jezzmam 14.04.05, 16:50 Dziewczynki,czy sa na tym forum samotne-samodzielne mamy????Ja sie wlasnie do takich zaliczam(nie z wyboru niestety).Jak sobie radzicie??Ja jestem w 30tc,a wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agick nie jestem ani samotną ani samodzielną.. 14.04.05, 17:14 mamą oczywiście - znaczy się mialam być ale nie wyszło. ale nie mam męża, zyję w związku partnerskim, partner przyznaje się do mnie i do ewentualnego potomstwa. ale nie dlatego piszę - piszę aby zapytać jak sobie radzisz? dlaczego zostałaś samotną mamą? pytam bo moja mama, która wychowała mnie i siostrę była samotna i samodzielna. i głównie uboga - takie były czasy. napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
jezzmam Re: nie jestem ani samotną ani samodzielną.. 14.04.05, 17:24 Ech,to byla piekna milosc.Planowalismy dzidziusia-staralismy sie o niego dlugo i jak juz sie udalo,to po trzech miesiacach powiedzial tylko-do widzenia-a ja zostalam z brzuszkiem i samiutka.Teraz jestem na zwolnieniu,ale pracowalam wczesniej i w Wiedniu i potem w restauracji,tak,ze finansowo stoje nie zle,ale sama. Odpowiedz Link Zgłoś
agick przykro mi.. 14.04.05, 17:32 że spotkało Cie cos takiego - na usta ciśnie się tylko stwierdzenie "kanalia" - o nim o oczywiscie. ale podaruję sobie, nie wiem jak wygladało Wasze rozstanie i nie wiem jak żyjecie teraz. szkoda, że dzidzia przyjdzie na swiat bez taty. a może jednak jeszcze się zmieni? nie bierzesz takiego czegoś pod uwagę? może poznasz kogoś innego, bardziej odpowiedzialnego? bo wiesz, zycie z dzieckiem samej nie jest łatwe. dziecko (wiem to po sobie) w pewnym momencie oskarża matkę o to, że nie ma taty, ze to jej wina, że on odszedł. jak tak zrobiłam w wieku 12 lat - strasznie wtedy skrzywdziłam moją mamę ale co zrobić, czasu nie cofnę. dobrze, że finansowo jesteś stabilna, to w sumie bardzo ważne. nawet nie wiesz ile siły Ci zyczę dziewczyno być poradziła sobie ze wszystkim co Cię czeka. i wierzę, że to się uda - pamiętaj jednak też i o sobie. dziecko jest szczęściem, darem ale nie wolno zapominać o swoich potrzebach. Dużo siły i zdrowia. agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
anitawalc Re: Samotne-samodzielne mamy..... 14.04.05, 18:25 Mam kolezanke, samotna mame i bardzo dzielna, ktora wychowuje 5 letniego synka. Co ci na jej podstawie moge doradzic? Otocz sie zyczliwymi ludzmi, na ktorych w razie czego mozesz liczyc, poszukaj kontaktow z innymi mamami, tez tymi samtnymi w celu wymiennej opieki nad maluchem i wspolnego spedzania czasu. Jest chyba tutaj takie forum dla samodzielnych mam. Bedzie Ci troche ciezko,ale radosc z dziecka wynagradza wszystko; to sa slowa tej mojej kolezanki, ktora partner zostawil po urodzeniu jej malucha. Trzymaj sie cieplutko, badz wesola i pozytywnie nastawiona do swiata i bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
jezzmam Re: Samotne-samodzielne mamy..... 14.04.05, 19:11 Poprostu,przyszedl ktoregos dnia i powiedzial,ze to byla pomylka i do widzenia. Mam 5ke rodzenstwa,ale jeden brat sie zeni w czerwcu a reszta to malolaty-w tym jeden "metalowiec"-o ZGROZO co on potrafi wyprawiac!!!Drugi to "punk"-troche bardziej rozgarniety.Trzeci chodzi do gimnazjum,a siostra szuka Praktyki juz rok i przez to zawalila sobie rok.Mama-lepiej nie myslec o niej!!!Tylko chodzi za mna i mnie wyzywa od nie powiem kogo,ze bede miala to malenstwo i nastawia reszte przeciw mnie,bo nie daje juz tyle pieniedzy do domu jak wtedy gdy nie bylam w ciazy(jak glupia robilam im remonty w ich pokojach itd)Prawie caly dom wyremontowalam a teraz mam za swoje-DZIEKUJE od mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
beta755 Re: Samotne-samodzielne mamy..... 14.04.05, 19:10 Ja też będę samodzielna mamą, tez tego nie planowałam, była wielka miłośc i było tak pieknie ale cóż nie zawsze sie układa tak jak bysmy chciały.... zapraszam na forum samodzielna mama forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=571 Odpowiedz Link Zgłoś