdy nie rodzily a z gory
            zakladaja cc?takich przypadkow jest coraz wiecej i nawet szpitale panstwowe
            powoli ulegaja tej modzie.bo przeciez skoro kobieta placi i chce to niech
            ma .za kase wszystko .takie czasy niestety.chca sprowadzic urodzenie dziecka do
            wyrwania zeba.ale tak sie po prostu nie da sad(((cc to przeciez operacja i to z
            bobaskiem w roli glownej.
        • yola13 do joanna266 17.04.05, 09:49
          A co cię obchodzi to czy ktos chce mieć cesarkę czy coś innego, ja np. nie
          nazywam głupotą tego że wolisz poród naturalny, miej sobie nawet 10 jak chcesz,
          ale proszę cię przestań krytykować innych za ich decyzje, natomiast kwestia
          suwaka na brzuchu jest dość banalna, bo gbyby wszystko było dobrze przemyslane
          przez opatrzność, to ta dziura tam na dole również mogłaby mieć suwak lub być
          większa tak żeby dziecko mogło swobodnie wyjść, a nie że kobieta musi mieć
          nacinane krocze, czyli że nie do końca jest to takie naturalne, skoro bez
          narzędzi i tak nie można się obejść, nie mówiąc o innych atrakcjach "NATURY"
          typu oksytocyna, golenie, lewatywa, wypychanie dziecka.......itp
          • joanna266 do jola 13 17.04.05, 14:31
            idac tropem twojego myslaenia to po co wogole wypowiadac sie na forum.bo co to
            wszystko kogo obchodzi.dla mnie ty mozesz robic co zechcesz bo i tak nie mam na
            to zadnego wplywu.i faktycznie nic mnie to nie obchodzi.po prostu uwazam ze
            forum jest po to zeby wyrazic wlasna opinie.i to zrobilam.a ty w takim razie po
            co wyrazasz swoja i co cie obchodzi moje zdanie?dla mnie cc na zyczenie to
            egoizm i kropka.i mam swiete prawo nazwac to glupota.
            • yola13 Re: do jola 13 18.04.05, 11:49
              Szczerze w twoich postach dało sie zauważyc że podchodzisz do tego zbyt
              emocjonalnie, jakbyś zaangażowała sie w walke przeciwko cesarkom na życzenie,
              to już daleko odbiega od samego wyrażania opinii, ale niech ci będzie, ja
              zamykam ten dialog bo nie widze sensu kontynuowania go. Pozdrawiam
    • mika_p Re: tylko 4 16.04.05, 13:54
      Ale przez cc mozna urodzić maksymalnie czwórke dzieci, zdaje się (może trójkę,
      nie jestem pewna), kolejna ciąża i poród byłby zagrożeniem dla zycia matki. A
      jesli ktoś chciałby mieć więcej dzieci ? Albo na przykład marzy o córce, stać
      go na wychowanie choćby i ósemki, ale ma już czterech synów urodzonych przez cc
      i kolejna próba to byłby wyrok śmierci ? Czy takiej osobie też byś powiedziała,
      że nie warto cierpieć wielu godzin, skoro ta osoba ma w perspetywie cierpienie
      wieloletnie i to gorsze, bo duchowe ? A ciało zapomina ból.
      • jakw Re: tylko 4 16.04.05, 22:47
        Już jakieś takie wydumane argumenty wymyślasz...
        Jak ktoś chce mieć cc tylko dlatego, że to "proste,eleganckie,bezbolesne" i
        "przecież modne" to nie po to, żeby mordować się potem z wychowywaniem 8 dzieci.
        A z 4 chłopakami w domu to taka osoba i tak nie będzie miała czasu na cierpienia
        duchowe z powodu braku córeczki. Tylko czasem sobie pomysli, ze córeczki byłyby
        jednak grzeczniejsze, milsze itp, nieświadoma, że i córeczki bywają okropne.
    • patrywi Re: tylko cc!! 16.04.05, 14:38
      Przerazaja mnie takie posty!!! CC to powazna operacja i dla mnie niepoje jest
      robienie jej na zyczenie. Tak, jest to alternatywa dla porodu naturalnego, ale
      gdy mamie lub dziecku grozi niebezpieczenstwo. Czytalam wczoraj o dziewczynie,
      ktorej w przeciecia tetnicy podczas cc trzeba bylo wyciac cala macice. Nie
      traktujcie cc jak zabiegu kosmetycznego!!!
      • xsenna Re: tylko cc!! 16.04.05, 15:25
        I tu sie chyba zgodze u mnie bylo na odwrot pierwsza cc 5lat temu i psn 4tyg
        temu z zzo.Na poczatku sie balam bo niewiedzialam co mnie czeka i jak zareaguje
        moj"suwak"Od samego poczatku mialam znieczulenie i tak naprawde to niewiem co
        to bol porodowy bo niczego nie czulam no moze kilka boli partych.Po samym
        porodzie doszlam do siebie w dwz tyg po cc bylo to o wiele szybciej i mowilam
        sobie ze moglam wybrac cc,ale teraz po 4tyg nikt nie namowi mnie do cc,pomimo
        ze zadnych komplikacji blizny niewidac brzuch byl plaski.Niewiem jeszcze jak to
        bedzie z seksem ale uwazam ze porod to najwspanialsze przezycie jakie kobieta
        moze przerzyc i glupota jest zeby wysuwac argumenty ze dziecko moze miec
        porazenie,moj porod trwal w sumie 48godz syn wyciagniety byl vacum.Cesarka
        uratowala zycie corce(cholestaza)nigdy sama bym sie niezdecydowala na cc,ale
        kazdy ma prawo wyboru.
      • natkare Re: tylko cc!! 16.04.05, 15:28
        Dziewczyny nie wiecie co piszecie, jak mozna powazna operacje wybierac
        swiadomie?
        Jestem po trzech cc, wspominam je nie najgorzej , lecz nigdy nie
        zdecydowalabym sie "pokroic" na zyczenie.
        Cale szczescie ze mam zdrowe dzieci i tego samego Wam zycze.
        Acha ten ostatni porod byl juz moim ostatnim a zawsze mazylam o duzej rodzince.
        Renata mama Maciejka 15.04.1999, Dominisi 9.09.2003, Mikołajka 10.03.2005
        • soffica Re: tylko cc!! 17.04.05, 11:53
          > Rozumiem że ty myślałaś że cesarke na życzenie robi sie zadarmo? Dobre
          > sobie......


          Oczywiście, że nie myślałam żę cesarkę robi się za darmo, robi się ją po prostu
          sorry za łapówkę jeśli nie ma do tego wskazań. Twój wybór (pomiędzy cc a
          naturalnym, a nie na co wydasz swoje pieniądze) byłby wtedy gdybyś
          mogła sobie wybrać to za darmo


          A potem zdziwienie że taka korupcja w szpitalach. Mnie akurat byłoby stać na
          zapłacenie lekarzowi, ale co mają powiedzieć dziewczyny które nie mają
          pieniedzy i nie mogłyby zapłacić? Też byłby ich wybór?
          Nie jestem przeciwniczką cesarki, może nawet bym chciała bo boję się porodu.
          Mierzi mnie natomiast łapówkarstwo, zarówno biorących jak i dających.



    • alchemilla Re: tylko cc!! 17.04.05, 16:38
      Moi rodzice są lekarzami i stanowczo odradzają poród siłami natury, dla dobra
      dziecka, mojego. Zbyt wiele widzieli efektów porodów naturalnych, które często
      kończą się kleszczami, próżnociągiem. Ale np. słyszałam też o przecięciu u
      kobiety moczowodów przy cc sad(
      A niech każdy robi co chce, jeżeli go stać na cesarkę, czuje, że tak będzie
      lepiej... Z kolei inna niech sobie rodzi naturalnie i ósemkę dzieci. Nigdy nie
      ma gwarancji, że wszystko pójdzie jak po maśle. Czasem liczy się psychiczne
      nastawienie, jak ja się źle nastawię to wszystko idzie jak po grudzie. A w
      ogóle to wielkie mi rzeczy: cesarka na życzenie, bez wskazań lekarskich,
      operacja... A te wszystkie operacje plastyczne, różne korekty, oczywiście bez
      wskazań medycznych? Ludzie lubią sobie polepszać, czemu nie mieliby przez cc. A
      porody siłami natury (zwłaszcza te długie czy bardzo wyczerpujące) często
      powodują w przyszłości problemy: nietrzymanie moczu, wypadanie macicy (znajome
      mamy mają już w większości powycinane, brrrr). We Francji kobiety po porodzie
      są kierowane na ćwiczenia mięśni krocza, stymulację dolnych okolic, żeby w
      przyszłości nie miały problemów z nietrzymaniem moczu. Osobiście wolę mieć
      suwak po cesarce.
      • olanowak24 Re: tylko cc!! 17.04.05, 17:59
        Witam , absolutnie nie zgadzam sie z przekonaniem ze najlepsze cc. Jeszcze
        kilka miesiecy temu sama bylam zwolennikiem cc, teraz po porodzie Synka
        02.02.2005 siBami natury, ale z ZZO, uwazam ze podjelam sluszna decyzje. Nie
        bylo tak zle jak pisza i opowiadaja a po podaniu znieczulenia bol ustapil
        calkowicie, i wierzcie albo nie, byl naprawde super przezyciem, przez caly czas
        do konca praktycznie chodzilam , smialam sie i zartowalam z poloza, mezem i
        lekarzami. REWELACJA!!!!!Lezalam na sali z dziewczyna po cesarce(trzecia
        corcia, dwa pierwsze porody naturalne i rowniez mowila iz naturalnie lepiej).
        Ja normalnie chodzialm po kilku godzinach a ona biedna z lozka zwlec sie nie
        mogla, ale coz wolny wybor - to jest tylko moje zdanie. Pozdrawiam cieplo Ola smile
      • jakw Re: tylko cc!! 17.04.05, 18:28
        A moja mama też jest lekarzem i jakoś nie odradza.
      • pimpek_sadelko Re: tylko cc!! 17.04.05, 19:16
        alchemilla napisała:

        > Moi rodzice są lekarzami i stanowczo odradzają poród siłami natury, dla dobra
        > dziecka, mojego. Zbyt wiele widzieli efektów porodów naturalnych, które
        często
        > kończą się kleszczami, próżnociągiem.
        chyba przed woja byli lekarzami. co za bzdury i jaka maja specjalizacje?
        ginekolodzy? moze zle porody prowadzili jak kleszczy ciagle uzywali. wkurzaja
        mnie takie posty, chcesz sie litowac lekarzami? prosze bardzo: moj maz lekarz,
        tesciowa lekarz, najlepsi przyjaciele lekarze ( w tym kilku ginekologow,
        pediatrow, rehabilitantow, chirurg, endokrynolog, gastrolodzy, kardiolodzy,
        hematolodzy, nefrolodzy, specjalisci medycyny ratunkowej, sadowej,itd) dlugo
        moge wymieniac czym sie zajmuja moi znajomi. zadna z kolezanek lekarek nie
        pitolila, ze pns jest szkodliwy i nikt normalny tak nie powie.powiklania
        podczas kazdego rodzaju porodu moga wystapic.
      • ewunia_uk Re: tylko cc!! 17.04.05, 20:37
        alchemilla napisała:

        > Moi rodzice są lekarzami i stanowczo odradzają poród siłami natury, dla dobra
        > dziecka, mojego.

        Rodzice medycyne przez zasiedzenie skonczyli? Wg najnowszych opracowan
        medycznych ciecie cesarskie "z wyboru" (elective caesarian) niesie za soba
        ponad 6-cio krotnie wieksze ryzyko smierci matki i 16-krotnie wieksze ryzyko
        komplikacji. Natomiast dla dziecka cc jest 7 razy bardziej ryzykowne niz porod
        naturalny. Oprocz zwiekszonego ryzyka smierci noworodka, szeroko znane sa
        wynki badan, ze dzieci urodzone przez cesarke maja duzo wieksze
        prawdopodobienstwo zachorowan na astme i trudnosci oddechowe (na skutek
        braku "scisniecia" pluc w czasie przechodzenia dziecka przez kanal rodny).

        Jesli znasz angielski, poczytaj sobie tu:
        www.radmid.demon.co.uk/csbaby.htm
        www.mercola.com/2003/sep/27/cesarean_section.htm
        Oczywiscie mowa jest tutaj o cc z wyboru, bez wskazan medycznych.

        Nie miesci mi sie w glowie, ze jakikolwiek lekarz moze w dzisiejszych czasach
        twierdzic, ze cc "z wyboru" jest bezpieczniejsze dla matki i dziecka, kiedy
        wszystkie przeprowadzone dotychczas na swiecie badania wykazuja dokladnie
        odwrotnie.
      • patrywi Re: tylko cc!! 18.04.05, 11:52
        niesamowite, widac sa rozni lekarze. Powinnam sie chyba dziwic ze moja mama po
        trzech porodach naturalnych ma jeszcze macice, prowadzi normalne zycie, jest
        atrakcyjna kobieta i nawet uprawia seks ze swoim mezem, brrr!!!
        • jakw Re: tylko cc!! 18.04.05, 13:52
          No właśnie, a moja mama to urodziła sn bliźnięta. Moja starsza siostra była
          nawet wyciągana kleszczami. A moja siostrzenica urodziła się przy pomocy
          próżnociągu... A przy 2-giej siostrzenicy moja siostra wzięła zzo - stwierdziła
          potem, że gdyby wiedziała, że to potrwa jeszcze tylko 1h, to by sobie darowała...
          Może nie demonizujmy tych porodów sn.
    • tuptus001 Re: tylko cc!!- szczegółowe pytania do kingi 333 18.04.05, 10:26
      Witam.
      Jestem zdecydowana na cc. Jestem świadoma ewentualnych zagrożeń które wynikają
      z podjęcia takiej decyzja, jestem świadoma ryzyka. Myśl porodzie naturalnym
      wywołuje we mnie panikę. Moje pytania:
      - od czego zacząć staranie o skierowania na cc?
      - nie mam przeciwsk. medycznych do cc. dzidziuś jest już ułozony główką na dół,
      nie mam tez jakiś chorób, ani np. wady wzroku. Czy muszę poprosić o
      skierowanie mojego prywatnego lekarza, który prowadzi moja ciąże? Pytalam już
      go o zdanie na ten temat i wiem, że jego opinia na ten temat jest negatywna.
      Ile trzeba mu zapłacić? ODPOWIEDZ NA MAILA GAZETOWEGO W TEJ SPRAWIE, BRADZO
      PROSZĘ. w opcji zapłacić zakładam, że urodzę dzidziusia w szpitalu.
      - a w prywatnej klinice? czy tam można bez całej tej procedury z tą żałosna
      kasą w łapę lekarzowi tylko po prosu oficjalnie się płaci? Ja na 90% wybieram
      poród w prywatnej klinice.
      - czy mogę zdecydować się na cc w 37 lub 38 tc kiedy ciąża jest już donoszona?

      Jeżeli moje pytania wydają Ci się niemądre lub naiwne to z góry przepraszam,
      nie jest to temat w którym czuję się pewnie.
      Pozdrawiam Tuptuś.
    • bukiecia Re: tylko cc!! 18.04.05, 10:58
      Naprawde nie ma sensu na siebie naskakiwac i wzajemnie sie
      krytykowac.Szczegolnie dotyczy to osob ktore juz rodzily i maja jako takie
      doswiadczenie i konkretne przezycia. Ja jestem zdania ze jesli dziecko nie jest
      duze, prawidlowo ulozone i w ogole kobieta prawidlowo zbudowana i porod przez
      to lekki to najlepszy bedzie porod naturalny zarowno dla matki jak i dla
      dziecka - bo zadnych powiklan nie bedzie. Ale ja mialam ciezki porod ktorego
      skutki odczuwam do dzisiaj i wiem ze juz nigdy nie wroce do stanu sprzed
      tamtego porodu wiec dla mnie wizja kolejnego porodu silami natury, ktory moze
      odebrac mi resztki zdrowia to jajgorszy koszmar.
      Wiem ze po cc mozna miec tez ogromne powiklania, ale i po naturalnym jak widac
      mozna. Ja juz tego doswiadczylam i wiecej nie chce.
      Ale wiem ze sa mamy ktore doswiadczyly powiklan po cc i teraz chca rodzic
      naturalnie, naprawde nie ma reguly. jesliby zakladac ze oba rodzaje porodow
      przebiegna bez powiklan to najlepszy jest porod naturalny, ale bywa roznie...
      Pozdrawiam i zycze wszystkim porodow bez zadnych powiklan
    • alchemilla Re: tylko cc!! 18.04.05, 11:44
      Zmartwię was, są internistami. Tyle, że nie są to obcy ludzie i myślę, że dla
      własnemu dziecku doradzą najlepiej, aczkolwiek wątpię żeby na zewnątrz głosili
      co innego. Poza tym to lekarzom napędza kasę, wiadomo, że najlepszy jest poród
      siłami natury, że nie ma
      • alchemilla Re: tylko cc!! 18.04.05, 11:53
        ups, urwało mi się

        ... niby cc bez wskazań, ale o dziwo mnóstwo lekarzy bierze grubą kasę za
        zrobienie cc, a gdzie dobro pacjenta, etyka? No i czemu na Zachodzie jest tyle
        porodów przez cc? A co do komplikacji po cc, to skąd w ogóle bierzecie te dane,
        konkretniej jakoś, a nie takie zasłyszane w maglu.
        • jakw Re: tylko cc!! 18.04.05, 13:57
          > No i czemu na Zachodzie jest tyle
          > porodów przez cc?
          A co to znaczy "Zachód"? Bo jakiś czas temu czytałam, że najmniej porodów przez
          cc (bodaj 10%) jest w Holandii. I największy % porodów domowych w Europie to
          chyba też był w Holandii, jeśli mnie pamięć nie myli.
      • emmamm Re: tylko cc!! 18.04.05, 11:58
        nigdy więcej cc!bolało mnie jak cholera, do tej pory jak moje cztero i pół
        mięsięczna córeczka podczas kąpieli mnie kopnie w brzuch to się zwijam z bólu.
        na pewno jeszcze przez kilka miesięcy będę dochodziła do siebie. nie ma prostwj
        odpowiedzi- czy cc czy natura. pozdrawiam.
    • kinga333 Re: tylko cc!! 18.04.05, 11:56
      Mam taką propozycję, ponieważ wątek jest cały czas aktywny może zróbmy spis za
      i przeciw cc, ale myślę o zestawieniu obiektywnych za i obiektywnych przeciw cc;
      Ja jako zwolenniczka cc oczywiście widzę jej wiele zalet, ale prosze wpisujcie
      również i zalety psn;

      Zapraszam!



      Za cc:
      1. Ból tylko po cc, a przy psn jest przed w trakcie i po porodzie;
      2. Mniejsze ryzyko powikłań u dziecka (typu niedotlenienie - porażenie mózgowe)
      3. CC można zaplanować, przygotować się do niej samemu;
      4. Wiekszy komform psychiczny, jest się operowanym tylko kilkadziesiąt minut a
      nie np. 30 godzin przy psn; ilość osób która jet przy cc jest określona, przy
      psn jest czy moze być ich więcej jeśli poród trwa długo;
      5. Pochwa nie rozciąga się;
      6. Nie ma kłopotu z siedzieniem po cc co b. ułatwia karmienie;


      Przeciw cc:
      1. Blizna - widoczna, przy psn jest też blizna ale głęboko schowana
      2. Podobno psn jest zgodny z naturą
      3. PSN jest bezpłatny;
      4. Przy psn moze być obecny mąż lub ktoś bliski;

      • renata28 Re: tylko cc!! 18.04.05, 12:49
        Przy moim cc był mąż. Sądzę, że teraz staje się to powoli normą.
      • kasia846 Re: tylko cc!! za i przeciw cc 18.04.05, 14:24

        Dokładam nowe argumenty do Kingi

        Za cc:
        > 1. Ból tylko po cc, a przy psn jest przed w trakcie i po porodzie;
        > 2. Mniejsze ryzyko powikłań u dziecka (typu niedotlenienie - porażenie
        mózgowe)
        > 3. CC można zaplanować, przygotować się do niej samemu;
        > 4. Wiekszy komform psychiczny, jest się operowanym tylko kilkadziesiąt minut
        a
        > nie np. 30 godzin przy psn; ilość osób która jet przy cc jest określona, przy
        > psn jest czy moze być ich więcej jeśli poród trwa długo;
        > 5. Pochwa nie rozciąga się;
        > 6. Nie ma kłopotu z siedzieniem po cc co b. ułatwia karmienie;
        > 7. Przy cc też może być ktoś bliski, chociaz nie we wszystkich szptalach;
        > 8. O cc nigdy nie slyszałam, ze jest traumą a o psn owszem

        > Przeciw cc:
        > 1. Blizna - widoczna, przy psn jest też blizna ale głęboko schowana
        > 2. Podobno psn jest zgodny z naturą
        > 3. PSN jest bezpłatny;
        > 4. Przy psn moze być obecny mąż lub ktoś bliski;
        > 5.
      • jakw Re: tylko cc!! 18.04.05, 14:29

        > Za cc:
        > 1. Ból tylko po cc, a przy psn jest przed w trakcie i po porodzie;

        Tylko po cc ja jakoś miałam problemy z: wstaniem z łóżka,położeniem się do
        łóżka, usiąściem na krześle, wstaniem z tego krzesła, usiąściem na kibelku,
        wstaniem z niego...Siedzieć zasadniczo mogłam, ale zmiana pozycji sprawiała mi
        problem przez jakieś 2-3 m-ce. A po 4-5 tygodniach zaczął paprać mi się szew,
        który wyglądał na już zagojony.

        > 2. Mniejsze ryzyko powikłań u dziecka (typu niedotlenienie - porażenie mózgowe)

        Za to większe ryzyko powikłań u matki, także biorąc pod uwagę kolejne ciąże.


        > 3. CC można zaplanować, przygotować się do niej samemu;
        No, jeśli o mnie chodzi to mogłabym się zacząć wcześniej bać. Do psn też się
        można przygotować. A planować to można równie dobrze cc jak i psn. Jak coś idzie
        nie tak, to i tak wszystkie plany idą do kosza.

        > 4. Wiekszy komform psychiczny, jest się operowanym tylko kilkadziesiąt minut a
        > nie np. 30 godzin przy psn; ilość osób która jet przy cc jest określona, przy
        > psn jest czy moze być ich więcej jeśli poród trwa długo;
        Ja tam jakoś nie pamiętam komfortu psychicznego. Jak kładli mnie na stół to aż
        się trzęsłam. Z 1-szej doby po cc pamiętam, że pić mi się chciało potwornie (i
        oczywiście nie można było). A wieczorem po cc czułam się tak, że bałam się
        zasnąć, bo miałam wrażenie, że się nie obudzę...Z 2-giej doby pamiętam
        obrzydliwy kleik. Dostałam go, gdy zostało ustalone, że moje jelita podjęły
        funkcjonowanie (tzn. zaczęło mi coś tam bulgotać albo coś w tym stylu)
        O komforcie fizycznym to mogłam zapomnieć na dość długo.
        A argument z konkretną liczbą osób przy porodzie/cc jakoś do mnie nie trafia. I
        tak leży się na stole, ileś tam osób Cię ogląda, montują cewnik, zdejmują
        cewnik. Ktoś tnie itd.

        > 5. Pochwa nie rozciąga się;
        Za to tną po mięsniach brzucha.
        A przez 1.5-2 lata mordowały mnie potworne wzdęcia, ze wszystkimi konsekwencjami
        tegoż.

        > 6. Nie ma kłopotu z siedzieniem po cc co b. ułatwia karmienie;
        Ale z siadaniem i zmianą pozycji - owszem. I tak karmiłam na leżąco, bo
        wygodniej mi było przy tym czytać książkę...

        >
        > Przeciw cc:
        > 1. Blizna - widoczna, przy psn jest też blizna ale głęboko schowana
        Blizna po cc jest zawsze, po psn - nie zawsze.
        > 2. Podobno psn jest zgodny z naturą
        > 3. PSN jest bezpłatny;
        Moje cc było bezpłatne. I jeśli będzie 2-gie - też będzie bezpłatne. A jeśli tp
        będzie psn, to pewnie zapłacę za położną.
        > 4. Przy psn moze być obecny mąż lub ktoś bliski;
        Często przy cc też.

        Oczywiście powyższe uwagi są wynikiem moich indywidualnych doświadczeń z cc

    • kasia846 Re: tylko cc!! 18.04.05, 14:13
      właśnie dostałam sms od męża mojej koleżanki - rodzi od wczorajszego popołudnia
      (o godz 14 była w szpitalu) i na razie nie widac końca!
      Kilkadziesiąt godzin bez snu i z bólem i stresem, a nie wiadomo ile przed nią
      (przed nimi) gdyby to była cc - już pierszą dobę miałaby za sobą i już
      wstawałaby z łózka!! A tak to "zgodnie z naturą" morduje siebie i dziecko!
      Mnie wydaje się, ze ewolucja tak zmieniła ciało kobiety, ze stało się ono dużo
      gorzej przystosowane do porodu sn. mamy sylwetkę wyprostowaną, coraz węższe
      biodra, jesteśmy coraz wyższe i dlatago też mamy często spore trudności z psn;
    • kasia846 Re: tylko cc!! do joanna266 18.04.05, 14:16
      czemu dla Ciebie cc to egoizm?? przecież wcale cc nie zagraża bardziej bobasowi
      niż psn..
    • iks_75 Re: tylko cc!! 18.04.05, 14:38
      A ja obiektywnie (nie rodziłam sn ani nie miałam cc) musze wam powiedzieć, że
      dyskusja nad tym czy decydowac się na cc czy rodzić sn chyba nie za bardzo ma
      sens. Obecnie tendencja jest taka, że cc jest tylko we wskazanych nielicznych
      przypadkach np złe ułożenie płodu i w normalnym państwowym szpitalu kobieta nie
      może zazyczyc sobie cc (oczywiście zdarzaja się wyjątki i porody opłacane poza
      szpitalami państwowymi, ale nie wydaje mi się, aby wiele kobiet świadomie
      decydowało się na cc za 6 tys zł!). Skoro jest obserwowany powrót do natury,
      także do rodzenia w sposób naturalny, to chyba nie jest to wynik jedynie mody,
      ale lekarkich zaleceń i wiloletnich doswiadczeń szpitalnych.

      dziewczyny, nie kłóćcie się w obu wątkach (ten i "nie tylko cc"). Każda z nas
      jest
      inna i poród każdej z nas bedzie inny, tym samym obserwacje i przezycia kazdej
      z nas bedę inne. Ale oczywiście kazda z nas ma prawo miec swoje własne zdanie!

    • isia_50 Re: tylko cc!! 18.04.05, 14:40
      Ja mam odmienne zdanie od autorki postu. Przed pierwszym porodem czego się
      bałam to właśnie, że będę musiała mieć cc... Dla mnie to normalna operacja.
      Na szczęście (zaznaczam dla mnie) udało mi się urodzić naturalnie, choć ból był
      jak dla mnie duży. Natomiast już przy szyciu krocza, jedyne o czym myślałam to
      córa. Po niecałych 4 godzinach po porodzie byłam już wykąpana i biegałam z
      maluchem w wózeczku z noworodków do sali do siebie, żeby mieć córę przy sobie.

      Teraz jestem przed drugim porodem i NIE piszę TYLKO NATURALNY, bo to byłoby
      naiwne z mojej strony. Owszem chcę urodzić naturalnie, boję się cc, ale jeśli
      będę miała jakiekolwiek wątpliwości co do zagrożenia zdrowia i życia czy to
      mojego czy dziecka zdecyduję się na cc.

      W kwietniowym Dziecku był świetny artykuł na temat mody na cc i były bardzo
      konkretnie podane zalety i wady, przytaczam poniżej
      Iza

      "Moda na cesarskie (02-03-05, 10:16)
      Tekst: lek. med. Agnieszka Kurczuk-Powolny 02-03-2005, ostatnia aktualizacja
      02-03-2005 10:17

      Zalety

      * Jest ratunkiem w razie zagrożenia życia lub zdrowia matki bądź dziecka.

      * Pozwala przyjść na świat dziecku, które naturalnie nie mogłoby się urodzić
      (np. zbyt dużemu jak na możliwości matki).

      * Można je wcześniej zaplanować i wyznaczyć dokładny termin przyjścia dziecka
      na świat, co daje (czasem złudne) poczucie panowania nad sytuacją.

      * Pozwala uniknąć długiego, męczącego porodu.

      * Intymne miejsca kobiety pozostają prawie nietknięte.

      Wady

      * Jest poważną operacją chirurgiczną wymagającą otwarcia jamy brzusznej.

      * Śmierci matki wskutek nieprzewidywalnych poważnych powikłań operacyjnych
      zdarza się dwa-cztery razy częściej niż przy porodzie naturalnym.

      * Podczas operacji mogą zdarzyć się inne powikłania, np. uszkodzenie pęcherza,
      jelit, duża utrata krwi czy zakażenie rany.

      * Dziecko, które nie przeszło przez drogi rodne, może mieć problemy z układem
      oddechowym.

      * Dochodzenie matki do pełnej formy trwa kilka miesięcy, zaś dolegliwości w
      miejscu blizny mogą się utrzymywać latami.

      * Blizna na macicy może być przyczyną komplikacji w kolejnej ciąży."
      • yola13 Re: tylko cc!! 23.04.05, 22:02
        Apropo tych wad i zalet w tym artykule o którym piszesz, juz sie raz
        wypowiadałam w innym wątku, ale wkleje tą wypowiedź jeszcze raz
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21416744&a=21460127
        Dla mnie ten artykuł był zbyt tendencyjny, i szczerze to nie lubie gdy
        najwiecej do powiedzenia w sprawie cc mają ci co są zwolennikami porodu siłami
        natury. Wiadomo, że dla nich zawsze cesarka bedzie miała więcej wad.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja