Dodaj do ulubionych

JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA?

11.04.05, 17:24
cześć
przeczytałam dziś że po 28 tyg. dziecko powinno się ruszć minimum 10 razy na
godzinę, ja tak często nie mam,rpmawiałam z koleżanką która już co prawda
urodziła ale tak częstych ruchów też nie miała.Skoro dziecko powinno tak
częśto się ruszać to kiedy śpi? Czy u was te ruchy są 10 razy na godzinę?
Obserwuj wątek
    • izabella_godzisz Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 17:42
      Witam!Także kiedyś przeczytałam o 10 ruchach dziecka na godzinę i myślałam,że
      ktoś przesadził.Nie wiem dokładnie,ile ma ich być i jest to sprawa bardzo
      indywidualna.Prawdą jest natomiast,że dzidzi trzeba bacznie
      obserwować,zwłaszcza pod koniec ciąży!Powinno wyczuwać się ruchy co najmniej
      raz na godzinę,gdyż dziecko śpi nie dłużej niż 40 min!Osobiście,w 25 tc
      spanikowałam i pojechałam do lekarza,bo nie czułam ruchów.Jednak wszystko było
      ok,malec się po prostu inaczej ułożył i widocznych ruchów na monitorze ja w
      ogółe nie czułam.Jeśli tylko masz wątpliwości to nigdy nie zwlekaj.Jeśli nie
      pomoże zmiana pozycji,bądź zjedzenie czegoś to pędź do lekarza,bo lepiej
      sprawdzić!Pozdrawiam-iza (38tc)
    • xagatka Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 18:35
      A jak często czujesz ruchy?
    • asia06 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 18:42
      Ruchów dziecka nie czuje się cały czas. Dziecko śpi i czuwa. Na zmianę. Jeśli
      dziecko śpi, ruchów może nie wykonywać żadnych albo zupełnie niewyczuwalne. Tak
      samo, jak my śpimy, to czasem w ogóle się nie ruszamy.
    • monik38 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 19:40
      ja wyczuwam ruchy ale rzadziej czasami co 2 godziny,rano jak się budzę to
      czsami po 2 lub więcej. sama nie wiem czy mam panikować, wy piszecie że to
      sprawa indywidualna, a poza tym lekarz nic nigdy nie mówił mi o tak częstych
      ruchach.Dodam że to 29 tydzień,
    • leysa Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 19:54
      Z informacji, które ja posiadam (książki, artykuły) wynika, że powinno się
      zliczać te 10 ruchów, ale NA DZIEŃ a nie na godzinę. Przecież nie ma szans
      liczyć dziesięciu na godzinę, chociażby podczas chodzenia, czy snu.
    • monik38 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 21:14
      jeśli 10 na dzień to bym się zgodziła, nie wiem tylko czemu piszą w necie o 10
      ale na godzinę.
    • kapoosta Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 21:29
      10 na godzine to nie jest możliwe. Nie w każdej godzinie. Dziecko by się
      musiało w brzuchu starsznie napracować. Moje maleństwo jest od początku
      ruchliwe, ale czasem, kiedy ja jestem w ruchu nie czuje go nawet 2 godziny, a
      potem szaleje. Jak się zbyt długo nie rusza to jem coś i zaraz czuje kopniaki.
      • letica Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 21:56
        Tylko,żeby móc policzyć te ruchy,to trzeba je liczyć w porze kiedy dziecko jest
        najbardziej aktywne.Mniej więcej w połowie 3 trymestru lekarze zalecaja
        liczenie ruchów.Ja wiem np,że mój maluszek jest aktywny najbardziej między 19-
        20 i wtedy liczę i rzeczywiście wychodzi ok 10 na godzinę-ale tak normalnie w
        ciągu dnia to się nie da "naliczyć" tyle ruchów-na początku tez sie
        obawiałam,ale wystarczy tylko skojarzyć sobie porę,w której dzidzia jest
        najbardziej aktywna i przystąpić do liczenia smile
      • agga72 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 22:03
        to jest naprawde bardzo indywidualna sprawa - każda dzidzia inaczej sie
        zachowuje.
        Ja również aż do 30 tygodnia wyczuwałam mało ruchów, przyśpieszyłam nawet
        badanie usg żeby zobaczyć czy z małym wszystko w porządku, bo też bardzo się
        niepokoiłam.
        Za to teraz (36 tydzień)rusza się i wierci aż nadto i często sobie czka smile)))
        daje kuksańce w żebra - ale to super uczucie smile)))
        Tak więc nie martw się że wyczuwasz mało ruchów - najważniejsze byś je w ogóle
        wyczuwała (wcześniej mój mały dawał znak życia nawet raz na dzień...)
        Pozdrawiam
        Aga
    • asikp11 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 21:58
      Dziewczyny jakby mi przyszło przez pare miesiecy liczyć dziesieć ruchów na godzine
      to bym zwariowała popadła w paranoje i pare razy dziennie była na KTG na izbie
      przyjęć. Bo moje dzidzi nie jest takie ruchliwe i już teraz bez liczenia ruchów
      sie martwie. NIe wspominając o tym ze cały dzien nic innego nie mogłybyśmy robić
      tylko te ruchy liczyć. Ani pracować ani gotować ani sie myć o znajomych juz nie
      wspomnę.
      Pozdrawiam Aśka
    • niepytana Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 11.04.05, 22:07
      Ta metode to chyba wymyslil ktos kto chcial kobiety - albo conjamniej mnie -
      doprowadzic do szalu. Ja mialam dwie bardzo ruchliwe ciaze a i teraz ta trzecia
      niezle sie rusza i czasem jest 10 ruchow w 3 minuty, a czasem 0 ruchow przez 2
      godziny. KTO TO WYMYSLIL Z TYMI RUCHAMI??? Przeciez to zwariowac mozna!!!
      • ade1 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 12.04.05, 09:31
        ale nad czym Wy sie tu zastanawiacie. Przeciez wiadomo ze dziewczyna sie
        pomylila i chodzi o 10 ruchow dziennie a nie na godzinę.
        • paris4 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 12.04.05, 09:35
          Ja też czytałam o 10 ruchach na godzinę, ale nie zalecano liczenia w każdej
          godzinie, lecz w 2 okresach aktywności - najlepiej rano i wieczorem. Lekarz
          tego nie potwierdził, ale mówił, że ruchów trzeba pilnowac - konkretne facio
          nie?smile)))
          A tak wogóle to mi ruchy też nie daja spokoju. Kilka dni mały rusza się jak
          szalony a potem na kilka dni przestaje i rusza się bardzo słabo - co doprowadza
          mnie oczywiscie do szału. Tydzień temu miałam USG i ponoc jest wszystko w jak
          najlepszym porządku.
          • ada122 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 12.04.05, 10:23
            Ja mam tak samo- dwa, trzy dni szalenstwo w brzuchu, a potem spokoj do tekgo
            stopnia, ze mam moze jeden, dwa slabe ruchy na godz. Wieczorem jak wypije
            mleko i sie na chwile poloze, to rusza sie troche bardziej.
            To moja druga ciaza, w pierwszej mialam tak samo.
            Acha, to juz 30 tydz, tydzien temu mialam KTG i USG i wszystko w porzadku.
            • jezzmam Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 12.04.05, 14:26
              Ja tez jestem w30tc i musze wam powiedziec,ze mimo roznych dolegliwosci ciazowych moj synek rozrabia jak szalony!!smiem powiedziec,ze czasem jestem troche zla,bo nie daje mi spokoju,ale zaraz mysle,ze wole to niz sie martwic,ze sie nie rusza.W nocy jak ide do toalety i poloze sie po,to tez wariuje,widocznie czuje,ze nie spie i chce mi to pokazac.
            • paris4 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 12.04.05, 14:31
              Ada,
              Nawet nie wiesz jak pocieszają mnie takie wypowiedzi. No u mnie identyczna
              sytuacja. Staram się sobie to tłumaczyc na spokojnie, ale czasem dopada mnie
              deprecha i myśli w stylu, że mały jest pewnie chory i dlatego ma takie
              przestoje itp. Wczoraj aż przez to płakałam. A na KTG na własną rękę poszłaś
              czy gin Cię skierował. Ja jeszcze nie miałam tego badania i w ogóle nie wiem od
              kiedy trzeba je robic? A może wcale nie trzeba? Jak to jest?
              • ada122 Re: JAK TO JEST Z RUCHAMI DZIECKA? 13.04.05, 10:23
                Tu w Niemczech gdzie mieszkam jest to badanie standardowe od 26 tyg. Ja mialam
                pierwszy raz juz w 25. W pierwszej"polskiej" ciazy przy kazdej wizycie lekarz
                slucham czy jest akcja serca i nie wiece. A co do KTG to osobiscie znam
                dziewczyne, ktora rano miala KTG w normie a wieczorem dostala skurczy i
                wyladowala w szpitalu w 28 tyg. Tak wiec widzisz, zadne badania nie sa
                doskonale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka